Przejdź do treści

Moda na niepicie, czyli wszystko to, co warto wiedzieć o NoLo

Moda na niepicie, czyli wszystko to, co warto wiedzieć o NoLo
Moda na niepicie, czyli wszystko to, co warto wiedzieć o NoLo Helena Lopes/Unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Spożywanie alkoholu jest zakorzenione w polskiej kulturze od czasów średniowiecza. W wielu środowiskach alkohol wciąż jest nieodłączonym elementem obchodzenia świąt, ważnych uroczystości czy spotkań towarzyskich. Podejście do konsumpcji alkoholu zaczyna się jednak zmieniać, zwłaszcza wśród młodego pokolenia. Jednym symptomów tej zmiany jest trend NoLo. Na czym polega i czym się przejawia? 

 

NoLo – co to takiego? 

Skrót NoLo pochodzi od słów „no alkohol” i „low alkohol”, czyli brak alkoholu lub niska zawartość alkoholu. Trend NoLo polega na zastępowaniu napojów alkoholowych napojami bezalkoholowymi oraz na rezygnacji z wysokoprocentowych alkoholi (wódka, gin, whisky) na rzecz piw o obniżonej zawartości alkoholu – mniej niż 4 %. NoLo to kultura trzeźwości, a zarazem sprzeciw wobec picia alkoholu przy każdej możliwej okazji i w nadmiernych ilościach.  

Trend NoLo nie tylko coraz wyraźniej zaznacza się w Polsce, ale także w takich krajach, takich jak Niemcy, Hiszpania, USA, Japonia, Wielka Brytania. 

 

Przejawy trendu NoLo na rynku wyrobów procentowych 

Po czym poznać, że mamy do czynienia z NoLo? W przypadku tego trendu mówi się nie tylko o zmianie nawyków konsumenckich, ale przede wszystkim o zmianie asortymentu sklepów i oferty pubów. Zmiana nawyków konsumenckich nie byłaby przecież możliwa, gdyby w ofercie sklepów spożywczych i lokali gastronomicznych nie było żadnych alternatyw dla napojów wyskokowych. Szacuje się, że napoje NoLo stanowią obecnie aż 3,5% produktów w branży alkoholowej. 

Przejawami trendu NoLo są: 

  1. Wzrost liczby piw o obniżonej zawartości alkoholu (1-3%). Do niedawna wybór był ograniczony między piwami 0,0% i 0,5% a klasycznymi piwami o zawartości 4% i więcej. Dziś coraz więcej polskich browarów wytwarza piwa różnych gatunków i smaków o obniżonej zawartości alkoholu. 
  2. Coraz większy wybór piw bezalkoholowych – przez długi czas na sklepowych półkach można było znaleźć jedynie bezalkoholowe piwa typ lager. Obecnie coraz łatwiej dostać bezalkoholowe piwa typu stout, weisse czy sour. W ofercie piw bezalkoholowych coraz więcej jest także piw kraftowych i rzemieślniczych o wysokich walorach smakowych. 
  3. Bezalkoholowe alternatywy dla wysokoprocentowych trunków takich jak wina (w tym prosecco), szampan, rum, wermut, a nawet whisky. 
  4. Szeroka oferta pozostałych napojów bezalkoholowych, niezwiązanych z napojami alkoholowymi – lemoniad, oranżad, napojów o smaku coli czy stworzonych na bazie Yerba Mate. 

Trend NoLo zauważalny jest także w pubach i koktajl barach. Coraz więcej tego rodzaju lokali ma w swojej ofercie wersje popularnych drinków pozbawione alkoholu. Są to już nie tylko koktajle w wersji virgin, czyli bez składników zawierających alkohol, ale koktajle przygotowane zgodnie ze sztuką barmańską, których bazę stanowią bezalkoholowe zamienniki wina, wódki lub ginu.  

Łukasz Tchórzewski

Co dobrego wynika z trendu NoLo? 

W kraju, gdzie od wieków spożywanie alkoholu było normalizowane, abstynentom trudno jest swobodnie uczestniczyć w życiu społecznym – osoby niepijące, bez względu na powód swojej decyzji, zwracają uwagę, że presja „na picie” jest bardzo duża, a odmowa wypicia „jednego” spotyka się z niedowierzaniem, lekceważeniem i ostracyzmem.  

Moda na konsumpcję napojów bezalkoholowych ma szansę stopniowo to zmienić. Trend NoLo jednej strony może wpłynąć na mentalność osób chętnie pijących alkohol i zmienić postrzeganie przez nich tego napoju jako nieodłącznego elementu dobrej zabawy czy uczczenia ważnych chwil. Z drugiej strony osobom, które nie piją, a którym brakuje smaku alkoholowych trunków, pomaga wytrwać w abstynencji. 

Warto pamiętać, że ograniczenie spożycia alkoholu działa korzystnie na zdrowie i urodę: 

Z kolei regularne spożywanie alkoholu zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów: wątroby, krtani, jelita grubego, a także wystąpienia udaru niedokrwiennego mózgu. 

 

Bibliografia: 

  1. Bąbała O., Działo J., Deptuła W., Alkohol a zdrowie, “Kosmos” 2011, 60(1-2): 189-195. 
  2. Boston S. Z., Deaconess B. I., Wpływ alkoholu na ryzyko wystąpienia udaru niedokrwiennego mózgu – wyniki badania Stroke Onset Study, „Neurologia po Dyplomie” 2011, 6(4): 19-25. 
  3. https://www.termedia.pl/mz/Alkohol-ojciec-polskich-chorob,41902.html, [dostęp: 14.05.2024]. 

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.