Przejdź do treści

Martyna Wojciechowska tłumaczy się z wpisu o depresji. „Sama byłam wiele razy na dnie”

Martyna Wojciechowska o depresji
Martyna Wojciechowska o depresji / Fot. PAWEL WRZECION/MWMEDIA
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
szczepienia przeciw COVID-19
„Chcemy, aby od 10 maja każdy dorosły mógł zapisywać się na szczepienie” – zapowiada premier
„Karmazynowy przypływ i krwawa Mary”. Jak mówimy o okresie?
ratownik medyczny, pandemia
„Wasza ‘wolność’ i ‘spisek’ się kończy, kiedy nie możecie złapać tchu”. Ratownik o nagonce na medyków „zaangażowanych w pandemiczny spisek”
Tel Awiw
Sukces szczepień w Izraelu. Koniec z noszeniem masek na zewnątrz, szkoły ponownie otwarte
Ćwicząc więcej, możemy zyskać mniej – to udowodnione naukowo

Post Martyny Wojciechowskiej o najbardziej depresyjnym dniu w roku, czyli Blue Monday, spotkał się z krytyką internautów. Fani poczuli się dotknięci tym, co napisała podróżniczka, twierdząc, że jej słowa wymierzone były przeciwko osobom zmagającym się z depresją. Dziennikarka postanowiła odpowiedzieć na te zarzuty i wyjaśnić, co dokładnie chciała przekazać w swoim poście.

Martyna Wojciechowska podobnie jak wiele innych polskich gwiazd, w swoim poniedziałkowym wpisie na Instagramie odniosła się do Blue Monday. Tym określeniem, wprowadzonym w 2004 roku przez brytyjskiego psychologa Cliffa Arnalla, nazywa się trzeci poniedziałek styczna, uznawany za najbardziej depresyjny dzień w roku.

„Dziś Blue Monday, czyli najbardziej depresyjny dzień w roku. Dziś statystycznie najwięcej osób popełni samobójstwo. W Polsce każdego dnia odbiera sobie życie 15 osób. To więcej niż ginie w wypadkach drogowych” – napisała Martyna Wojciechowska na Instagramie.

istockphoto.com

W dalszej części swojego wpisu podróżniczka poddała rozwadze to, jak łatwo przychodzi nam wypowiadanie konkretnych pragnień, bez robienia później czegokolwiek w kierunku ich realizacji.

„Większość z nas nie ma odwagi zmienić swojego uporządkowanego życia. I szukamy wytłumaczenia, dlaczego tego nie zrobiliśmy. Bo przecież zawsze łatwiej powiedzieć, że owszem, o czymś tam myślałam, ale przeszkodziło mi… No właśnie, co? Zdrowie, dziecko, obowiązki, rozsądek, pogoda… Niepotrzebne skreślić. M.” – dodała.

Martyna Wojciechowska w ogniu krytyki

Pod postem dziennikarki lawinowo zaczęły pojawiać się komentarze oburzonych internautów. Pojawiły się głosy, że Wojciechowska nie wykazała się wystarczającą empatią wobec osób walczących z depresją, trywializując ich stan sugestiami, że brak im odwagi czy chęci do realizacji postanowień.

„Depresja to choroba, można zrealizować wszelkie swoje pragnienia a mimo to zachorować na depresję. Myślę, że ten wpis niepotrzebnie wrzuca dwie różne rzeczy do tego samego worka” – czytamy w jednym z komentarzy.

„Nie wiem, czy druga część tego wpisu nie jest właśnie ciosem w tych, którzy mają doła dzisiaj. To chyba nie pomaga. Jakoś dziwnie to kontrastuje z informacją o samobójstwach. I czemu spokojne życie ma być złe? Musimy zawsze gonić? Zawsze biec? Może sami sprawiamy, że ludzie ze spokojnym życiem które jest fajne, czują się niekomfortowo przez takich jak my? Może to my podsycamy ten „brak” czegoś, kiedy tak naprawdę niczego nie brakuje?” – zastanawia się jeden z internautów.

„Osoby z depresją czy innymi zaburzeniami psychicznymi nie mają siły nawet wstać z łóżka, więc brzmi to trochę jak wypominanie tego, że nie są produktywni” – napisał ktoś inny.

W kolejnym komentarzu można przeczytać: „Depresja to choroba. Na raka też pomoże spacer?”. Internauci jednogłośnie wytknęli dziennikarce niefortunne wrzucenie do jednego worka tak poważnych problemów jak depresja i samobójstwa, i łączenia tego z Blue Monday i pogadanką o braku odwagi do realizacji planów.

depresja smutna dziewczyna

Martyna Wojciechowska o depresji

Martyna Wojciechowska nie pozostawiła tych zarzutów bez odpowiedzi. Zaktualizowała swój wpis, wyjaśniając, co konkretnie chciała w nim przekazać. Przyznała, że w jej życiu również nie brakowało kryzysowych momentów.

„Chciałabym, żebyście dobrze mnie zrozumieli. Sama byłam wiele razy na dnie, tak bardzo upadłam na kolana, że nie wiedziałam czy się podniosę. I wiem, że cholernie trudno jest zrobić pierwszy krok, zrobić coś inaczej niż zwykle, odważyć się. Ale wierzę też, że odwaga to kwestia decyzji” – napisała.

„Jeśli jest tak bardzo źle to co mogę zrobić? Zawsze płynąć do góry, na powierzchnię. Uwierzyć. Bo każdy z nas, bez wyjątku, ma ten potencjał, który wywołuje zmianę. Przekonałam się o tym wiele razy tu w Polsce i na wszystkich krańcach świata, na które dotarłam” – dodała.

View this post on Instagram

Dziś BLUE MONDAY, czyli najbardziej depresyjny dzień w roku. Dziś statystycznie najwiecej osób popełni samobójstwo. W Polsce każdego dnia odbiera sobie życie 15 osób❗To więcej niż ginie w wypadkach drogowych. Zima, nowy rok trwa już wystarczająco długo żeby przekonać się, że niewiele się zmieniło, a miało być całkiem inaczej… A ja się zastanawiam ile pragnień potrafimy wypowiedzieć tak łatwo, jakby od niechcenia, a potem nie robimy nic, żeby je zrealizować? A może nie chcemy tego tak naprawdę? Większość z nas nie ma odwagi zmienić swojego uporządkowanego życia. I szukamy wytłumaczenia, dlaczego tego nie zrobiliśmy. Bo przecież zawsze łatwiej powiedzieć, że – owszem, o czymś tam myślałam, ale przeszkodziło mi… No właśnie, co? Zdrowie, dziecko, obowiązki, rozsądek, pogoda… Niepotrzebne skreślić. ❗️❗️❗️Po przeczytaniu Waszych wpisów postanowiłam dodać coś jeszcze… Chciałabym żebyście dobrze mnie zrozumieli. Sama byłam wiele razy na dnie, tak bardzo upadłam na kolana, że nie wiedziałam czy się podniosę. I wiem, że cholernie trudno jest zrobić pierwszy krok, zrobić coś inaczej niż zwykle, odważyć się. Ale wierzę też, że odwaga to kwestia decyzji. Jeśli jest tak bardzo źle to co mogę zrobić? Zawsze płynąć do góry, na powierzchnię. Uwierzyć. Bo każdy z nas, bez wyjątku, ma ten potencjał, który wywołuje zmianę. Przekonałam się o tym wiele razy tu w Polsce i na wszystkich krańcach świata, na które dotarłam. I nie wstydzić się prosić o pomoc!!! Szczególnie trudno jest dzieciom i młodzieży kiedy czują, że nie mają wsparcia, zrozumienia od dorosłych. Dlatego NUMER TELEFONU ZAUFANIA DLA DZIECI I MŁODZIEŻY 116-111 powinien znać w tym kraju każdy!!! (Inne ważne nr telefonów podaję w instastory) W tym dniu przytulam Was szczególnie serdecznie❤️ M. 📸 @golikdarek #bluemonday #badday #motivation #dontstop #dontgiveup #dreambig #determination #passion #allornothing #freedombymartyna #moveyourhorizon #martynawojciechowska

A post shared by Martyna Wojciechowska (@martyna.world) on

Na koniec wpisu podkreśliła, że proszenie o pomoc nie powinno kojarzyć się ze wstydem. Dziennikarka udostępniła numery telefonów zaufania dla dzieci i młodzieży, ponieważ jej zdaniem to właśnie najmłodsi spotykają się z brakiem wsparcia i zrozumienia od dorosłych.

„Dlatego NUMER TELEFONU ZAUFANIA DLA DZIECI I MŁODZIEŻY 116-111 powinien znać w tym kraju każdy!!!” – zaapelowała.

Masz problem i szukasz osoby, do której możesz się z nim zwrócić? Czujesz się samotna, potrzebujesz wsparcia i rozmowy z życzliwą osobą? Telefon Zaufania – 116 111 – skierowany jest do dzieci i młodzieży. Możesz zadzwonić – 116 111 – codziennie, od 12.00 do 2.00 w nocy. Możesz także zarejestrować się na stronie i napisać wiadomość.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dr hab. Teresa Zbyrad / Archiwum prywatne

Dr hab. Teresa Zbyrad: jest takie założenie, w myśl którego pacjenta traktuje się dosłownie jako „chore ciało w łóżku”

Lek. weterynarii Paula Dziubińska-Bartylak

Paula Dziubińska-Bartylak: Zostajesz ty i śmierć, która przychodzi z twoich rąk – mimo że zarywałaś noce, by wygrało życie

Japonka

W Japonii więcej osób przez miesiąc popełniło samobójstwo niż zmarło na COVID-19 w 2020 roku. To przestroga dla świata!

Patrycja Juszkat

„Dzieci nie potrafią się skupić, kiedy stoi nad nimi krytykujący je rodzic”. Jak złość i kłótnie rodziców wpływają na dzieci? Tłumaczy mediatorka Patrycja Juszkat

Smutna koibeta

Jak to jest być młodą wdową? Jak wspierać kobietę po stracie męża lub partnera?

Daniel Dziewit

„Chciałbym, żebyśmy nauczyli się udzielać sobie wsparcia. Byśmy byli nastawieni na słuchanie, a nie tylko słyszenie” – mówi Daniel Dziewit, autor książki o osobach dotkniętych samobójstwem

„Empatia jest jak mięsień, który można wyćwiczyć”- mówi psycholożka Agnieszka Kochanowicz

Jak mi lekarka powiedziała o obumarciu płodu, to miałam ochotę jej coś zrobić.

Ciąża obumarła – objawy, forum. Co dalej? Rady psychologa

„Przed ostatnim epizodem pomyślałam, że kolejnego nie przeżyję. Ale dziś myślę, że przeżyję, tylko wcześniej pójdę po pomoc”. Alicja o wychodzeniu z depresji

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

kobieta za szybą

Apel Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego: lęk może przenosić się z osoby na osobę analogicznie jak wirus

Sulimir Szumielewicz, koordynator Kryzysowego Telefonu Zaufania

„Nic nie tracisz, jeśli pozwolisz sobie pomóc” – mówi Sulimir Szumielewicz, psycholog pracujący w telefonie zaufania

Smutna nastolatka / istock

97 chłopców i dziewcząt poniżej 18. roku życia popełniło samobójstwo w 2018 roku. To tak jakby w ciągu roku zniknęły cztery 25-osobowe klasy w szkole

lustrzane neurony

Lustrzany mózg, czyli zachowania zaraźliwe

męska depresja

Męska depresja. Inna niż kobieca?

Johner Images / gettyimages

Masz nieprzyjemne doświadczenia z położnymi? Zobacz, co one same mówią o swojej pracy i rodzących kobietach. Może zmienisz o nich zdanie

istockphoto.com

Co 40 sekund na świecie ktoś odbiera sobie życie. Jak zareagować, gdy ktoś powie, że chce się zabić?

Joanna Stojer-Polańska

Dr Joanna Stojer-Polańska, kryminalistyczka: Ofiarę przemocy domowej słyszę tylko wtedy, kiedy zdecyduje się mówić. Obawiam się jednak, że sporo z nich milczy przez wiele lat

„Od trollowania jeszcze nikt nie schudł, ale rozmawianie o życiu grubych ludzi może je zmienić na lepsze” – mówi Ula Chowaniec, blogerka plus-size Galanta Lala

Odebrali milion dwieście tysięcy połączeń. Wielu młodych ludzi uratowali przed samobójstwem. Teraz sami liczą na pomoc

„Czasem łzy stają w oczach, ale nigdy na służbie”. Mówi policjantka pracująca operacyjnie w pionie kryminalnym

„Moje dziecko przyznało się, że ma myśli samobójcze. Szukałam psychiatry, ale nie znalazłam, wszędzie kolejki są wielomiesięczne”

Dawid Ciemięga

„Takie sytuacje to codzienność, wyzywanie od debilek, dziwek. Zdziwilibyście się co się dzieje”. Wyznania lekarza, które powinien przeczytać każdy pacjent

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Leki plus alkohol to zawsze niebezpieczne związki? Sprawdź, które lekarstwa nie lubią się z wyskokowymi trunkami

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Chcesz przyspieszyć trawienie? Oto najlepsze ćwiczenia na poprawę metabolizmu

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Kobieta ćwiczy

Chcesz dobrze zacząć dzień? Oto propozycje ćwiczeń na poranny rozruch

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki