„Nie mogę uwierzyć, że ta zraniona dziewczynka była na to narażona”
Lena Dunham, aktorka, reżyserka i scenarzystka, w najnowszym wywiadzie przyznała, że często zastanawia się nad ostrą krytyką, jaką otrzymywała za swoje ciało, kiedy miała dwadzieścia lat. Dunham często pojawiała się nago w popularnym serialu „Dziewczyny”, gdzie grała główną bohaterkę, przez co była narażona na krytykę.
„Zabawne jest to, że teraz jestem o wiele bardziej krągła i większa niż w wieku 20 lat. To szalone, że to było ciało, które wszyscy krytykowali: ciało niespokojnej, wychudzonej, obolałej osoby” – powiedziała, wspominając swoje choroby.
36-latka z powodu endometriozy musiała usunąć macicę. Aktorka i reżyserka cierpi też na zaburzenia lękowe, nerwicę natręctw i fibromialgię. Od lat przez choroby zmaga się również z wahaniami wagi.
„Patrzę na nią i nie mogę uwierzyć, że ta zraniona dziewczynka była na to narażona” – powiedziała Dunham, dodając: „Co to mówi wszystkim innym na świecie? Teraz czuję się bardzo dumna ze swojego ciała i zdaję sobie sprawę z tego, co trzeba zrobić, żeby być w tym miejscu”.
Aktorka wyjaśniła również, że bardzo starała się nie zastanawiać nad tym, co myślą o niej inni.
„Zawsze myślałam, że troska o to, jak ludzie na mnie reagują, jest czymś obrzydliwym lub powierzchownym, więc w wieku 20 lat naprawdę starałam się udawać, że tego wszystkiego nie zauważam” – tłumaczyła.
Rolki
„Gdybym wciąż odczuwała taki ból, nie byłabym osobą, z którą mogłabym żyć”
Dunham w lutym 2018 r. po raz pierwszy opowiedziała o tym, że przeżyła histerektomię. Zabiegowi poddała się z powodu wyjątkowo bolesnej endometriozy, na którą cierpiała ok. 10 lat.
Przypomnijmy: u kobiety chorej na endometriozę komórki endometrium wędrują poza jamę macicy, tworząc tam guzy, nacieki, narośla oraz wszczepy. Komórki te mogą znaleźć się w jajnikach, jamie otrzewnej, jajowodach, jelitach, moczowodach, ścianie pęcherza, a nawet w wątrobie, żołądku, mózgu czy w płucach. To właśnie przyczyna bardzo silnego bólu.
„Zmagałam się z przekonaniem, że przedkładam własne zdrowie nad zdolność do rodzenia dzieci. Ale to wcale nie był wybór, ponieważ osoba, którą zostałabym, gdybym wciąż odczuwała taki ból, nie byłaby osobą, z którą naprawdę mogłabym żyć” – powiedziała.
I dodała, że przez ciągłą krytykę przestała lubić siebie. Zachęciło ją to jednak do zrobienia sobie przerwy od pojawiania się publicznie oraz udania się na odwyk. Aktorka była bowiem uzależniona od benzodiazepinu.