Przejdź do treści

Joanna Koroniewska odpowiada hejterom krytykującym jej wygląd: „Lubię to, jak się starzeję”

Joanna Koroniewska - na zdjęciu aktorka jest w białej bluzce i ma rozpuszczone włosy HelloZdrowie
Joanna Koroniewska odpowiada na hejt internautów, którzy skrytykowali jej piersi/ fot. Jarosław Antoniak/ MWMedia
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Joanna Koroniewska, która aktywnie walczy z hejtem w mediach społecznościowych, odniosła się do złośliwych uwag. Tym razem internauci nie szczędzili słów krytyki odnośnie do biustu prezenterki. „Mam prawo być taka jaka jestem” – odpowiedziała. Małgorzata Rozenek-Majdan to kolejna publiczna osoba, która w ostatnim czasie została skrytykowana za wygląd. „Skóra i kości bez mięśni” – mogliśmy przeczytać pod jej filmem z wakacji.

„Po co pani stanik na takie pryszcze?”

„Ludzie nadal nie przestaną mnie zaskakiwać” – napisała na swoim profilu na Instagramie Joanna Koroniewska. Aktorka jest jedną z gwiazd, które niezwykle często spotykają się z nienawiścią w Internecie. Prezenterka jednak aktywnie walczy z hejtem i upublicznia w mediach społecznościowych zdjęcia nieprzyjemnych komentarzy skierowanych w jej stronę.

„Wrzucasz fotę w bikini i od razu 'złote myśli’ kolejnych złotoustych” – skomentowała aktorka.

Koroniewska opublikowała zdjęcie z wakacji, na którym pokazała się w kostiumie kąpielowym. I choć post wcale nie dotyczył jej wyglądu, pod wpisem wylał się hejt odnośnie do piersi aktorki.

„Ale, po co ten stanik na drugie rzebra [pisownia oryginalna] ?????”

„Po co pani stanik na takie pryszcze?”

„Dziś bez cycków na planie” – czytamy.

Jesteś obiektem hejtu w internecie? Zobacz, co możesz z tym zrobić na drodze prawa. Wyjaśnia adwokat Ilona Grembowska

Joanna Koroniewska odpowiada na hejt

Koroniewska nie pozostała obojętna na krzywdzące docinki i postanowiła odpowiedzieć hejterom. Jest to już kolejny jej wpis, w którym publikuje niemiłe komentarze i nie ukrywa przy tym loginów, a także zdjęć autorów treści.

„Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że ja lubię siebie i lubię to, jak wyglądam. Ale też i to jak się starzeję” – napisała.

I wyjaśniła, że jej wygląd lubi także jej mąż, Maciej Dowbor. „Dlaczego nadal niektórym TO przeszkadza?!!” – skomentowała. Dodała również, że według niej ideały są nudne.

„Mam prawo być taka jaka jestem, co wcale nie musi oznaczać, że o siebie nie dbam” – napisała.

Aktorka w dalszej części swojego wpisu odniosła się do zdrowia swoich piersi. Jak podkreśliła, jest to dla niej najważniejsze. Mama Koroniewskiej zmarła przez raka piersi, kiedy prezenterka miała 22 lata.

„Już ja wiem, o czym mówię. Rak może zniszczyć niejedną rodzinę.

Będę pisała setki takich postów, bo może chociaż jedna osoba po przeczytaniu skłoni się ku temu, aby się nie zmieniać i zaakceptować siebie!

W życiu mamy tak dużo upadków i ciężkich chwil, że szkoda tracić czas na ograniczonych w myśleniu ludzi!” – podsumowała.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń
Joanna Osyda

„Czy to moda na szkieletorów z odrobiną silikonu?”

Joanna Koroniewska nie jest jedyną publiczną osobą, która w ostatnim czasie spotkała się z krytyką swojego ciała. Burzę w sieci wywołało wideo Małgorzaty Rozenek-Majdan. Prezenterka opublikowała na swoim profilu na Instagramie krótki urywek z wakacji. Na filmie widzimy ją m.in. w bikini, jak przechodzi przez ogród i wchodzi do basenu. „We’re in heaven” (tłum. Jesteśmy w niebie) – napisała. Innego zdania jednak byli jej obserwatorzy, którzy nie pozostawili suchej nitki na urlopowiczce. Autorce wpisu zarzucono m.in. anoreksję i promowanie niezdrowego wyglądu. Rozenek-Majdan oberwało się jednak nie tylko za szczupłą figurę, ale także za strój.

„Nie przystoi paradować w stringach w tym wieku”

„Jak na matkę synów, będąc w tym wieku, mogłaby strój mieć nieco odpowiedni”

„Skóra i kości bez mięśni, czy to moda na szkieletorów z odrobiną silikonu?” – czytamy w komentarzy.

Wśród niestosownych opinii znalazły się jednak także miłe słowa. Niektórzy obserwatorzy prezenterki postanowili ją wesprzeć.

„To bardzo przykre patrzeć, jak ludzie obrażają druga osobę. Brzydkie i wulgarne. Lepiej chyba być miłym i wspierać ludzi, i akceptować swoje ciało takie, jakim jest. Po co ten hejt!

„Co ma zgrabna figura Pani Gosi do anoreksji? W głowie mi się nie mieści, kobieta kobiecie takie przykre słowa? To , że przez bikini młode dziewczyny wpadną w anoreksję to wiecie, a jak Pani Gosia pokazuje, jak ciężko ćwiczy i od której rano to też zauważyliście?”

„Cudowne, piękne i zdrowe, wypracowane ciałko. Gdybym takie miała, to bym tylko nago latała!”

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: