Przejdź do treści

HELLO PIONIERKI: Jak Jolanta Wadowska-Król naraziła się komunistycznym władzom, ratując tysiące dzieci od ołowicy

Jolanta Wadowska-Król / ilustracja: Joanna Zduniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Gwyneth Paltrow: „Akceptuję swoje ciało i odpuszczam sobie potrzebę bycia idealną”
Albo czołganie się, albo pielucha. Pasażerka opublikowała uwłaczające nagranie z samolotu
„Jaki ten strój jest wyzywający! Chodzisz do pracy, a nie na randkę”. Pielęgniarka, wyśmiewana za wygląd swojego uniformu, odpowiada
45 mln euro na zdrowie seksualne i reprodukcyjne kobiet z całego świata. „Jest to zasadnicza część naszej globalnej polityki zdrowotnej”
„Śmierdzisz”, „masz coś między nogami”, „okres jest obrzydliwy”. Okresowa Koalicja podkreśla: „Miesiączka jest wyśmiewana, a my obrażane”

Na Śląsku mówiono o niej „Matka Boska szopienicka”, ona sama mówiła skromniej: „Wykonywałam normalną pracę lekarza rejonowego. Tyle że wykonywałam ją dobrze.” Dzięki jej determinacji i samozaparciu komunistyczne władze nie mogły schować pod dywan sprawy „znikających dzieci” mieszkających w pobliżu huty w Szopienicach. Przypominamy dokonania Jolanty Wadowskiej-Król.

 

Urodziła się w 1939 roku w Katowicach. Po studiach na Akademii Medycznej w Zabrzu i specjalizacji z pediatrii, w 1968 roku rozpoczęła pracę w Poradni Rejonowej w Szopienicach, a później w Dąbrówce. Obecnie ta dzielnica Szopienic administracyjnie należy do Katowic. To właśnie tam w 1974 roku do jej gabinetu przyszedł z mamą 6-letni Karol mieszkający przy ul. Westerplatte. Chłopiec miał czarne zęby i typowy dla zatrutych ołowiem „kaczy chód”. Badania potwierdziły najgorsze: „Wyniki były przerażające, wartości ołowiu tak nieprawdopodobne, że wręcz wstyd było je wypowiadać. Ołów magazynował się w kościach, we wszystkich tkankach, w razie jakiejś choroby, uaktywniał się i przedostawał do krwi. Natychmiast wzięłyśmy się do roboty” – wspomina lekarka w rozmowie dla portalu Śląska Opinia.

Dzięki działaniom Jolanty Wadowskiej-Król i ówczesnej wojewódzkiej konsultantki ds. pediatrii, prof. Bożeny Hager-Małeckiej, najpierw przebadano kilkunastoosobową grupkę z najbliższego sąsiedztwa Karola, potem dzieci z innych ulic Szopienic. W sumie przebadano ok. 5 tys. dzieci. „Według ówczesnych, liberalnych norm, chorych było ok. tysiąca. Ale gdyby badania robić dziś, okazałoby się, że ołowicę ma 90 proc. z nich” – mówiła w wywiadzie po latach.

Chore dzieci leczono w szpitalach i wysyłano na odtrucie do sanatoriów w Busku i Istebnej. Lekarka doprowadziła do wyburzenia domów położonych w bliskim sąsiedztwie Huty Metali Nieżelaznych w Szopienicach, a rodziny z chorymi dziećmi dostały mieszkania na nowym osiedlu wolnym od zanieczyszczeń. W sumie akcja objęła ponad 600 rodzin. Udało się także zmusić władze do dostarczania pracownikom huty codziennych dostaw mleka.

Praca lekarki nie była łatwa, bo do idealnego komunistycznego wizerunku Śląska chore na ołowicę dzieci nijak nie pasowały. „Czasy były takie, że mówienie o tym, że ołów truje dzieci, było nieprawdopodobne. Tego nie można było wypowiadać, za to szło się do więzienia. Wiedziałam, że ta praca zostanie nam na pewno odebrana i zabroniona. To jednak tylko przyspieszyło tempo. Uznałyśmy, że im więcej zbadamy dzieci, im więcej będzie wiadomo, tym mniejsze szanse, że nas zamkną” – wspomina. By udało się przeprowadzić badania, w karcie pacjenta nie wpisywano „ołowica”, lekarze używali umówionego kodu.

Objawy ołowicy obserwowano w Szopienicach już wcześniej, bo pierwsza huta w tym miejscu działała już w 1864 roku. Problem dotyczył jednak tylko dorosłych. W latach 70. ub. wieku także u dzieci zaczęto obserwować objawy uszkodzeń układu nerwowego, krwionośnego, zaburzenia widzenia, bóle stawów i tzw. kolkę ołowiczą. Przybywało też przypadków upośledzenia umysłowego. Co ciekawe, już wcześniej była w tym miejscu konieczność stworzenia szkoły specjalnej, jednak nie łączono tych faktów. „Okazało się, że familoki były zbudowane na lekkiej rudzie. Dzieci bawiły się na tych ciasnych podwórkach, liżąc np. brudne ręce, zjadały ten ołów. Tam niewiele rosło, nie żyły kanarki, chorowały też małe psy” – opisywała Wadowska-Król. Do tego dochodziły powszechne w starych budynkach problemy z higieną: „W familoku był jeden kranik na parterze do pobierania wody, o jakiej higienie mówimy: jedno dziecko ręce umyło, drugie przyszło i myło w tej samej, brudnej wodzie. W Szopienicach nieszczęście wręcz wisiało w powietrzu” – mówiła.

Problem z ołowicą wywoływał kontrowersje w lokalnej społeczności. Rodziny chorych chciały oczywiście ratować dzieci, ale obawiały się utraty pracy. To dlatego dzieci do sanatoriów wysyłano cichaczem, po prostu „znikały” ze szkoły. „Ja nie miałam nic do stracenia. Myślałam: dyplomu lekarza mi nie odbiorą, a że gdzieś mnie wsadzą? Wtedy dużo ludzi siedziało” – mówiła lekarka po latach.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł

Choć dr Wadowskiej udało się doprowadzić sprawę do końca, u komunistycznych władz była na cenzurowanym. Na podstawie zebranego materiału postanowiła obronić doktorat. Do obrony jednak nie doszło, anonimowy recenzent wydał negatywną opinię. „Rozczarowało mnie to, że na ówczesnej uczelni pokazano mi, że nic tak naprawdę tam nie znaczyłam. Doktorat i wyniki badań zapakowałam do worka i wyniosłam na strych. Zamiast brać środki uspokajające, zaczęłam haftować” — mówiła w filmie pt. „Matka Boska szopienicka” nakręconym w 2013 roku przez jej wnuczkę Małgosię. Gdyby nie ten film, o dokonaniach lekarki pamiętaliby tylko jej pacjenci.

Nagłośniona przez Jolantę Wadowską-Król sprawa szopienickiej ołowicy ostatecznie doprowadziła do zamknięcia zakładów i rekultywacji skażonego terenu. Doszło do tego jednak dopiero pod koniec lat 80. Wielu uratowanych przez nią pacjentów zmarło przed 50., a ci, którzy żyją, cierpią na wiele różnych dolegliwości.

W 2021 roku dr Jolanta Wadowska-Król została uhonorowana tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Śląskiego, jest honorową obywatelką Katowic, laureatką nagrody im. Wojciecha Korfantego, a także bohaterką katowickiego muralu. O sobie mówi skromnie: „Wykonywałam normalną pracę lekarza rejonowego. Tyle że wykonywałam ją dobrze.”

Korzystałam z materiałów filmowych przygotowanych przez Sebastiana Pypłacza z portalu Śląska Opinia i filmu Małgorzaty Król pt. „Matka Boska szopienicka”.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Chrissy Teigen

„Ona jest taką drama queen”, „Przestań już o tym mówić”. Chrissy Teigen spotkała się z hejtem po wyznaniu o aborcji. Modelka odpowiedziała

Zanim przerwą ciążę, będą musiały wysłuchać bicia serca płodu. Węgierski rząd zaostrza przepisy aborcyjne

Hiszpania

Aborcja od 16. r.ż. bez zgody rodziców i pigułka „dzień po” dla każdego. Hiszpania przeprowadza rewolucję w prawach kobiet

Gospodarce zagrażają wykształcone kobiety. Tak wynika z raportu węgierskiego NIK-u / gettyimages

Gospodarce zagrażają wykształcone kobiety. Tak wynika z raportu węgierskiego NIK-u

„Pierwsze 10 dni wspominam jako jeden wielki ból. Gdy kładłam się spać, czułam, jak całe ciało krzyczy”. O trawersie Grenlandii i emocjach po mówi Miłka Raulin

Miażdżące wyniki monitoringu gabinetów ginekologicznych. „W Polsce lekarze zdają się mieć bardzo dużą władzę nad kobietami” – alarmuje Aleksandra Magryta z Fundacji FEDERA

Kobiety w Iranie rozmawiają ze sobą

W Iranie zakazano kobietom udziału w reklamach. Powodem oburzenie mężczyzn promocją lodów na patyku

Prawo głosu kobiet / unsplash

„Ściska mnie w gardle”, „Boję się powiedzieć, że mnie boli”. O prawo głosu w sprawach własnego ciała wciąż toczy się walka

„Gdyby mężczyźni robili aborcję, dostawaliby jeszcze kwiaty na koniec”. Aborcyjny Dream Team opublikował mocny spot

Zofia Zborowska-Wrona

Zofia Zborowska-Wrona o kobietach: „Jest mi szkoda siebie, jest mi szkoda każdej z nas, która nadal nieświadomie tkwi po pachy w tym szambie ściemy”

Kobiety

Kobiety na TikToku jednoczą się w sprawie zakazu aborcji w Stanach Zjednoczonych i Polsce. „Jeśli potrzebujesz aborcji, przyjedź do mnie”

Protestujące kobiety w USA

Protesty w Stanach Zjednoczonych po utraceniu prawa do legalnej aborcji. Kobiety wzywają do strajku seksualnego

HELLO PIONIERKI: Jak Michalina Wisłocka uczyła Polki seksualności i autoerotyzmu na wiele lat przed znalezieniem punktu „G”

Hello Pionierka: Jak Halina Jędrzejewska-Dudzik wróciła po wojnie z Londynu, by zostać lekarką i pomagać kolegom z AK

Hello Pionierka: Jak Barbara Duhl zostawiła karierę naukową, żeby pracować dla innych jako pediatra i opozycjonistka

Hello Pionierka: Jak Marta Płaska została mentorką polskiej instrumentalizacji, szkoląc pielęgniarki operacyjne i aplikując chorym „słowne relanium”

Hello Pionierki: Jak Maria Grzegorzewska, ucząc nauczycieli miłości i akceptacji, zbudowała polską pedagogikę specjalną

Malina Błańska: „Z okazji Dnia Matki w Polsce powinniśmy kobietom palić znicze”. Jak mówienie o trudach bycia mamą zbliża nas do szczęśliwego macierzyństwa

HELLO PIONIERKI: Jak Irena Białówna, pionierka białostockiej pediatrii, stała się bohaterką hiphopowej piosenki

„Kiedy kobiety będą gotowe do uniesienia spódnicy, to znaczy, że przeszły kolejny poziom emancypacji. Nie mogę się tego doczekać” – mówi Iwona Demko, artystka-waginistka

„Nie uważam, żeby politycy i sędziowie mieli decydować o sprawach kobiet”- Nancy Pelosi ostro o antyaborcyjnym prawie

HELLO PIONIERKI: Jak Lili Goldstein pomagała budować w Zabrzu stolicę polskiej kardiologii

Kobiety w burkach

Afganki znów założą burki. Janina Ochojska: „Talibowie złamali wszystkie obietnice i oczekiwania odnośnie respektowania prawa kobiet w Afganistanie”

HELLO PIONIERKI: Jak Anna Rydlówna organizowała krakowskie pielęgniarstwo, by udowodnić, że nie jest Haneczką

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki/Pexels

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Po pracy nie masz już na nic siły? Oto 6 sposobów na odzyskanie energii wieczorem

×