Przejdź do treści

Czy punkt G istnieje? Odpowiada Katarzyna Koczułap

Czy punkt G istnieje?
Czy punkt G istnieje? / Unsplash, Ben Eaton
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
W minionym roku wykorzystano blisko 33 tys. zarodków. MZ podało dane odnośnie in vitro w Polsce
Jak się zakochują mężczyźni, a jak kobiety? O tym, jak działa i na czym polega chemia miłości, opowiada prof. dr n. med. Robert Jach
Kobiety zakochują się inaczej niż mężczyźni. Odpowiada za to chemia miłości – wyjaśnia prof. dr n. med. Robert Jach
Maja Staśko: żyjemy w świecie, w którym „nie zgwałciłbym cię” ma być obelgą, a nie podstawową zasadą każdego człowieka, który nie jest gwałcicielem
Zabawki
„Stereotypowe oczekiwania dotyczące płci ograniczają potencjał dzieci” – alarmuje Magda Korczyńska, autorka bloga „Jak wychowywać dziewczynki”
Kobieta
Co musisz wiedzieć o zwolnieniu lekarskim od psychiatry? Wyjaśnia lek. Joanna Adamiak

Punkt G to temat, który chyba nigdy nas nie znudzi. Wiecznie go poszukujemy, ciągle zastanawiamy się, gdzie on tak właściwie jest. A może w ogóle nie istnieje? Temat ten poruszyła psycholożka Katarzyna Koczułap, autorka profilu na Instagramie „Co z tym seksem?”.

Co z tym punktem G?

Katarzyna Koczułap podkreśla, że nie istnieją jednoznaczne dowody na istnienie osobnej, anatomicznej struktury, która mogłaby by być punktem G.

Nie istnieje taki jeden wyizolowany punkt w pochwie, który miałby jakieś szczególne orgazmiczne właściwości. Nie da się go odnaleźć na prześwietleniach czy podczas badań fizykalnych. Nie ma żadnego osobnego guziczka, który naciśnięty zadziałały w jakiś określony sposób” – tłumaczy.

Skąd więc ten cały szum wokół punktu G? Ano nie wziął się znikąd. Co prawda jednego magicznego punktu nie ma, ale jak tłumaczy Koczułap, w pochwie są za to gruczoły – Skenego, przedsionkowe mniejsze, przycewkowe.

„FICAT wprowadził nazwę ‚kobieca prostata’,  bo gruczoły te zbudowane są z tkanki homologicznej do męskiej (osób z penisem) prostaty. Gruczoły te znajdują się blisko cewki moczowej, są chropowate w dotyku i to właśnie z nich wydostaje się płyn podczas ejakulacji osób z pochwą. I to właśnie mniej więcej ten obszar może być tym słynnym punktem G. Ale jest to właśnie to – cały obszar” – podkreśla psycholożka.

kobieta siedzi nago w wannie i pali skręta

Nie dla każdego przyjemne

Katarzyna Koczułap zaznacza, że dotykanie obszaru, na którym znajdują się wspomniane gruczoły, wcale nie każdemu sprawia przyjemność.

” ‚Odkrycie’ punktu G pewnie miało być czymś dobrym i przyczynić się do większej przyjemności kobiet. A zamiast tego pojawiła się kolejna presja, kolejna rzecz, którą trzeba koniecznie osiągnąć, by uznać swój seks za dobry i wystarczający” – pisze.

Jak dodaje, „rewelacje o punkcie G” sprawiły, że wiele osób rzuciło się na poszukiwania „magicznego guziczka”, a gdy nie mogli go odnaleźć, pojawiała się frustracja. Bo znów coś nie wyszło, znów się czegoś w tym seksie nie udało zrobić.

Nie znalazłaś punktu G? Spokojnie

„Zapomniano, że seks nie polega na zdobywaniu kolejnych poziomów jak w grze i nie trzeba zdobywać ciągle nowych szczytów. Zapomniano, że nie istnieje magiczny guziczek, którego naciśnięcie daje gwarancję rozkoszy” – podkreśla Koczułap.

Jak dodaje, przecież łechtaczka nie zadziała na zwołanie. A seks nie działa tak, że mamy paletę przycisków i wystarczy ustawić raz sprawdzoną kombinację, by reakcja na nią była zawsze taka samo i tak samo zadowalająca. „Byłoby może łatwiej, ale tak nie jest” – pisze.

„Dlatego jeśli kiedyś szukaliście/łyście u siebie punktu G i nie udało się wam go znaleźć, to nic z wami nie jest nie tak. Możecie sobie odpuścić. Jeśli zaś czujecie taki obszar w pochwie, którego stymulacja sprawia Wam większą przyjemność – korzystajcie. Nie dajcie się tylko tej wszechobecnej punktowej presji” – apeluje psycholożka.

Katarzyna Koczułap: Co z tym seksem

Katarzyna Koczułap, psycholożka w trakcie specjalizacji z seksuologii, w sieci znana jest jako założycielka i prowadząca bloga „Co z tym seksem”. Jego główną ideą jest edukacja seksualna Polek i Polaków, gdyż, jak twierdzi autorka „to jedna z najbardziej zaniedbanych dziedzin w naszym życiu”.

Koczułap założyła swego bloga w 2018 r. Ale na szerokie internetowe wody wypłynęła pod koniec 2019 r., gdy wpadła na pomysł stworzenia sekskalendarza adwentowego. Zamieściła w nim proste zadania na każdy dzień (zapisanie się na wykonanie badań na HIV i choroby weneryczne oraz oglądanie porno z partnerem), które miały pokazać, że rozwój seksualny jest łatwy, a może zrobić dużą różnicę w codziennym życiu.

Dziś jej konto na Instagramie @kasia_coztymseksem śledzi obecnie ponad 162 tys. osób.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Nie istnieją jednoznaczne dowody na istnienie osobnej, anatomicznej struktury, która mogłaby by być punktem G. Nie istnieje taki jeden wyizolowany punkt w pochwie, który miałby jakieś szczególne orgazmiczne właściwości. Nie da się go odnaleźć na prześwietleniach czy podczas badań fizykalnych. Nie ma żadnego osobnego guziczka, który naciśnięty zadziałały w jakiś określony sposób. . Mamy za to w pochwie gruczoły – spotkacie się z różnymi nazwami: Skenego, przedsionkowe mniejsze, przycewkowe. FICAT wprowadził nazwę „kobieca prostata”, bo gruczoły te zbudowane są z tkanki homologicznej do męskiej (osób z penisem) prostaty. Gruczoły te znajdują się blisko cewki moczowej, są chropowate w dotyku i to właśnie z nich wydostaje się płyn podczas ejakulacji osób z pochwą (o tym kiedy indziej). I to właśnie mniej więcej ten obszar może być tym słynnym punktem G. Ale jest to właśnie to – cały obszar. A jego dotykanie nie każdej osobie sprawia przyjemność! . „Odkrycie” punktu G pewnie miało być czymś dobrym i przyczynić się do większej przyjemności kobiet. A zamiast tego pojawiła się kolejna presja, kolejna rzecz, którą trzeba koniecznie osiągnąć, by uznać swój seks za dobry i wystarczający. Rewelacje o punkcie G sprawiły, że wiele osób rzuciło się na poszukiwania magicznego guziczka, a gdy nie mogli go odnaleźć pojawiała się frustracja.Bo znów coś nie wyszło, znów się czegoś w tym seksie nie udało zrobić. . Zapomniano, że seks nie polega na zdobywaniu kolejnych poziomów jak w grze i NIE TRZEBA zdobywać ciągle nowych szczytów. Zapomniano, że nie istnieje magiczny guziczek, którego naciśnięcie daje gwarancję rozkoszy. Owszem mamy wspaniałą łechtaczkę, ale ona też nie działa na zawołanie! Bo seks po prostu nie działa tak, że mamy paletę przycisków i wystarczy ustawić raz sprawdzoną kombinację, by wszystko zawsze zadziałało dobrze. Byłoby może łatwiej, ale tak nie jest. . Dlatego, jeśli kiedyś szukaliście_łyście u siebie punktu G i nie udało się Wam go znaleźć, to nic z Wami nie jest nie tak. Możecie sobie odpuścić. Jeśli zaś czujecie taki obszar w pochwie, którego stymulacja sprawia Wam większą przyjemność – korzystajcie. Nie dajcie się tylko tej wszechobecnej punktowej presji.

Post udostępniony przez Kasia Koczułap (@kasia_coztymseksem)

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Czy trzeba będzie podpisywać zgodę na seks? Nowa definicja gwałtu budzi kontrowersje

Kogo należy wyprosić z sypialni, żeby nas seks był udany?

iConsent - aplikacja w telefonie ma potwierdzić obopólną zgodę na seks

Aplikacja w telefonie ma potwierdzić obopólną zgodę na seks. Duńczycy chcą w ten sposób uniknąć ewentualnych oskarżeń o gwałt

Protesty kobiet w Polsce, wyrok TK w sprawie aborcji

„Ogromny, przytłaczający ból”. Seksuolożka komentuje publikację wyroku TK w sprawie aborcji eugenicznej

Nastolatka siedzi na rampie

„Jedna placówka na ponad 27 tys. pacjentek”. Martyna Jałoszyńska o dostępie nastolatek do ginekologa

Końskie zaloty to też molestowanie. „Strzelanie z biustonoszy, dotykanie piersi i poślaków, ciągnięcie za włosy – to wszystko okazuje się normą, a nie powinno nią być”

Końskie zaloty to też molestowanie. „Strzelanie z biustonoszy, dotykanie piersi i pośladków, ciągnięcie za włosy – to wszystko jest normą, a nie powinno nią być”

Aneta Cybula

„Jak ktoś dobrze wygląda i ładnie pachnie, to nie może mieć HIV – osoby, które tak myślą, trafiają do szpitala już na etapie AIDS” – mówi dr Aneta Cybula, specjalistka chorób zakaźnych

Anna Dobrowolska

Anna Dobrowolska: polski feminizm jest bardzo podzielony w kwestii tego, czy „prostytucja” to praca, czy opresja

MAKE SEX EASIER: Z penisem przez wieki. Dlaczego dziś „konar musi ustawicznie płonąć”?

Anna Golan, psycholog i seksuolog kliniczny

„Słowa uwodzą i to bardzo skutecznie. Zwracajcie uwagę, jak mówicie do swoich partnerów seksualnych” – Anna Golan o sapioseksualizmie

Maja Staśko: „żart” to nie jest wytłumaczenie seksistowskich zachowań

Maja Staśko: „Żart” to nie jest wytłumaczenie seksistowskich zachowań. Dotknięcie piersi bez zgody to zawsze molestowanie

Uczennica

„Plakat jest wulgarny i przekracza granice prywatności”. Uczennica LO skrytykowana za normalizowanie menstruacji. Skandaliczna reakcja dyrektorki

,,To tylko seks? Naga prawda o naszych pragnieniach” to kompendium wiedzy o ludzkiej seksualności. Mamy patronat!

kobieta na łóżku

„Odmowa nie zabija”. Czyli jak sobie radzić, gdy słyszymy „nie” w seksie? – podpowiada seksuolożka Małgorzata Iwanek

dziewczyna na łóżku z książką

Nie ma oziębłych kobiet – zauważa seksuolożka Katarzyna Koczułap. To mit!

dziewczyna w kwiecistej bluzce

Slut-shaming w programie „Love Island”. Maja Staśko: to zawstydzanie kobiet i ograniczanie ich seksualności

jęczenie w seksie

Jęczysz w trakcie seksu, bo „tak trzeba”? Psycholożka odradza

Froteryzm, czyli erotyczne ocieractwo. Na czym polega i czy można je leczyć? Tłumaczy seksuolożka Katarzyna Koczułap

Seksualność dziecięca? Nie udawaj, że temat nie istnieje. „Dzieci to nie są istoty aseksualne” – mówi psycholożka

„Mężczyzna to nie jest ktoś, kto z definicji chce i umie inicjować seks. To może rodzić nieporozumienia w związku” – psycholożka o stereotypach związanych z męskością

Maja Staśko: kiedy wrzucam zdjęcia z odkrytym ciałem lub w seksualnych pozach, nie uprzedmiotawiam się

Joanna Keszka w studiu Hello Zdrowie

Joanna Keszka: „Zacznijmy się w końcu puszczać w seksie!”. Co Polki blokuje w łóżku i jak to zmienić? [WIDEO]

Demi Moore, Dirty Diana

Demi Moore gwiazdą podcastu o życiu erotycznym kobiet. „Dirty Diana” to opowieść o seksie i tęsknocie za nim

nastolatka z różowymi włosami

 „Dziewczyny trafiają do szpitala z bólami brzucha, nie wiedząc, że są w ciąży”. Pediatra o  krytycznym stanie edukacji seksualnej w Polsce

Najpopularniejsze

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Dlaczego związki, które miały trwać całe życie, tak często się rozpadają?

Joga hormonalna – sposób na równowagę

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

kobieta w pracy

Czujesz, że tracisz moc? Oto 10 sposobów na zapewnienie sobie energii w ciągu dnia