Przejdź do treści

Rozmawiasz? Nie przerywaj, nie kończ czyjejś myśli i nie mów za innych

Rozmawiasz? Nie przerywaj, nie kończ czyjejś myśli i nie mów za innych Pexels.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
„Panuje ogólna panika”. W Hiszpanii coraz więcej kobiet doświadcza tajemniczych ukłuć w klubach
W Iranie zakazano kobietom udziału w reklamach. Powodem oburzenie mężczyzn promocją lodów na patyku
Paulina Młynarska wprost o słowach Bogusława Lindy: „Rzygnąłeś pan gadką z lat 90.”
„Ściska mnie w gardle”, „Boję się powiedzieć, że mnie boli”. O prawo głosu w sprawach własnego ciała wciąż toczy się walka
„Para jednopłciowa w polskim 'Tańcu z gwiazdami’? I spoko”. Martyna F. Zachorska o tym, że żadna to rewolucja

Choć pokusa mówienia za innych lub wtrącania swoich trzech groszy bywa naprawdę silna, warto z nią walczyć. Takie zachowanie nie tylko wywiera presję na rozmówcach, ale też zużywa mnóstwo twojej cennej energii.

Na imprezie małżeństwo spotyka się z jednym ze swoich znajomych. Na stole pojawiają się apetyczne szaszłyki drobiowe. W tym momencie mąż mówi do swojego znajomego: moja żona na pewno nie będzie ich jadła, ona nie lubi drobiu! Po chwili mąż odchodzi na bok, a jego żona zostaje przy stole i zaczyna nakładać sobie na talerz dwa dorodne szaszłyki. Na zdziwione spojrzenia stojących obok osób reaguje słowami: nie zwracajcie na niego uwagi, on bez przerwy mówi za mnie – bardzo tego nie lubię! W przeciwieństwie do drobiu.

Pokusa mówienia za innych bywa naprawdę silna

Skłonność do przerywania innym i kończenia za nich zdania wynika zwykle z pośpiechu.

– Mamy szybkie tempo życia, szybko działamy, często równie szybko mówimy i wydaje nam się, że gdy udowodnimy innym, że wiemy, co na myśli ma nasz rozmówca, zyskamy szacunek i aplauz, a w efekcie nasze akcje w oczach innych wzrosną – mówi psycholog Krzysztof Bartosik.– W rzeczywistości działa to trochę inaczej, bo mówienie za innych czy dopowiadanie końcówek ich zdań wymaga od naszego umysłu podwójnej aktywności. Musimy myśleć nie tylko za siebie, ale też za drugą osobę – dodaje specjalista.

Takie sytuacje powodują też, że rozmówcy czują presję na wprowadzenie jeszcze szybszego tempa rozmowy.

– U osób, za które ktoś kończy zdanie, może pojawić się, często niesłuszna, intuicja, że mówią rozwlekle i nudno. Że powinni zbliżać się do puenty, że rozmówca daje im sygnał brzmiący mniej więcej: dobijaj do brzegu ze swoją opowieścią! – przekonuje językoznawca Zdzisław Adamczyk.

W skrajnych przypadkach może dojść do podejrzeń, że ktoś kogoś nie słucha, bo skupia się na przewidywaniu, co wydarzy się dalej, a nie na tym, co faktycznie mówi osoba siedząca obok.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
chłopak i dziewczyna w lesie

Skłonność do przerywania innym – jak się tego pozbyć?

Pierwszy krok na drodze do pozbycia się skłonności kończenia za innych zdania to uświadomienie sobie, że mamy taką tendencję.

– Na początku przed rozpoczęciem jakiejkolwiek rozmowy, telefonicznej czy twarzą w twarz, warto powtarzać sobie w myśli coś w rodzaju: nie będę nikogo poganiał w rozmowie, będę cierpliwy – radzi psycholog. – Przydatna może być też wizualizacja – dodaje.

Zwizualizować możemy sobie choćby porządek, który zwykle lubimy mieć w mieszkaniu albo w ważnych dokumentach, gdzie każda sprawa ma swój segregator albo swoją koszulkę w takim segregatorze. Gdzie klucze do mieszkania trzymamy w innym miejscu niż kluczyki do samochodu. Albo w lodówce, gdzie mleko trzymamy na innej półce niż owoce, a owoce na innej niż jajka. Podobnie jest w rozmowie: najbardziej przejrzysta jest ta, w której tam, gdzie kończy się jedna fraza, może zacząć się następna.

Wpływa to na estetykę rozmowy i w przypadku wielu osób poprawia komunikację. Oszczędza też dużo energii wkładanej w konwersację.

– Można to porównać do muzyki, gdzie nie lubimy kakofonii, czyli nagromadzenia niezestrojonych i nieharmonicznych dźwięków – mówi językoznawca. – Oczywiście, często warto głośno potwierdzić, że nie tylko słyszymy innych, ale naprawdę ich słuchamy. Można to krótko zrobić, reagując słowami: „to ciekawe!” czy „naprawdę? Rzecz w tym, żeby nie bawić się w konkurs na odgadnięcie, co inni mają na myśli, tylko dać im samemu to powiedzieć – radzi Adamczyk.

„Potrafię mówić za siebie!”

Wydaje się, że tę sztukę opanowaliśmy, prowadząc e-korespondencję: via e-mail, przez komunikatory internetowe czy na czacie.

– Tam każdy odpowiada za swoją część rozmowy i raczej nie ingerujemy w to, co mówią inni. Receptywnie i biernie, ale uważnie odbieramy tylko ich komunikaty i notki. Warto to wprowadzić w głosowych rozmowach – sugeruje Krzysztof Bartosik.

Jeśli chodzi o mówienie za innych – tak jak w przykładzie, w którym mąż deklarował w imieniu swojej żony, że nie lubi ona drobiu – droga do przebycia jest podobna. Warto uzmysłowić sobie, że takie zachowanie może być odebrane jako brak szacunku dla innych i roszczenie sobie wiedzy na temat tego, co inni wiedzą, czują i czego pragną. Dotyczy to też nas samych: świadomość, że to ja potrafię mówić sam za siebie i w codziennych kontaktach nie potrzebuję do tego rzeczników, wzmacnia naszą pewność siebie.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„W szkole uczą, kiedy był chrzest Polski i hołd pruski, ale nie tego, jak się bronić i jak stawiać granice” – mówi Emil Bekier, ofiara prześladowania

pexels.com

Często kłócisz się z partnerem? Sprawdź 6 sposobów na to, by wymiana zdań wyszła wam na dobre

„Singielki kojarzone są z dużym miastem, sukcesem, niezależnością. To nie pasuje do obrazu uchodźczyni. Chcemy bezradną osobę, którą jako wybawiciele się zaopiekujemy” – mówi dr Marta Pietrusińska

„Życie w zgodzie z samą sobą to jedyna rzecz, która się liczy”. Rosyjska tenisistka otwarcie o swojej orientacji i wojnie w Ukrainie

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

„Leniwe i niepokorne żony są pożądane w dzisiejszych czasach. To one przebiją sufity dla naszych córek” – uważa Małgorzata Gilmajster, psycholożka i mediatorka

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

„Prowadzenie dziennika może zmienić nasze życie. Dla wielu bywa skuteczną autoterapią” – uważa psycholog Anna Frączkowska. Czym jest journaling i jaką ma moc?

„Zmiana brzmienia głosu może być jednym ze skutków psychoterapii” – mówi logopedka Marta Wesołowska

Kobieta i mężczyzna

Jak dobrze się kłócić? Radzi psycholożka Milena Wojnarowska

6 związkowych pułapek

6 związkowych pułapek. Często wpadamy w nie przez samych siebie

„Zawsze noszę w torebce cukierki chili”. O życiu z chorobą schizoafektywną opowiada Dorota Solarska, autorka książki „Artystka przetrwania”

„Nie zawsze musimy ubrudzić sobie ręce po łokcie, żeby mieć satysfakcję i zysk” – mówi trenerka mocnych stron Malwina Faliszewska

Kobieta stoi w basenie

Co roku wracasz z urlopu rozczarowana? Zmień to!

chłopak i dziewczyna w lesie

„Nie zmieniajmy na siłę partnera, tak samo jak nie chcemy, aby to on zmieniał nas”. Jak poradzić sobie z kryzysem w związku podczas wakacji?

„Mężczyźni o wiele częściej odchodzą od uzależnionych partnerek. Ale dziewczynki wychowuje się na opiekunki, które będą wyrozumiałe”. O współuzależnieniu mówi Marta Dzido

„W naszej kulturze rywalizacja między siostrami jest często bardziej zaogniona” – o toksycznych relacjach między rodzeństwem mówi psycholożka Małgorzata Rutkowska

Gruba w głowie. „Schudłam 18 kg i poczułam się oszukana. Czekałam na wielką zmianę, a czułam się tylko gorzej”

Żałoba po związku / unsplash

Żałoba po związku? To możliwe. Daj sobie tylko prawo do tego, by czuć się źle

„W ustawieniach Hellingera chodzi o udrożnienie często zablokowanego przepływu miłości” /fot. Pexels

„W ustawieniach Hellingera chodzi o udrożnienie często zablokowanego przepływu miłości”. O kontrowersyjnej metodzie pracy z emocjami

„W pomaganiu można się zatracić i przesadzić. Dlatego warto zrozumieć potrzeby drugiego człowieka i poznać swoje ograniczenia” – mówi psycholożka Sylwia Żbik-Weiss

Paulina Zagórska: Sprawa Amber Heard jest doskonałym przykładem seksizmu i mizoginii

Paulina Zagórska: „Sprawa Amber Heard jest doskonałym przykładem seksizmu i mizoginii”

Para stoi na moście

Milena Wojnarowska o wchodzeniu w toksyczne związki: „Klimat, który tworzy niezdrowa relacja, może kojarzyć się nam z poczuciem bezpieczeństwa”

para na kanapie

Czy można być niewiernym… genetycznie? Rozwiewamy wątpliwości

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Co twoje mieszkanie zdradza o tobie i o twoim zdrowiu?

Twój kręgosłup potrzebuje rozluźnienia? Oto kilka pomocnych ćwiczeń, skorzystaj

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

×