Przejdź do treści

„Zapachy wspierają nasze leczenie zarówno poprzez poprawę nastroju, ale jeszcze częściej ze względu na swoje lecznicze właściwości” – mówi Urszula Buyuly

Urszula Buyuly. Zdj: archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ewa Chodakowska po latach przyznała, że nie chce mieć dzieci. „Bałam się linczu, wykluczenia, hejtu”
Czkawka - powstało urządzenie, które ją wyleczy
Koniec z czkawką! Opracowano skuteczne urządzenie do jej leczenia
Dziecko w nagrzanym aucie. Policjantka krok po kroku wyjaśnia, co należy zrobić
Dziecko w nagrzanym aucie. Policjantka krok po kroku wyjaśnia, co należy zrobić
Pandemia a alkohol. Jak i ile piliśmy w czasie pandemii COVID-19?
„Jedno piwo, kieliszek wina, 50 mg wódki”. Najnowszy sondaż pokazuje, jak i ile alkoholu piliśmy w czasie pandemii
Zadbaj o efektywny sen. Jakie dolegliwości mogą przeszkadzać w spaniu i jak je wyeliminować?

– Żywice, które z drzew pochodzą, są wymienione na pierwszej Księgi Rodzaju. Jeśli przyjmiemy, że księga ta mówi o rzeczach najważniejszych dla człowieka, to warto zastanowić się, jakie one mogą mieć dla nas znaczenie. – o roli zapachu rozmawiamy z Urszula Buyuly, założycielką alternatywnej perfumerii Sen Nocy Letniej w Warszawie.

 Marta Chowaniec: Jakie znaczenie mają dla nas perfumy?

Urszula Buyuly: Perfumy wybieramy intuicyjnie. Trudno nam wytłumaczyć, dlaczego te a nie inne zapachy nam się podobają. Powiązane jest to oczywiście z naszym zmysłem węchu, ale też z pamięcią zapachową, naszą emocjonalnością, a także często, kondycją naszego organizmu. O tym jak zmysł węchu jest dla nas ważny, zdajemy sobie sprawę dopiero, kiedy z różnych powodów przestajemy, nawet na krótki czas, korzystać ze zmysłu wzroku. Nos potrafi nam wiele rzeczy wskazać i pomóc w decyzjach. To nie tylko ładnie brzmi pod kątem marketingowym, ale podczas wnikliwych obserwacji i studiów na temat historii i znaczenia zapachów nabrałam przekonania, że perfumy to wierzchołek góry lodowej w kwestii znaczenia zapachów ogólnie. Podczas warsztatów „Dziewczyny Gibsona, czyli historia perfum XX wieku” mówię, że zapach to pewnego rodzaju kotwica, która kontaktuje nas z podświadomością, a właściwie z naszą pamięcią długotrwałą. Informacje, które docierają do naszego mózgu drogą węchową, są przetwarzane w tych samych częściach mózgu co nasze emocje i wspomnienia – w ciele migdałowatym i hipokampie.

Urszula Buyuly
O tym jak zmysł węchu jest dla nas ważny, zdajemy sobie sprawę dopiero, kiedy z różnych powodów przestajemy, nawet na krótki czas, korzystać ze zmysłu wzroku. Nos potrafi nam wiele rzeczy wskazać i pomóc w decyzjach

I tak oto kiedy poczujemy dany zapach automatycznie niemal przypominamy sobie doświadczenie z przeszłości, które towarzyszyło rozpoznaniu danego zapachu. Nie spotkałam badań, odpowiadających na pytanie, dlaczego sztuczne składniki podobają się pewnym ludziom a innym nie. Nie spotkałam się też z badaniami, czy i na ile mają wpływ na nasze zdrowie syntetyczne składniki i substancje zapachowe. Na pewno można „wytrenować” nos, aby rozróżniał naturalne i nienaturalne substancje zapachowe, nawet bez umiejętności nazywania ich. Natomiast z moich obserwacji wynika, iż jeśli perfumy zawierające co najmniej 80 proc. substancji naturalnych, które zostały przez nas samych wybrane, mogą mieć korzystny wpływ na nasze dobre samopoczucie, nie tylko z powodów estetycznych. My po prostu mamy intuicyjną zdolność do wyboru takich olejków eterycznych, które wspomagają nasze zdrowie.

Nastrój ma diametralne znaczenie w leczeniu.

Gdyby tak nie było, nie zaobserwowałabym, że w zależności od stanu organizmu wybieramy te a nie inne perfumy. Olejki eteryczne, będące składową dobrych perfum (coraz silniejszy jest trend w kierunki powstawania perfum organicznych), to substancje lotne, pochodzenia roślinnego w 100 proc. Do XVII wieku wykorzystywane były przede wszystkim w medycynie, jako substancje lecznicze. Zarówno za czasów Ludwika XV w Paryżu, jak i w Polsce na początku XX wieku, perfumiarze i aptekarze to były dwa pokrewne, a często tożsame zawody. Zapachy wspierają nasze leczenie zarówno poprzez poprawę nastroju ale jeszcze częściej ze względu na swoje lecznicze właściwości. Prowadząc warsztaty zapachowe od trzech lat, testujemy razem z uczestnikami tych warsztatów, jak rozpoznawane są zapachy. Początkowo podczas ślepych testów uczestnicy rozpoznają swój ulubiony zapach, dopiero później dowiadują się, że to np. bazylia. Ich nieświadomy wewnętrzny głos właśnie im powiedział: że tego zapachu teraz potrzebują.

"Mam wrażenie, że nowocześni ludzie widzą w olejkach coś czarodziejskiego

Jakiego zapachu teraz pani potrzebuje?

Uwielbiam zapach olejku rozmarynowego. Ma on bardzo elegancką nutę i piękną europejską tradycję. Uspokaja, wycisza, chociaż przedawkowany – pobudza. Poprawia mi nastrój. Rozpylam go w powietrzu przy pomocy dyfuzora. Bardzo lubię też lawendę. Jej spektrum działania jest znacznie szersze. Hildegarda z Bingen, benedyktynka, kompozytorka, uzdrowicielka, żyjąca w czasach wczesnego średniowiecza, uważała, że lawenda powinna być stosowana na wszystkie dolegliwości. Używała jej jako składnika praktycznie we wszystkich opracowanych przez siebie recepturach. Obecnie wiadomo, iż lawenda posiada właściwości adaptogenne, czyli dostosowuje się od potrzeb osobniczych organizmu – wzmacnia nas w tym, czego indywidualnie potrzebujemy. Mówimy oczywiście o lawendzie a nie jej odmianie – lawendynie. Poza tym bardzo lubię osobiście w perfumach: kwiat tytoniu, benzoes, frankincense, wetiwer, pieprz, tatarak i grejfrut. Trzy z nich: frankincense, benzoes oraz tatarak, to tzw. olejki biblijne. O ich zapachach i sposobach zastosowania można wyczytać na kartach Biblii. Żywiczny kadzidłowiec (frankincense) oraz benzoes są od wieków składnikami świątynnych kadzideł, chociaż ich balsamiczna delikatna woń, może nas zaskoczyć. O wiele bardziej szorstki w odczuciach może okazać się olejek z tataraku.

Urszula Buyuly:
Zapachu nie jesteśmy w stanie zapisać w kodzie zero-jedynkowym, tak jak możemy to uczynić z obrazem czy muzyką. Z zapachem musimy zetknąć się osobiście. Na tym polega jego magia

Wszystkie tzw. olejki biblijne sprzyjają medytacji i wyciszeniu – paradoksalnie zawsze mnie ożywiają, niezależnie od pory roku zawsze do nich wracam. Są takie olejki eteryczne, które po prostu podobają się prawie wszystkim: to jest właśnie lawenda i np. drzewo sandałowe. Jest na to proste wytłumaczenie – te dwa olejki mają bardzo szerokie spektrum działania. Oczywiście lubimy też zapachy cytrusowe. Lubimy pomarańcze i cytryny, kojarzą się z miłymi chwilami, wakacjami. Warto wspomnieć, iż zapachy, chociaż takie nieoczywiste, zostały po raz pierwszy sklasyfikowane i niejako uporządkowane jeszcze przez Arystotelesa. Podzielił on je na słodkie, kwaśne, ostre, tłuste, gorzkie, cuchnące – nie stosował wówczas nomenklatury, którą dzisiaj się posługujemy np. zapachy zielone, kwiatowe czy drzewne.

Właściwie odwoływał się trochę do zmysłu smaku.

Nie ma w tym nic dziwnego właściwie. Zmysł smaku jest węchowi bardzo bliski, obydwa zmysły są ze sobą połączone. Co interesujące bardzo popularny zapach wanilii nie jest słodki, jak się powszechnie kojarzy. Wanilia w smaku jest naprawdę gorzka. Jedna z klasyfikacji zapachów, tzw. koło zapachów porządkuje perfumy na cztery główne grupy: świeżą, kwiatową, orientalną i drzewną. W pierwszej grupie znajdziemy zapachy aromatyczne, cytrusowe, wodne i zielone. W kolejnej kwiatowej odnajdziemy nuty owocowe, kwiatowe, kwiatowo-pudrowe i kwiatowe orientalne. Zapachy balsamiczo-orientalne, orientalne, drzewno-kadzidlane zaliczają się oczywiście do grupy orientalnej. Ostatnia grupa, drzewna podzielona została ze względu na rozróżnienie na zapachy drzewne wilgotne i suche. O ile czytając te nazwy, możemy mieć trudności z wyobrażeniem sobie adekwatnego odpowiednika zapachu balsamiczno – orientalnego, o tyle podczas warsztatów można się skupić właśnie do nauce rozpoznawania subtelnych zapachowych różnic.

Cóż, zapachu nie jesteśmy w stanie zapisać w kodzie zero-jedynkowym, tak jak możemy to uczynić z obrazem czy muzyką. Z zapachem musimy zetknąć się osobiście. Na tym polega jego magia. Zresztą ciągle mało wiemy o zapachach. Ciągle ich nie doceniamy, nie rozumiemy do końca. Np. spora część olejków eterycznych nie jest do tej pory przebadana. Znamy np. tylko 60-70 proc. składu olejku nardowego, jednego z najstarszych i najdroższych. A jednocześnie drzewa i żywice, które z drzew pochodzą, są wymienione na pierwszej Księgi Rodzaju. Jeśli przyjmiemy, że księga ta mówi o rzeczach najważniejszych dla człowieka, to warto zastanowić się, jakie one mogą mieć dla nas znaczenie. Olejek, który przynajmniej z nazwy pewnie zna każdy, olejek mirrowy, nie tylko pięknie pachnie, nie tylko jest wykorzystany w perfumiarstwie, ale w czasach biblijnych był substancją, po którą sięgały kobiety w połogu. Silnie dezynfekującą, uelastyczniającą skórę, podnoszącą nastrój kobiety po porodzie.

Dlaczego sięgnęła pani do historii zapachów właśnie do tamtych czasów, a nie jeszcze bardziej odległych?

Kulturowo i cywilizacyjnie Basen Morza Śródziemnego jest mi bliższy niż świat Orientu. Poznawanie historii związanych z zapachami tego rejonu, pomaga mi zrozumieć, skąd pochodzimy i jakim językiem symboli się posługujemy. Nawet jeżeli czasami jest to nieświadome.

Na warsztatach, które pani prowadzi, a w których również brałam udział, uczestnicy odkrywają co im się podoba a co nie, który zapach jest dla nich. Wydaje się, że w ten sposób wiele dowiadują się o sobie.

Najpierw dowiadują się, że co innego im się podoba niż myślały i uczą się to nazywać. Pierwszy krok to zauważenie różnicy, drugi – nazywanie, a trzeci – to kwestia eksplorowania. Takie proces jest oczywiście przyjemny, bo w wyjątkowo sprzyjającym miejscu. Dokładnie cztery lata temu rozpoczęliśmy remont. Zależało mi na miejscu, w którym chciało się przeżywać. Są warsztaty i perfumy, można przyjść i porozmawiać o różnych kwestiach związanych z rozwojem.

Urszula Buyuly – edukatorka tzw. umiejętności kumulowanych art. & biznes, coach, superwizor projektów rozwojowych, senselier. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, L’Université des Sciences et Technologies de Lille Management du Comportement des Hommes, Thames Valley University, akredytowany consultant Harrison Assessments Talent Solutions. Założycielka alternatywnej perfumerii Sen Nocy Letniej w Warszawie, autorka cyklu warsztatów zapachowych „Antropologiczny Ślad Perfum”.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

zespół aspergera

„Jestem łącznikiem ze światem autyzmu” – mówi Karol, 19-latek z zespołem Aspergera

Emma Thompson: Czasem depresja jest demoniczna. Moja była ironicznie niemelodramatyczna

Wystawa "Tacy jak my" / Karolina Jonderko

„Jedna z bohaterek mojej wystawy napisała, że depresja dotyka osoby, które były silne zbyt długo” – mówi Karolina Jonderko

aromaterapia Nabea

Aromaterapia w domu? To prostsze niż myślisz! Podpowiadamy, jak możesz zacząć przygodę z olejkami

Kiedy ćwiczenia wpędzają w smutek

Co za dużo to niezdrowo. Czyli kiedy ćwiczenia wpędzają w smutek

Dwie minuty do szczęścia - czyli jak to na co patrzysz, może poprawić ci nastrój

Dwie minuty do szczęścia – czyli jak to na co patrzysz, może poprawić ci nastrój

„Każda roślina jest cenna i użyteczna. Dotyczy to również tych uznawanych za niepożądane na trawnikach czy w ogrodach”

„Osoba, która nie ma sezonowych zaburzeń nastroju, zimą ma prawo mieć obniżony nastrój i chandrę”. O tym, czym jest fototerapia, mówi psychiatra Anna Antosik-Wójcińska

komar

Komary – jak sobie z nimi radzić?

„Przestań się smucić”, „weź się w garść” – takie słowa mogą zadziałać odwrotnie. Czego nie mówić osobie z depresją? Tłumaczy psycholog Katarzyna Binkiewicz

dwie kobiety korzystające ze smartfonów

Diagnoza w kieszeni. Smartfon pomoże wykryć zaburzenia neurologiczne

Najlepsi z najlepszych – hity wśród ekokosmetyków

Najlepsi z najlepszych – hity wśród ekokosmetyków

Deficyt kaloryczny – czym jest i jak go wyliczyć?

Są dwie rzeczy, których potrzebujesz, by wyjść na plażę. Pierwszą jest ciało, drugą bikini. I już, gotowe!

„Załóż to cholerne bikini. I jedyne, o czym myśl to to, że właśnie przezwyciężyłaś wstyd”. Przekonuje trenerka Marta Stoberska

Rodzinny Weekend Sportowych Atrakcji na Stadionie „Podskarbińska” już niedługo! Hello Zdrowie patronem medialnym

"Noszenie stanika to wybór, a nie obowiązek" - podkreśla edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska

„Noszenie stanika to wybór, a nie obowiązek” – podkreśla edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska

Chorzy na szpiczaka pozbawieni leku ratującego życie. Nie ma go na lipcowej liście refundacyjnej

Seksuolożka i terapeutka Patrycja Wonatowska

Baby boom, którego nie ma. „Ostatnie półtora roku wniosło nową jakość w życie kobiet. Sprawiło, że przestały udawać” – uważa seksuolożka

Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

„Granica między żartem a bierną agresją jest bardzo cienka” – ostrzega Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

Jeden Polak średnio emituje ponad 8 ton CO2. Paulina Górska wyjaśnia, jak możemy zmniejszyć ślad węglowy

Jeden Polak emituje ponad 8 ton CO2 rocznie. Paulina Górska podpowiada, jak zmniejszyć ślad węglowy

Sylwia Sikorska: Kubeczek menstruacyjny ma tylko jedną wadę, można zapomnieć, że ma się okres

„Kultura fizyczna jest równie istotnym elementem życia co nauka i rozwój w każdej innej dziedzinie” – mówi Marcin Kuriata

„Leniwe i niepokorne żony są pożądane w dzisiejszych czasach. To one przebiją sufity dla naszych córek” – uważa Małgorzata Gilmajster, psycholożka i mediatorka

Christian Eriksen

 „To co, uratowało Eriksena, to szybka reakcja jego kolegów!”. Lekarka apeluje, by nie bać się udzielać pierwszej pomocy

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

kobieta rower

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku