Chleb ze sproszkowanych larw mącznika młynarka
Rozporządzenie UE 2025/8 precyzuje, że sproszkowane i poddane specjalnej obróbce promieniami UV larwy mącznika młynarka można bezpiecznie dodawać do pieczywa, makaronów czy dżemów. Decyzja jest odpowiedzią na politykę Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), która od dawna reklamuje owady jako doskonale, ekologiczne źródła białka.
Obok mierzącej nie więcej niż 30 mm larwy tego chrząszcza z rodziny czarnuchowatych na liście dopuszczonych do spożycia owadzich osobników jest także szarańcza wędrowna i świerszcz domowy, które można stosować w postaci mrożonej, suszonej i sproszkowanej.
Jak oceniają eksperci, owady jadalne są bardzo dobrym źródłem doskonale przyswajalnego białka. Mącznik młynarek zawiera go od 40 do 60 proc., ma także sporo witamin z grupy B, A i C, minerałów, m.in. żelaza, cynku, magnezu i potasu a także nienasyconych kwasów tłuszczowych.
Mącznik młynarek występuje na wszystkich kontynentach, zasiedla środowiska leśne, gdzie zjada gnijące liście i patyki, ale doskonale radzi sobie w środowisku przekształconym przez człowieka, gdzie jest pospolitym szkodnikiem bytującym w magazynach czy piekarniach.
Rolki
Owady na talerzu
Na świecie żyje ok. 2000 tysięcy gatunków jadalnych owadów, przemysł spożywczy testuje wykorzystanie kilkunastu z nich. W Polsce można już kupić batony proteinowe zawierające larwy mącznika i chipsy z ich dodatkiem. Od kilku lat działa także firma wykorzystująca larwy owadów w paszach dla zwierząt.
Jak podkreślają specjaliści, wprowadzenie jadalnych owadów do diety ludzi ma szczególny sens właśnie teraz, kiedy konieczne jest poszukiwanie alternatywnych i przyjaznych dla zmian klimatycznych na Ziemi produktów. W porównaniu do hodowli zwierząt gospodarczych, hodowla owadów pochłania zdecydowanie mniej wody i terenu. Owady można karmić odpadami biologicznymi, takimi jak resztki roślinne, a odchody owadów mogą być dobrym nawozem dla rolnictwa.