Przejdź do treści

„Łokciowe” wychodzenie z toalety. Czego boimy się dotykać w przestrzeni publicznej?

Fobie w toalecie publicznej/iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Jednorazowość na poziomie plastikowej słomki? Jagna Niedzielska o… rajstopach
Lustrzany mózg, czyli zachowania zaraźliwe
W ciąży mózg kobiety się… kurczy. Poznaj 5 zaskakujących faktów dotyczących kobiecego ciała
Trening – 12 sygnałów, że przesadzasz!
Brak ci pewności siebie? Popracuj z ciałem!

Pomimo, że unikamy styczności z deską klozetową w toalecie publicznej, to nie ona jest największym problemem! Przoduje strach przed dotknięciem klamki w miejscu, do którego uczęszcza mnóstwo nieznanych nam osób. Jakie jeszcze miewacie lęki w miejscach publicznych? Okazuje się, że jest ich całkiem sporo!

Jeśli należysz do osób, które z toalety publicznej wychodzą techniką „łokciową”, czyli nie dotykając dłonią tylko łokciem klamki w drzwiach, to witaj w klubie. Mało tego, jest nas więcej i jest to problem dość powszechny! Z czego to wynika? Przebywając w toaletach publicznych jesteśmy czasem świadkami dantejskich scen, współczując jednocześnie osobom, które te miejsca muszą sprzątać. Dodatkowo nie trudno o osoby, które opuszczając toaletę kierują się wprost do wyjścia, zapominając o umyciu rąk lub opłukując je jedynie wodą. Jak wiadomo, dotyk bywa nie tylko miły. To przede wszystkim forma przenoszenia różnych zarazków. Wobec tego większość zarazków pozostaje na klamkach i innych dotkniętych przez te osoby rzeczach.

Przeglądając media społecznościowe natrafiłam na ciekawą grafikę rysowniczki Mirioli Dzik, która na swoim profilu na Instagramie „Kura rysuje” poruszyła temat strzeżenia się przed bakteriami w miejscach publicznych. Obrazek spotkał się z dużym uznaniem i wieloma komentarzami.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Miriola Dzik (@kurarysuje)

Jakie są techniki wychodzenia z toalety publicznej?

Oprócz techniki „łokciowej” znana jest także ta „z buta”. Ja jak już umyję ręce w toalecie publicznej, to otwieram drzwi butem. Tak jest lepiej niż łokciem, bo potem łokieć będzie brudny”doradza jedna z pań. Popularna jest także technika „chusteczkowa” z używaniem chusteczek higienicznych przy dotykaniu klamki, a także na „Strusia Pędziwiatra” – przemykania za osobą wychodzącą tak, aby nie dotknęły nas drzwi. Można również wyjść techniką „Pan tu nie stał”, czyli poczekać przed drzwiami, aż pociągnie za nie ktoś z drugiej strony i udać, że właśnie chciałyśmy wyjść, ale zostałyśmy uprzedzone. Co jednak zrobić w sytuacji, kiedy żadna z wymienionych technik nie zadziała i nieunikniony jest kontakt z klamką? Prym wiedzie żel antybakteryjny.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

BESTSELLER
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
90,00 zł
ręce zarazki bakterie

Czego boimy się dotykać w miejscach publicznych?

Jak się okazało, przerażają nas nie tylko klamki w toaletach publicznych.

„Moja nastoletnia córka nie dotknie pieniędzy, poręczy w komunikacji miejskiej i klamek każdym miejscu publicznym”

„Książki z biblioteki, zwłaszcza takiej poplamionej”

„Otwieranie łokciem to pikuś ? Siusiu na narciarza to jest wyczyn tak, aby w wąskiej przestrzeni nie daj boże czegoś dotknąć”

– piszą Internautki pod postem.

Co jeszcze budzi w nas wstręt w przestrzeni publicznej? Poręcze i siedzenia w komunikacji miejskiej a także ławki w parkach. Wiele osób przyznało, że jeśli już siada w autobusie czy na ławce, to po przyjściu domu od razu przebiera się lub przeznacza odzież do prania. To nie koniec naszych lęków. Niektórzy starają się nie dotykać menu w restauracji czy guzika przy przejściu dla pieszych lub w windzie. Z niesmakiem podajemy także rękę osobie, której nie znamy, z obawą, że nie myła wcześniej rąk lub zasłaniała dłonią twarz podczas kichania. Z odrazą patrzymy na koszyki w sklepach, spłuczki i suszarki w toaletach. Niektóre panie nie lubią dotykać ubrań w sklepie, myśląc o ilości osób, które dotykały je wcześniej. I nie są to lęki bezpodstawne. W większych sklepach, w których nie ma dostatecznej kontroli sprzedawcy, ciuchy zostają notorycznie zrzucane przez klientów i niezbyt konsekwentnie odwieszane z powrotem. Przede wszystkim dotyczy to bielizny. O ile w mniejszych butikach możemy być pewniejsze, że ubrania nie miały styczności z podłogą, to większość przewożonych do Polski rzeczy pryskana jest środkami chemicznymi, aby podczas transportu np. nie pleśniały. Może powodować to reakcje alergiczne, dlatego mycie rąk po poszukiwaniach w sklepie jest jak najbardziej wskazane.

Niemycie rąk a bakterie

„Tak a propos toalet publicznych. Dlaczego ludzie nie myją rąk po??? Wychodzą z toalety i gro kobiet nawet nie spojrzy na umywalkę (jedynie w lustro), a jeszcze więcej myje tylko wodą, jakby w mydle siedział sam diabeł” – pyta jedna z komentatorek. I to jest bardzo dobre pytanie, ponieważ niedotykanie rzeczy wymienionych wyżej wcale nie jest nieuzasadnione. Niestety, choć dziesięć lat temu Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) przyjęła program Higiena Rąk to Bezpieczna Opieka, promując mycie rąk, to wiele ludzi unika tego jak ognia.

– Obowiązek mycia rąk, który powinien być nawykiem, często jest bagatelizowany. Szacuje się, że co ósmy Polak nie myje rąk przed jedzeniem, a co piąty nie robi tego po powrocie do domu. Najbardziej przerażający jest jednak fakt, że co drugi mężczyzna i co czwarta kobieta w Polsce nie myją rąk po wyjściu z toalety! W takiej sytuacji podanie dłoni drugiej osobie może mieć opłakane skutki! Tak samo jak trzymanie rączki koszyka w sklepie spożywczym, klamki lub poręczy w autobusie! – ostrzegają lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Jakie choroby czekają na nas na klamkach toalet?

Jak podaje Główny Inspektorat Sanitarny: grypa, biegunka, wirusowe zapalenie wątroby typu A, infekcje oddechowe, gronkowiec, salmonella, bąblowica, owsica, rotawirusy, glista ludzka, giardioza czy toksokaroza. Ludzie na swoich rękach przenoszą także bakterie kałowe, pałeczki Salmonelli i Shigelli, paciorkowce, a nawet pasożyty. To wszystko może przywędrować z nami do domu, a najwięcej zanieczyszczeń statystycznie zostaje na naszych telefonach.

jak nie zarazić się od dziecka

Jak długo żyją wirusy i bakterie?

Niestety to nie koniec złych wieści. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, o ile wirusy grypy mogą przeżyć poza organizmem do 48 godzin i do 24 godzin na powierzchniach gładkich typu ławki, blaty kuchenne, klamki drzwi, powierzchnie metalowe lub plastikowe i do 12 godzin na powierzchniach porowatych, o tyle z innymi zagrożeniami już tak dobrze nie jest. Wirus HIV poza organizmem może wytrzymać 7 dni, rotawirusy – 60 dni, a adenowirusy nawet 3 miesiące.

Najtrwalsze są jednak bakterie, które lubią wilgotne środowisko. Pałeczki E.coli przeżywają nawet 16 miesięcy. Gronkowiec złocisty, który woli suche środowisko, zachowuje w nim żywotność przez 7 miesięcy. W tej samej grupie znajdują się także prątki gruźlicy, która przeżywają poza organizmem ludzkim nawet przez kilka lat!

Fobie przed zarazkami

„Łokciowe” czy „z buta” wychodzenie z toalety publicznej ma też drugą stronę medalu. Problem zaczyna się wtedy, kiedy lęk przed zarazkami paraliżuje nasze codzienne życie. Może objawiać się to zaburzeniami lękowymi takimi jak: napięcie, nadmierna potliwość, nerwowość, niepokój, a także zawroty głowy. Wtedy sytuacja zaczyna się komplikować. Warto zastanowić się, czy nie rodzi się w nas fobia przed zarazkami. Jeśli nadmiernie dbamy o higienę a myśl o umyciu rąk po dotknięciu czegokolwiek nie daje nam spokoju, być może cierpimy na mizofobię (lęk przed pobrudzeniem się, zanieczyszczeniami i zakażeniami), nozofobię (lęki przed zachorowaniem) lub werminofobię (strach przed zarazkami).

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Motywacja – nie wzbudzisz jej żadnym trickiem ani sztuczką. Sprawdź, jak się skutecznie zmotywować

Kobieta

Jak się twórczo złościć? Wykorzystaj negatywne emocje, by wprowadzić zmiany w życiu!

Witaj Słońce! Poświęć 20 minut o poranku na te ćwiczenia, a poczujesz się jak nowo narodzona

„Miałam potrzebę reinterpretacji tej patriarchalnej skamieliny, jaką były kalendarze z 'gołymi babami’”. O kalendarzu Dobre Ciało mówi Kamila Raczyńska-Chomyn

„To rodzaj ruchu, który się nie narzuca. Jakby ktoś pociągał nasze kończyny za nitki”. O gyrokinesis®, treningu dla leniwych, mówi Ula Wojtkowiak

zmartwiona kobieta

Martwisz się? To dobrze! Dlaczego i w jakim stopniu warto się zamartwiać?

Czy niebieskie paragony możemy wyrzucać do pojemników na papier? Wyjaśnia Kasia Wągrowska

Czujesz pustkę i masz wrażenie, że czegoś ci brakuje? Przestań szukać na siłę

„Każda chwila życia może być początkiem czegoś wspaniałego”. O dojrzałych związkach mówi prof. Katarzyna Popiołek, psycholog społeczny

„Zimą ziemia odpoczywa. Tak samo jest z naszym organizmem i jego energią” – mówi Maria Nowak-Szabat, nauczycielka ajurwedy

Oczyszczanie szałwią białą – właściwości lecznicze kadzidła

Wilhelmina Iwanowska

HELLO PIONIERKI: Jak Wilhelmina Iwanowska patrzyła w górę, by udowodnić, że wszechświat jest dwa razy większy, niż sądzono

„To nie jest prawda, że wszystkie drzwi zostały już otwarte i że nie warto otwierać nowych. Każdy człowiek, który się rodzi, ma szansę zrobić coś po swojemu” – mówi dziennikarka Katarzyna Stoparczyk

Kobieta siedzi na parapecie przy oknie

Centrum Praw Kobiet: „Wielu mężczyzn stosujących przemoc robi to na trzeźwo, inni piją po to, aby bić. Alkohol jest dla nich tylko usprawiedliwieniem”

Zapominasz? To znak, że z twoim mózgiem wszystko jest w porządku

Marta Daraszkiewicz-Kalupa, psychoedukatorka /fot. archiwum prywatne

„Trauma pokoleniowa to dług, który zaciągnęli nasi przodkowie. Jeśli go nie spłacimy, przekażemy go kolejnym pokoleniom” – mówi Marta Daraszkiewicz-Kalupa

Kobieta rozmawia przez telefon

Ratownik medyczny o niepotrzebnym wzywaniu pogotowia: „Przerażają mnie sytuacje, kiedy ktoś ma zawał, udar i nie ma wolnej karetki”

Czy GMO to faktycznie samo zło? Odpowiada biotechnolog Dawid Polak

Czy GMO to faktycznie samo zło? Odpowiada biotechnolog Dawid Polak

Hello My Hero. Dorota Kaczmarek: „Depresja to nie jest przeziębienie, które możemy zbagatelizować i napić się soku z cebuli. To choroba, która odbiera ludziom życie”

Wyrzucając słoiki, odkręcasz nakrętki? Kasia Wagrowska wyjaśnia, dlaczego to duży błąd

Wyrzucając słoiki, odkręcasz nakrętki? Kasia Wągrowska wyjaśnia, dlaczego to duży błąd

„Jeszcze przed operacją 3 razy udało mi się schudnąć po 40 kg. Ale dopiero po zmniejszeniu żołądka moje życie stało się normalne” – mówi Agnieszka Jeske-Kaczanowska

Stres to mocny przeciwnik – jak się z nim mierzyć?

Aleksandra Pięta: Mamy ogromny problem. Kobiety w ciąży mają ograniczony dostęp do świadczeń i najlepszych procedur medycznych

Aleksandra Pięta: Mamy ogromny problem. Kobiety w ciąży mają ograniczony dostęp do świadczeń i najlepszych procedur medycznych

„Dziewczyńskość to stan ducha, a nie metryka” – mówi Agata Teutsch, prezeska fundacji Autonomia

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta z lampą w ręce

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Kobieta leży w łóżku

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Starsze kobiety ćwiczą

Z każdym rokiem starsi. Jak pokonać lęk przed upływem czasu?

Kobieta biegnie na środku ulicy

Jesteś aktywna fizycznie? Twoje jelita też na tym korzystają

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta ćwiczy

Klatka piersiowa – ćwiczenia rozciągające i wzmacniające

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne. Dla wielu to zwykły przymus

×