Przejdź do treści

„Konwencja stambulska to parasol ochronny dla systemu, który mamy w tej chwili. Wypowiedzenie jej zdaje nas na łaskę i niełaskę przyszłych ustawodawców” – mówi Joanna Gzyra-Iskandar z Centrum Praw Kobiet

Joanna Gzyra-Iskandar,Centrum Praw Kobiet
"Konwencja stambulska jest rodzajem parasola ochronnego dla systemu, który mamy w tej chwili. Wypowiedzenie jej zdaje nas na łaskę i niełaskę przyszłych ustawodawców" - mówi Joanna Gzyra-Iskandar z Centrum Praw Kobiet/ Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kane Tanaka / gerontology.wikia.org
118-letnia Kane Tanaka jest nastarszą mieszkanką globu. Chce wziąć udział w sztafecie z ogniem olimpijskim
Anita Włodarczyk - polska "Barbie Shero 2021"
Anita Włodarczyk ma własną Barbie. Pierwsza na świecie lalka młociarka
Kobieta z aparatem
Drobiazgi uszczęśliwiają. Mają większy wpływ na jakość życia, niż nam się wydaje
Sukces wpędza cię w zakłopotanie? Nie umiesz się nim chwalić? Skorzystaj z rad psychologa
Minimalizm a dzieci. Czy da się kupować mniej?

– Szacuje się, że między 700 tysięcy a 1 mln kobiet w Polsce rocznie doznaje różnego rodzaju przemocy – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Joanna Gzyra-Iskandar z Centrum Praw Kobiet. Co zmieni się w tej kwestii, jeśli Polska wypowie Konwencję o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, zwanej konwencją stambulską? Które postanowienia konwencji zostały już wprowadzone w polskim systemie prawnym?

Ewa Wojciechowska: Jak dużo z postanowień konwencji stambulskiej zostało wprowadzonych w polskim prawie?

Joanna Gzyra-Iskandar z Centrum Praw Kobiet: Polska ratyfikowała konwencję w kwietniu 2015 roku i od tamtej pory niewiele wydarzyło się w kierunku wprowadzenia konkretnych rozwiązań, które proponuje konwencja. Dyskusja na temat podpisania konwencji jeszcze przed tym faktem zaowocowała bardzo potrzebną zmianą trybu ścigania przestępstwa zgwałcenia z oskarżenia prywatnego na publiczny. Ponadto niedawne przyjęcie ustawy izolacyjnej również możemy uznać za realizację postanowień konwencji. Niestety polski system od lat jest dziurawy i nie odpowiada w pełni na potrzeby kobiet i dzieci, które przede wszystkim są ofiarami przemocy domowej.

Jakie są główne postanowienia konwencji?

Konwencja proponuje bardzo kompleksowe rozwiązania. Przede wszystkim mówi o fundamentalnych sprawach, tzn. o tym, żeby uznawać przemoc domową za przestępstwo, że państwo musi chronić ofiary i karać sprawców. Państwo musi też zadbać o profilaktykę przemocy, działając edukacyjnie. Konwencja nakazuje państwu także aktualizować wiedzę i szkolić specjalistów, ekspertów, osoby pracujące z ofiarami, funkcjonariuszy policji, prokuratorów czy sędziów. Wszystko po to, aby nie dochodziło do sytuacji wiktymizujących ofiary czy takich, kiedy organy sprawiedliwości kierują się krzywdzącymi stereotypami. Chodzi o zbudowanie bardzo kompleksowego systemu ochrony i wsparcia pokrzywdzonych, a także skutecznego systemu ścigania i karania sprawców.

kobieta, ofiara przemocy domowej

Co kuleje w polskim systemie ochrony ofiar?

Przede wszystkim brakuje specjalistycznych placówek oferujących kompleksowe wsparcie dla ofiar przemocy. Takich, gdzie ofiary otrzymałyby bezpieczne schronienie, a także pomoc ambulatoryjną, wsparcie psychologiczne, prawne, socjalne lub pomoc asystenta zawodowego, który by taką osobę poprowadził.

Nie mamy także w Polsce sprawnie działających procedur szacowania ryzyka, które umożliwiłyby skuteczną ochronę kobiet przed eskalacją przemocy oraz zabójstwami. Według naszych szacunków w skali roku ok. 400-500 kobiet w Polsce traci życie w związku z przemocą domową. Wliczamy w to zabójstwa, pobicia ze skutkiem śmiertelnym oraz samobójstwa. Nie ma jednak oficjalnych danych, które by podawały taką liczbę. Liczba ta nie obejmuje także zaginięć. Nie wiemy, ile kobiet uznanych za zaginione zginęło z rąk przemocowego partnera.

Tymczasem procedury szacowania ryzyka są szalenie ważne, dlatego że często do zabójstwa nie dochodzi przypadkiem lub przy pierwszym zastosowaniu przemocy. Ofiara, która ginie z rąk swojego oprawcy, najczęściej przez wiele lat doznawała przemocy. Niestety służby, które powinny jej pomóc, nie reagowały należycie lub były bezradne. W związku z tym dochodzi do eskalacji przemocy, która kończy się śmiercią ofiary.

Joanna Gzyra-Iskandar z Centrum Praw Kobiet
Konwencja to dla nas drogowskaz wskazujący kierunek, w którym polskie prawo mogłoby zmierzać, aby efektywnie chronić ofiary

Coś jeszcze powinno się zmienić?

Organy ścigania i sądy w Polsce często w swoich postępowaniach kierują się stereotypami płciowymi. W polskim prawie nie funkcjonuje kategoria przemocy ekonomicznej. Ponadto, wbrew standardom konwencji stambulskiej, w Polsce wciąż praktykuje się mediacje pomiędzy sprawcą przemocy a ofiarą. Cały czas mamy także do czynienia z orzeczeniami sądów, które ustalają miejsce pobytu dzieci w miejscu zamieszkania sprawcy przemocy. Sądy zarządzają także kontakty z rodzicem, mimo że ten był sprawcą przemocy.

Posiadamy też w polskim prawie karnym definicję gwałtu, która jest definicją wtórnie wiktymizującą ofiary. Obecnie to ofiara, pomimo swojej krzywdy, musi dowieść, że do gwałtu doszło z użyciem siły, groźby bezprawnej lub podstępu. Zgwałcona kobieta musi udowodnić, że została zmanipulowana, że się broniła, a często dowiedzenie czegoś takiego jest niemożliwe. Natomiast konwencja proponuje zupełnie inną definicję, tzn. za gwałt uznaje zachowania seksualne, na które druga strona stosunku nie wyraziła zgody. Wprowadza więc wymóg świadomego, jasnego i jednoznacznego wyrażenia zgody na seks. Wiele form molestowania nie jest w polskim prawie penalizowana. To są najważniejsze wyzwania, przed którymi stoi polski system prawny i system ochrony ofiar, aby zapewniać osobom pokrzywdzonym realną pomoc.

Które konkretnie postanowienia konwencji zostały już wprowadzone?

W maju przyjęta została ustawa izolacyjna. Dotyczy ona natychmiastowej izolacji sprawcy i nadaje nowe uprawnienia policji i żandarmerii wojskowej. Funkcjonariusze tych jednostek mogą odizolować sprawcę, tzn. wydać natychmiastowy nakaz opuszczenia lokalu na okres 14 dni bez względu na to, kto jest właścicielem czy najemcą lokalu. Łącznie z tym nakazem policja nakłada także na sprawcę zakaz zbliżania się do tego lokalu. Sprawca ma prawo zabrać rzeczy pierwszej potrzeby oraz zostaje poinformowany o tym, gdzie znajdują się schroniska i noclegownie, w których może spędzić noc. To jest bardzo ważny przepis, który już w wielu państwach europejskich funkcjonuje od lat. Nasza fundacja zabiegała o przyjęcie takiego przepisu od ok. 20 lat, czyli zdecydowanie dłużej niż funkcjonuje u nas konwencja stambulska.

Kobieta leży w łóżku, zakrywa twarz rękoma

Co więc w praktyce zmieni w Polsce wypowiedzenie konwencji?

Z Polski zostanie zdjęty obowiązek ulepszania systemu ochrony ofiar. Ratyfikowaliśmy konwencję stambulską i zobowiązaliśmy się do wdrażania jej wszystkich ustaleń. Konwencja jest takim rodzajem parasola ochronnego dla tego systemu, który już mamy w tej chwili. Wypowiedzenie jej zdaje nas na łaskę i niełaskę przyszłych ustawodawców. Z systemem ochrony ofiar, który mamy w tej chwili, ustawodawca będzie mógł zrobić absolutnie wszystko. Może więc dojść do sytuacji, w której kobiety doznające przemocy zostaną pozbawione ochrony państwa. Konwencja zabezpiecza nas przed tym.

Jak wyglądają dane o przemocy domowej w Polsce w ostatnich latach?

Bardzo trudno mówić o takich danych, ponieważ wszystkie te, którymi dysponujemy, są niekompletne. Ostatnio w mediach został upubliczniony raport, który wykonała sondażownia Kantar dla Ministerstwa Rodziny w zeszłym roku. Niestety ministerstwo tego raportu nie opublikowało. Zrobili to za nich dziennikarze po upływie prawie roku. W raporcie stwierdzono, że nie ma w tym momencie takiej metody badawczej, która pozwoliłaby zliczyć, ile mamy przypadków przemocy. Dane, którymi dysponujemy, to są jedynie dane dotyczące zgłaszalności. A zgłaszana jest jedynie część wszystkich przypadków.
Profesor Beata Gruszczyńska, która prowadziła badania dla Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, szacuje, że zgłaszany jest średnio co trzeci przypadek przemocy domowej. Te dane policyjne możemy pomnożyć razy trzy, żeby uzyskać jakiś szacunkowy obraz. Mówimy tu o przemocy domowej, a przecież dochodzi też do innych rodzajów przemocy w przestrzeni publicznej, w miejscu pracy, na uczelniach czy w szkołach. Wedle tych samych badań, szacuje się, że między 700 tysięcy a 1 mln kobiet w Polsce rocznie doznaje różnych rodzajów przemocy.

Joanna Gzyra-Iskandar z Centrum Praw Kobiet
Konwencja proponuje zbudowanie bardzo kompleksowego systemu ochrony i wsparcia pokrzywdzonych, a także skutecznego systemu ścigania i karania sprawców

Kobiety boją się prosić o pomoc, czy nie wiedzą, jak mogą to zrobić?

Jeżeli mamy do czynienia z osobą, która przemocy doznaje przez wiele lat, to ta przemoc się w jakiś sposób normalizuje. Ofiara przestaje pewne zachowania postrzegać jako przemoc. Czasem więc musi nastąpić punkt przełomowy w życiu ofiary, żeby ta chciała szukać pomocy lub zgłosiła, że doznaje przemocy. Takim punktem zwrotnym może być eskalacja przemocy lub jej nowy rodzaj. Czasem może to być moment, kiedy sprawca zaczyna stosować przemoc wobec dzieci. Innym powodem jest też kwestia niskiego zaufania do organów ścigania i nie do końca wydolnego systemu ochrony ofiar przemocy. Dotychczas było tak, że policja (w niektórych przypadkach) zatrzymywała sprawcę przemocy najwyżej na 48 godzin. Po tym czasie on wracał do domu i horror ciągnął się dalej. Natomiast procedura, która pozwoliłaby na usunięcie sprawcy z domu, to była procedura sądowa. Ta jednak mogła trwać wiele tygodni a nawet miesięcy. Przez ten czas sprawca więc wciąż przebywał w domu.

Kolejną sprawą jest kwestia wstydu związanego z doznawaniem przemocy. Ofiary często wstydzą się o tym mówić, boją się zaszufladkowania ich jako ofiar. To częsty problem przede wszystkim w mniejszych społecznościach, gdzie wszyscy się znają i od razu będzie wiadomo, do kogo przyjechała policja na interwencję. Doświadczenie przemocy często wiąże się też z poczuciem winy. Kobiety boją się, że zostaną ocenione jako osoby, które sobie nie poradziły w życiu.

Ofiary boją się też tego, że wezwanie policji skończy się jedynie eskalacją przemocy. Występują przypadki, kiedy w trakcie wizyty policji sprawca zachowuje się spokojnie i kulturalnie, mówi, że nic takiego się nie stało albo obiecuje, że się uspokoi. Policja wychodzi a koszmar zaczyna się na nowo. Myślę, że ten brak skutecznych rozwiązań dotyczących izolacji sprawcy odgrywał tu dużą rolę. Teraz mam nadzieję, że znacznie się to zmieni.

Mówiłaś o danych dotyczących zgłaszalności. Często zakłada się sprawcom Niebieską Kartę?

W latach 2012-2017 liczba zakładanych Niebieskich Kart wzrastała. Niestety w 2018 roku znów zaczęła się zmniejszać (93 311 w porównaniu do 2017 roku, kiedy założono ich 98 307). Dochodzą do nas także sygnały, że policjanci nie zawsze zakładają Niebieską Kartę, kiedy wzywani są do przemocy domowej. Te dane oficjalne, którymi dysponujemy, są więc także niepełne i nie mówią nam wiele o skali przemocy domowej.

W jaki sposób zakłada się Niebieską Kartę i kto może ją założyć?

Niebieską Kartę najczęściej zakładają funkcjonariusze policji, ale nie tylko oni mogą to robić. Założyć mogą ją też pracownicy ośrodków pomocy społecznej, przedstawiciele gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych i pracownicy oświaty. Przykładowo kiedy dziecko w szkole zgłosi problem psychologowi szkolnemu, to wtedy również można założyć Niebieską Kartę.

Jak wygląda podejście obecnych rządów do kwestii pomocy ofiarom? Panuje przekonanie, że jest znacznie gorzej niż było..

Zorganizowanie kompleksowego systemu wsparcia dla ofiar przemocy nigdy nie było priorytetem w zasadzie żadnego rządu. Trudno więc o jednoznaczną ocenę aktualnego rządu. Faktycznie ze strony rządzących dochodzą nas niepokojące sygnały i wypowiedzi dotyczące konwencji stambulskiej. Przykładem jest prezydent Andrzej Duda, który co prawda powiedział, że konwencji nie trzeba wypowiadać, bo wystarczy jej po prostu nie stosować. Jednak już wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski nazwał konwencję „genderowym bełkotem” i mówił, że konwencja promuje antywartości i uderza w rodzinę. Premier Morawiecki skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. To są bardzo niepokojące sygnały, które sugerują, że obecny rząd zmierza do wypowiedzenia konwencji. Na razie więc monitorujemy to, co się dzieje i będziemy na bieżąco reagować i protestować. Z naszego punktu widzenia i praw kobiet, które reprezentujemy, to jest bardzo ważny dokument. Konwencja to dla nas drogowskaz wskazujący kierunek, w którym polskie prawo mogłoby zmierzać, aby efektywnie chronić ofiary.

 

Jesteś ofiarą przemocy? Ktoś Cię skrzywdził lub regularnie krzywdzi psychicznie lub fizycznie?
Pamiętaj, nie jesteś sama! Gdzie zgłosić się po pomoc?

  • Centrum Praw Kobiet – TELEFON ZAUFANIA (22) 621 35 37; TELEFON INTERWENCYJNY 600 070 717
  • Ogólnokrajowy bezpłatny telefon zaufania dla kobiet – 1800 341 900
  • Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” – 801 120 002

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Maja Staśko: żyjemy w świecie, w którym „nie zgwałciłbym cię” ma być obelgą, a nie podstawową zasadą każdego człowieka, który nie jest gwałcicielem

Czy trzeba będzie podpisywać zgodę na seks? Nowa definicja gwałtu budzi kontrowersje

Masaż medyczny to nie masaż erotyczny!

„Masaż medyczny to nie masaż erotyczny!”. Przedstawicielki zawodów medycznych mówią STOP

Genevieve Nnaji: Dla mnie feminizm to przede wszystkim dostęp do podstawowych praw człowieka

Sala dyskotekowa

Polki doczekają się zmiany definicji gwałtu w polskim prawie? Pierwszy krok w tym kierunku za nami

iConsent - aplikacja w telefonie ma potwierdzić obopólną zgodę na seks

Aplikacja w telefonie ma potwierdzić obopólną zgodę na seks. Duńczycy chcą w ten sposób uniknąć ewentualnych oskarżeń o gwałt

Grace Tame - Australijka 2021 roku

Grace Tame: Mierzył mnie metrem krawieckim i mówił, ile mam ważyć, żeby „lepiej się czuć ze swoim ciałem”

strajki kobiet w Polsce

Dyskusja o aborcji w Polsce to „festiwal hipokryzji” – przekonuje Katarzyna Koczułap

„Sama jestem osobą, która przeżyła napaść na tle seksualnym”. Kongresmenka opowiedziała o strachu, jaki czuła w czasie szturmu na Kapitol

Evan Rachel Wood i Marilyn Manson

„Zrobił mi pranie mózgu, manipulował”. Aktorka Evan Rachel Wood oskarża Marilyna Mansona o znęcanie się

Strajk kobiet w Krakowie / zdj. Filip Radwanski/Piotr Lapinski/NurPhoto via Getty Images)

„Lekarz, który ma rodzinę, własne życie – nie zrobi aborcji, jeśli za to mu grozi więzienie” – stwierdza Dawid Ciemięga

Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników o decyzji TK: wyrażamy swoją dezaprobatę i ubolewanie z powodu wydanego wyroku

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego opublikowany. Co dalej? Federa radzi

Protesty kobiet w Polsce, wyrok TK w sprawie aborcji

„Ogromny, przytłaczający ból”. Seksuolożka komentuje publikację wyroku TK w sprawie aborcji eugenicznej

Kobiety na Strajku Kobiet w Polsce

Uzasadnienie wyroku TK odnośnie aborcji opublikowane!

Nudesy to nie wstyd

„Sama sobie winna”, bo wysyłała nagie zdjęcia? Sara Tylka: Wciąż żyjemy w kulturze gwałtu. Odpowiedzialność składa się na barki poszkodowanej

aborcja w Polsce, wyrok TK

Natalia Broniarczyk: Najczęstsze pytanie, jakie się pojawia, to: ‚czy jesteś pewna, że nie będziesz później żałować?’. Nie zadawajmy go

kobieta w świecie ortodoksyjnych Żydów

Hanka Grupińska: wydaje się, że świat ultraortodoksji żydowskiej jest bardziej otwarty i respektujący prawa kobiet niż polski kościół katolicki

Kobiety budzą się ze snu, czyli trzy lata ruchu #MeToo na świecie

Maja Staśko: Gwałt nie musi wiązać się z penetracją. To nie penis jest źródłem przestępstwa gwałtu – jest nim odebranie komuś kontroli

Maja Staśko: Gwałt nie musi wiązać się z penetracją. To nie penis jest źródłem przestępstwa gwałtu – jest nim odebranie komuś kontroli

Melinda Gates: Na specjalne okazje dostaję od męża sweter albo piżamę. Zazwyczaj zapomina schować torbę z prezentem

Agnieszka Woźniak-Starak

Agnieszka Woźniak-Starak opowiedziała o swoich poronieniach. „Nie musiałam podejmować decyzji o aborcji, bo życie zadecydowało za mnie”

Moriah Woods i Anita Lipnicka

Anita Lipnicka i Moriah Woods: obie czułyśmy, że musimy artystycznie wyrazić się w sprawie, w której nasza wolność jest zagrożona

Magdalena Jutrzenka: Chciałabym żyć w świecie, gdzie nie muszę się martwić, że urodzę córeczkę i z tego tytułu będzie już miała trudniej w życiu / Unsplash

Magdalena Jutrzenka: chciałabym żyć w świecie, gdzie nie muszę się martwić, że urodzę córeczkę i z tego tytułu będzie już miała trudniej w życiu

Najpopularniejsze

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Dlaczego związki, które miały trwać całe życie, tak często się rozpadają?

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Joga hormonalna – sposób na równowagę

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

kobieta w pracy

Czujesz, że tracisz moc? Oto 10 sposobów na zapewnienie sobie energii w ciągu dnia

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność