Przejdź do treści

Efekt nocebo, czyli jak doprowadzić się do choroby siłą umysłu

Efekt nocebo, czyli jak doprowadzić się do choroby siłą umysłu
Efekt nocebo, czyli jak doprowadzić się do choroby siłą umysłu Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
„Pieniądze można porównać do zakładania maseczki tlenowej w samolocie. Najpierw zakładasz ją sobie, potem dzieciom. Z finansami jest tak samo” – mówi Dominika Nawrocka, edukatorka finansowa
6 dowodów na to, że pisanie o emocjach służy zdrowiu
6 sposobów na to, by uniknąć przeziębienia w sezonie grypowym
Jak oddychać? Kasia Bem przedstawia proste ćwiczenie, które czyni cuda
5 sposobów, jak być fit bez wychodzenia z domu

Efekt placebo to fenomen równie znany, jak zdumiewający. W pewnym sensie ociera się o magię: w końcu chodzi o zdolność do wpływania na rzeczywistość fizyczną siłą umysłu. Jednak „uzdrawianie wiarą” ma również swój mroczny rewers: efekt nocebo.

Na czym polega efekt nocebo?

Mówiąc najprościej, polega on na wywoływaniu negatywnych skutków zdrowotnych przez negatywne myśli. Zgodnie z jedną z najbardziej ogólnych definicji placebo i nocebo to forma ingerencji w ludzki organizm, która nie wywołuje rozpoznawalnych skutków fizjologicznych, a jednak wpływa na poprawę (placebo) lub pogorszenie (nocebo) stanu zdrowia.

Mimo powszechności tego zjawiska jego mechanizm wciąż pozostaje nieznany. Kluczową rolę odgrywa w nim czynnik psychologiczny. Najczęściej bowiem ma ono związek z przeświadczeniem osoby o skuteczności lub szkodliwości zastosowanego specyfiku bądź wpływie innego czynnika na stan zdrowia.

Nie od dziś wiadomo, że siła sugestii jest olbrzymia. Wierząc w skuteczność leku czy terapii, możemy poczuć się lepiej, ale jeśli brakuje nam tej wiary, zdarza się, że siła zaordynowanego specyfiku słabnie. Ten efekt działa również w drugą stronę. Jeśli jesteśmy przekonani o szkodliwości jakiegoś zjawiska, pogarsza się nasze samopoczucie, a nawet stan fizjologiczny organizmu – wyjaśnia dr Michał Gwiżdż, psycholog, wykładowca krakowskiego Uniwersytetu Pedagogicznego.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
smutna kobieta spotkanie

Obawy szkodzą zdrowiu

Jednej z najlepszych dokumentacji dotyczącej działania efektu nocebo na szeroką skalę dostarczają wyniki badania Framingham Heart Study zainicjowanego w 1948 r. przez naukowców Uniwersytetu w Bostonie. Dotyczyło ono czynników sprzyjających rozwojowi schorzeń układu krążenia.

Podczas analizy danych przeprowadzonej po kilku dekadach od rozpoczęcia badania okazało się, że te spośród jego uczestniczek, które wierzyły w swoją podatność na tego typu schorzenia, były czterokrotnie bardziej narażone na ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych niż te, które nie żywiły podobnego przekonania. Przy czym u pań z obu grup stwierdzono te same czynniki ryzyka, m.in. wysokie stężenie cholesterolu, wysokie ciśnienie i nadwagę.

Na początku lat 80. przeprowadzono jeden z pierwszych i nielicznych eksperymentów poświęconych ściśle zjawisku nocebo. Jego uczestników poinformowano, że przez ich głowy zostanie przepuszczony prąd o niewielkim natężeniu. Mimo że ładunek elektryczny w żadnym przypadku nie został „zaaplikowany”, po zakończeniu badania dwie trzecie ochotników skarżyło się na ból głowy.

Kilka lat później efekt nocebo objawił się przypadkowo w wynikach badania poświęconego wpływowi aspiryny na czynność układu krążenia. W dwóch placówkach, w których przeprowadzano eksperyment, pacjenci zostali ostrzeżeni o możliwym wpływie specyfiku na zaburzenia trawienne. W trzeciej lokalizacji uczestnicy badania nie zostali uprzedzeni o ewentualnych skutkach ubocznych. Podczas analizowania wyników badania naukowcy odkryli zaskakującą prawidłowość: u osób, które zostały ostrzeżone o możliwych skutkach ubocznych, prawdopodobieństwo wystąpienia dolegliwości gastrycznych było trzykrotnie wyższe niż wśród pacjentów, których nie poinformowano o niepożądanym działaniu aspiryny.

 Zły bliźniak placebo

Powyższe przykłady efektu nocebo wydają się stosunkowo łagodne. Jednak istnieją świadectwa przemawiające za tym, że „zły bliźniak placebo” może mieć wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale również życie.

W 1948 r. w artykule zatytułowanym „Śmierć z powodów psychicznych” wiedeński neurolog dr Erich Menniger von Lerchentall opisał kilka przypadków nagłych zgonów wywołanych ekstremalnym strachem. Jeden z nich był szczególnie „efektowny”.

Dotyczył sfingowanego skazania na śmierć nielubianego uniwersyteckiego asystenta przez studentów. Okrutni żacy zawiązali ofierze oczy i zaprowadzili ją „pod topór”. Zaaranżowany z dbałością o szczegóły spektakl był tak przekonujący, że asystent wyzionął ducha w jego trakcie. To oczywiście przypadek działania efektu nocebo w postaci skrajnej, ale wydaje się, że „zabójczy potencjał” tego zjawiska należy traktować całkiem serio.

Stwierdzenie, że nocebo potrafi nawet zabić, nie musi być przesadą. Przykładem może być prowadzące do śmierci przekonanie o wpływie rzuconej klątwy, tzw. śmierć voodoo, czy też lawinowy wzrost zawałów serca w Izraelu podczas rzekomego ataku rakietowego ze strony Iraku w trakcie pierwszej wojny irackiej. Reasumując, istnieje nieźle udokumentowany, a przy tym przez część środowiska medycznego uporczywie niedostrzegany bezpośredni związek pomiędzy siłą przekonań a stanem zdrowia – ocenia dr Gwiżdż.

Nocebo, czyli „będę szkodzić”

Termin „nocebo”, oznaczający po łacinie „będę szkodzić”, został ukuty w 1961 r. przez Waltera Kennedy’ego, kilka lat po przełomowej publikacji Henry’ego Beechera na temat efektu placebo. O ile temu ostatniemu zjawisku poświęcono sporo badań, o tyle jego „rewers” pozostaje dla medycyny jeszcze większą niewiadomą (jeszcze większą, bo i efekt placebo dotychczas nie doczekał się satysfakcjonujących wyjaśnień). Dodajmy: uciążliwą i kosztowną – nie tylko ze względu na realny uszczerbek dla ludzkiego zdrowia, do jakiego przyczynia się nocebo, ale również finansowe straty związane z nieefektywnym leczeniem.

Niestety, możliwość prowadzenia badań w tym zakresie i wypracowania na ich podstawie skutecznych rozwiązań problemu jest ograniczona – bo trudno w ramach eksperymentów ryzykować pogorszenie zdrowia, a nawet zgon pacjentów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Niepewność dotycząca tego, co dzieje się z osobą, którą kochamy, to jedna z najtrudniejszych emocji, z jaką mierzą się bliscy zaginionych” /fot. Getty Images

„Niepewność dotycząca tego, co dzieje się z osobą, którą kochamy, to jedna z najtrudniejszych emocji, z jaką mierzą się bliscy zaginionych” — mówi Anna Jurkiewicz, prezeska Fundacji ITAKA

Odporność psychiczna – czym jest? Jak ją wzmocnić?

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

„Ludzie się boją, że inflacja za chwilę sprawi, że zniknie nasze życie. To, które dzisiaj znamy”. O jej wpływie na nasze zdrowie psychiczne mówi psychoterapeutka Renata Składanek

12 proc. z nas używa smartfona pod prysznicem, 9 proc. w czasie seksu. Lek. Michał Domaszewski ostrzega przed uzależnieniem od telefonu

12 proc. z nas używa smartfona pod prysznicem, 9 proc. w czasie seksu. Lek. Michał Domaszewski ostrzega przed uzależnieniem od telefonu

„Słowami nazywamy to, co już wiemy, natomiast ciało ma dostęp do treści, które są w nas tajemnicą”. O mocy terapii tańcem mówi Katarzyna Dańska

Wydaje ci się, że wszyscy widzą twój stres? Psycholożka wyjaśnia, na czym pole iluzja przejrzystości

Wydaje ci się, że wszyscy widzą twój stres i lęk? Psycholożka wyjaśnia, na czym polega iluzja przejrzystości

Barbara Filipczyńska /fot. archiwum prywatne

„Kiedy dusza ustala kierunek działania, a umysł je realizuje, zaczynamy żyć tak, jak chcemy”. Czym jest Soul Coaching® mówi Barbara Filipczyńska

„Nie ma jednej miary, co traumatyzuje, a co nie. Dla każdego układu nerwowego ‘za dużo’ ma inną definicję” – mówi terapeutka traumy Sabina Sadecka

„Ich współpracownicy często opisują to jako obcowanie z czystym – niejako nieludzkim – intelektem”. Jak rozpoznać psychopatę, tłumaczy ekspertka

„3 minuty śmiechu odpowiadają 15 minutom joggingu. Kiedy się śmiejemy, pracuje 240 naszych mięśni” – mówi Henryka Radziejowska-Semków, specjalistka nauki o śmiechu

smutna kobieta spotkanie

„Zamiast skupiać się na tym, co mamy, koncentrujemy się na tym, co chciałybyśmy mieć”. Dlaczego nie warto narzekać?

„Od nas zależy, czy media społecznościowe będą nas wzmacniać, czy niszczyć”. Jak zrobić porządki na Instagramie, mówi psycholożka Zuzanna Butryn

„W domach, w których oszukiwanie jest mechanizmem obronnym, wychowujemy patologicznych kłamców”. O psychologii kłamstwa mówi Natalia Hofman

„Matczyna rana przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Ale można ją uzdrowić” – mówi Aneta Gajda-Boryczko, terapeutka

Katarzyna Podleska /fot. archiwum prywatne

Nie mów, że rozumiesz. Mniej pytaj, więcej słuchaj. Psychotraumatolożka Katarzyna Podleska radzi, jak zachować się wobec uchodźców

Karolina Tuchalska-Siermińska

„Mówienie, że będzie dobrze, zazwyczaj przynosi odwrotny efekt od zamierzonego. To unieważnianie trudnej sytuacji” – o bezradności mówi psycholożka Karolina Tuchalska-Siermińska

„Dzieci moich znajomych chciały się dowiedzieć, czym jest koktajl Mołotowa”. Jak rozmawiać z młodzieżą o wojnie, mówi Anna Alboth

Wojna powoduje, że pogłębiają się objawy lęku uogólnionego. Jak sobie z tym radzić?

Wojna powoduje, że pogłębiają się objawy lęku uogólnionego. Jak sobie z tym radzić?

Weterani wojenni

„Nie powiem dzisiaj 'dzień dobry'”. Stulatkowie z przekazem, który zapada w pamięć i w serca

Jak rozmawiać z dziećmi o lęku przed wojną? Radzi psycholożka dziecięca Anita Janeczek-Romanowska

Jak rozmawiać z dziećmi o strachu przed wojną? „Nie chrońmy ich w bańce 'nic się nie dzieje'”- radzi psycholożka

Czujesz lęk przed wojną? "Masz prawo się bać, nie jesteś dziecinna ani śmieszna" - podkreśla Mama Psychiatra

Czujesz lęk przed wojną? „Masz prawo się bać, nie jesteś dziecinna ani śmieszna” – podkreśla Mama Psychiatra

„Skutki braku więzi z ojcem wychodzą daleko poza okres dzieciństwa i dorastania ich córek” – mówi Iga Stanek, psycholożka i psychoterapeutka

Kiedy spokój budzi niepokój. „Osoba z traumą więzi przyciąga partnerów, którzy nie dostrzegają jej potrzeb” – mówi psychotraumatolog Katarzyna Tutko

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki/Pexels

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

×