Przejdź do treści

5 najczęstszych urazów karnawałowych

kobieta w szpilkach
5 najczęstszych urazów karnawałowych Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Okres karnawałowy to pasmo nieustającej zabawy. Rozpoczynający się hucznym sylwestrem trwa aż do ostatków, co dla niektórych oznacza dwa miesiące intensywnego imprezowania. A dla ratowników medycznych – okres wzmożonej pracy. Naprawdę! O najczęstszych kontuzjach w okresie karnawałowym rozmawiamy z Marcinem Soboniem, ratownikiem medycznym z Falck Medycyna.

Im więcej zabawy, tym większa szansa, że w jakimś stopniu doprowadzimy do uszczerbku na naszym zdrowiu. Wpływ na to ma wiele czynników, choć oczywiście największy to używki. Nie można się dziwić, że wiele imprez karnawałowych kończy się wezwaniem karetki pogotowia. Z jakich powodów najczęściej?

Skręcona kostka

Zabawa ma to do siebie, że czasem przestajemy kontrolować nasze wygłupy. Zdarza się, że nieopatrznie postawimy nogę i nieszczęście gotowe. Pamiątką po zabawie pozostaje gips, bandaż lub opaski uciskowe.

‒ Podczas zabaw karnawałowych bardzo często się zdarza, że noga się omsknie, podczas podskoków wylądujemy nieodpowiednio czy po prostu poślizgniemy się na czymś mokrym – mówi Marcin Soboń, ratownik medyczny Falck Medycyna. – Najwięcej kłopotów z utrzymaniem równowagi w trakcie swawolnych tańców mają kobiety, które na bale karnawałowe uwielbiają wkładać wysokie szpilki, często nie mając doświadczenia w chodzeniu w takim obuwiu.

Gdy zdarzy się taki wypadek, nie trzeba panikować i kończyć wieczoru. Najczęściej na sali dostępny jest lód, który zapobiegnie powstaniu obrzęku wokół kostki lub go zmniejszy. To powinno choć na krótki czas pomóc. Jeśli jednak wysoki obcas nie daje wam pewności w stawianych krokach, warto wziąć ze sobą obuwie na zmianę, które poprawi komfort zabawy.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł
Jak wygląda Sylwester okiem ratownika medycznego?

Pęcherze i obtarcia

Pozostając w temacie obuwia, ma ono ogromne znaczenie w przypadku odpowiedniej karnawałowej stylizacji. Jednak wiele osób ma tendencję do kupowania obuwia tuż przed wielkim wyjściem. Często kończy się to dość szybko, bo nowe, nierozchodzone buty dają o sobie znać w postaci pęcherzy i krwawiących obtarć, które skutecznie niwelują szansę na całonocną zabawę.

Nie ma nic prostszego, niż temu zaradzić. To gwarantuje nie tylko wybór odpowiedniego, miękkiego i najlepiej skórzanego obuwia. Kupując nowe buty, warto je wcześniej rozchodzić, nawet kilka godzin przed imprezą. Przyda się tu gruba skarpeta, która powinna nieco poszerzyć obuwie i zapewnić komfort nawet lekko opuchniętej i zmęczonej stopie.

Kolejnym pomysłem jest zakup odpowiednich wkładek, które minimalizują szanse na pojawienie się obtarć i pęcherzy. Jeśli już jednak się one pojawią, można zawsze sięgnąć po ochronne plastry, które zmniejszą ból i powiększanie się rany.

Kobieta

Skaleczenia

Karnawałowe harce często nie znają granic. Łatwiej więc również o skaleczenia. Według Marcina Sobonia jednym z najpowszechniejszych skaleczeń w okresie karnawału są skaleczenia głowy. Najczęściej to jej się dostaje, gdy zawodzi nas równowaga.

‒ Upadki w trakcie tańców często wiążą się z rozcięciami głowy. Na szczęście zwykle nie są one na tyle poważne, by od razu wzywać karetkę pogotowia, ale warto zaopatrzyć się w plaster, by krwawienie zatamować. Jeśli rana jest głęboka, warto zgłosić się do najbliższego szpitala, by chirurg mógł założyć szwy – radzi Soboń.

Zatrucia pokarmowe

Smaczne jedzenie i dobra muzyka to klucz do sukcesu imprezy. Czasem zdarza się jednak, że przy kolejnym gorącym posiłku czujemy się pełni, wręcz opuchnięci, a ciężkość na żołądku nie służy dobrej zabawie. I choć wszyscy są dość wyczuleni na ewentualne zatrucia pokarmowe, dziś to już się praktycznie nie zdarza ‒ uspokaja ratownik medyczny.

‒ Wyśrubowane normy unijne nie pozwalają kucharzom i właścicielom sal weselnych na zaopatrywanie kuchni w produkty wątpliwej jakości. Nie pamiętam, kiedy ostatnio zdarzyła się impreza, po której goście masowo lądowaliby w szpitalu ‒ mówi.

Ratownik zauważa, że większym problemem są wzdęcia, które wynikają z jedzenia potraw ciężkostrawnych i w za dużych ilościach. Organizm nie jest przyzwyczajony do trawienia w nocy tak wielu dużych posiłków. Szykując się na wielką ucztę, zawsze można zaopatrzyć się w odpowiednie preparaty ziołowe dostępne w aptekach bez recepty. Chcąc uchronić się przed uciążliwym bólem, warto spakować również tabletki przeciwbólowe.

Bóle „dnia następnego”

Poalkoholowy ból głowy to zdecydowanie najczęstszy problem karnawałowiczów. Jeśli chcecie mu zapobiec, a zawsze lepiej zapobiegać, niż leczyć, zanim zaczniecie kosztowanie trunków, należy odpowiednio zjeść. Wyrównanie elektrolitów z pewnością pomoże wam w utrzymaniu dobrej kondycji zarówno w trakcie zabawy, jak i po niej. Tradycyjny w menu rosół jest odpowiednim daniem dla osób chcących sobie pofolgować z alkoholem.

Jeśli jednak alkohol już zdążył uderzyć do głowy i zrobić w niej lekkie zawirowanie, dzień po imprezie warto poratować się klasycznym sokiem z ogórków lub kapusty kiszonej, mlekiem lub wodą wysokozmineralizowaną.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta z lampą w ręce

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Maja Bohosiewicz

Maja Bohosiewicz sprzeciwia się alkoholowi w przestrzeni publicznej: „To normalizowanie picia w tym chorym kraju”

Łukasz Tchórzewski: „Kultura” picia alkoholu w Polsce jest zjawiskiem patologicznym. W ten sposób wychowuje się pokolenia kolejnych alkoholików

Martyna Dominikowska

„Dla wielu dziewczyn to rodzaj terapii” – mówi Martyna Dominikowska, trenerka „zakazanego” tańca exotic

Anthony Hopkins

Anthony Hopkins świętuje 47. rocznicę trzeźwości. „Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że był to rodzaj stanu psychicznego, fizycznego, emocjonalnego”

„Wciąż potrzebujemy dotrzeć do symbolicznej mety”. Jak się zmieniają zwyczaje sylwestrowe, mówi kulturoznawczyni

„Piszą do mnie ludzie, którzy od 10 lat się nie bawili, nie byli w knajpie, bo inni tam piją”. O trzeźwych imprezach opowiada ich organizatorka, Marta Markiewicz

Martyna F. Zachorska nigdy nie piła alkoholu. Opowiada, jak jako abstynentka czuje się w Polsce, w której jest to uznawane za normę

Martyna F. Zachorska nigdy nie piła alkoholu. Opowiada, jak jako abstynentka czuje się w Polsce

„Polki nie rodzą, bo dają w szyję…”. Burza po słowach Kaczyńskiego. Kobiety: „Może więc powiemy panu Jarosławowi, dlaczego kobiety nie chcą rodzić dzieci?”

"Polska jest zalana alkoholem". Statystycznie w ubiegłym roku każde z nas wypiło 10 litrów czystego alkoholu / pexels

Prawie butelkę 40 proc. wódki tygodniowo – tyle statystycznie wypił Polak powyżej 15. roku życia w ubiegłym roku. Te dane porażają

Rumba – na czym polega ten taniec? Jak wpływa na sylwetkę?

Zjawisko binge drinkingu coraz bardziej widoczne w Polsce. Najnowsze wyniki badań pokazują, jak pandemia zmieniła nasze nawyki w spożywaniu alkoholu

„Współuzależnienie nie zawsze znika po zakończeniu związku z osobą uzależnioną. I nie tylko wraz z nim się pojawia” – mówi terapeutka uzależnień Joanna Flis

„Czy alkohol dyskryminuje kobiety? Pod względem działania na organizm: tak” – rozmowa z toksykologiem Erykiem Matuszkiewiczem

7 kłamstw, które odbijają się na twoim zdrowiu. Ty też je sobie powtarzasz!

„Wszyscy dookoła widzieli we mnie super towarzyską, zaradną dziewczynę. Nikt nie zdawał sobie sprawy, ile mojej uwagi zajmuje picie” – mówi Asia Skwierczyńska, znana jako Sober Polish Girl

Wlewy witaminowe sposobem na kaca? "Promowanie ich jest szkodliwe społecznie" - podkreśla dietetyczka Aneta Pisarek

Wlewy witaminowe sposobem na kaca? „Promowanie ich jest szkodliwe społecznie” – podkreśla dietetyczka Aneta Pisarek

6 mitów o alkoholu. Sprawdź, czy przypadkiem nie wierzyłaś w coś, co jest kompletną nieprawdą

Najpierw trening, a później… procenty. Czy to na pewno dobry pomysł?

"Picie alkoholu to chory standard. To nie jest normalne, że uważamy to za normę". Coraz więcej znanych osób wyznaje, że odstawiło procenty

„Picie alkoholu to chory standard. To nie jest normalne, że uważamy to za normę”. Coraz więcej znanych osób wyznaje, że odstawiło procenty

„Słowami nazywamy to, co już wiemy, natomiast ciało ma dostęp do treści, które są w nas tajemnicą”. O mocy terapii tańcem mówi Katarzyna Dańska

„Mężczyźni o wiele częściej odchodzą od uzależnionych partnerek. Ale dziewczynki wychowuje się na opiekunki, które będą wyrozumiałe”. O współuzależnieniu mówi Marta Dzido

Sąd Okręgowy w Lublinie: To nie był gwałt. 14-latka miała ufarbowane włosy i makijaż. Mężczyźni mogli nie wiedzieć, ile ma lat

Alkohol a metryka

Alkohol a metryka. Im więcej mamy lat, tym mniej nam potrzeba?

×