Przejdź do treści

Anna Tess Gołębiowska: „Odważyłam się donosić ciążę w Polsce tylko dlatego, że mój mąż jest za prawem do aborcji”

Anna Tess Gołebiowska: "Urodziłam dziecko, ponieważ mój mąż jest pro-choice"
Anna Tess Gołebiowska: "Urodziłam dziecko, ponieważ mój mąż jest pro-choice" / fot. Facebook, Anna Tess Gołebiowska
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
„Panuje ogólna panika”. W Hiszpanii coraz więcej kobiet doświadcza tajemniczych ukłuć w klubach
W Iranie zakazano kobietom udziału w reklamach. Powodem oburzenie mężczyzn promocją lodów na patyku
Paulina Młynarska wprost o słowach Bogusława Lindy: „Rzygnąłeś pan gadką z lat 90.”
„Ściska mnie w gardle”, „Boję się powiedzieć, że mnie boli”. O prawo głosu w sprawach własnego ciała wciąż toczy się walka
„Para jednopłciowa w polskim 'Tańcu z gwiazdami’? I spoko”. Martyna F. Zachorska o tym, że żadna to rewolucja

Jak pisze Anna Tess Gołębiowska, dziennikarka i aktywistka, kiedy zobaczyła dwie kreski na teście ciążowym, wydawało jej się, że to najgorszy możliwy moment na zajście w ciążę. Wtedy jej mąż wypowiedział jedne z najważniejszych słów, jakie usłyszała w życiu. Słowa, które nigdy nie padłyby z ust przeciwnika aborcji.

„Kiedy zobaczyłam dwie kreski, byłam przerażona”

„Urodziłam dziecko, ponieważ mój mąż jest pro-choice” – pisze na swoim profilu na Facebooku dziennikarka i aktywistka Anna Tess Gołębiowska. I dodaje: „Nie, to nie pomyłka – odważyłam się donosić ciążę w Polsce tylko dlatego, że mój mąż jest za prawem do aborcji. Gdyby był tak zwanym 'obrońcą życia’, nigdy bym się na to nie zdecydowała (choć przede wszystkim – nie byłby wtedy moim mężem)”.

Anna w swoim poście pisze, że jej mąż, Adam, zawsze chciał mieć dzieci. Ma dwóch młodszych braci i sam marzył o dużej rodzinie. Ona podzielała jego pragnienia, ale niestety ostatnie lata upłynęły im w cieniu podejrzenia bezpłodności Anny.

„Byłam gotowa zerwać zaręczyny, byle nie przekreślać jego marzeń, ale stwierdził, że z nikim innym nie chce budować rodziny – nawet jeśli ta rodzina to będziemy ja i nasze koty”- pisze Anna. „Nastawialiśmy się na adopcję, ale to rozwiązanie przekreśliła moja depresja. Z bólem godziliśmy się z tym, że nie będziemy mieć dzieci. Zdarzało się, że na widok kobiety z wózkiem albo niemowlęcych ubranek wybiegałam ze sklepu z płaczem” – dodaje.

Jednak moment, kiedy para dowiedziała się, że ich marzenia o dziecku się spełniły, wyglądał zupełnie inaczej niż w ich wyobrażeniach.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Czy w ciąży można przyjmować leki od psychiatry? Wyjaśnia Joanna Adamiak

„Cokolwiek zdecydujesz, ten wybór będzie dobry”

„Kiedy zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym, byłam przerażona. Był wieczór, 23 kwietnia 2021, kilka miesięcy po fali protestów w sprawie praw reprodukcyjnych – 22 października 2020 pseudo-Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ciężkie lub śmiertelne uszkodzenie płodu nie jest przesłanką do legalnej aborcji w szpitalu. Szalała pandemia. Byłam już po trzydziestce. Nie miałam stałej pracy, żyjąc od zlecenia do zlecenia, których nie miałam siły szukać, ponieważ – co było powodem największego lęku – chorowałam na depresję, ciężką i wymagającą silnych leków. (…) Moje lęki były tak silne, że od dwóch lat nie wychodziłam sama z domu. Mój mąż i moja mama zmieniali się we wspieraniu mnie, bez nich po prostu nie wstawałam z łóżka. Do tego katastrofa klimatyczna. I jeszcze odzywająca się od lat tokofobia, bo choć marzyłam o dziecku, to wizja porodu była dla mnie horrorem” – wspomina dziennikarka.

Jak wyznaje Anna Tess Gołębiowska, wtedy wydawało jej się, że to najgorszy możliwy moment na zajście w ciążę. W swoim poście opowiada, że gdy zobaczyła pozytywny wynik testu ciążowego, zaczęła „wyć” – z rozpaczy i przerażenia. „To nie był płacz, to było wycie” – pisze.

Wtedy jej mąż ją przytulił i, jak wspomina Anna, wypowiedział jedne z najważniejszych słów, jakie usłyszała w życiu:

Jeśli potwierdzi się, że jesteś w ciąży, to pamiętaj, że tylko do ciebie należy decyzja, co zrobisz. A cokolwiek zdecydujesz, ten wybór będzie dobry, a ja będę cię w nim wspierał. I chcę, żebyś wiedziała, że cokolwiek wybierzesz, poradzimy sobie”.

Choć z perspektywy Adama dwie kreski na teście ciążowym były spełnieniem jego największego marzenia, to nie powiedział nic, co mogłoby wpłynąć na decyzję swojej żony. Nie próbował jej przekonywać ani namawiać. „Przytulił mnie i czekał” – wspomina aktywistka.

Kobieta w ciąży

Decyzja zapadła

„Decyzję podjęłam jeszcze tej samej nocy. Nie pamiętam, co dokładnie powiedziałam – że urodzę? Że chcę? Że donoszę tę ciążę? Że spróbuję? Wiem tylko, że świadomość braku presji i braku przymusu dała mi siłę” – pisze Anna.

Przyznaje, że gdyby Adam próbował wpływać na jej decyzję, pewnie szybko by się załamała, bo jej ciąży od początku towarzyszyły problemy. Już w czasie pierwszej wizyty u ginekologa usłyszała, że albo miała mocno spóźnioną owulację, albo ciąża obumarła trzy tygodnie wcześniej.

„Musiałam sprawdzić poziom hormonów ciążowych – badanie krwi powtarzane co 48 godzin. Przyrost był prawidłowy. Kolejne badanie USG – zarodek się rozwijał, ale zbyt wolno. I znów niewiadoma: albo 'odbije’ i wszystko się wyprostuje, albo to tak poważna wada, że i tak zakończy się poronieniem lub terminacją” – wspomina dziennikarka.

Para musiała czekać na bicie serca. Pojawiło się – cztery tygodnie od momentu, kiedy Anna zrobiła test. Ze względu na problematyczne początki miała na siebie wyjątkowo uważać. Brała leki na podtrzymanie ciąży i wsłuchiwała się w organizm. Jednak gdy usłyszała, że wszystko jest w porządku, nie nacieszyła się długo tą wiadomością.

Strach, niepewność i nerwy

„Pojawiła się wada łożyska – taka, która w czasie porodu mogła zabić i mnie, i dziecko. Jakiś czas potem trafiłam na SOR z krwawieniem. Później przy kontroli okazało się, że wada się powiększyła – zwiększając ryzyko śmierci. Znów chuchanie i dmuchanie oraz perspektywa spędzenia tygodni w szpitalu, bo przedwczesny poród mógł zacząć się w każdej chwili” – wspomina aktywistka.

Na szczęście siedem tygodni przed terminem wada się cofnęła. Ale tuż przed porodem okazało się, że Anna ma za dużo wód płodowych. Znów zaczęło się gorączkowe monitorowanie sytuacji, bo gdyby ich ilość jeszcze wzrosła, konieczne byłoby natychmiastowe cięcie.

Każdy z tych problemów był ogromnym obciążeniem psychicznym. Oczywiście były też lęki, które towarzyszą każdej ciężarnej – choćby przed badaniami prenatalnymi czy kiedy czekaliśmy na wyniki badań genetycznych. Był wreszcie sam poród i trwające 20 godzin skurcze. I w każdej z tych sytuacji sił dodawała mi świadomość, że ciąża była moim wyborem” – podkreśla Anna.

Największe szczęście

„Gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości, nie miałabym tej siły, która pozwoliła mi przetrwać wszystkie kryzysy. I z perspektywy czasu jestem też pewna, że gdyby mąż próbował wymusić na mnie kontynuowanie ciąży, to w naszym małżeństwie coś by się posypało – bo straciłabym do niego zaufanie” – zaznacza dziennikarka.

Dodaje, że to, że Adam marzył o dziecku, ale był gotów zrezygnować z tego marzenia, jeśli ona nie byłabym gotowa na ciążę i poród.

Postawił moje dobro i moje prawo do decydowania o swoim ciele przed swoim marzeniem o dużej rodzinie. Gdyby nie jego zaufanie, nie miałabym sił potrzebnych do przetrwania ciąży podwyższonego ryzyka i wszystkich komplikacji. Gdyby nie jego zaufanie, dziś nie mielibyśmy dziecka, które jest naszym największym szczęściem” – podkreśla Anna.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

MZ podało, ile w Polsce przeprowadzono aborcji w 2021 r. "To liczba żenująco niska, ponieważ osób potrzebujących aborcji jest dużo, dużo więcej"

MZ podało, ile w Polsce przeprowadzono aborcji w 2021 r. FEDERA: „To liczba żenująco niska, ponieważ osób potrzebujących aborcji jest dużo, dużo więcej”

Walka o prawo do aborcji w USA / gettyimages

„Czy będąc dzieckiem, mam urodzić dziecko? Czy moje życie nie ma znaczenia?”. 12-latka zaapelowała do polityków

"Nie dotykaj mojego brzucha bez pytania! Nie jest dobrem wspólnym" - pisze Patrycja Pieszczek-Bober

„Nie dotykaj mojego brzucha bez pytania! Nie jest dobrem wspólnym” – pisze prawniczka Patrycja Pieszczek-Bober

„Chcę wspierać kobiety i w jednym, i w drugim nieszczęściu”- mówi Kasia Morawska, zwolenniczka legalnej aborcji i dawczyni komórek jajowych

Przez dwa tygodnie chodziła z martwym płodem. „Nigdy nie zajdę w ciążę, dopóki mieszkam w Teksasie”

„Gdyby mężczyźni robili aborcję, dostawaliby jeszcze kwiaty na koniec”. Aborcyjny Dream Team opublikował mocny spot

„Miałam wskazania medyczne”. Hanna Lis dwukrotnie mogła poddać się aborcji, dziś upomina się o prawo do decydowania dla innych kobiet

Zgwałconej 10-latce z Ohio odmówiono aborcji. To wynik zmiany prawa aborcyjnego w USA

Zgwałconej 10-latce z Ohio odmówiono aborcji. To wynik zmiany prawa aborcyjnego w USA

Dwie kobiety

„Przestańmy pytać kobiet o to, czy są w ciąży. Często to po prostu wzdęcia” – apeluje ciałopozytywna instagramerka Danae Mercer

Aborcja na Malcie jest zakazana / unsplash

„Jeśli jesteś kobietą – nie jedź na Maltę”, ostrzega para, którą podczas wakacji spotkała tragedia

Meghan Markle / fot. gettyimages

Meghan Markle o normalizacji poronienia i o aborcji. „To, co dzieje się w naszych ciałach, jest głęboko osobiste”

Kobiety

Kobiety na TikToku jednoczą się w sprawie zakazu aborcji w Stanach Zjednoczonych i Polsce. „Jeśli potrzebujesz aborcji, przyjedź do mnie”

„Ludzie cały czas wywierali na mnie nacisk, ciągle pytali: 'a kiedy dziecko?'” – Lenka Klimentova szczerze o problemach z zajściem w ciążę i społecznej presji

Protestujące kobiety w USA

Protesty w Stanach Zjednoczonych po utraceniu prawa do legalnej aborcji. Kobiety wzywają do strajku seksualnego

Sejm odrzucił projekt liberalizujący przepisy aborcyjne. "Politycy prawicy znów pokazali jaki mają stosunek do praw kobiet"

Sejm odrzucił projekt liberalizujący przepisy aborcyjne. Niektórzy politycy „znów pokazali, jaki mają stosunek do praw kobiet”

Polki i Polacy chcą liberalizacji prawa aborcyjnego. Tak wynika z najnowszego sondażu

Polki i Polacy chcą liberalizacji prawa aborcyjnego. Tak wynika z najnowszego sondażu

Katarzyna Sokołowska

Katarzyna Sokołowska o późnym macierzyństwie: „Właśnie teraz będę mogła synowi poświęcić więcej czasu i uwagi niż 10 lat wcześniej”

Zaszła w ciążę, będąc w ciąży. To się zdarza!

Niechciana ciąża to bzdura / istock

„W dzisiejszych czasach trzeba być wyjątkowo głupią, żeby zajść w niechcianą ciążę”? Bzdura!

Rejestr ciąż wchodzi w życie - co to oznacza? / istock

Rejestr ciąż wchodzi w życie. „Narzędzie represji w stosunku do wszystkich kobiet w ciąży” – komentuje dr Kamil Stępniak

Kiedyś noworodkiem zajmowała się cała wioska. Teraz taką usługę oferuje luksusowy hotel

Kiedyś noworodkiem zajmowała się cała wioska. Teraz taką usługę oferuje luksusowy hotel

Transpłciowy mężczyzna w ciąży w reklamie Calvina Kleina. Marka usuwa nienawistne komentarze

„Nie uważam, żeby politycy i sędziowie mieli decydować o sprawach kobiet”- Nancy Pelosi ostro o antyaborcyjnym prawie

Britney Spears wyznała, że straciła wyczekiwaną ciążę. „To druzgocący czas dla każdego rodzica"

Britney Spears wyznała, że straciła wyczekiwaną ciążę. „To druzgocący czas dla każdego rodzica”

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Co twoje mieszkanie zdradza o tobie i o twoim zdrowiu?

Twój kręgosłup potrzebuje rozluźnienia? Oto kilka pomocnych ćwiczeń, skorzystaj

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

×