Przejdź do treści

Pozytywnika o fat-shamingu: Idę do lekarza z kaszlem i słyszę, że muszę schudnąć. To jest męczące

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

– Ginekolog, wiedząc o moich przypadłościach, popatrzył na mnie i powiedział: „Gdyby pani jadła same owoce i warzywa, to będzie cud, jeśli schudnie pani 20 kg” – mówi w rozmowie z Kamilą Ryciak Pozytywnika – modelka plus size i autorka profilu na Instagramie „Pozytywnika”.

Fat-shaming to problem, z którym kobiety plus-size spotykają się nie tylko w internecie czy w grupie rówieśników w szkole czy na imprezach, ale też niestety… u lekarza. Osoby, do której powinny mieć zaufanie i przy której powinny czuć się swobodnie.

Twórczyni instagramowa i modelka plus-size mówi w rozmowie z Kamilą Ryciak o tym, jak na własnej skórze doświadczyła fat-shamingu u lekarza i jak chciałaby być traktowana w gabinetach lekarskich.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: