Wprowadzenie emotikona, który ma wyrażać to, czego doświadcza 800 milionów kobiet na całym świecie każdego miesiąca, to ogromny krok w kierunku „oswajania” okresu i zrzucenia piętna, które wokół niego krąży. Organizacje Plan International UK i Plan Australia sygnalizowały problem, który wiele z nas może doświadczać każdego dnia. Rozmowy o okresie często są krępujące, wstydliwe – szczególnie dla nastolatek, które wchodzą w okres dojrzewania. To wyjście naprzeciw potrzebom i ułatwienie komunikacji. Emotikon ma wejść do użycia w ciągu najbliższych tygodni.
Okres ma swój emotikon
To również próba przyzwyczajenia społeczeństwa do otwartej, uwaga: damsko-męskiej, rozmowy o miesiączkowaniu. Powoli odchodzimy od rozmów szeptem „między nami kobietkami”, bo przecież okres to kwestia fizjologii. Emotikon w kształcie kropli krwi ma pojawić się w ciągu kilku tygodni.
Lucy Russell z organizacji Plan International UK podkreśla, że od lat obsesyjnie wyciszamy i eufemizujemy okres. Ma to negatywny wpływ na dziewczęta, które z zakłopotaniem mówią o swoich miesiączkach.
Zgadzamy się, dlatego wierzymy, że wprowadzenie nowego emotikona będzie krokiem, aby oswoić się w komunikacji o okresie nie tylko wśród kobiet, ale również mężczyzn. To dotyczy nas wszystkich, także twojej dziewczyny, mamy, narzeczonej, przyjaciółki. To nie jest już tylko tzw. „babska” sprawa.
