Przejdź do treści

Młodzi spędzają 7 godzin dziennie przed ekranem. Eksperci Forum Cyfrowego Obywatelstwa biją na alarm

Magdalena Bigaj, Forum Cyfrowego Obywatelstwa
Magdalena Bigaj, prezeska Fundacji „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa” i jedna z autorek Badania Higieny Cyfrowej i Aktywności Fizycznej Młodzieży w Polsce
Podoba Ci
się ten artykuł?

Ponad 60 proc. nastolatków uważa, że spędza przed ekranami zbyt dużo czasu, ale tylko co jedenasty realnie go ogranicza. Jednocześnie zaledwie połowa z nich spełnia minimalne normy aktywności fizycznej. To wnioski z pierwszego Ogólnopolskiego Badania Higieny Cyfrowej Młodzieży, które wybrzmiały podczas Forum Cyfrowego Obywatelstwa w Warszawie. Fundacja Hello Zdrowie była jednym z partnerów merytorycznych tego wydarzenia. 

Forum Cyfrowego Obywatelstwa – pierwsze takie wydarzenie w Polsce!

W dniach 17–18 marca 2026 r. w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie odbyło się Forum Cyfrowego Obywatelstwa. Dwudniowa debata, której organizatorem była Fundacja Instytut Cyfrowego Obywatelstwa, a gospodarzem Miasto Stołeczne Warszawa, została poświęcona wpływowi technologii na zdrowie, edukację, relacje społeczne i funkcjonowanie państwa.

Ekspertki i eksperci z całej Polski rozmawiali o kluczowych wyzwaniach, które stawia przed społeczeństwami rozwój nowych technologii. Nie zabrakło debaty o wpływie mediów społecznościowych, algorytmów i ekranów na młodych ludzi, a punktem odniesienia dla niej była premiera wyników pierwszego Ogólnopolskiego Badania Higieny Cyfrowej i Aktywności Fizycznej Młodzieży w Polsce.

W programie znalazły się cztery sesje tematyczne: „Szkoła i dom”, „Społeczeństwo i gospodarka”, „Zdrowie i nauka” oraz „Kultura i media”. Fundacja Hello Zdrowie wspólnie z Polskim Towarzystwem Polityki Społecznej objęła patronatem merytorycznym sesję „Zdrowie i nauka”, podczas której referaty wygłosili eksperci prowadzący badania w zakresie wpływu świata cyfrowego na dobrostan człowieka:

  • Higiena cyfrowa w dyskursie naukowym, dr Agata Ludzis-Todorov, Fundacja „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa”/ Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi,
  • Kwestionariusz Samooceny Higieny Cyfrowej, prof. Mariusz Panczyk, Warszawski Uniwersytet Medyczny,
  • Przewinięci. Smartfon w polskiej rzeczywistości, dr Łukasz Buksa OFM, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie,
  • Brzdąc w sieci – ekrany w życiu najmłodszych, dr Magdalena Rowicka, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej / Stowarzyszenie Cyfrowy Dialog,
  • Kontekst przede wszystkim – dlaczego związek technologii z rozwojem i ze zdrowiem psychicznym młodych ludzi jest skomplikowany?, dr hab. Jacek Pyżalski, prof. Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza,
  • Postawy dorosłych i młodzieży w Polsce wobec regulacji technologii cyfrowych, dr hab. Stanisław Burdziej, prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika
  • Pornografia a wykorzystywanie seksualne dzieci w środowisku cyfrowym, Katarzyna Staciwa, Państwowa Komisja ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 / Ars Expertise,
  • Między faktem a feedem – podatność młodych na dezinformację, Maria Wierzbicka-Tarkowska, Katarzyna Fereniec-Błońska, Empowermind,
  • Kto jest odpowiedzialny za przestrzeganie praw człowieka w gospodarce cyfrowej?, dr Joanna Szymonek, Uniwersytet Jagielloński,
  • Wyzwania dla edukacji seniorów do higieny cyfrowej, Paweł Rabiej, Uczelnia Korczaka,
  • Wyniki badania higieny cyfrowej dorosłych Warszawiaków i Warszawianek, dr Olaf Osica, Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.

W otwierających Forum wystąpieniach mocno wybrzmiała potrzeba odejścia od języka, który sugeruje, że internet jest jakimś osobnym światem. Magdalena Bigaj podkreślała, że „nie tylko nie ma świata wirtualnego, ale nie ma też świata online, ani świata cyfrowego”.

„Zachęcam państwa, żebyśmy zaczęli ćwiczyć się w tym, żeby przestać używać określenia 'świat wirtualny’. (…) Mówienie 'świat cyfrowy’ sprawia, że my przyjmujemy niewłaściwą postawę, bo w tym pobrzmiewa takie przekonanie, że to jest coś równoległego. Przestrzeń cyfrowa nie jest niczym równoległym. Jest to zwłaszcza oczywiste dla pokolenia naszych dzieci” – tłumaczyła Magdalena Bigaj, założycielka i prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa i autorka książek na temat higieny cyfrowej.

Zdaniem Bigaj internet nie jest abstrakcyjnym „światem”, lecz zbiorem konkretnych usług i narzędzi, z których trzeba umieć korzystać w sposób świadomy.

Podobnie mówiła socjolożka internetu dr Justyna Hofmokl, zwracając uwagę, że technologie cyfrowe „przestały być dodatkiem do życia” i stały się środowiskiem funkcjonowania młodych. Jednocześnie zaznaczała, że nauka nie daje dziś jednej prostej odpowiedzi na pytanie o ich wpływ. Nie da się już sensownie mówić wyłącznie o czasie ekranowym, bo sam czas nie wyjaśnia, co dzieje się z młodym człowiekiem: znaczenie ma to, co robi, w jakim jest wieku, w jakiej kondycji psychicznej, jakie ma relacje i jak wygląda jego otoczenie.

Właśnie dlatego – co podkreślali uczestnicy Forum – potrzebna jest rozmowa oparta na faktach. Dr hab. Filip Raciborski, prodziekan ds. Zdrowia Publicznego Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, mówił wprost, że bez monitorowania zjawiska, rozpoznawania nowych zagrożeń i rozumienia ich skali „poruszamy się trochę po omacku”. To ważny kontekst dla zaprezentowanego raportu, który eksperci określali jako potrzebne i rzetelne narzędzie diagnozy.

uczniowie w czasie przerwy wpatrzeni w telefony komórkowe - Hello Zdrowie

Młodzi wiedzą, że ekranów jest za dużo. Problem w tym, że za świadomością nie idzie zmiana

Ogólnopolskie Badanie Higieny Cyfrowej i Aktywności Fizycznej Młodzieży w Polsce przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 2428 uczniów klas VII szkół podstawowych i klas III szkół ponadpodstawowych. Jego celem było sprawdzenie poziomu higieny cyfrowej, aktywności fizycznej oraz zależności między tymi dwoma obszarami.

Obraz, który wyłania się z raportu, jest niepokojący. Ponad 61 proc. nastolatków uważa, że spędza przed ekranami zbyt dużo czasu. W dni szkolne blisko 26 proc. nastolatków spędza przed ekranem co najmniej 7 godzin dziennie, a w weekendy odsetek rośnie do 43,4 proc. W weekendy młodzi (blisko 10 proc.) potrafią korzystać z urządzeń ekranowych nawet przez 12 godzin dziennie. Jednocześnie młodzi korzystają z ekranów codziennie i intensywnie w celach rekreacyjnych, komunikacyjnych oraz edukacyjno-informacyjnych: młodzież najczęściej wykorzystywała ekrany do używania mediów społecznościowych (57,3 proc.), komunikacji (53,9 proc.) i oglądania wideo (53 proc.), a niemal 69,4 proc. deklaruje korzystanie z narzędzi AI.

Kluczowy paradoks wyników tego badania polega jednak na czymś innym: świadomość problemu nie przekłada się na praktykę. Tylko 8,9 proc. nastolatków regularnie ogranicza czas spędzany przed ekranem dla rozrywki. Większość jednak słyszała o higienie cyfrowej, a głównym źródłem wiedzy na ten temat pozostaje szkoła.

Eksperci zwracali uwagę, że to akurat może być punktem zaczepienia do działań edukacyjnych. Skoro młodzi już sami czują, że ekranów jest za dużo, nie trzeba ich najpierw przekonywać, że problem istnieje. Trzeba natomiast tworzyć warunki, w których da się tę świadomość przełożyć na realne nawyki. Z wystąpień mocno wybrzmiewało też przekonanie, że higiena cyfrowa nie może być sprowadzana do zakazu, to musi być szereg codziennych zachowań: od stawiania granic, przez bezpieczeństwo i krytyczne podejście do treści, po dbanie o sen, ruch i odpoczynek.

Eksperci przypominali również, że przestrzeń cyfrowa nie jest neutralna. Dr Hofmokl podkreślała, że młodzi funkcjonują w środowisku silnie angażującym, opartym na porównaniach społecznych, ekspozycji na wyidealizowane treści i mechanizmach, które wzmacniają długie pozostawanie online. Zwracała przy tym uwagę na paradoks współczesnej debaty: od naukowców oczekujemy twardych dowodów i pełnej precyzji, podczas gdy twórcy cyfrowych platform nie muszą tłumaczyć się z architektury środowiska, które współkształtuje codzienność dzieci i nastolatków.

Ekran, ruch, psychika system naczyń połączonych

Drugim ważnym wnioskiem płynącym z Badania Higieny Cyfrowej i Aktywności Fizycznej Młodzieży w Polsce było to, że nie da się już oddzielać higieny cyfrowej od innych zachowań zdrowotnych. Raport pokazał, że tylko połowa młodzieży spełnia minimalne rekomendacje WHO dotyczące aktywności fizycznej, a codzienna aktywność dużej części badanych pozostaje niska. Wysoki poziom aktywności osiągnęło zaledwie 2,8 proc. nastolatków, a większość nie uczestniczy w zorganizowanych zajęciach sportowych poza szkołą.

Czytaj dalej pod wideo

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Badanie pokazuje istotne korelacje pomiędzy aktywnością fizyczną a ekranową. Im wyższa aktywność fizyczna, tym częściej obserwowano korzystniejsze zachowania związane z higieną cyfrową. Z kolei niższa samokontrola w korzystaniu z urządzeń ekranowych współwystępowała z niższym poziomem aktywności fizycznej. Autorzy badania wprost wskazują, że oba obszary tworzą wspólny wzorzec stylu życia, a nie dwa odrębne zjawiska.

Magdalena Bigaj, Forum Cyfrowego Obywatelstwa
Magdalena Bigaj, Forum Cyfrowego Obywatelstwa

Magdalena Bigaj, prezeska Fundacji „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa” i jedna z autorek Badania Higieny Cyfrowej i Aktywności Fizycznej Młodzieży w Polsce

„5-7 godzin dziennie przed ekranem to równoważność 2 lat opóźnienia w nauce”

Jeszcze mocniej perspektywa zdrowia publicznego wybrzmiała w wystąpieniu dr n.med. Aleksandry Lewandowskiej, konsultantki krajowej w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży. Podkreśliła ona, że spór o to, czy kryzys psychiczny prowadzi młodych do szkodliwego korzystania z technologii, czy też technologie wzmacniają kryzysy psychiczne, w praktyce klinicznej nie zmienia jednego: w gabinetach i oddziałach widać jedno i drugie jednocześnie. Przypominała, że liczba świadczeń w obszarze ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży wzrosła w Polsce w ostatnich latach niemal czterokrotnie, a doświadczenia przemocy – także cyberprzemocy – są jednym z poważnych czynników ryzyka.

„Badania naukowe, do których mamy dostęp i mamy ich coraz więcej, pokazują wyraźnie, że im więcej czasu młodzi ludzie spędzają, korzystając z mediów społecznościowych, tym ryzyko wystąpienia zaburzeń psychicznych rośnie. Jeżeli chodzi o zaburzenia depresyjne, to jedno z badań szacuje, że każda dodatkowa godzina spędzona w mediach społecznościowych zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń depresyjnych aż o 13 proc.” – mówiła dr Lewandowska.

Konsultantka krajowa w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży dodała, że długość czasu spędzanego na korzystaniu z urządzeń ekranowych wiąże się również ze spadkiem funkcji poznawczych i znacznym osłabieniem funkcji wykonawczych.

„5-7 godzin spędzanych dziennie przed ekranem przez dziecko czy nastolatka to jest równoważność dwóch lat opóźnienia w nauce. To są naprawdę bardzo alarmujące dane” – podkreśliła lekarka. „I mamy coraz więcej danych opartych na dowodach w odniesieniu do badań obrazowych, które wyraźnie pokazują, że te obszary w mózgu, które są odpowiedzialne za empatię, za funkcje wykonawcze, za koordynację wzrokową, za umiejętność koncentracji, skupienia uwagi, umiejętności komunikacyjne, a w tym społeczne, są dużo gorzej rozwinięte u tych dzieci, które korzystają z urządzeń ekranowych w tym przedziale 5 i ponad 5 godzin” – dodała.

Opowiedziana przez nią historia nastoletniej pacjentki Mai, która pod wpływem wykluczenia rówieśniczego, hejtu i samotności coraz głębiej wchodziła w kryzys depresyjny, była jednym z najbardziej poruszających momentów Forum. Jej sens wybrzmiał jasno: samo mówienie o zagrożeniach czyhających na młodych w telefonach czy mediach społecznościowych nie wystarczy. Potrzebne są uważność dorosłych, wczesne reagowanie, wsparcie środowiska szkolnego i rodzinnego, a także rozwiązania systemowe.

I właśnie ten ostatni postulat spina całe Forum Cyfrowego Obywatelstwa. Zarówno organizatorzy, jak i eksperci z różnych dziedzin mówili o odpowiedzialności dorosłych: rodziców, nauczycieli, samorządów, instytucji publicznych i platform technologicznych. Jak podkreślano podczas wydarzenia, nie chodzi już o to, by pytać wyłącznie, czy technologia szkodzi. Chodzi o to, jak urządzić wspólną przestrzeń życia tak, by była dla dzieci i młodzieży bezpieczna, rozwojowa i wspierająca zdrowie.

Dla Fundacji Hello Zdrowie bycie częścią tego wydarzenia było nie tylko wyróżnieniem, ale też ważnym doświadczeniem i przestrzenią do rozmowy o realnych wyzwaniach związanych z obecnością technologii w naszym codziennym życiu, zwłaszcza w kontekście zdrowia psychicznego i dobrostanu. To temat, który zdecydowanie wymaga dalszej, odpowiedzialnej dyskusji.

Pełny raport z badania jest dostępny na stronie: higienacyfrowa.pl/mlodziez.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

Podoba Ci
się ten artykuł?