Przejdź do treści

HELLO PIONIERKI: Jak Anna Rydlówna organizowała krakowskie pielęgniarstwo, by udowodnić, że nie jest Haneczką

Ilustracja: Joanna Zduniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
„Śmierdzisz”, „masz coś między nogami”, „okres jest obrzydliwy”. Okresowa Koalicja podkreśla: „Miesiączka jest wyśmiewana, a my obrażane”
Znana sieć sklepów wycofuje rodzynki. Mogą być zanieczyszczone groźną dla zdrowia toksyną
„Kolejka jest zacna. I ona się tak ciągnie i ciągnie. I tak wygląda NFZ w Polsce”. TikTokerka o leczeniu w naszym kraju
W irańskich manifestacjach zginęło już ponad 50 osób, znacznie więcej jest rannych. To zdjęcie obrazuje skalę przemocy
Lena Dunham wspomina, jak była zawstydzana przez swoje ciało po dwudziestce: „To szalone, że to było ciało, które wszyscy krytykowali”

Wszyscy przerabialiśmy w szkole dramat Stanisława Wyspiańskiego „Wesele”. Jedną z charakterystycznych bohaterek jest płochliwa, rozchichotana siostra Pana Młodego. Jej pierwowzorem była Anna Rydlówna, późniejsza współtwórczyni polskiego pielęgniarstwa i założycielka Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarek i Higienistek w Krakowie.

 

Urodziła się w zasłużonej rodzinie inteligenckiej o szlacheckim rodowodzie. Przodkowie Lucjana Rydla, ojca Anny, uciekli do Krakowa przed rabacją galicyjską. Tam Lucjan podjął studia medyczne i wyspecjalizował się w okulistyce. Wraz z otrzymaniem profesury w 1870 roku objął kierowanie kliniką okulistyczną. Matka Anny, Helena, pochodziła z czesko-niemieckiej rodziny Kremerów, która wybrała Polskę na ojczyznę. Rydlowie mieszkali przy ul. Szewskiej, w ich domu był lokaj, kucharka i bona, która zajmowała się siedmiorgiem dzieci. Anna, piąta z kolei, urodziła się 30 października 1884 roku.

Rydlowie wychowywali dzieci skromnie, dbali o ich wykształcenie, uczyli języków. Prowadzili dom otwarty, a jednym ze stałych bywalców był Stanisława Wyspiański — młody, debiutujący wówczas poeta i malarz, który przyjaźnił się z jednym ze starszych braci Anny, Lucjanem juniorem, pierwowzorem Pana Młodego z dramatu „Wesele”. Jako dziecko Anna lubiła uczestniczyć w tych spotkaniach. Wyspiański wielokrotnie ją portretował.

Anna Rydlówna brała oczywiście udział w prawdziwym weselu Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną. Wiadomo, że łapała welon podczas oczepin, a nawet tańczyła z zaproszonymi na wesele chłopami. Dokładnie tak przedstawiona została w pierwszej, realistycznej części „Wesela”. Matkę Anny i Lucjana zabolały jednak cytaty z rozmów parobków: „Te panny z miasta tak się do nas biorą, iż widocznie nas chcą”. Kraków huczał od plotek, a te i inne wypowiedzi Haneczki uznano za bardzo śmiałe i wyrażające aprobatę dla wolnej miłości. Rodzina Rydlów poczuła się dotknięta nie tylko przedstawieniem Haneczki. Nie zgodzili się też z pokazaniem Lucjana i jego żony Jadwigi, która w rzeczywistości nie była tak ordynarna i bezpośrednia, jak Panna Młoda.

Choć wszyscy doskonale wiedzieli, że Anna Rydlówna nie ma wiele wspólnego ze swoją bohaterką, już na zawsze była kojarzona z Haneczką, choć przez całe życie robiła wszystko, by to zmienić.

Równolegle toczyło się jej dorosłe życie – była panną na wydaniu z dobrej rodziny, brała udział w balach, przyjaźniła się z innymi, zacnymi krakowskimi rodzinami, a od 1901 roku uczęszczała na zajęcia Wyższych Kursów dla Kobiet im. Adriana Baranieckiego. Wykładali tam wybitni profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W 1907 roku zaczęła pomagać Siostrom Miłosierdzia w opiece nad ubogimi i chorymi. Wydawała obiady, pomagała w unowocześnieniu ambulatorium. Wstąpiła też do Stowarzyszenia Pań Ekonomek, organizacji charytatywnej dla kobiet z ziemiańskich i inteligenckich rodzin. Szefową tej organizacji była Maria Epstein, przyszła siostra zakonna i Służebnica Boża Kościoła katolickiego, później najbliższa współpracownica Anny Rydlówny przy tworzeniu szkoły pielęgniarskiej w Krakowie.

Rydlówna i Epstein, z finansową pomocą kilku innych zamożnych krakowianek i dzięki lokalowemu wsparciu zakonnic, szybko przygotowały program kształcenia i 5 listopada 1911 roku przyjęte zostały pierwsze uczennice krakowskiej szkoły. Założycielki były uczestniczkami pierwszego kursu i, jak odnotowano w dokumentach, były wyjątkowo sumienne.
Kiedy wybuchła I wojna światowa, w szkole zaczęto organizować kilkutygodniowe kursy samarytańskie, a nauczycielki – pielęgniarki opiekowały się rannymi w szpitalu wojskowym w Collegium Novum UJ. W tym czasie rodzina Rydlów zubożała, a po śmierci rodzeństwa i matki Anna stanęła przed koniecznością zarabiania na życie.

Po wojnie krakowska szkoła pielęgniarska utrzymująca się z dotacji możnych rodzin zaczęła podupadać. Wiele donatorek straciło majątki, a oszczędności zjadła inflacja. Maria Epstein i Anna Rydlówna podjęły starania o pomoc z amerykańskiej Fundacji Rockefellera. Dzięki tym funduszom udało się wyremontować placówkę, a Anna Rydlówna mogła odwiedzić znane ośrodki kształcenia pielęgniarskiego w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W 1925 roku uroczyście otwarto Uniwersytecką Szkołę Pielęgniarek i Higienistek. Maria Epstein została jej dyrektorką, Rydlówna zastępczynią. Anna zrezygnowała ze zbyt drogiego rodzinnego mieszkania i zamieszkała w małym pokoiku na terenie szkoły. Uczelnia cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, choć warunki, jakie stawiano kandydatkom, były wyśrubowane. Obie dyrektorki dbały o wysoki poziom nauczania i właściwą postawę moralną. Ponieważ obie były głęboko religijne, szkoła miała opinię katolickiej.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

W 1930 roku Maria Epstein wstąpiła do kontemplacyjnego zakonu pp. Dominikanek na Gródku. Obowiązki dyrektorki przejęła Anna i radziła sobie doskonale. Do wybuchu II wojny światowej zabiegała o fundusze na rozbudowę rozrastającej się szkoły, przyjmowała coraz lepiej wykształcone kandydatki, dbała o sprawy bytowe uczennic i kultywowanie tradycji.
Po wybuchu wojny pozostała w opuszczonej szkole, ale Niemcy zrobili tam hotel. Tułała się z miejsca na miejsce, wykonując dorywcze prace. Zaczęła chorować. Nie przeszkodziło jej to uczestniczyć aktywnie w działaniach ruchu oporu. Odpowiadała za organizację tajnych punktów sanitarnych. Tylko Anna znała wszystkie te miejsca i koordynowała pracę gotowych do działania pielęgniarek.

Po zakończeniu wojny Rydlówna natychmiast przystąpiła do odbudowy szkoły pielęgniarskiej. Już 15 marca 1945 roku rozpoczął się pierwszy powojenny kurs. W 1948 roku placówka została przekształcona w trzyletnią Uniwersytecką Szkołę Pielęgniarsko-Położniczą. Anna była jej dyrektorem do 1950 roku. Szybko jednak okazało się, że katoliczka nie może kierować socjalistyczną szkołą.

Ponieważ w jej obronie stanęło wielu wpływowych mieszkańców Krakowa, UB przygotowywało prowokacje i utrudniało jej pracę. W 1950 roku, by ją zwolnić, wykorzystano wyłączenie szkoły ze struktur Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nowy właściciel, Urząd Wojewódzki, nie podpisał z Anną umowy, straciła także uprawnienia do wykonywania zawodu. Choć była już wówczas w wieku emerytalnym, była zmuszona podjąć pracę, by zarobić na życie. Pracowała jako rejestratorka w przychodni wenerologicznej i prowadziła bibliotekę. Dopiero po odwilży 1956 roku wręczono jej, przyznany wiele lat wcześniej, Medal im. Florencji Nightingale, a Rada Państwa doceniła jej zasługi zawodowe, wręczając Order Sztandaru Pracy I Klasy, za czym szła podwyżka emerytury, ale także przywrócenie prawa do wykonywania zawodu pielęgniarki. Ze stanowiska rejestratorki na kilka ostatnich lat przeszła do gabinetu przełożonej pielęgniarek w przychodni. Pracowała do 77. roku życia. Zmarła osiem lat później. Na cmentarzu Rakowickim nikt już nie pamiętał, że kiedyś była Haneczką.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Chrissy Teigen

„Ona jest taką drama queen”, „Przestań już o tym mówić”. Chrissy Teigen spotkała się z hejtem po wyznaniu o aborcji. Modelka odpowiedziała

Zanim przerwą ciążę, będą musiały wysłuchać bicia serca płodu. Węgierski rząd zaostrza przepisy aborcyjne

Hiszpania

Aborcja od 16. r.ż. bez zgody rodziców i pigułka „dzień po” dla każdego. Hiszpania przeprowadza rewolucję w prawach kobiet

„Wszyscy dookoła widzieli we mnie super towarzyską, zaradną dziewczynę. Nikt nie zdawał sobie sprawy, ile mojej uwagi zajmuje picie” – mówi Asia Skwierczyńska, znana jako Sober Polish Girl

Gospodarce zagrażają wykształcone kobiety. Tak wynika z raportu węgierskiego NIK-u / gettyimages

Gospodarce zagrażają wykształcone kobiety. Tak wynika z raportu węgierskiego NIK-u

„Pierwsze 10 dni wspominam jako jeden wielki ból. Gdy kładłam się spać, czułam, jak całe ciało krzyczy”. O trawersie Grenlandii i emocjach po mówi Miłka Raulin

Miażdżące wyniki monitoringu gabinetów ginekologicznych. „W Polsce lekarze zdają się mieć bardzo dużą władzę nad kobietami” – alarmuje Aleksandra Magryta z Fundacji FEDERA

Kobiety w Iranie rozmawiają ze sobą

W Iranie zakazano kobietom udziału w reklamach. Powodem oburzenie mężczyzn promocją lodów na patyku

Bogusław Linda

Paulina Młynarska wprost o słowach Bogusława Lindy: „Rzygnąłeś pan gadką z lat 90.”

Prawo głosu kobiet / unsplash

„Ściska mnie w gardle”, „Boję się powiedzieć, że mnie boli”. O prawo głosu w sprawach własnego ciała wciąż toczy się walka

„Gdyby mężczyźni robili aborcję, dostawaliby jeszcze kwiaty na koniec”. Aborcyjny Dream Team opublikował mocny spot

Zofia Zborowska-Wrona

Zofia Zborowska-Wrona o kobietach: „Jest mi szkoda siebie, jest mi szkoda każdej z nas, która nadal nieświadomie tkwi po pachy w tym szambie ściemy”

Kobiety

Kobiety na TikToku jednoczą się w sprawie zakazu aborcji w Stanach Zjednoczonych i Polsce. „Jeśli potrzebujesz aborcji, przyjedź do mnie”

Protestujące kobiety w USA

Protesty w Stanach Zjednoczonych po utraceniu prawa do legalnej aborcji. Kobiety wzywają do strajku seksualnego

HELLO PIONIERKI: Jak Michalina Wisłocka uczyła Polki seksualności i autoerotyzmu na wiele lat przed znalezieniem punktu „G”

Krawcowa nie jest już 'żoną krawca’, a szefowa 'żoną szefa’”. Martyna F. Zachorska broni sędziny i innych feminatywów

Hello Pionierka: Jak Halina Jędrzejewska-Dudzik wróciła po wojnie z Londynu, by zostać lekarką i pomagać kolegom z AK

Hello Pionierka: Jak Barbara Duhl zostawiła karierę naukową, żeby pracować dla innych jako pediatra i opozycjonistka

Hello Pionierka: Jak Marta Płaska została mentorką polskiej instrumentalizacji, szkoląc pielęgniarki operacyjne i aplikując chorym „słowne relanium”

Hello Pionierki: Jak Maria Grzegorzewska, ucząc nauczycieli miłości i akceptacji, zbudowała polską pedagogikę specjalną

Malina Błańska: „Z okazji Dnia Matki w Polsce powinniśmy kobietom palić znicze”. Jak mówienie o trudach bycia mamą zbliża nas do szczęśliwego macierzyństwa

HELLO PIONIERKI: Jak Irena Białówna, pionierka białostockiej pediatrii, stała się bohaterką hiphopowej piosenki

„Kiedy kobiety będą gotowe do uniesienia spódnicy, to znaczy, że przeszły kolejny poziom emancypacji. Nie mogę się tego doczekać” – mówi Iwona Demko, artystka-waginistka

„Nie uważam, żeby politycy i sędziowie mieli decydować o sprawach kobiet”- Nancy Pelosi ostro o antyaborcyjnym prawie

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki/Pexels

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

×