Przejdź do treści

HELLO PIONIERKI: Jak Anna Rydlówna organizowała krakowskie pielęgniarstwo, by udowodnić, że nie jest Haneczką

Ilustracja: Joanna Zduniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Loren Schauers, który stracił połowę ciała w wypadku, ma dość tych samych pytań. „Nie spytałbyś przypadkowej pary na ulicy, jak uprawia seks”
Anna Wiatrowska o obsesji polskich szkół na punkcie ubioru uczennic: „Wszystko w imię przyzwoitości i kultury 'nie kuszenia chłopców’”
„Powiedział, że według jego mamy Alba jest chora i brzydka”. Oburzony ojciec trzylatki ma nam coś ważnego do przekazania
„Żałoba po relacji, której nigdy nie było, może przynieść cierpienie, ale też wolność” – pisze psycholożka Sara Tylka o nieudanej więzi z mamą
„Jak strasznie dużo wymagamy od naszych (i cudzych) ciał, które noszą, rodzą, karmią, nie dosypiają…”. Anna Czartoryska-Niemczycka zwróciła się do mam z ważnym apelem

Wszyscy przerabialiśmy w szkole dramat Stanisława Wyspiańskiego „Wesele”. Jedną z charakterystycznych bohaterek jest płochliwa, rozchichotana siostra Pana Młodego. Jej pierwowzorem była Anna Rydlówna, późniejsza współtwórczyni polskiego pielęgniarstwa i założycielka Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarek i Higienistek w Krakowie.

 

Urodziła się w zasłużonej rodzinie inteligenckiej o szlacheckim rodowodzie. Przodkowie Lucjana Rydla, ojca Anny, uciekli do Krakowa przed rabacją galicyjską. Tam Lucjan podjął studia medyczne i wyspecjalizował się w okulistyce. Wraz z otrzymaniem profesury w 1870 roku objął kierowanie kliniką okulistyczną. Matka Anny, Helena, pochodziła z czesko-niemieckiej rodziny Kremerów, która wybrała Polskę na ojczyznę. Rydlowie mieszkali przy ul. Szewskiej, w ich domu był lokaj, kucharka i bona, która zajmowała się siedmiorgiem dzieci. Anna, piąta z kolei, urodziła się 30 października 1884 roku.

Rydlowie wychowywali dzieci skromnie, dbali o ich wykształcenie, uczyli języków. Prowadzili dom otwarty, a jednym ze stałych bywalców był Stanisława Wyspiański — młody, debiutujący wówczas poeta i malarz, który przyjaźnił się z jednym ze starszych braci Anny, Lucjanem juniorem, pierwowzorem Pana Młodego z dramatu „Wesele”. Jako dziecko Anna lubiła uczestniczyć w tych spotkaniach. Wyspiański wielokrotnie ją portretował.

Anna Rydlówna brała oczywiście udział w prawdziwym weselu Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną. Wiadomo, że łapała welon podczas oczepin, a nawet tańczyła z zaproszonymi na wesele chłopami. Dokładnie tak przedstawiona została w pierwszej, realistycznej części „Wesela”. Matkę Anny i Lucjana zabolały jednak cytaty z rozmów parobków: „Te panny z miasta tak się do nas biorą, iż widocznie nas chcą”. Kraków huczał od plotek, a te i inne wypowiedzi Haneczki uznano za bardzo śmiałe i wyrażające aprobatę dla wolnej miłości. Rodzina Rydlów poczuła się dotknięta nie tylko przedstawieniem Haneczki. Nie zgodzili się też z pokazaniem Lucjana i jego żony Jadwigi, która w rzeczywistości nie była tak ordynarna i bezpośrednia, jak Panna Młoda.

Choć wszyscy doskonale wiedzieli, że Anna Rydlówna nie ma wiele wspólnego ze swoją bohaterką, już na zawsze była kojarzona z Haneczką, choć przez całe życie robiła wszystko, by to zmienić.

Równolegle toczyło się jej dorosłe życie – była panną na wydaniu z dobrej rodziny, brała udział w balach, przyjaźniła się z innymi, zacnymi krakowskimi rodzinami, a od 1901 roku uczęszczała na zajęcia Wyższych Kursów dla Kobiet im. Adriana Baranieckiego. Wykładali tam wybitni profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W 1907 roku zaczęła pomagać Siostrom Miłosierdzia w opiece nad ubogimi i chorymi. Wydawała obiady, pomagała w unowocześnieniu ambulatorium. Wstąpiła też do Stowarzyszenia Pań Ekonomek, organizacji charytatywnej dla kobiet z ziemiańskich i inteligenckich rodzin. Szefową tej organizacji była Maria Epstein, przyszła siostra zakonna i Służebnica Boża Kościoła katolickiego, później najbliższa współpracownica Anny Rydlówny przy tworzeniu szkoły pielęgniarskiej w Krakowie.

Rydlówna i Epstein, z finansową pomocą kilku innych zamożnych krakowianek i dzięki lokalowemu wsparciu zakonnic, szybko przygotowały program kształcenia i 5 listopada 1911 roku przyjęte zostały pierwsze uczennice krakowskiej szkoły. Założycielki były uczestniczkami pierwszego kursu i, jak odnotowano w dokumentach, były wyjątkowo sumienne.
Kiedy wybuchła I wojna światowa, w szkole zaczęto organizować kilkutygodniowe kursy samarytańskie, a nauczycielki – pielęgniarki opiekowały się rannymi w szpitalu wojskowym w Collegium Novum UJ. W tym czasie rodzina Rydlów zubożała, a po śmierci rodzeństwa i matki Anna stanęła przed koniecznością zarabiania na życie.

Po wojnie krakowska szkoła pielęgniarska utrzymująca się z dotacji możnych rodzin zaczęła podupadać. Wiele donatorek straciło majątki, a oszczędności zjadła inflacja. Maria Epstein i Anna Rydlówna podjęły starania o pomoc z amerykańskiej Fundacji Rockefellera. Dzięki tym funduszom udało się wyremontować placówkę, a Anna Rydlówna mogła odwiedzić znane ośrodki kształcenia pielęgniarskiego w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W 1925 roku uroczyście otwarto Uniwersytecką Szkołę Pielęgniarek i Higienistek. Maria Epstein została jej dyrektorką, Rydlówna zastępczynią. Anna zrezygnowała ze zbyt drogiego rodzinnego mieszkania i zamieszkała w małym pokoiku na terenie szkoły. Uczelnia cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, choć warunki, jakie stawiano kandydatkom, były wyśrubowane. Obie dyrektorki dbały o wysoki poziom nauczania i właściwą postawę moralną. Ponieważ obie były głęboko religijne, szkoła miała opinię katolickiej.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

W 1930 roku Maria Epstein wstąpiła do kontemplacyjnego zakonu pp. Dominikanek na Gródku. Obowiązki dyrektorki przejęła Anna i radziła sobie doskonale. Do wybuchu II wojny światowej zabiegała o fundusze na rozbudowę rozrastającej się szkoły, przyjmowała coraz lepiej wykształcone kandydatki, dbała o sprawy bytowe uczennic i kultywowanie tradycji.
Po wybuchu wojny pozostała w opuszczonej szkole, ale Niemcy zrobili tam hotel. Tułała się z miejsca na miejsce, wykonując dorywcze prace. Zaczęła chorować. Nie przeszkodziło jej to uczestniczyć aktywnie w działaniach ruchu oporu. Odpowiadała za organizację tajnych punktów sanitarnych. Tylko Anna znała wszystkie te miejsca i koordynowała pracę gotowych do działania pielęgniarek.

Po zakończeniu wojny Rydlówna natychmiast przystąpiła do odbudowy szkoły pielęgniarskiej. Już 15 marca 1945 roku rozpoczął się pierwszy powojenny kurs. W 1948 roku placówka została przekształcona w trzyletnią Uniwersytecką Szkołę Pielęgniarsko-Położniczą. Anna była jej dyrektorem do 1950 roku. Szybko jednak okazało się, że katoliczka nie może kierować socjalistyczną szkołą.

Ponieważ w jej obronie stanęło wielu wpływowych mieszkańców Krakowa, UB przygotowywało prowokacje i utrudniało jej pracę. W 1950 roku, by ją zwolnić, wykorzystano wyłączenie szkoły ze struktur Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nowy właściciel, Urząd Wojewódzki, nie podpisał z Anną umowy, straciła także uprawnienia do wykonywania zawodu. Choć była już wówczas w wieku emerytalnym, była zmuszona podjąć pracę, by zarobić na życie. Pracowała jako rejestratorka w przychodni wenerologicznej i prowadziła bibliotekę. Dopiero po odwilży 1956 roku wręczono jej, przyznany wiele lat wcześniej, Medal im. Florencji Nightingale, a Rada Państwa doceniła jej zasługi zawodowe, wręczając Order Sztandaru Pracy I Klasy, za czym szła podwyżka emerytury, ale także przywrócenie prawa do wykonywania zawodu pielęgniarki. Ze stanowiska rejestratorki na kilka ostatnich lat przeszła do gabinetu przełożonej pielęgniarek w przychodni. Pracowała do 77. roku życia. Zmarła osiem lat później. Na cmentarzu Rakowickim nikt już nie pamiętał, że kiedyś była Haneczką.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Kiedy kobiety będą gotowe do uniesienia spódnicy, to znaczy, że przeszły kolejny poziom emancypacji. Nie mogę się tego doczekać” – mówi Iwona Demko, artystka-waginistka

„Nie uważam, żeby politycy i sędziowie mieli decydować o sprawach kobiet”- Nancy Pelosi ostro o antyaborcyjnym prawie

HELLO PIONIERKI: Jak Lili Goldstein pomagała budować w Zabrzu stolicę polskiej kardiologii

Kobiety w burkach

Afganki znów założą burki. Janina Ochojska: „Talibowie złamali wszystkie obietnice i oczekiwania odnośnie respektowania prawa kobiet w Afganistanie”

Amerykanki będą miały trudniejszy dostęp do aborcji? Szokujący projekt sędziego ujrzał światło dziennie

„Jeśli są kobiety, które potrzebują pomocy – my zrobimy wszystko, żeby jej udzielić”. O koalicji kobiet Siostrzeństwo Polsko-Ukraińskie mówi Grzegorz Łaguna, rzecznik prasowy Kulczyk Foundation

HELLO PIONIERKI: Jak Jolanta Wadowska-Król naraziła się komunistycznym władzom, ratując tysiące dzieci od ołowicy

Kobiety

„Powiedz mi bez wahania, że jestem bez porównania”. Manifest z tej kampanii powinna znać każda kobieta

HELLO PIONIERKI: Jak Olga Krzyżanowska z przychodni stoczniowej poszła do polityki, by zrealizować testament ojca, pułkownika AK

HELLO PIONIERKA: Jak Wanda Błeńska badała chorych na trąd bez rękawiczek, żeby nie uważali, że się ich boi

Dzieci

„Przestańmy mówić chłopcom, żeby nie zachowywali się 'jak dziewczynki'” – apeluje edukatorka Anna Wiatrowska

„Nie mów do mnie Martynka, jeśli nie mówisz do niego Mateuszku” – o przekleństwie zdrobnień mówi Martyna Kaczmarek

HELLO PIONIERKI: Jak Aleksandra Gabrysiak otworzyła swój dom przed chorymi i zapłaciła za to najwyższą cenę

HELLO PIONIERKA: Jak Alicja Gawlikowska-Świerczyńska pokazała, że każda sytuacja ma swoją dobrą stronę, nawet czesanie ciepłych królików w obozie koncentracyjnym

HELLO PIONIERKI: Jak Jadwiga Titz-Kosko zapracowała na tytuł Damy Polskiej Medycyny, budując polską reumatologię

Irina Galay miała zdobyć ośmiotysięcznik. Zamiast tego poszła na wojnę

W GROM-ie spędziła 18 lat. „Jest kilka powodów, dla których kobiety, mimo mobbingu, nie rezygnują ze służby” – mówi Katarzyna Kozłowska, prezeska Fundacji #SayStop

HELLO PIONIERKI: Jak Wanda Woźniak „systemem harcerskim” wychowywała pokolenia polskich pielęgniarek

Abby Ramsay

24-latka przeszła dobrowolną sterylizację, bo nie chce mieć dzieci. „Jestem szczęśliwa, wolna i mogę podążać za swoimi celami życiowymi”

Agnieszka Kamińska zdjęcie

„Dobrobyt zakonserwował tradycyjne role w rodzinie.” O życiu kobiet w Szwajcarii, raju wymyślonym, mówi Agnieszka Kamińska, socjolożka i dziennikarka

Izabela Wolfram

HELLO PIONIERKI: Jak Izabela Wolfram została Bożymirem II, by organizować opiekę medyczną dla jeńców i uciekinierów z powstańczej Warszawy

Halina Szwarc

HELLO PIONIERKI: Jak Halina Szwarc została najmłodszą agentką polskiego wywiadu, choć uważała się raczej za Hansa Klossa niż Matę Hari

„Jesteśmy armią, armia to my! A dzieci urodzone w schronach bombowych będą żyć w spokojnym kraju, który się obronił”. Tak walczy pierwsza dama Ukrainy

HELLO PIONIERKI: Jak Maria Zoll-Czarnecka zorganizowała pomoc dla warszawskich bezdomnych w kontenerach od budowniczych metra

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

×