Niezgodne z polskim prawem?
„Marcepan” – taki tytuł nosi najnowszy przebój sanah. Słuchacze Radia Elka z Leszna nie mogli się nim jednak długo cieszyć. Utwór został zdjęty z anteny. Dlaczego? Zdaniem szefa stacji przekaz jest szkodliwy dla młodych ludzi i niezgodny z prawem. Chodzi o frazę „Marlboro palić chciał w moim aucie”, która kilkukrotnie powtarza się w utworze.
„Polskie prawo zakazuje reklamowania wyrobów tytoniowych (…) Obowiązkiem stacji radiowych jest dbać o słuchacza, a w tym przypadku o dobro młodych ludzi. To my możemy decydować, czy puszczamy daną piosenkę, czy nie. W takich sytuacjach jak ta powinna nam się zapalić czerwona lampka” – wyjaśnił Arkadiusz Wojciechowski w rozmowie z Press.pl
W utworze oprócz marki papierosów produkowanej przez firmę Philip Morris International, pada też nazwa marki Coca-Cola. Ewa Piętka, senior project manager w Magic Records, w rozmowie z Press.pl podkreśliła, że tekst piosenki jest wynikiem inwencji twórczej artystki i jest fikcją literacką. Stwierdziła także, że w innych utworach artystki występują inne marki, np. Audi czy Netflix.
„W żadnym z wymienionych przypadków pojawienie się nazwy własnej w tekście utworu nie było związane z jakąkolwiek współpracą z wymienionymi podmiotami” – podkreśliła.
To jednak nie przekonało Wojciechowskiego, który powołał się na art. 16b. 1. Ustawy o radiofonii i telewizji.
„Nawet jeśli to miała być sztuka i zamysłem autorki było po prostu zaśpiewanie o Marlboro, to jednak wciąż mamy do czynienia z przekazem niezgodnym z polskim prawem” – stwierdził.
Wokalistka nie nawiązała żadnej współpracy z producentami tych wyrobów. W innych stacjach radiowych „Marcepan” rozbrzmiewa nadal. Tak samo jak „Kolońska i szlugi”, bo papierosy nie pierwszy raz się pojawiły jako motyw w jej utworze.
Rolki
Artystka skomentowała na Instagramie
Sanah zdecydowała się na bardzo wyważony i lakoniczny komentarz w tej sprawie. Na swoim profilu instagramowym udostępniła swoje zdjęcie i podpisała je słowami:
„Zadymę zrobić chciał w moim aucie”
25-letnia wokalistka jak dotąd nie była oskarżana za demoralizację młodzieży. Wręcz przeciwnie: jest chwalona, że interpretuje poezję wielkich wieszczy, co ma walory edukacyjne. Wszak teksty Szymborskiej, Asnyka czy Mickiewicza w ustach sanah są dziś często dla młodych ciekawszą alternatywą niż samodzielne czytanie wierszy.
RozwińAKTUALIZACJA
Jak donosi portal Wirtualne Media, sanah ostatecznie zdecydowała się jednak na zmianę spornego fragmentu refrenu: teraz brzmi on „Zadymę robić chciał w moim aucie”. Ani słowa nie ma już w nim o paleniu papierosów konkretnej marki. Tym samym piosenka wróciła też na antenę Radia Elka, gdyż, jak stwierdził jej szef, „teraz nie ma już przeciwwskazań”.