Poduszka poporodowa – dlaczego nie warto jej używać?
Poduszka poporodowa, nazywana inaczej kołem poporodowym albo poduszką z dziurką, ma za zadanie zmniejszyć ból i dyskomfort kobiet, którym zszywano krocze po porodzie. Swoim kształtem przypomina donuta, czyli amerykańskiego pączka. To wycięcie w samym środku umożliwia kobiecie siedzenie bez uciskania na szwy. Ale czy to na pewno najlepsze rozwiązanie?
Fizjoterapeutka Gosia Włodarczyk podkreśla, że podczas siedzenia na takiej poduszce dno miednicy jest rozluźnione. A jak tłumaczy, jej mięśnie powinny się rozluźniać tak mocno tylko podczas wypróżniania się.
„Poród już wystarczająco dno miednicy osłabił i potrzebuje ona dobrych warunków do regeneracji i uzyskania prawidłowego napięcia mięśniowego. Po porodzie jak najmniej przebywaj w pozycji siedzącej, ruszaj się i odpoczywaj, leżąc na boku lub na plecach z nogami szeroko. Wietrz i odciążaj ranę. Nie uciskaj, nie przeciążaj” – radzi fizjoterapeutka.
Rolki
Pani Fizjotrener – kim jest?
Gosia Włodarczyk, czyli Pani Fizjotrener, jest fizjoterapeutką i trenerką personalną kobiet, która w szczególności zajmuje się terapią rozejścia mięśnia prostego brzucha, blizn i dna miednicy. Nie boi się mówić o tematach tabu. Często też uświadamia kobiety, które niejednokrotnie nie zdają sobie sprawy z tego, że jakaś dolegliwość może ich dotyczyć.
To jedna z najbardziej rozpoznawalnych fizjoterapeutek w sieci. Obecnie jej konto na Instagramie obserwuje ponad 35 tys. osób.

Gosia Włodarczyk mówi, dlaczego nie warto używać poduszki poporodowej / Instagram, pani_fizjotrener