Przejdź do treści

Natalia Kwiatkowska: Znajomość talentów pozwala żyć w zgodzie ze sobą. Przestajesz kopać się z koniem i wymagać od siebie czegoś, czego oczekiwał świat

Natalia Kwiatkowska, psycholożka / Archiwum prywatne
Natalia Kwiatkowska, psycholożka / Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Red Lipstick Monster pokazała swoje zdjęcie w kostiumie kąpielowym – bez retuszu i filtra. „W końcu ktoś pokazuje prawdziwość kobiet”
Cztery zarzuty o napaść na tle seksualnym. Czy to koniec Kevina Spaceya?
40 tys. zł odszkodowania za naruszenie praw pacjenta. Przy nazwisku mężczyzny widniał napis „pacjent HIV”, który każdy mógł zobaczyć
Marianna Gierszewska wystąpiła w kampanii reklamowej bielizny z widoczną stomią. „Na długi czas zupełnie odcięłam się od swojego ciała”
„Wzięłam tyle hormonów, że powinnam nimi sikać” – Dorota Wellman o trudnej drodze do macierzyństwa

– Lubię porównywać talenty do małych pisklaków – czasem pojawia się na świecie mały żółty pisklak, którym się zachwycamy, a czasem szare, brzydkie kaczątko. To temu brzydkiemu kaczątku trzeba poświęcić szczególną uwagę, otoczyć go miłością i w niego zainwestować – mówi Natalia Kwiatkowska. Z psycholożką od talentów, autorką e-booka „Jestem Utalentowana. Indywidualny plan rozwoju Twoich talentów” rozmawiamy o tym,  jak wykorzystać test Gallupa, by zdefiniować swoje mocne strony.

 

Barbara Dąbrowska: Czym jest talent?

Natalia Kwiatkowska: Do talentu możemy podejść od różnych stron. Najczęściej myślimy o talentach jako o wybitnej umiejętności (szczególnie u dzieci) do tańca, śpiewu czy sportu. W podejściu opartym na mocnych stronach talent definiujemy jako naturalnie powtarzający się wzorzec myślenia, odczuwania i zachowania, który można produktywnie wykorzystać. Co ważne, talenty są naturalne i kształtują się do około 23. roku życia, potem pozostają względnie stałe.

Na co dzień pracujesz z ludźmi odkrywającymi swoje talenty. Czy łatwo jest nam wykorzystywać swoje mocne strony? Aoże wręcz przeciwnie: chowamy się za postawą „ja nic nie potrafię, pewnie w ogóle nie mam talentów”?

Obie postawy są mi bardzo dobrze znane. Spotykam osoby, które są przekonane, że nie mają talentów i dopiero badanie (test Gallupa, o którym przeczytacie w dalszej części wywiadu – przyp. red.) pozwala im wskazać, które konkretnie obszary są ich obszarem potencjału. To jest pierwszy krok. Bo samo zrobienie testu Gallupa nie sprawia, że nagle odkrywamy i rozumiemy nasze supermoce. Nad talentami trzeba sumiennie pracować, żeby rozwinąć je w mocne strony. Lubię porównywać talenty do małych pisklaków – czasem pojawia się na świecie mały żółty pisklak, którym się zachwycamy, a czasem szare, brzydkie kaczątko. To temu brzydkiemu kaczątku trzeba poświęcić szczególną uwagę, otoczyć go miłością i w niego zainwestować. Wtedy po pewnym czasie z brzydkiego kaczątka urośnie wielki, piękny łabędź. Tak samo jest z talentami: jeśli są nieuświadomione, to w niedojrzałej formie możemy je traktować jako wady, sprawiają nam więcej szkody, niż przynoszą pożytku. Ale jeśli dobrze się im przyjrzymy, poznamy je, zainwestujemy w nie czas wiedzę i umiejętności, zaczniemy z nich świadomie korzystać, to po pewnym czasie rozwinie się z nich mocna strona, czyli zdolność do ciągłego działania, bliska perfekcji w określonym obszarze. Do tego dążymy, żeby każdy z naszych talentów dominujących stał się naszą mocną stroną.

Jeśli są nieuświadomione, to w niedojrzałej formie możemy je traktować jako wady, sprawiają nam więcej szkody. Ale jeśli dobrze się im przyjrzymy, poznamy je, zainwestujemy w nie czas wiedzę i umiejętności, zaczniemy z nich świadomie korzystać, to po pewnym czasie rozwinie się z nich mocna strona. Do tego dążymy, żeby każdy z naszych talentów dominujących stał się naszą mocną stroną

W swojej pracy bazujesz na teście Gallupa, który identyfikuje i szereguje 34 ludzkie talenty, pozwalając określić, które z nich dominują. Na czym polega ten test?

Test Gallupa to potoczna nazwa badania CliftonStrengths stworzonego przez amerykański Instytut Gallupa. Po wykupieniu dostępu i założeniu konta (badanie wykonuje się online) przechodzimy do właściwej części, która składa się ze 177 pytań. Na każde z nich mamy 20 sekund i musimy zdecydować, do którego z dwóch podanych stwierdzeń jest nam bliżej. Ograniczenie czasowe ma nam pomóc wybrać pierwszą odpowiedź, która pojawia się w naszej głowie i sercu.

No dobrze, ale skoro już wiem, jakie są moje talenty, to mogę działać, prawda? Do czego sprowadza się zatem Twoja rola?

Żeby temu działaniu nadać odpowiednie ramy i wskazać kierunek. Bardzo często po zobaczeniu wyników pojawia się jedna z tych 3 reakcji:

  • Zrobiłam test Gallupa, znam moje TOP5, ale jak mam rozwijać swoje talenty?
  • Właśnie zrobiłam test Gallupa i to chyba jakaś pomyłka? Te talenty w ogóle do mnie nie pasują!
  • Zrobiłam test Gallupa, mam takie do kitu te talenty, że mogłam go lepiej nie robić…

Faktycznie, same nazwy są dość enigmatyczne, no bo co to znaczy, że ktoś ma „talent aktywatora” albo „talent współzależności”? I tu zaczyna się moja rola. Najprościej mówiąc, pomagam zrozumieć, co to znaczy, że mam dany talent, jak to działa i co można z tym zrobić. Pracuję z klientkami w trakcie spotkań indywidualnych, na których przyglądamy się, jak te talenty działają w życiu, jak do tej pory dana osoba z nich korzystała (choć często w ogóle nie była tego świadoma), jak jej pomagały, a gdzie przeszkadzały. No i co możemy zrobić, żeby w przyszłości już nie przeszkadzały, tylko rozwinęły się w mocną stronę.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Kobieta i jej odbicie w lustrze

Moje poprzednie pytanie było podchwytliwe, bo sama wykonałam test Gallupa kilka miesięcy temu i gdy zobaczyłam moje wyniki, pomyślałam sobie, że to żart. Przecież to nie są talenty, to są wady! Dyscyplina na pierwszym miejscu – serio? Wiele osób tak reaguje?

(śmiech) No właśnie, szczerze mówiąc, to jest przynajmniej połowa reakcji. Zaryzykuję nawet stwierdzeniem, że u większości osób przynajmniej jeden talent budzi wątpliwości. Niektórzy obrażają się nawet na swoje wyniki (śmiech). Ja też, gdy zrobiłam badanie oburzyłam się, że mam w TOP 5 „talent dowodzenia” i nie mogłam się z tym pogodzić. Dziś to mój ulubiony talent, który „trzyma w ryzach” wszystkie inne i wspaniale nimi zarządza!

Nie wystarczy po prostu wiedzieć, jakie ma się talenty. Trzeba jeszcze umieć je rozwijać. Jak to zrobić?

Instytut Gallupa wskazuje jasną drogę dla talentu: „name, aim, claim” („nazwij, poznaj, wyceluj”). Ten proces przechodzimy właśnie w trakcie spotkań z klientami. Jeśli ktoś woli pracować indywidualnie, pierwszym krokiem powinno być dokładne zapoznanie się z treścią raportów i praca z raportem spersonalizowanym. W internecie można znaleźć sporo bezpłatnych informacji, do czego bardzo zachęcam, jednak wiele osób czuje się w tym chaosie zagubionych. Właśnie w odpowiedzi na to zagubienie stworzyłam narzędzie, które pomaga samodzielnie zbudować fundamenty mocnych stron ze swoich talentów. To interaktywny e-book „Jestem Utalentowana. Indywidualny plan rozwoju Twoich talentów”, który prowadzi czytelnika przez cały proces poznania, zrozumienia i pokochania swoich talentów, bo bez tego nie da się z nich w pełni korzystać. Jest w nim też cały rozdział poświęcony reakcjom na wyniki, o których mówiłam wcześniej.

Znajomość talentów przydaje się tylko w życiu zawodowym czy według ciebie jest to również sposób na rozwój osobisty, wewnętrzny?

Oczywiście! Skoro talenty są naturalne, są w zasadzie częścią nas, to nie da się ich „wyłączyć”, gdy wychodzimy z pracy. Co więcej, działanie zgodne z naszymi mocnymi stronami sprawia, że jesteśmy aż 6 razy bardziej zaangażowani w wykonywaną pracę (nie tylko zawodową, chodzi o jakiekolwiek zajęcie). Dzięki temu nasza ogólna satysfakcja z życia wzrasta aż 3-krotnie, uważam, że głupotą było by nie korzystać ze swoich talentów, jak tylko często się da! Najlepiej po prostu żyć w zgodzie z nimi.

Wiesz, że konfiguracja pierwszych 5 dominujących talentów powtarza się u 1 na 33 miliony osób? Tak mówią dane Instytutu Gallupa, a to oznacza, że naprawdę ciężko znaleźć kogoś takiego jak ty

Talenty z pierwszej 5 czy 10 według Gallupa to jedno, a co począć z ostatnią 5?

TOP 5 odpowiada za 60% naszego potencjału, TOP 10 za 90%. Są jak nasza dominująca ręka, którą odruchowo sięgamy po kubek z herbatą. To na tym powinniśmy się skupiać, żeby jak najbardziej rozwijać swój potencjał, bo to tutaj mamy największe pole do osiągania doskonałości i mistrzostwa. Jeśli tyle samo zainwestujemy w talenty dominujące i te z końca listy, to przypadku tych drugich zwrot z inwestycji będzie nieporównywalnie mniejszy. Końcówką zarządzamy tylko na tyle, żeby nam nie doskwierała

Czy można, czy powinno się rozwijać te „talenty” z ostatnich miejsc, jeśli szczególnie nam na nich zależy?

Mój „talent maksymalisty”, który jest u mnie na miejscu 1. powie, że nie, bo jemu zależy na jak najlepszym zwrocie z inwestycji. Tak też mówi Instytut Gallupa – rozwijamy potencjał, a nie to, czego nam „brakuje”. Bo właśnie, co to znaczy, że brakuje? Jeśli łapiesz się na tym, że zależy ci, żeby mieć „więcej” któregoś talentu z końcówki zestawienia, najpierw zastanów się, do czego ci jest potrzebny, a potem zadaj sobie pytanie, jak twoje talenty dominujące mogą pomóc ci w realizacji tego celu. Może na pierwszy rzut oka to nie będzie droga oczywista, która przychodzi na myśl automatycznie, ale zdziwisz się, jak wiele możesz zdziałać dzięki tym talentom, które masz!

Podam przykład: ostatnio klientka zastanawiała się, co może zrobić, żeby chętniej analizować różne statystyki w swoich social mediach. Ponieważ „talent analityka” jest u niej poza TOP 10 (a wręcz prawie na końcu listy) można by pomyśleć, że „no tak, musi go rozwinąć, bo to się inaczej nie uda!”. Gdy jednak przyjrzymy się, że w TOP 5 pojawia się u niej „talent uczenia się” i „talent zbierania”, to możemy podejść do tematu nieco inaczej i zadać sobie pytanie: „Czego nauczę się, analizując te statystyki? Jakie informacje pozwoli mi to dorzucić do mojej kolekcji?”.

Co się dzieje w życiu twoich klientów, którzy wreszcie potrafią cieszyć się talentami, rozwijać je i na ich bazie budować swoje życie?

Czasem zwalniają się z pracy i dokonują prawdziwej rewolucji w życiu, a czasami decydują się na z pozoru niewielkie zmiany, które jednak okazują się mieć wielkie (i wspaniałe) konsekwencje. Znajomość talentów pozwala żyć w zgodzie ze sobą i wiem, że to może brzmieć trywialnie, ale często po prostu przestajesz kopać się z koniem i wymagać od siebie czegoś, czego oczekiwał od ciebie świat, a to w ogóle nie było zgodnie z tobą. To daje ogromne poczucie ulgi. Zapytałam też o to ostatnio moje obserwatorki i w odpowiedzi dziewczyny mówiły między innymi o większej pewności siebie, pogłębieniu samoświadomości, odpuszczeniu i nie biczowaniu się, bo jednak nie wszystko muszą robić doskonale. No i że czują się szczęśliwsze.

Monika Baryła-Matejczuk

Twoi klienci dzielą się z tobą swoimi historiami. Pamiętasz taką, która cię najmocniej poruszyła i zapadła głęboko w pamięć?

Jest ich bardzo wiele, to prawda i, kurczę, bardzo trudno będzie wybrać mi tę jedną, bo absolutnie każda osoba przychodzi ze swoją unikalną historią. Dlaczego? Bo każda osoba jest wyjątkowa. Wiesz, że konfiguracja pierwszych 5 dominujących talentów powtarza się u 1 na 33 miliony osób? Tak mówią dane Instytutu Gallupa, a to oznacza, że naprawdę ciężko znaleźć kogoś takiego jak ty.

Najbardziej zawsze czekam na spotkaniu na ten moment, gdy „połączą się kropki” i klientka doznaje olśnienia. Widzę na twarzy ogromny uśmiech, jej oczy zaczynają błyszczeć, nierzadko pojawiają się też łzy wzruszenia. Za nimi zawsze stoi niesamowita, osobista historia.

Twoim zdaniem każdy powinien wykonać test Gallupa?

Ja uważam, że każdy (kto ukończył 15 rok życia, bo od tego wieku Instytut Gallupa rekomenduje wykonanie badania), kto chce żyć szczęśliwie, a nie wie, czemu tak jeszcze nie jest. I tu wracamy do tego, że jeśli żyjemy w zgodzie z naszymi talentami i wykorzystujemy nasze mocne strony, to możemy osiągać aż 3-krotnie większą satysfakcję z życia i jesteśmy aż 6 razy bardziej zaangażowani w pracę. Do tego dochodzi większa pewność siebie, mniejsze odczuwanie stresu i częstsze osiąganie celów.

Szczególnie polecam go tym, którzy chcą się rozwijać i pogłębiać swoją samoświadomość. Odkrycie i zrozumienie talentów pomogło wielu osobom, które stały na rozstaju zawodowych czy życiowych dróg i stało się świetnym drogowskazem wskazującym którędy pójść, żeby to była najlepsza dla nich droga.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Jeśli twój bliski choruje, wydrukuj i zapamiętaj! Rady Moniki Kotlarek dla rodzin i przyjaciół osób z zaburzeniami psychicznymi

Barbara Filipczyńska /fot. archiwum prywatne

„Kiedy dusza ustala kierunek działania, a umysł je realizuje, zaczynamy żyć tak, jak chcemy”. Czym jest Soul Coaching® mówi Barbara Filipczyńska

„Nie idziemy do lasu zwiedzać, tylko wziąć w nim udział”. O wielkiej mocy lasoterapii mówi psychiatra i ekoterapeutka Katarzyna Simonienko

„3 minuty śmiechu odpowiadają 15 minutom joggingu. Kiedy się śmiejemy, pracuje 240 naszych mięśni” – mówi Henryka Radziejowska-Semków, specjalistka nauki o śmiechu

„Od nas zależy, czy media społecznościowe będą nas wzmacniać, czy niszczyć”. Jak zrobić porządki na Instagramie, mówi psycholożka Zuzanna Butryn

Aleksytymia - czym jest? / pexels

Masz trudność z nazywaniem i identyfikowaniem emocji? Jak 10 proc. populacji, możesz być aleksytymikiem

Paulina Danielak / archiwum prywatne

Paulina Danielak: Kobiety często nie mają dostępu do złości. Pojawia się płacz, bo nikt nie uczył ich wcześniej, jak wyrażać złość

dr Ewa Jarcewska-Gerc /fot. archiwum prywatne

„Poczucie winy, które towarzyszy prokrastynacji, może albo nas pogrążyć w dalszym odkładaniu, albo w końcu zmotywować do zmiany” – mówi Ewa Jarczewska-Gerc

„Moje wspomnienia są dlatego tak pozytywnie ukrwione, bo tam była miłość”. Bogdan Frymorgen o życiu z ojcem i jego chorobą afektywną dwubiegunową

„Matczyna rana przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Ale można ją uzdrowić” – mówi Aneta Gajda-Boryczko, terapeutka

kobieta w kapeluszu

Szukanie zewnętrznej aprobaty stało się tak naturalne, że często nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, iż to robimy. Ale płacimy za to ogromną cenę

Karolina Tuchalska-Siermińska

„Mówienie, że będzie dobrze, zazwyczaj przynosi odwrotny efekt od zamierzonego. To unieważnianie trudnej sytuacji” – o bezradności mówi psycholożka Karolina Tuchalska-Siermińska

Uzasadnienie emocjonalne - czym jest? / pexels

Po jednym złym dniu w pracy czujesz, że jesteś do niczego? Tak właśnie działa uzasadnienie emocjonalne

Kiedy spokój budzi niepokój. „Osoba z traumą więzi przyciąga partnerów, którzy nie dostrzegają jej potrzeb” – mówi psychotraumatolog Katarzyna Tutko

Ewa Wojdyllo - Osiatynska

„Serce warto zarezerwować do odczuwania. Główna centrala zawiadowcza dotycząca jakości życia znajduje się w głowie” – mówi psycholog Ewa Woydyłło

Lęk - jak z nim walczyć? / pexels

„Jeśli czujemy się fizycznie wyczerpani, najprawdopodobniej nasz poziom energii społecznej także będzie niższy”. O lęku społecznym pisze Risa Williams

Nie-ładni, nie-mądrzy, nie-młodzi, nie-potrzebni i nie-zdrowi. "Tych osób nie da się wyeliminować, one żyją, istnieją" – mówi Marta Orzełowska, prezeska Fundacji Bonifraterskiej /fot. Getty Images

Nie-ładni, nie-mądrzy, nie-młodzi, nie-potrzebni i nie-zdrowi. „Tych osób nie da się wyeliminować, one żyją, istnieją” – mówi Marta Orzełowska, prezeska Fundacji Bonifraterskiej

Smutek może zapewnić przetrwanie. „W odniesieniu genetycznym sprawia, że inni mają odruch pomocy” – mówi Katarzyna Stefaniak, psychoterapeutka

Joanna Chmura

„Nie lubię narracji, że lęk trzeba przełamywać. Lęk to nasz przyjaciel, trochę dziwny, ale jednak” – mówi Joanna Chmura

Czujesz pustkę i masz wrażenie, że czegoś ci brakuje? Przestań szukać na siłę

Kindfulness – dlaczego warto być życzliwym?

Kindfulness – dlaczego warto być życzliwym?

„Przesyt obciąża nasz układ nerwowy. Za dużo bodźców zabiera nam spokój”. O równowadze w minimalizmie mówi Natalia Ziopaja

Święta Bożego Narodzenia - jak rozmawiać przy stole? / istock

Czego nie mówić przy świątecznym stole? Czego inni nie wiedzą? Psycholożka Weronika Czyrny wraca z kolejnym viralowym postem

Prof. Dominika Dudek i prof Bogdan de Barbaro

„Polityka jest częstym tematem w naszych gabinetach”. O rzeczywistości po pandemii mówią Bogdan de Barbaro i Dominika Dudek

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

×