Przejdź do treści

Izabela Dembińska: Dziecko jest najlepszym nauczycielem, to ono będzie uczyć nas odpuszczania. Nie musisz być perfekcyjna!

Izabela Dembińska / fot. Monika Ostrowska
Izabela Dembińska / fot. Monika Ostrowska
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Paulina Młynarska
Paulina Młynarska: gdy tylko przejdę rekonwalescencję, kupię sobie jakiś piękny nowy biustonosz, sukienkę, rzucę grzywą i będę dumnie paradować z moimi implantami po ulicach
„Krew nas zalewa!”. Największe organizacje walczące z wykluczeniem menstruacyjnym jednoczą siły
Zmiana definicji gwałtu. „Kobiety potrzebują tej ustawy bardziej niż kwiatka na Dzień Kobiet”
Meghan Markle w wywiadzie z Oprah: „Nie chciałam już dłużej żyć”
Kane Tanaka / gerontology.wikia.org
118-letnia Kane Tanaka jest nastarszą mieszkanką globu. Chce wziąć udział w sztafecie z ogniem olimpijskim

– Nie istnieje „instrukcja obsługi dziecka”, a każde z nich jest odrębną istotą, która potrzebuje wsparcia ze strony rodziców – mówi Izabela Dembińska, położna i autorka niedawno wydanej książki ,,Pierwsze chwile z noworodkiem”, którą Hello Zdrowie objęło patronatem medialnym. W rozmowie z nami mówi m.in. o pierwszym spotkaniu z maluchem po porodzie, jego kąpieli i karmieniu piersią. 

Magdalena Bury: Wiele moich koleżanek chce być idealnymi matkami. Ty mówisz – każda z nas jest wystarczająco dobra. Jak zmienić w sobie to podejście?

Izabela Dembińska, położna: Nie wiem czy da się je zmienić przed pojawieniem się dziecka, ale na pewno pierwsze dziecko uczy umiejętności odpuszczania w kwestii chęcią bycia perfekcyjną, uczy nas dużo o sobie. Dziecko jest najlepszym nauczycielem, będzie uczyć nas odpuszczania albo właśnie sztuki organizacji. To zależy, jakie byłyśmy przed pojawieniem się dziecka.

Pomocne jest wsparcie koleżanek i kręgów matek, które pokazują i dzielą się tym, że również doświadczają rozterek na temat własnego macierzyństwa. Ważna jest też tutaj relacja z własną matką i sposób wychowania nas przez rodziców.

Dziecko najlepiej rozwija się, gdy rodzice nie mają w sobie frustracji i perfekcjonizmu. Ważniejsza jest jakość czasu i bliskość niż idealnie wyprasowane ubranka. Idealna matka jest po prostu nieidealna i wystarczająco dobra, która także umie zadbać o własne potrzeby. Jak to mówi jedno z przysłów: „z pustego nie nalejesz”.

A co z poczuciem winy, które dopada matki po cesarskim cięciu, choć planowały rodzić naturalnie?

To zależne od kobiety, dlatego jeśli poród zakończył się zupełnie inaczej od wyobrażeń i odcisnął na sobie rodzaj traumy, warto skorzystać z pomocy. Może najpierw wsparcia położnej i duoli

W sytuacji, gdy sama rozmowa nie pomaga, czas mija, a trauma nadal pozostawia niezagojone serce – trzeba skorzystać ze wsparcia psychologa, czasem psychiatry specjalizującego się w temacie traum, traum okołoporodowych. To ważne dla tej kobiety, dla jej dziecka, może kolejnych przyszłych dzieci, ale także partnera i całego ogniwa rodziny.

Jakie potrzeby ma kilkudniowy człowiek?

Pierwsze godziny z noworodkiem to czasami trudny czas. Wydaje nam się, że nie rozpoznamy potrzeb dziecka, a płacz to na tym etapie jedyny sposób, w jaki dziecko informuje o swoich potrzebach. Prawda jest taka, że nasz instynkt macierzyński daje szybciej o sobie znać i po kilku dniach jesteśmy w stanie bardzo szybko rozpoznać, co oznacza dany rodzaj płaczu.

Wsłuchaj się w dziecko, a wcześniej poczytaj o potrzebach noworodka. Potrzeby dziecka w wieku noworodkowym najczęściej dotyczą zaspokojenia potrzeby bliskości, głodu, zniwelowania jakiejś niewygody, jaką może być mokra pielucha, nuda, poczucie bycia z dala od matki czy np. problemy związane z trawieniem i adaptacją układu pokarmowego do świata zewnętrznego czy też nadmiar bodźców.

Izabela Dembińska / fot. Monika Ostrowska

Ale zacznijmy od początku… W książce opisujesz kontakt „skóra do skóry”. Jak to wygląda?

Po ułożeniu na brzuchu matki przez pierwsze minuty dziecko jest mało ruchliwe. Odpoczywa, wpatruje się w mamę i dochodzi do siebie. Po tym czasie zwiększa swoją aktywność, zaczyna ruszać ustami i ssać palce. Szczyt aktywności przypada na około 30 minutę po porodzie. Odruch pełzaczy pozwala dziecku na odpychanie się nogami od brzucha matki i przesuwanie się ku górze, odruch chwytny ułatwia natomiast szukanie brodawki.

Dziecko wykorzystuje także mięśnie szyi i karku do „podrzucania” główki i poszukiwania brodawki, zapoznania się z nią, polizania jej i podjęcia ssania. Również głos matki i wymiana spojrzeń stanowią dodatkowy bodziec do płynięcia  w kierunku piersi.

Dlaczego kontakt skóra do skóry jest taki ważny?

Kontakt skóra do skóry to ułożenie dziecka na nagiej klatce piersiowej, by zapewnić kontakt ciało do ciała. Badania pokazują, że dziecko kangurowane przez ojca może być również lepiej przygotowane do… karmienia piersią.

Ma to związek z niższym poziomem stresu u noworodka, który jest w bardziej optymalnym nastroju do podjęcia pierwszych prób ssania, szukania piersi, tzw. odruchu breast crawl (wędrówka dziecka ruchami pełzającymi po klatce piersiowej w poszukiwaniu piersi, w celu zapoznania się i jej uchwycenia). W przypadku, gdy kanguruje ojciec, nadal jest zachowany odruch breast crawl, co może wpływać na efektywniejsze uchwycenie piersi, gdy dziecko będzie już miało kontakt z matką.

Warto pamiętać, że w standardzie opieki okołoporodowej podkreśla się, że kontakt skóra do skóry może być przerwany tylko w uzasadnionych medycznie sytuacjach i fakt ten powinien być odnotowany w dokumentacji medycznej.

Kontakt „skóra do skóry” to same zalety?

Dla dziecka łączy się to ze stabilizacją parametrów życiowych, takich jak: temperatura, oddech, krążenie, saturacja, kolonizacją florą bakteryjną matki, a nie środowiska szpitalnego. Kontakt „skóra do skóry” zapewnia też ciepło i bezpieczeństwo, niweluje reakcję stresową na to, jak przebiegały narodziny. Obniża hormony stresu. To też płynność cyklu ciąża-narodziny-kontakt z matką i piersią.

A zalety dla matki?

To efektywne rozbudzenie laktacji, zmniejszenie ryzyka wystąpienia krwotoku poporodowego. Ssanie powoduje bowiem wyrzut oksytocyny, co wpływa na obkurczanie mięśnia macicy. To też natychmiastowe nawiązanie więzi matka- dziecko, poczucie sprawstwa i „nagroda” w postaci cudu narodzin.

Izabela Dembińska, położna
Dziecko najlepiej rozwija się, gdy rodzice nie mają w sobie frustracji i perfekcjonizmu. Ważniejsza jest jakość czasu i bliskość niż idealnie wyprasowane ubranka. Idealna matka jest po prostu nieidealna i wystarczająco dobra, która także umie zadbać o własne potrzeby.

Spacer z noworodkiem – można, nie można?

Obecnie nie jest wskazane hartowanie dziecka i karencja czasowa przed wyjściem z domu, np. dwutygodniowa. Ze zdrowym noworodkiem możesz wychodzić na spacer od 1. dnia życia wiosną lub latem i po około 2, 3 dniach w porze zimowej. Zimą, jeżeli temperatura spadnie poniżej -10 stopni Celsjusza lub -5 stopni i wieje silny wiatr, lepiej zostać w domu.

Bardziej od wskazań termometru liczy się jednak temperatura odczuwalna i wilgotność oraz wietrzność. Wybieraj miejsca ciche, zielone, z dala od zgiełku ulicznego i spalin samochodowych. Unikaj galerii handlowych. Ostre światło i nieustanny hałas, a także klimatyzacja, mogą wywołać u dziecka niepotrzebny stres, a nadmiar wrażeń – przestymulowanie sensoryczne.

Kolejnym często podejmowanym przez mamy tematem jest karmienie piersią. Dlaczego dla jednych to łatwizna, a dla innych – totalna trudność?

Jest wiele czynników, które wpływają na efektywność laktacji, ale do najważniejszych z nich należą: ugruntowana postawa, że kobieta chce karmić piersią, dobry start, czyli otoczenie kobiety odpowiednią opieką laktacyjną po porodzie wraz ze znajomością fizjologii laktacji i noworodka w pierwszych dobach po porodzie oraz wsparcie, wsparcie i jeszcze raz wsparcie od najbliższych członków rodziny po personel medyczny.

A mity laktacyjne? W jakie najczęściej wierzą Polki?

Najczęstsze to: „Pij w ciąży bawarkę”, „Pij piwo Karmi”, „Hartuj brodawki przez pociąganie ich, wyciąganie strzykawką”, „Pij herbatki laktacyjne”, „Nie jedz kalafiora i kapusty”, „Przepajaj noworodka wodą” czy „Po 3 miesiącach mleko traci wartości”…

Karmi nie można. A jak z innym alkoholem podczas karmienia piersią?

Alkohol przechodzi do pokarmu, dlatego nie jest zalecany, może także wpływać na zmniejszenie ilości pokarmu oraz stan i rozwój dziecka. Jeśli matka spożyje lampkę wina okazjonalnie, wówczas nie zaburzy to produkcji pokarmu ani nie pogorszy stanu dziecka.

Musimy jednak pamiętać, że odciąganie pokarmu i wylewanie go nie wpływa na zmniejszenie ilości alkoholu w mleku. Zawartość alkoholu obniża się w krwiobiegu z czasem i tak samo dzieje się w przypadku jego przenikania do pokarmu. Każde spożycie około 10 gramów alkoholu wymaga minimum 2,5 godziny przerwy w karmieniu.

Czy są sytuacje, w których kobiety nie mogą karmić piersią swojego maluszka?

Oczywiście, są one zarówno po stronie kobiety, jak i mogą być po stronie dziecka.

Po stronie matki przede wszystkim decyzja, że nie chce karmić, ale także aspekty zdrowotne, jak np. aktywna gruźlica, zakażenia hiv, htlv1, htlv2, niektóry rodzaj leków spożywanych przez matkę czy głębokie zaburzenia psychiczne.

Po stronie dziecka zaś to: choroba metaboliczna zwana galaktozemią, wrodzony niedobór laktazy, względnie – wady serca, rozszczep wargi i podniebienia.

Dieta matki karmiącej – czy coś takiego w ogóle istnieje?

Nie istnieje coś takiego jak dieta matki karmiącej. Ale… zawartość kaloryczna posiłków matki powinna zwiększyć się o ok. 500 kcal na dobę nie dlatego, aby wyprodukowała pokarm, ale aby nie doprowadziła do anemii, osteoporozy, utraty włosów, problemów z paznokciami.

Proporcje właściwości odżywczych w pokarmie nie są zależne od tego, co i w jaki sposób je mama. Skrajne niedożywienie może jednak wpływać na obniżenie poziomu białka w jej pokarmie.

Oczywiście po cięciu cesarskim czy porodzie zabiegowym warto przez pierwsze doby jeść lekkostrawnie, aby nie utrudniać sobie procesów wypróżnienia, ponieważ może to zwiększać dolegliwości bólowe.

Czy jest coś, czego matki karmiące piersią nie powinny jeść?

Matka nie powinna spożywać pokarmów, na które jest uczulona. Dodatkowo, jeśli spożywa coś, co należy do grupy pokarmów potencjalnie uczulających, np. pestkowce, czekoladę, białko kurze czy krowie, to staramy się się ich nie mieszać w danej dobie, obserwować reakcję dziecka. Nie stosujemy również diety eliminacyjnej, ponieważ nie zmniejsza ona ryzyka wystąpienia alergii u dziecka.


Izabela Dembińska sama jest mamą dwójki dzieci, urodzonych naturalnie. Jest absolwentką Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego na kierunku położnictwo oraz psychologii w Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania. Przygotowała do porodu kilka tysięcy kobiet i par w szkołach rodzenia oraz indywidualnie. Jest założycielką Medical Pregnancy Training – szkoleń dla profesjonalistów oraz programu dla kobiet w okresie okołoporodowym „Ćwicz z położną“. Prowadzi szkolenia z zakresu położnictwa i rehabilitacji. Jest też ekspertką Narodowego Programu Zdrowia Ministerstwa Zdrowia z zakresu „Standardy Opieki Okołoporodowej“. Obecnie związana ze Szpitalem Praskim w Warszawie.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Zabawki

„Stereotypowe oczekiwania dotyczące płci ograniczają potencjał dzieci” – alarmuje Magda Korczyńska, autorka bloga „Jak wychowywać dziewczynki”

Matka z córką

Jak wyglądają skutki wychowywania dziewczynek w duchu „grzeczności”? Wyjaśnia Magda Korczyńska

Mikołaj Foks

Mikołaj Foks: dziewczynki nie muszą spełnić wszystkich oczekiwań innych ludzi [WIDEO]

Dr Paulina Pustułka / WPS

Dr Paula Pustułka: Społeczną przyczyną bezdzietności jest to, że Polki po prostu nie znajdują odpowiednich partnerów, z którymi te dzieci chciałyby mieć

Matka z córką rzucają confetti

Nie namawiaj córki do bycia bardziej śmiałą. „Próba zmieniania temperamentu na siłę może być szkodliwa”

Mikołaj Foks

Jak wychować pewne siebie dziewczynki? Radzi Mikołaj Foks [WIDEO]

Dzieci się bawią

„On jest młodszy, musisz mu ustąpić”. Czy na pewno? Wyjaśnia psycholożka Ewa Sękowska-Molga

FIFA chce wprowadzić urlop macierzyński dla zawodowych piłkarek. To prawdziwa rewolucja w żeńskim futbolu

FIFA chce wprowadzić urlop macierzyński dla zawodowych piłkarek. To prawdziwa rewolucja w żeńskim futbolu!

poród domowy w czasie pandemii

„Kobiety coraz częściej uprawiają turystykę porodową”. W czasie pandemii boją się rodzić w szpitalach

„Z twoimi ocenami to skończysz na ulicy!”, „Jesteś do niczego!”, „Zamknij się, ryby i dzieci głosu nie mają”. Tak brzmi przemoc psychiczna wobec dzieci

„Głównym problemem w relacjach psio-ludzkich jest to, że mówimy w innych językach”. Zofia Zaniewska-Wojtków i Piotr Wojtków, behawioryści psów, tłumaczą nam mowę czworonogów

Blogerka „Łysa Mówi” o Syndromie Dziecka Maltretowanego: „Miałam w życiu taką sytuację, że mając niewiele ponad 18 lat, zsikałam się w majtki na widok paska do spodni”

Seksualność dziecięca? Nie udawaj, że temat nie istnieje. „Dzieci to nie są istoty aseksualne” – mówi psycholożka

Magdalena i Grzegorz Łapanowscy

„Potrzebna jest zmiana myślenia. Nadużywamy dóbr, produkujemy za dużo i zużywamy dużo więcej energii, niż trzeba”. Magdalena Łapanowska i jej przepisy na less waste

Urlop ojcowski i urlop tacierzyński w 2020 roku

Ile kosztuje dziecko? Miesięczne koszty utrzymania

Ile kosztuje dziecko? Koszty utrzymania dziecka, wydatki

Jestem po to, by razem z przyszłą mamą doprowadzić do szczęśliwego zakończenia - mówi położna Izabela Rychlik

„Jestem po to, by razem z przyszłą mamą doprowadzić do szczęśliwego zakończenia. Wymaga to zaufania ze strony kobiety. Powinna wierzyć, że mi także zależy na tym, by ujrzeć całego i zdrowego noworodka” – mówi Izabela Rychlik, położna z sześcioletnim stażem

Urlop macierzyński / istock

Ministerstwo chce skrócić o dwa miesiące opiekę nad dzieckiem po porodzie. To jeden ze skutków pandemii koronawirusa

Alienacja rodzicielska – czym jest? Jaki ma wpływ na psychikę dziecka?

Pielęgiarka - W czepku urodzona

„Drodzy Państwo – oto jestem. Magister pielęgniarstwa, który pracuje przy łóżku chorego”. Na profilu W czepku urodzona pojawiły się ważne słowa

Jak mi lekarka powiedziała o obumarciu płodu, to miałam ochotę jej coś zrobić.

Ciąża obumarła – objawy, forum. Co dalej? Rady psychologa

Katarzyna Kruszewska / arch. prywatne

Katarzyna Kruszewska, położna: dobra położna powinna wiedzieć, kiedy stać z boku i dać przestrzeń rodzącej

Akcja studentów pielęgniarstwa "Obalamy stereotypy"

„Nic nie robią tylko kawę piją”. Studentki pielęgniarstwa i położnictwa walczą ze stereotypami zawodowymi w świetnej akcji

"Moc uczuć". Nowa seria książek o emocjach dla dzieci od Katarzyny Miller

„Moc uczuć”. Nowa seria książek o emocjach dla dzieci od Katarzyny Miller. Warto ją znać i czytać!

Najpopularniejsze

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Dlaczego związki, które miały trwać całe życie, tak często się rozpadają?

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Joga hormonalna – sposób na równowagę

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Kobieta

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

kobieta w pracy

Czujesz, że tracisz moc? Oto 10 sposobów na zapewnienie sobie energii w ciągu dnia

Kobieta ćwiczy

Chcesz dobrze zacząć dzień? Oto propozycje ćwiczeń na poranny rozruch

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!