Przejdź do treści

Ciałopozytywna Rachel McAdams zaprezentowała nieogolone pachy „Uwielbiam takie zestawienie piękna i prawdy”

Rachel McAdams źródło: GettyImages
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Rachel McAdams zagościła w najnowszym wydaniu magazynu „Bustle”. Na zdjęciu promującym pismo można zobaczyć aktorkę w prostej białej sukni, z rozpuszczonymi włosami i przenikliwym spojrzeniem. Z jej pachy wystają kępki włosów. Podobnie jest na innych fotografiach dla magazynu. Nie jest to niedopatrzenie fotoedytora, ale świadoma decyzja aktorki, która na co dzień po prostu się nie depiluje.  

„Uwielbiam takie zestawienie piękna, efektowności, fantazji i prawdy”

Rachel McAdams wyznaje trend ciałopozytywności i stara się normalizować pewne sprawy: na przykład to, że w różnych miejscach każda z nas ma owłosienie. Jego usuwanie jest prawem każdej kobiety, ale nie koniecznością. Niestety współczesny świat narzuca nam pewne zachowania, które uznajemy za obowiązujące standardy. Kanadyjska aktorka wyraźnie wyłamuje się z tego schematu.

W magazynie „Bustle” znajdziemy sesję zdjęciową, w której aktorka zaprezentowała się w czerni. Na jednym z ujęć, kiedy siedzi na kanapie, wyraźnie widoczna jest się jej nieogolona pacha.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

„Podczas tej sesji mam na sobie lateksową bieliznę. Ale urodziłam dwoje dzieci. To moje ciało i myślę, że to ważne, aby świat o tym wiedział. Uwielbiam takie zestawienie piękna, efektowności, fantazji i prawdy (…). Nie ma nic złego w tym, żeby chcieć wyglądać jak najlepiej, pracować nad tym i być zdrowym, ale dla każdej osoby oznacza to co innego” – powiedziała w rozmowie z magazynem.

Aktorka od razu poprosiła, aby zdjęcia były jak najmniej retuszowane.

„Nie wygląda jak produkt z branży dermatologicznej, wygląda jak ona sama. Gdy się śmieje, rusza się cała jej twarz” – czytamy na profilu magazynu na Instagramie.

Zawsze w zgodzie ze sobą

To nie pierwszy raz, kiedy Rachel McAdams prezentuje się w całkowicie naturalnej odsłonie. Aktorka od lat walczy z zakłamywaniem rzeczywistości i narzuconymi przez społeczeństwo standardami piękna. W 2017 roku wiedzieliśmy ją w sesji zdjęciowej dla magazynu „Girls. Girls. Girls”. McAdams na jednej z fotografii pozowała odciągając pokarm za pomocą laktatora dla sześciomiesięcznego wówczas dziecka. Miała na sobie ekskluzywną kreację od Versace i elegancką biżuterię Bulgari. W ten sposób chciała pokazać, że nie ma znaczenia, czy się ma na sobie Versace, czy jest w domu i ogląda serial: kiedy przychodzi czas, po prostu trzeba odciągnąć pokarm.

Życie w zgodzie ze sobą zawsze było najważniejsze dla Rachel McAdams. Aktorka, którą widzowie zapamiętali z takich filmów jak „Pamiętnik”, „Wredne dziewczyny” czy „Spotlight”, będąc u szczyty kariery w 2010 roku zrobiła sobie przerwę od aktorstwa. W wywiadzie dla „Bustle” wyznała, że długo tego żałowała.

„Wiele lat zajęło mi zrozumienie, że zrobiłam to intuicyjnie i priorytetowo potraktowałam swoje zdrowie (psychiczne – red.) ” – wyznała.

Niebawem aktorkę zobaczymy w „Are You There God? It’s Me Margaret”, adaptacji filmowej światowego bestselleru Judy Blume. Film opowiada o dojrzewaniu i akceptacji swojego zmieniającego się ciała.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwińźródła:”Bustle”, marieclaire.com

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: