Przejdź do treści

Cała prawda o bieżni mechanicznej. Czy faktycznie jest lepsza niż bieganie w terenie? 

Cała prawda o bieżni mechanicznej. Czy faktycznie jest lepsza niż bieganie w terenie?  Adobe Stock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

O bieganiu na bieżni mechanicznej narosło wiele mitów. Jej zwolennicy twierdzą, że jest ona bezpieczniejsza dla zdrowia. Czy taka jest prawda? Bez względu na odpowiedź każdy amator biegania doskonale wie, że prędzej czy później bieg na bieżni musi odbyć. Sprawdź, jak trenować na bieżni, aby przynosiło to efekty, a także czy warto zakupić własną bieżnię do domu. A jeśli tak, jaki wydatek cię czeka.

Czym jest bieżnia mechaniczna? 

Bieżnia mechaniczna to urządzenie najczęściej okupowane na siłowni. To prosta maszyna z przesuwającą się taśmą, która pozwala na odbycie treningu biegowego w komfortowych warunkach (o ile za twoimi plecami nie czeka już kolejka osób gotowa cię zastąpić).  

Bieżnie mechaniczne są wyposażone w różne programy – zarówno manualne, jak i automatyczne. Możesz dowolnie wybierać pomiędzy gotowymi programami, a także ustawiać własne preferencje. Kąt nachylenia bieżni, prędkość przesuwania się taśmy – to wszystko jest standardem wyposażenia. Są także interwały oraz różne programy zmieniające automatycznie wysokość, by lepiej imitować bieganie w terenie. 

Coraz więcej modeli pozwala także na podłączenie ich do Internetu, wyposażone są w telewizory, które to mają być bardziej atrakcyjne niż nijaki widok na siłowni czy też ta sama fototapeta. Jednak trenując, warto skupić się na samym treningu, a nie na oglądaniu serialu czy jakiegokolwiek programu, ponieważ dzięki pełnej uwadze możesz lepiej biegać technicznie, a tym samym bezpieczniej. 

No właśnie, a co to właściwie znaczy, że bieżnia do ćwiczeń jest bezpieczniejsza niż bieg w terenie? 

Siłownia w domu – kiedy ma sens?

Bieganie na bieżni czy w terenie? 

Biegając, masz do wyboru: bieg na bieżni lub bieg w terenie. Mieszkając w mieście, nie masz dużo możliwości do wyboru i najczęściej zostaje ci chodnik na osiedlu jako ścieżka biegowa. Ewentualnie ścieżki w pobliskim parku. Jednak narósł mit, który mówi o tym, że bieganie na bieżni jest bezpieczniejsze. Dlaczego? 

Bieżnia mechaniczna ma miękkie podłoże, które doskonale amortyzuje każde uderzenie stopą. Tym samym redukuje liczbę wstrząsów, które powstają podczas biegania. Wstrząsy te wpływają na stawy i kości, doprowadzając do mikrourazów. Nieleczone mikrourazy mogą przerodzić się w poważniejszy uraz lub doprowadzić do kontuzji. Do tego dochodzi kwestia nierównego terenu. Każda dziura w chodniku czy też zmiana ukształtowania wymaga od stopy gwałtownej zmiany pozycji, a stąd też prosta droga do np. skręcenia kostki. 

Ale jeśli nie masz prawidłowej techniki biegania, to nawet na bieżni możesz skręcić kostkę. Faktem jest, że mając do wyboru chodnik lub matę bieżni, lepiej wybrać drugą opcję.  

Liczne badania wykazały, że jeśli trenujesz właściwą techniką, to zarówno praca stopy, jak i bioder jest taka sama w terenie i na bieżni mechanicznej. I do zawodów możesz przygotowywać się także na sztucznej nawierzchni taśmy równie skutecznie, jak w parku czy na boisku. Po pierwszym biegu w terenie możesz się oczywiście czuć bardziej zmęczona, ponieważ staw skokowy będzie musiał wykonać większą pracę niż na bieżni pod względem stabilizacji kończyny. 

Poza tym przewaga bieżni jest taka, że nie musisz się martwić o pogodę, inwestowanie w specjalne ubrania termiczne, ani bezpieczeństwo na drodze. 

To teraz sprawdźmy, jak biegać, aby uzyskać najlepsze rezultaty. 

Kobieta ćwiczy na bieżni, na siłowni, patrząc na zegarek. Za nią jest duże okno.

Jak ćwiczyć na bieżni? 

Przede wszystkim regularnie. Bez tego nie będzie efektów. Poza tym warto chociaż raz skorzystać z porady zawodowego trenera, który podpowie, jaka częstotliwość będzie dla ciebie najlepsza. Najlepiej też wybierać tryb manualny i samemu ustawiać kąt nachylenia i prędkość. Pozwoli ci to lepiej kontrolować postępy. 

Nie zapominaj o rozgrzewce przed wejściem na bieżnie. Wykonaj te same ćwiczenia, które wykonałabyś przed biegiem w terenie (wymachy nóg, otwieranie bioder, ćwiczenia mobilnościowe, wykroki), a dopiero potem przejdź do marszu, potem truchtu, aż do tempa właściwego. 

Po zakończonym treningu czas na rozciąganie. 

Jaka bieżnia do domu? 

Jeśli zdecydujesz się na zakup własnej bieżni, weź pod uwagę kilka aspektów. Jeśli chodzi o kwestię techniczne, to poszczególne modele niewiele się od siebie różnią. Warto zwrócić uwagę na silnik i rodzaj nawierzchni do biegania. Im częściej będziesz z niej korzystać, tym trwalsza powinna być taśma. Również silnik musi być odpowiednio mocny. Pozostałe akcesoria jak telewizor czy połączenie z Wi-Fi z pewnością brzmią atrakcyjnie, ale głównie podnoszą cenę bez wpływu na jakość biegu. 

Z pewnością w domu będzie ona mniej eksploatowana niż na siłowniach, dlatego możesz spokojnie rozważyć zakup modelu za ok. 2000 zł. Oczywiście pod warunkiem, że bieżnia służy wyłącznie do celów rekreacyjnych. Jeśli jednak szykujesz się do zawodów biegowych, to zwróć swoją uwagę ku droższym modelom. Średnia ich cena zaczyna się od 5000 zł, a potrafi sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy. 

Ważnym aspektem jest też szerokość taśmy do biegania. Wąska zmusza cię do stawiania małych i wąskich kroków, co jest zupełnie nienaturalne. Lepsze są bieżnie o szerokiej taśmie. Te o wąskiej są dobre dla osób podczas rehabilitacji, które na nowo „uczą się” chodzić. 

Z bardziej przyziemnych aspektów: kieruj się rozmiarem. Mała bieżnia domowa w zupełności wystarczy, jeśli bieganie jest dodatkiem do twojego planu treningowego. Jeśli nie masz dużo miejsca, to polecamy bardzo popularne rozwiązanie, którym jest bieżnia składana pod łóżko. Możesz ją w każdej chwili schować i nie zajmuje przestrzeni do życia, a jednak spełnia swoje zadanie (w zakresie motywacji do ruchu). 

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.