Przejdź do treści

Prof. dr hab. Paweł Łuków o pośmiertnym zapłodnieniu: mamy prawo decydować o tym, co się stanie z naszym ciałem po śmierci

PProf. dr hab. Paweł Łuków o pośmiertnym zapłodnieniu: mamy prawo decydować o tym, co się stanie z naszym ciałem po śmierci
Prof. dr hab. Paweł Łuków o pośmiertnym zapłodnieniu: mamy prawo decydować o tym, co się stanie z naszym ciałem po śmierci/ fot. Krzysztof Zuczkowski, Forum
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Po czym poznasz, że twoja rodzina jest toksyczna? Psycholożka Monika Kotlarek wyjaśnia
Tu pary LGBT+ będą mogły wziąć ślub kościelny. Duchowni przegłosowali decyzję
Sąd Okręgowy w Lublinie: To nie był gwałt. 14-latka miała ufarbowane włosy i makijaż. Mężczyźni mogli nie wiedzieć, ile ma lat
Zmiany klimatyczne zabierają nam sen. Zaskakujące odkrycie naukowców
W chaosie wojny kwitnie handel dziećmi. „Handlarze wkraczają do sierocińców, korzystając z braku nadzoru”

Zapłodnienie post mortem to temat, który budzi mnóstwo kontrowersji, ale również dylematów moralnych i prawnych. – Możemy się opierać tylko na domysłach i relacjach wdowy, która twierdzi, że z mężem chcieli mieć dziecko i je planowali. Ale czym innym jest rozmawianie na temat tego, jak to będzie, gdy będziemy mieć dzieci, a czym innym jest podjęcie decyzji, żeby sprowadzić potomka na świat – podkreśla prof. dr hab. Paweł Łuków, bioetyk, etyk i filozof z Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego.

Niedawno świat obiegła wiadomość, że Ellidy Vlug, partnerka zmarłego olimpijczyka, Alexa „Chumpiego”  Pullina, zdecydowała się na pobranie jego nasienia po śmierci, żeby urodzić ich wspólne dziecko. Udało jej się zajść w ciążę, a planowana data porodu zbliża się wielkimi krokami. „Wraz z euforią, która towarzyszy zbliżającym się narodzinom naszego dziecka, odczuwam głęboki smutek, że Chumpy nie będzie miał szansy pełnić roli taty, która byłaby dla niego tak naturalna. Ciąża jest słodko-gorzka. Ostatecznie jednak nadzieja zwycięża ból”, podkreśla przyszła mama. Rodzi się jednak pytanie o aspekt etyczny w tym i innych tego typu przypadkach. Rozmawiam o tym z prof. dr hab. Pawłem Łukowem – etykiem, bioetykiem i filozofem.

 

Ewelina Kaczmarczyk: Co prawda Ellidy Vlug i Alex Pullin oboje chcieli dziecka, ale mężczyzna zginął nagle, w wypadku. Nie wiadomo, czy wyraziłby zgodę na użycie jego nasienia, jeśli wiedziałby, że czeka go śmierć.

Prof. dr hab. Paweł Łuków: Na tym w dużej części polega problem – że możemy się tu opierać na domysłach i relacjach wdowy, która twierdzi, że chcieli mieć dziecko i je planowali. Ale wiemy, że czym innym jest swobodna rozmowa na temat tego, jak to będzie, gdy będziemy mieć dzieci, a czym innym jest podjęcie wspólnej decyzji, żeby sprowadzić potomka na świat. Więc tu zasadnicza wątpliwość dotyczy tego, czy zmarły wyraził za życia pragnienie posiadania potomka.

Ważne jest też to, czy mieli już wcześniej inne dzieci, czy też będzie to ich pierwsze dziecko. W pierwszym przypadku być może w większym stopniu można domniemywać, że mężczyzna mógł planować kolejne dziecko. W drugim – będzie więcej powodów do wątpliwości. Oczywiście jest jeszcze kwestia ingerowania w ciało po śmierci bez zgody zmarłego wydanej przez niego za życia.

Pobranie nasienia ze zwłok dotyczy bardzo intymnej strefy i bardzo podstawowych wartości związanych z życiem rodzinnym i osobistym. Dlatego wymaga solidnego uzasadnienia zarówno z punktu widzenia poszanowania woli zmarłego, jak i szacunku wobec ludzkich zwłok

Tym bardziej, że zabieg pobrania nasienia jest dosyć inwazyjny – można to zrobić m.in. poprzez elektryczną stymulację gruczołu krokowego albo operację usunięcia najądrza.

Na pewno można powiedzieć, że mamy prawo decydować o tym, co się stanie z naszym ciałem po śmierci – oczywiście w określonych granicach etycznych. Oględne, pełne szacunku obchodzenie się z ludzkimi zwłokami jest elementem w zasadzie wszystkich kultur. Pobranie nasienia ze zwłok dotyczy bardzo intymnej strefy i bardzo podstawowych wartości związanych z życiem rodzinnym i osobistym. I dlatego wymaga solidnego uzasadnienia zarówno z punktu widzenia poszanowania woli zmarłego, jak i szacunku wobec ludzkich zwłok.

Jeden z prawicowych portali wysnuł wniosek, że pobranie nasienia po śmierci bez zgody mężczyzny to „nic innego jak gwałt”.

Gwałt jest doprowadzeniem przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem do obcowania płciowego. Takie wypowiedzi należałoby więc traktować jako metaforyczne. Ale opinie podobne pokazują, jak bardzo bulwersujące mogą być takie działania.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez El Pullin (@ellidy_)

I w tym wypadku zgoda zmarłego na ewentualne wykorzystanie jego nasienia po śmierci powinna być według pana koniecznością?

Brak pewności co do woli zmarłego na pewno powinien być etycznym hamulcem, jeśli chodzi o wykorzystywanie zwłok w ten sposób. Być może niektóre osoby będą miały zastrzeżenia co do przyszłych losów tego dziecka. Tradycjonaliści będą mówili, że powinno się ono wychować w rodzinie, w której jest dwoje rodziców. Ale to są już względy dodatkowe dotyczące indywidualnych różnic w preferowanym modelu rodziny czy w ogóle życia osobistego.

To są kwestie, które w większości kultur są bardzo mocno regulowane przez rozmaite systemy religijne, dotyczą oglądu świata i poczucia sensu ludzkiego życia. Trudno więc zadekretować tutaj jeden właściwy model bez naruszania prawa jednostek do tego, żeby sobie układały życie tak, jak uważają to za właściwe o ile nie krzywdzą innych i nie naruszają ich praw.

W Australii, z której pochodził Pullin, prawo dotyczące pośmiertnego pobierania nasienia jest zróżnicowane, ale w części stanów do zapłodnienia post mortem w praktyce wystarczy „dorozumiana zgoda”. Jak jest w Polsce?

Polska ustawa o leczeniu niepłodności z 2015 r. reguluje dawstwo komórek rozrodczych przez osoby żywe, a także zakazuje wykorzystania komórek rozrodczych do wspomaganej prokreacji, jeżeli dawca, od którego pobrano komórki rozrodcze w celu dawstwa partnerskiego, zmarł. Ponadto, nasza ustawa transplantacyjna wyłącza ze swojego zasięgu komórki i narządy rozrodcze.

Samo zdeponowanie komórek jajowych w banku to za mało, żeby powiedzieć, że osoby, które to zrobiły, chciały mieć dziecko akurat z tą konkretną osobą. Bardziej ryzykowne byłoby zaś domniemywanie, że kobieta chciałaby, żeby jej dziecko donosiła po jej śmierci inna kobieta

Przeciwnicy legalizacji zapłodnienia post mortem apelują o konieczność tworzenia prawa „zapewniającego społeczeństwu pełne rodziny” i unikanie „lekceważenia niepodważalnej roli ojca”.

Idąc tym tropem, powinniśmy zakazać kobietom niezamężnym posiadania dzieci z mężczyznami, z którymi nie wiążą swojej przyszłości. Powstaje więc pytanie, jak osoby przywołujące tego rodzaju argument wyobrażają sobie postępowanie wobec takich kobiet. Czy ktoś miałby ich pilnować? Jeśli ten apel zostałby wysłuchany, to musiałoby się to wiązać z gigantycznym ograniczeniem praw kobiet – na przykład kobiet decydujących się na samodzielne wychowywanie dzieci.

Cały czas mówimy o śmierci mężczyzny i wykorzystaniu jego nasienia, ale tak naprawdę może to działać w dwie strony. Kobieta może zamrozić swoje jajeczka, nawet już jako 20-latka, z myślą o przyszłości i jej partner czy mąż teoretycznie mógłby je wykorzystać.

Tak, tylko do tego potrzebowałby innej kobiety, która donosiłaby ciążę. Wtedy będziemy mieli pytanie nie tylko dotyczące uprawnienia owego męża do dysponowania komórkami rozrodczymi swojej zmarłej żony, ale również tego, czy w jakimś stopniu strona trzecia, czyli surogatka, mogłaby uczestniczyć w tym procesie. To by jeszcze bardziej komplikowało cały obraz.

Samo zdeponowanie komórek jajowych w banku to za mało, żeby powiedzieć, że osoby, które to zrobiły, chciały mieć dziecko akurat z tą konkretną osobą. Bardziej ryzykowne byłoby zaś domniemywanie, że kobieta chciałaby, żeby jej dziecko donosiła po jej śmierci inna kobieta. W sprawach dotyczących tak intymnych i osobistych kwestii powinniśmy unikać domysłów i mieć możliwie jak najbardziej solidne podstawy do podejmowania decyzji.

Marita Szumska z mężem Adamem / Archiwum prywatne

Teoretycznie w obrębie pojęcia pośmiertnego zapłodnienia istnieje jeszcze trzecia możliwość: kiedy oboje rodziców nie żyje i inicjują je ich krewni. I tu chyba pojawia się najwięcej wątpliwości moralnych?

Tak, bo tu już mamy jeszcze bardziej skomplikowaną kwestię respektowania woli osób zmarłych. Nie jest niemożliwe, że krewni zmarłych osób, np. ich rodzice, mogą zapewnić dziecku środowisko, w którym będzie kochane i wychować je tak, aby miało udane życie.  Ale decyzja o powołaniu do życia potomka nieżyjących już dzieci – niezależnie od szacunku, jaki się należy rozpaczy i żalowi rodziców – bez pewności, że dzieci by tego chciały, może wyglądać na zaspakajanie własnych ambicji i pragnień.

Dyskusja na temat zapłodnienia post mortem wciąż toczy się wokół pojedynczych przypadków, ale technologia pobierania nasienia po śmierci ciągle się rozwija. Czy jest szansa, że w przyszłości stanie się to bardziej powszechne?

Szanse są dosyć niewielkie. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że wychowywanie dzieci to spore wyzwanie. Wymaga czasu, a często też zmiany priorytetów życiowych. Nie sądzę, żeby tego rodzaju decyzje stały się czymś powszechnym. Zwłaszcza, że mogłyby sobie na nie pozwolić osoby, które stać na poniesienie rozmaitych kosztów – w tym czasowych i finansowych – takich procedur.

 

Prof. dr hab.Paweł Łuków – etyk, bioetyk i filozof. Dziekan Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego i kierownik Zakładu Etyki Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Jest również przewodniczącym Komisji Rektorskiej ds. Etyki Badań Naukowych z Udziałem Człowieka Uniwersytetu Warszawskiego, członkiem Krajowej Rady Transplantacyjnej oraz przewodniczącym Komitetu Etyki w Nauce PAN. Zajmuje się m.in. etyką kliniczną, w szczególności zagadnieniami dotyczącymi świadomej zgody pacjenta na postępowanie medyczne, oraz etyką transplantacji i zakresem prawa jednostki do dysponowania własnym ciałem. Jest autorem wielu książek i publikacji naukowych, m.in. „Zrozumieć śmierć człowieka”, „Etyka medyczna z elementami filozofii” i „Moralność medycyny. O sztuce dobrego życia i o sztuce leczenia”.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Transpłciowy mężczyzna w ciąży w reklamie Calvina Kleina. Marka usuwa nienawistne komentarze

Britney Spears wyznała, że straciła wyczekiwaną ciążę. „To druzgocący czas dla każdego rodzica"

Britney Spears wyznała, że straciła wyczekiwaną ciążę. „To druzgocący czas dla każdego rodzica”

Piłka rehabilitacyjna – kiedy warto na niej ćwiczyć i jak ją dobrać?

Siedem osób usłyszało zarzuty w sprawie samobójstwa znanego lekarza. "Fala hejtu wymierzona w profesora była okrutna"

Siedem osób z zarzutami w sprawie samobójstwa znanego lekarza. „Fala hejtu wymierzona w profesora była okrutna”

W Gdańsku na świat przyszły bliźnięta syjamskie. Niestety, lekarzom nie udało się uratować chłopców

Izabela Janachowska

Izabela Janachowska o utracie ciąży: „Uznałam to za swoją osobistą porażkę”

„Synku, jesteś naszym aniołkiem. Zawsze będziemy cię kochać”. Ronaldo poinformował o stracie syna

Joanna Koroniewska /fot. MW Media

„Żeby rodzina była kompletna, wymagało to od nas wielkiej walki”. Joanna Koroniewska przejmująco o poronieniach

Były marszałek Sejmu Ludwik Dorn nie żyje. Miał 67 lat

Były marszałek Sejmu Ludwik Dorn nie żyje. Miał 67 lat

To zdjęcie poruszyło cały świat - wiadomo, kim była ofiara. "To była najbardziej promienna osoba, jaką znałam

To zdjęcie poruszyło cały świat. Wiadomo, kim była ofiara. „To najbardziej promienna osoba, jaką znałam”

27-latka zmarła, bo lekarka nie podjęła się diagnozy. Zapadł wyrok w bulwersującej sprawie

Ukraińskie dzieci dostają kolorowanki z granatami i dynamitem. Uczą je, jak uchronić się przed śmiercią

Ukraińskie dzieci dostają do kolorowania dynamity i granaty. Uczą się w ten sposób, jak uchronić się przed śmiercią

„Saszeńka, nasz mały aniołek jest już w niebie!”. Wpis mamy chłopca, który zginął uciekając przed Rosjanami, rozdziera serce

Alain Delon potwierdza swoją decyzję o eutanazji. Aktor napisał list pożegnalny

„Miałam szczęście, że byłam wtedy w domu”. Aktorka Katarzyna Ankudowicz opublikowała poruszający wpis dotyczący poronienia

„Nie mogę przestać płakać. Nie mogę w to uwierzyć”- Valerisssh, ukraińską fotografkę i tiktokerkę, dotknęła tragedia

Bliźnięta w szpitalnym schronie w Ukrainie

Zepchnięci do szpitalnych podziemi. W takich warunkach przychodzą na świat dzieci w Ukrainie

"Zamierza pani mieć dzieci?" - czy pracodawca na rozmowie o pracę ma prawo zadać nam takie pytanie? Wyjaśniają prawniczki

„Zamierza pani mieć dzieci?”. Czy pracodawca na rozmowie o pracę ma prawo zadać nam takie pytanie? Wyjaśniają prawniczki

Maja Hyży

Rihanna za pokazanie ciążowego brzucha otrzymała komplementy, Maja Hyży – krytykę. Co kraj to obyczaj?

„Co piąta kobieta wciąż doświadcza przemocy położniczej. Czasami słowa lekarzy aż wstyd przytoczyć” – mówi prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku

Ewa Bytniewska

„Pusty talerz przestał być tylko symbolem. Stał się realnością, która boleśnie konfrontuje” – o świętach w czasach pandemii rozmawiają psychoterapeutki

Aleksandra Żebrowska pokazała swój brzuch po ciąży

„Wiecie, dlaczego nasza skóra traci elastyczność, pojawiają się na niej rozstępy i cellulit?” – pyta swoje obserwatorki Ola Żebrowska i pokazuje całą prawdę o swoim brzuchu

"Wiele razy widziałem chorego, który oczekiwał na jakieś zdarzenie, a zaraz po doczekaniu tego faktu, umierał" /fot. GettyImages

Brat Łukasz Dmowski: Wiele razy widziałem chorego, który oczekiwał na jakieś zdarzenie, a zaraz po doczekaniu tego faktu, umierał

Joanna Koroniewska: Wiem, co czuje kobieta, która we własnym ciele nosi martwe dziecko i czeka na zabieg. Przeżywałam to cierpienie

Joanna Koroniewska: Wiem, co czuje kobieta, która we własnym ciele nosi martwe dziecko i czeka na zabieg. Przeżywałam to cierpienie

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność