Przejdź do treści

Jego akcja podbija serca Ukraińców i Polaków. Tomasz Grzywiński: Chcę stworzyć całą armię dinozaurów

Dinozaur na Dworcu Centralnym
Fot. Adam Zapała
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Lekarz miał 6,5 minuty na przyjęcie jednego pacjenta. „Doniosłem sam na siebie”
Ciężko ustać ci w tej pozycji? Naukowcy mówią, o czym może to świadczyć
Pijesz kawę przed pójściem na zakupy? Wydasz i kupisz więcej
Siostra Bożenna dotkliwie o diecie szpitalnej: „Stan odżywienia 70 proc. pacjentów ulega pogorszeniu podczas hospitalizacji”
„Potrzebujemy więcej zieleni. To nie jest już kwestia estetyki, a najlepszy sposób na ochronę przed katastrofalnymi skutkami upałów” – apeluje ekoaktywistka Paulina Górska

Mimo wielkich zębisk, wygląda całkiem sympatycznie. I co najważniejsze, nie przychodzi z pustymi… łapami. Ma w nich pudełko wypełnione słodkościami. Rozdaje także kolorowanki, flamastry i drobne zabawki.  Puste, patrzące w jedno miejsce dziecięce oczy nagle zaczynają lśnić. Tylko co tu, u licha, na warszawskim dworcu, robi… dinozaur?

Dinozaur daje uśmiech i cukierki

Uciekły z piekła. Są wyczerpane podróżą, przestraszone, niepewne tego, co dalej. Na Dworcu Centralnym w Warszawie nie ma ulubionych zabawek, wygodnego łóżka, ukochanej przytulanki. Dzieci z Ukrainy mają w sobie dużo strachu i niepewności. Codziennie do stolicy przyjeżdża 14 pociągów z uchodźcami. Matki czy babcie nie zawsze mają siły i energię, żeby zabawiać najmłodszych. Ich myśli zajęte są bliskimi,  którzy nie zdążyli uciec lub zostali, by walczyć, utratą dobytku, obawą o jutro. Wtedy zjawia się on.

Tomasz Grzywiński z Warszawy, producent i operator drona, codziennie zakłada na siebie strój dinozaura i przechadza się po warszawskim dworcu. Dinozaur budzi sympatię, zdziwienie, jest drobnym wstępem do bajkowego świata, o którym dzieci wojny już zapomniały.

Pierwszy raz, kiedy wyszedł do dzieci z cukierkami, był dla niego tak emocjonujący, że Tomek po wszystkim usiadł pod ścianą i płakał. Jak mówi, nie był w stanie opowiedzieć o tym, co się stało. Dziś już głośno o tym mówi, ale nadal zdarza mu się wzruszyć.

Dwuipółletnia Natasza nie chciała cukierka. Chciała tylko się przytulić. Złapała Tomka za nogę. To była jej trzecia doba na dworcu. Są dzieci, które przed dinozaurem uciekają, ale ze śmiechem na ustach. Droczą się. Trzeba tak uciekać, żeby dać się złapać.

Dlaczego dinozaur? – Zależało mi, żeby to był strój, który zrobi tzw. efekt WOW. Nie chciałem być superbohaterem z marketu ani piratem z przepaską na oczach, jakbym szedł na szkolny bal – opowiada w rozmowie z nami Tomek Grzywiński.

Nauczył się podstawowych zwrotów po ukraińsku. Nam mówi, że reakcji dzieci nadal się uczy. Wszystko przychodzi spontanicznie. Nawet merdanie ogonem.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Leczenie uchodźców w Polsce / (Photo by Andriy Dubchak / dia images via Getty Images)

34 tys. złotych na cukierki

Trzeciego dnia Tomkowi zaczął pomagać przyjaciel. W takim stroju nie da się samodzielnie napełnić kubełka cukierkami. Trzeba za każdym razem zdjąć strój, a to zajmuje czas. Przyjaciel Tomka czasem bywa też jego przewodnikiem. Strój paruje od środka, Tomek po pół godzinie nic nie widzi.

Pierwsze zakupy dla ukraińskich dzieci zrobił z własnej kieszeni. Potem założył zbiórkę w internecie pod nazwą Dinozaur dla dzieci z Ukrainy. – Część z nich ( dzieci- red.) śpi na ziemi, część w wózkach, a część na rękach rodziców. Możliwość zbicia piątki, przytulenia się do dinozaura czy mały słodycz to dla nich chociaż chwilka na wyrwanie się z dworcowego marazmu – czytamy we wpisie zrzutki.

Poprosił o trzy tysiące złotych. To by pozwoliło na zakup kolejnych słodkości, drobnych upominków, gadżetów. Wiadomość o zrzutce poszła w świat. W poniedziałkowe południe kwota zbiórki to już ponad 34 tys. zł! Jego post udostępnia w mediach społecznościowych nawet Rzecznik Praw Obywatelskich.

– Zastanawiamy się, jak przekuć to wsparcie w dalszy rozwój akcji – mówi Tomasz Grzywiński. – Zamówiłem kolejne kostiumy. Mam plan, żeby stworzyć armię dinozaurów, która wyruszy w Polskę. Moją misją jest wyciągnąć dzieci z marazmu, z tego strasznego przeżycia, którym jest wojna. Na Dworcu Centralnym w Warszawie jest wielu wolontariuszy ze smakołykami. A jak jest w innych miastach…?

Od strony organizacyjnej Tomka wspiera jego partnerka Weronika Strobel.

Internauci komentują:

Jedna z piękniejszych i bardziej wzruszających akcji, jakie widziałam!

Wspaniałe serce, cudowny pomysł… Właśnie tacy ludzie tworzą historię!

Tomek, jestem w Massachusetts. Zobaczyłam filmik z TikToka na Twitterze. Już jesteś w USA.

Wzruszający filmik udostępniła internautka

Ludzie o dobrych sercach chcą do niego dołączyć. Ktoś wpada na pomysł, żeby Tomkowi przekazać dziecięce gadżety, ktoś inny chce kupić upominki ukraińskim dzieciom. Pojawiają się też propozycje współpracy ze strony właścicieli warszawskich kawiarenek. Tomek Grzywiński przyznaje, że nie spodziewał się, że jego prywatna akcja nabierze takiego rozmachu. Sam jest ojcem trójki dzieci. Jak mówi, dzieci mają się cieszyć, śmiać i zapominać o złych chwilach. Także te z Ukrainy.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Katastrofalna sytuacja w Mariupolu / gettyimages

W Mariupolu chirurdzy codziennie wykonują kilka amputacji nóg chorym na cukrzycę

„Nikt nie zdradzał mi tajemnic wojskowych. Nawet nie miałam przygotowanego paszportu”- Ołena Zełenska w emocjonalnym wywiadzie o początkach wojny

W dniu pierwszych urodzin odwiedziła z mamą grób tatusia. „Chciała zjeść z nim śniadanie”

Uchodźcy zmagają się ze "stopą okopową" / gettyimages

Uchodźcy na granicy białoruskiej nadal cierpią. Wielu z nich zmaga się z tzw. stopą okopową. „Ból jest nie do zniesienia”

Ten gest rozdziera serce. Zatańczyli walca na ruinach zbombardowanej szkoły w Charkowie

„W pomaganiu można się zatracić i przesadzić. Dlatego warto zrozumieć potrzeby drugiego człowieka i poznać swoje ograniczenia” – mówi psycholożka Sylwia Żbik-Weiss

„Po wybuchu wojny chciałam zadzwonić do ukraińskich znajomych, ale co miałabym im powiedzieć?”. Rozmowa z Saszą Bajek, Rosjanką w Polsce

Kobieta przeżyła 65 dni w Azowstalu / gettyimages

Wraz z dzieckiem przeżyła 65 dni w Azowstalu. Teraz opowiada, co ją spotkało. „Schron drżał, tynk leciał nam na głowy, generator został zniszczony”

Czasem przeleci helikopter, a gdy strzelają na poligonie, okna się trzęsą. „Gdyby tu wojna wybuchła, to byśmy nie zauważyły” – mówi jedna z mieszkanek Braniewa

Matka trzyma na rękach dziecko. Stoją przed pociągiem

W chaosie wojny kwitnie handel dziećmi. „Handlarze wkraczają do sierocińców, korzystając z braku nadzoru”

"Wrócimy do Ukrainy, ponieważ nie ma nic lepszego niż dom" - podkreśla Ołena Zełenska, która opublikowała poruszające wideo

„Wrócimy do Ukrainy, ponieważ nie ma nic lepszego niż dom” – podkreśla Ołena Zełenska w poruszającym poście

Blok w Ukrainie

Ukraińska infolinia dla ofiar gwałtów. To co słyszą pracownicy, przeraża. „To pogwałcenie moralności cywilizowanego świata”

Zniszczony przez Rosjan szpital w Czernihowie

Wstrząsająca relacja polskiego lekarza z Ukrainy: „Weszli na OIOM, związali lekarza, który tam był, kazali mu klęczeć, a w usta włożyli mu granat”

Bianka Zalewska, reporterka wojenna: „Można zaakceptować zagrożenie, ciągłe napięcie, chowanie się do schronów. Ale kolejną śmierć?”

Witalij i Ałła Tarans zginęli, broniąc Mariupola / gettyimages

Pobrali się jako żołnierze Pułku Azow, zginęli, broniąc Mariupola. Małżeństwo osierociło syna

„Ewakuowaliśmy zwierzęta wśród ostrzałów, nie wiedząc, czy uda nam się tym razem dotrzeć do celu”. O ratowaniu kangurów i żółwi w środku nieludzkiej wojny w Ukrainie mówi Timofey Kharchenko

Wstrząsająca historia z Mariupola. Ranna podczas ostrzału mama 10-letniego Illi zmarła w jego objęciach

Wstrząsająca historia z Mariupola. Ranna podczas ostrzału mama 10-letniego Illi zmarła w jego objęciach

Kobieta została wdową trzy dni po ślubie / Fot. Twitter @UKRINFORM

Wzięli ślub w Azowstalu. Po trzech dniach panna młoda została wdową. „Moją miłością będziesz przez całą wieczność…”

„Zaparkuj trudne sprawy na czas urlopu”. Jak skutecznie przewietrzyć głowę w trudnych czasach, mówi psycholożka Karolina Lipińska

Ukraina

Ukraińcy dziękują Polakom w poruszającym wideo. „Dziękujemy wam wszystkim za nieustanną walkę o naszą i waszą wolność”

„Gdy panuje wojna, zaczyna się ogromna przemoc wobec kobiet” /fot. Getty Images

„Gdy panuje wojna, zaczyna się ogromna przemoc wobec kobiet” – mówi Jolanta Gawęda, wiceprezeska fundacji Feminoteka, która pomaga uchodźczyniom

Jill Biden odwiedziła Ukrainę. Na wizytę wybrała wyjątkowy dzień

„Jeśli ktoś przyjął do domu uchodźców, warto zadbać o to, aby jedzenie było dostępne. Szczególnie ważny jest chleb – symbol bezpieczeństwa” – mówi psychodietetyk Mikołaj Choroszyński

Nadieżda Sajfutdinowa

Rosjanka zaszyła sobie usta w ramach protestu przeciw wojnie w Ukrainie. Została skierowana do szpitala psychiatrycznego

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

para na kanapie

Czy można być niewiernym… genetycznie? Rozwiewamy wątpliwości

Jak dbać o nogi w podróży?

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

×