Natalie Portman: „Oczekiwania wobec kobiet wciąż są inne niż wobec mężczyzn. Czas to zmienić”

Choć zagrała wiele niezapomnianych ról, najlepiej czuje się wspierając inne kobiety. „Kiedy dorastałam, byłam przekonana, że kobiety mają równe prawa i że ta walka została wygrana przez pokolenie mojej mamy. Jednak z biegiem czasu odkryłam, że wciąż jest wiele do zrobienia” – mówi. Natalie Portman właśnie obchodzi 44. urodziny.
Urodziła się jako Neta-Lee Heshlag 9 czerwca 1981 roku w Jerozolimie. Rodzina jej ojca, Avnera Herslaga, lekarza ginekologa, ma polskie korzenie, pochodzi z okolic Rzeszowa. Urodzona w Ohio matka, Shelley, jest tancerką, a jej przodkowie urodzili się w Austrii i Rosji. „Gdyby losy mojej rodziny potoczyły się inaczej, być może mieszkałabym i pracowała właśnie tutaj” – mówiła w 2023 roku w Poznaniu, podczas kongresu IMPACT’23.
Kiedy miała cztery lata, jej rodzice opuścili Izrael i po kilku przeprowadzkach osiedlili się na Long Island. Tam dziewczynka uczyła się baletu i zdobywała pierwsze doświadczenia aktorskie. Bardzo konsekwentnie zdobywała też jednak wykształcenie, najpierw w żydowskiej szkole, później w liceum Syosset, a następnie na studiach psychologicznych.
Nazwisko Portman, używane w rodzinie babci ze strony matki, przyjęła, by chronić prywatność. „Bardzo chroniłam swoją rodzinę i nazwisko, zanim stałam się sławna. Jest to dla mnie ciekawy sposób na oddzielenie tożsamości publicznej od prywatnej” – tłumaczyła tę decyzję w „Vanity Fair”.

Natalie Portman /fot. GettyImages
Przepustką do sławy była dla niej rola Mathildy w filmie „Leon Zawodowiec” (1994), w którym zagrała u boku Jeana Reno. Miała wtedy 12 lat i musiała bardzo szybko zmierzyć się z najgorszymi konsekwencjami sławy. „Bycie seksualizowaną przez media i widzów odebrało mi moją własną seksualność i to mnie przerażało” – po latach wspominała, jak szokowały ją maile od fanów, którzy opisywali fantazje seksualne z jej udziałem. Mówi też o fatalnej roli mediów, które pisały od jej „pączkujących” piersiach i odliczały czas, by skończyła 18 lat i by można było pokazywać jej nagie zdjęcia. „Zrozumiałam, że jeśli będę akcentować moją seksualność, przestanę czuć się bezpiecznie i dam przyzwolenie, by mężczyźni uprzedmiotawiali mnie i moje ciało” – wspominała.
Odrzucała wtedy wszystkie propozycje, w których próbowano pokazywać ją jako obiekt seksualny, np. rolę w „Lolicie”. „Chciałam wysłać komunikat: nie patrzcie na mnie w ten sposób, zasługuję na szacunek. W tym wieku z reguły zaczynasz odkrywać swoją seksualność, uczysz się otwartości. I chcesz być otwarty, ale kiedy słyszysz, że interesują się tobą starsi mężczyźni, mówisz: nie, nie, nie!” – tłumaczyła aktorka. By chronić swoją tożsamość, uciekała w tradycjonalizm i bardzo świadomie kreowała się na poważną i pruderyjną. „To była moja świadoma decyzja. Bo kiedy ludzie cię szanują, nie będą cię uprzedmiotawiać” – mówiła.
Jako nastolatka zagrała rolę księżniczki Amidali w „Gwiezdnych wojnach” (1999-2005). Choć „Mroczne widomo”, „Atak klonów” i „Zemsta Shitów” były mocno krytykowane przez fanów sagi George’a Lucasa, to jednak po latach ekranizacje pierwszych części stały się częścią uniwersum „Star Wars”.
Po maturze Natalie Portman dostała się na Harvard. Była przykładną studentką, choć przyjmowała też propozycje ról. Jak mówi, był to czas nie tylko doskonalenia warsztatu, ale i nauki wrażliwości. „Aktorstwo wymaga wrażliwości, więc nie można mieć za grubej skóry, a jednocześnie trzeba uodpornić się na krytykę. Jak ja to robię? Oswoiłam się z pewną dozą bólu” – mówiła w wywiadach. Uzyskanie dyplomu psychologa zbiegło się z pierwszą nominacją do Oscara za rolę w thrillerze psychologicznym „Bliżej” (2004).
Kolejne lata przyniosły wiele ciekawych doświadczeń filmowych. Na potrzeby roli w „V jak Vendetta” (2005) zgoliła włosy. Grała w komediach romantycznych „Zakochany Paryż” (2006), „Sex Story”(2011), filmach niezależnych, takich jak „Powrót do Garden State” (2004), „Pociąg do Darjeeling” (2007), „Jagodowa miłość” (2007). Przełomowy był udział w „Czarnym łabędziu” (2010), gdzie za rolę bezkompromisowej, walczącej o sławę primabaleriny uhonorowano ja Oskarem.
Na planie tego filmu poznała swojego przyszłego męża, francuskiego choreografa, Benjamina Millepieda. W 2011 roku urodził się ich syn Aleph, pięć lat później córka Amalia. „Odkąd zostałam matką, mam do wszystkich i do siebie o wiele więcej cierpliwości” – mówiła aktorka o macierzyństwie.
Ostatnia dekada przyniosła kolejne ciekawe role. Kreacja Jackie Kennedy w 2016 roku została wyróżniona nominacją do Oscara, doceniono także jej rolę w „Anihilacji” (2018 ) i „Vox Lux” (2018 ). Dużo dobrych recenzji zdobyła także nakręcona w 2023 roku „Obsesja”. „Mam szczęście, bo kariera kobiet w Hollywood trwa coraz dłużej” – mówi aktorka i próbuje także innych wyzwań. Produkowany przez nią serial „Lady in the Lake” (2024) uważa się za manifest feministyczny. „Opowiadamy o wolności, opresji i zależnościach między ludźmi. Oczekiwania wobec kobiet wciąż są inne niż wobec mężczyzn. Czas to zmienić” – mówiła po nakręceniu serialu.
Ona sama, podobnie jak jej bohaterka, w wieku 40 lat zmieniła swoje dotychczasowe życie. Kiedy dowiedziała się o zdradach męża, złożyła wniosek o rozwód, co przypłaciła załamaniem nerwowym. Ostatnio plotkarskie tabloidy piszą o jej nowym związku, jednak aktorka nie komentuje tych newsów. „Nie jestem odważna, boję się praktycznie wszystkiego. Ale może jeśli boisz się wszystkiego, to tak naprawdę nie boisz się niczego” – pisze w swoich mediach społecznościwych, które założyła dopiero niedawno.
„Kiedy dorastałam, byłam przekonana, że kobiety mają równe prawa i że ta walka została wygrana przez pokolenie mojej mamy. Jednak z biegiem czasu odkryłam, że wciąż jest wiele do zrobienia, nie tylko w zakresie równości płac, ale również w kwestii możliwości, jakie mają kobiety w porównaniu z mężczyznami” – mówiła Natalie Portman podczas kongresu Impact’23 w Poznaniu, gdzie zaproszono ją bardziej jako aktywistkę, niż aktorkę.
Portman wspiera inicjatywy, które mają przeciwdziałać ubóstwu kobiet i promuje m.in. kobiece systemy mikropożyczkowe w krajach rozwijających się, a także edukację dziewcząt na całym świecie. Jest jedną z inwestorek kobiecej drużyny piłkarskiej. Angażuje się także w działania Time’s Up, a wcześniej #metoo, które walczą przeciwko molestowaniu kobiet.
Portman aktywnie walczy także o prawa zwierząt. Jest producentką i narratorką głośnego w środowisku obrońców zwierząt dokumentu „Eating animals”. Z myślą o swoich dzieciach napisała także „Bajki”, które w 2023 roku zostały przetłumaczone na język polski przez Michała Rusinka. Jest zdeklarowaną weganką, ubiera się w bawełnę organiczną i nie nosi wyrobów ze skóry.
Choć wychowała się w USA, akcentuje swoje związki a Izraelem i zabiera głos w ważnych kwestiach politycznych dotyczących tego kraju. Hołdem dla drugiej ojczyzny była adaptacja napisanej po hebrajsku powieści Amosa Oza. Natalie dostała zgodę pisarza na własną interpretację „Opowieści o miłości i mroku”. Po raz pierwszy stanęła wtedy po drugiej stronie kamery i zadebiutowała jako reżyserka.
Zobacz także

Rachel Zegler: „Przestań skupiać się na byciu uratowaną przez kogoś innego. Zacznij od kochania samej siebie”

Saoirse Ronan: „Kobiety mają dusze i umysły, nie tylko serca. Mają ambicje i talenty, nie tylko urodę. I mam dość ludzi, którzy mówią, że miłość to jedyne, do czego się nadają”

Michelle Pfeiffer: „Teraz już nie muszę wyglądać młodo. Teraz mogę wyglądać dobrze na swój wiek”
Polecamy

Lalisa: „Mook to po prostu ja, ale bardziej zalotna i kobieca. W prawdziwym życiu jestem raczej chłopczycą”

„Byłam narkomanką, alkoholiczką, ale więcej hejtu wylewało się na mnie za to, że byłam gruba”. Ekspertki: fatfobia odbiera ludziom wolność i zmusza ich do bycia niewidzialnymi

Aimee Lou Wood: „W przeszłości nienawidziłam swojego ciała i nie chciałam w nim być. Na szczęście już tak nie jest”

Rachel Zegler: „Przestań skupiać się na byciu uratowaną przez kogoś innego. Zacznij od kochania samej siebie”
się ten artykuł?