Przejdź do treści

Dlaczego zapominamy?

Dlaczego zapominamy
Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobiety na Strajku Kobiet w Polsce
Uzasadnienie wyroku TK odnośnie aborcji opublikowane!
Kobieta w maseczce ochronnej
Francja i Austria zakazują noszenia maseczek materiałowych w miejscach publicznych!
Nastolatka siedzi na rampie
„Jedna placówka na ponad 27 tys. pacjentek”. Martyna Jałoszyńska o dostępie nastolatek do ginekologa
Ludzie na koncercie
Lek. Bartosz Fiałek wzburzony weekendowymi imprezami: ludzie, których ignorancja przekracza „dach świata”
Genogram – do czego służy, jak zrobić, symbole genogramu

Pamiętasz swoją ostatnią sobotę albo co było wczoraj na obiad? A ile jest 7 razy 6? No właśnie ‒ możesz to pamiętać lub nie. Zapominanie to kwestia okoliczności przyrody… twojego mózgu.

„Zapomnieć… czy to jest pociecha?!” – pytał Tomasz Mann w powieści „Buddenbrookowie”. To zależy – wariacji na temat jest wiele. Czasem udaje się zapomnieć, a czasem nie, czasem chcemy pamiętać, a jednak zapominamy. Niesforność pamięci zapewne każdemu dała kopniaka. I to niejeden raz. Jednak żeby zapomnieć, trzeba najpierw zapamiętać. I o tym na początek – o koniecznym minimum do niepamięci.

Zasady zapamiętywania

Starożytni Grecy wierzyli, że pamięć otrzymali w darze od bogini Mnemozyny. Dziś wiadomo, że się trochę… mylili. Pamięć nie jest boskim darem, lecz podstawową zdolnością umysłu, której fundament ulokowany jest w mikroświecie mózgu ‒ pośród komórek i cząsteczek. Pożywką dla niego są wszelkie informacje. I nie chodzi tu o newsy z show-biznesu, tylko o dane docierające z otaczającego świata oraz wnętrza organizmu.

Przekazywane są one pod postacią impulsu nerwowego pomiędzy komórkami nerwowymi, tzw. neuronami. Miejsca styku neuronów to synapsy, dzięki którym w ogóle możliwa jest komunikacja. Przesył impulsu zmienia środowisko biochemiczne synaps, a wówczas powstaje engram – ślad pamięciowy. Jeśli trwa krótko, tj. od kilku sekund do kilkudziesięciu minut, to i my zapamiętujemy na krótko.

Kiedy informacja jest powtarzana, do danych synaps docierają kolejne impulsy, które wzmacniają ślad. Podczas snu lub niezobowiązującego odpoczynku zachodzi tzw. konsolidacja pamięci. To utrwalenie śladów pamięciowych dzięki trwałym zmianom strukturalnym w synapsach. Tym sposobem zapamiętujemy na długo. Informacje, choć ukryte, przechowujemy przez długie lata.

Niezależnie od systemu pamięci mózg zapamiętuje to, co jest ważne. Ale bywa, że i to czasem zapomina. Rozszerzając słowa Ravaisson-Molliena, francuskiego XIX-wiecznego filozofa, właśnie cała ta materialność cząsteczek daje nam zapomnienie. Mechanizmy zapominania są różne. Bo i różnie zapominamy…

Zapomnieć na krótko

Idziesz sobie przez park, rozmyślając trochę o pracy, trochę o kolacji. Wpadasz w kałużę, a za chwilę głaskasz teriera, który przybiegł się przywitać. Potem kupujesz ulubione lody i odbierasz telefon. Aż tu nagle wpada na ciebie dziecko na rowerze, boleśnie wbijając kierownicę w udo. To tylko kilka puzzli z milionowej układanki wrażeń dnia codziennego. Większości z nich nie zapamiętasz, bo mózg rejestruje je na bieżące potrzeby.

To pierwszy z mechanizmów zapominania ‒ zjawisko zanikania śladów pamięciowych, które po prostu bezpowrotnie się rozpadają. Dzięki takiej gospodarności mózg nie kumuluje rzeczy zbędnych. I to niepamiętanie z punktu widzenia higieny umysłu jest bardzo pożądane. Gdyby było inaczej, nie wystarczyłby nam mózg wielkości pokoju!

Zapomnieć na długo

No, ale w naszej codzienności zapominanie nie zawsze popłaca. Dość często bywa, że nie możemy sobie przypomnieć całości pakietu informacji, bo coś nam się miesza tak jak wtedy, gdy w nowym porządku szuflad i tak szukamy według poprzedniego rozkładu rzeczy. Albo też wtedy, gdy dzisiejsze informacje od szefa zmieniają to, co dotychczas myśleliśmy o rozmowie z klientem.

To interferencja – drugi na liście mechanizm zapominania. Przejawia się on hamowaniem jednych informacji przez drugie. W przykładzie z szufladami działa proaktywnie, czyli do przodu, gdy stare informacje zakłócają nowe. W przykładzie z szefem – działa odwrotnie, retroaktywnie, czyli do tyłu. Tutaj to nowe informacje zakłócają stare. To jeszcze pół biedy.

Bywa jednak tak, że mamy nieodparte wrażenie, że już zupełnie czegoś nie pamiętamy, a pamiętać bardzo byśmy chcieli. Takiego uczucia pustki w głowie, jakie towarzyszy po dniu intensywnej nauki, doświadczył chyba każdy. Przypadek ten, zwany efektem Kamina, jest na szczęście niegroźny ‒ wraz z nadejściem poranka powraca też wiedza, pod warunkiem że się wyśpimy. Niegroźny jest też doskonale znany efekt końca języka (nie możemy przypomnieć sobie danego słowa, nazwiska, choć mamy wrażenie, że mamy je na końcu języka właśnie), bo w końcu sobie przypominamy upragnione słowo.

Są jednak sytuacje, w których wiedza nie chce wrócić. Chyba najbardziej zaznajomieni są z tym – bez urazy – licealiści i studenci uczący się czasem w myśl zasady „wkuć i zapomnieć”. Określając z góry termin przydatności tej wiedzy, określamy jej dostępność. Utrata dostępu jest trzecim z naszych mechanizmów zapominania. Podobnie dzieje się gdy przechadzasz się po centrum handlowym i nagle kogoś spotykasz. Wiesz, że znasz tę osobę, ale nie masz pojęcia skąd.

Uśmiechasz się i grzecznie mówisz „dzień dobry”. Wracasz do domu i wciąż nie wiesz, że witałeś własnego laryngologa. W przychodni nie byłoby tego problemu. To efekt kontekstu społecznego, bowiem informacje o osobach zapisujemy, poczynając od roli społecznej, którą dla nas odgrywają.

Do dzisiaj pokutuje to, że główną rolą kobiety jest dbanie o dom

Zapomnieć na zawsze

Tak jak czasem usilnie chcemy coś pamiętać, tak czasem marzymy, by o czymś zapomnieć. Zazwyczaj to „coś” to bardzo nieprzyjemne wspomnienia. Ale tego nie da się zapomnieć, można jedynie zepchnąć do nieświadomości. Motywowane wypieranie, bo tak nazywa się ten proces, jest ostatnim z mechanizmów zapominania, ale bardzo nieopłacalnym. Nieświadomość to nie śmietnik na odpady z importu – to, co schowamy, będzie sukcesywnie powracało. Z takimi emocjami lepiej się rozprawić. Bo to, że czegoś nie pamiętamy, najczęściej nie stanowi dowodu, że tej informacji nie posiadamy.

To też dobrze działa w drugą stronę. Mówiąc wprost ‒ stosując własne skojarzeniowe wskazówki odpamiętywania, mamy duże szanse na przywołanie informacji. To pomoc doraźna w przypominaniu, a warto zadbać o higienę samego zapamiętywania, czyli o koncentrację, odpoczynek i powtarzanie. Bowiem to, jak zapamiętujemy, przekłada się na to, jak pamiętamy.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Smatrfon

7 powodów, żeby odpocząć od smartfona

Śpiewanie świątecznych piosenek i kolęd wpływa na działanie naszego mózgu! W jaki sposób? Wyjaśnia psycholożka

Zapominasz? To znak, że z twoim mózgiem wszystko jest w porządku

Kobieta siedzi przy biurku

Trening mózgu – ćwiczenia. Jak efektywnie ćwiczyć umysł?

„Jestem za tym, żeby aromaterapia była przedmiotem szkolnym”. Katarzyna Kochańska opowiada, jak zapach może pomóc w nauce i pracy

Książka na stres. Czytaj dla zdrowia!

6 skutecznych sposobów na sprawny umysł i poprawę pamięci

Postaw na checklistę

Postaw na checklistę! Wyjaśniamy, dlaczego jest skuteczna

kobieta ogląda tv

Co telewizja robi z naszym mózgiem? Od jej oglądania stajemy się głupsi?

Co pamiętamy z dzieciństwa?

Seks poprawia pamięć!

Jak trening wpływa na mózg?

Czy internet psuje nam pamięć?

Ruch i nastrój – zależność dwustronna

Ruch i nastrój – zależność dwustronna

Ruch odmładza mózg

Ruch odmładza mózg

Pamięć dobra, tylko krótka

Pamięć dobra, tylko krótka

Medytacja działa na mózg i geny

Medytacja działa na mózg i geny

Chodzenie pobudza myślenie

Chodzenie pobudza myślenie

Hello My Hero. Jesika Misztal – bije w niej męskie serce, a ciało pokryte jest bliznami

Dagmara Seliga

Dagmara Seliga: w Polsce jest coraz więcej coachów, a brakuje przepisów regulujących ten zawód [WIDEO]

zima

Zatroszcz się o siebie zimą. Podpowiadamy, jak to zrobić

„W oceanach ląduje ok. 50 tysięcy ton plastikowych strzępów po naszych siatkach”. Sylwia Majcher przekonuje, że to najwyższy czas, żeby zrezygnować z foliówek

„W oceanach ląduje 50 tysięcy ton plastikowych strzępów po siatkach”. Sylwia Majcher przekonuje, że czas zrezygnować z foliówek

Syndrom MCS. Alergia na nowoczesność

Kobieta ćwiczy na dworze

Oto ćwiczenia, dzięki którym bieganie będzie przyjemniejsze i bardziej efektywne

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Zimno jest zdrowe! Nie wierzysz? Oto 5 pożytków z niskich temperatur

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

poranne wstawanie

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona