Chciałby znów mieć 18 lat
Bryan Johnson chciałby znów mieć 18 lat. Żeby osiągnąć swój cel, postanowił zatrzymać proces starzenia. Przestrzega restrykcyjnej diety – spożywa zaledwie 1977 kcal dziennie, codzienne trenuje według tego samego schematu.
„Chcę mieć mózg, serce, płuca, wątrobę, nerki, ścięgna, zęby, skórę i włosy 18-latka” – mówił, cytowany przez portal Bloomberg.
Nad jego zdrowiem i formą czuwa sztab specjalistów. Lekarze widzą tego pierwsze efekty: w ciągu dwóch lat jego biologiczny wiek obniżył się o ponad pięć lat. Mężczyzna przyjmuje ogromne ilości najlepszych suplementów, zastrzyki kosmetyczne, a także nosi okulary, które blokują niebieskie światło. Codziennie jest badany przez lekarzy. Przedsiębiorca na specjalny odmładzający program wydaje 2 miliony dolarów rocznie.
Rolki
Popłynie w nim młoda krew?
Ostatnio milioner postanowił wymienić się osoczem krwi ze swoim ojcem i nastoletnim synem. Mężczyźni mieli przeprowadzoną transfuzję w klinice w Teksasie. Tam pobrano od 17-latka pełny litr krwi, a jej osocze przetoczono Bryanowi w celu odmłodzenia organizmu. Następnie Johnson oddał plazmę swojemu ojcu.
Jak donosi portal Bloomberg, milioner pierwotnie chciał otrzymać osocze krwi od młodego, anonimowego dawcy, który cieszy się dobrym zdrowiem. Później zaprosił do eksperymentu swojego syna.
Rozwiń„Mój syn, ojciec i ja przeprowadziliśmy pierwszą na świecie wielopokoleniową wymianę osocza” – napisał Johnson na Instagramie. – Kiedyś podzielone przez umysł, teraz połączone przez biologię”.
Skąd taki pomysł? Jak udowodnili w 2005 roku naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, połączenie młodych i starych myszy zmieniło ich wiek komórkowy. Mięśnie starych gryzoni goiły się mniej więcej tak szybko jak u młodych. Natomiast u starych myszy powstawały nowe komórki w młodzieńczym tempie.
Nie wszystkim podoba się jednak eksperyment miliardera. Są naukowcy, którzy widzą w nim ryzykowne i wręcz szalone działania.