Po co pasek na zgrzewie tubki?
Ekspertki portalu Czytamy Etykiety udostępniły zdjęcie kosmetyków z paskami na zgrzewie tubki w różnych kolorach: czarnym, białym, zielonym i brązowym. Zielony kolor automatycznie nasuwa skojarzenia z ekologicznym składem. Jednak czy tak jest rzeczywiście?
„Kolor na zgrzewie tubki wcale nic nam nie mówi o składzie. Z tych wszystkich kosmetyków tylko dwa mają nienaturalny skład (albo mówiąc inaczej, taki którego byśmy nie poleciły), za to jeden z nich ma certyfikat NaTure. Pozostałe mają bardzo ładne, naturalne składy. Dlatego przede wszystkim czytamy etykiety kosmetyków” – tłumaczą autorki profilu @czytamyetykiety.
Co w takim razie mówi nam kolor paska na tubkach kosmetyków? Nic szczególnego. To po prostu oznaczenie producenta – stanowi symbol, który odczyta maszyna zgrzewająca i tnąca tubkę. Jego fachowa nazwa to „eye mark”.
„Eye mark jest tak umieszczony, by przypadkiem nie zgrzać tubki w taki sposób, że napisy będą na wybrzuszeniu. Ot, cała tajemnica!” – czytamy na profilu @czytamy etykiety.
Rolki
Czytamy Etykiety
Czytamy Etykiety to portal, którego właścicielką jest Agnieszka Pocztarska.
Jak sama o sobie pisze: „Jestem takim samym konsumentem jak ty i na swoim przykładzie udowadniam, że można zmienić swoje nawyki żywieniowe, wybierać produkty z dobrym składem i dokonywać świadomych wyborów. Obserwuję i słucham czytelników serwisu i każdym działaniem staram się pomóc w codziennych decyzjach zakupowych naszych społeczności”.
Ekspertki z Czytamy Etykiety, z Agnieszką Pocztarską na czele, są też aktywne w mediach społecznościowych. Ich profil na Instagramie obserwuje prawie 245 tys. osób.
Rozwiń