„Żyła w prawdzie ze swoim niezależnym duchem”
„Wczoraj Gloria Steinem odeszła spokojnie w swoim domu w Nowym Jorku, otoczona przez niektóre z wielu osób, które ją kochały” – pisze Gloria’s Foundation w oświadczeniu wydanym 3 września.
Jak podkreśla fundacja w swoim wpisie, największym darem Glorii była umiejętność słuchania innych i sprawianie, że mogli poczuć się zauważeni i usłyszani.
Rozwiń„Gloria żyła w prawdzie ze swoim niezależnym duchem, zawsze z ciekawością świata i wielkim poczuciem humoru” – przypomina Gloria’s Foundation.
Gloria Steinem była feministką, aktywistką walczącą o prawa kobiet i równouprawnienie, wykładowczynią oraz amazonką. Przez większość swojego życia walczyła o prawo kobiet do aborcji i edukację seksualną oraz prawa kobiet w miejscu pracy.
Już jako nastolatka wiedziała, że tradycyjny schemat wczesnego wyjścia za mąż i bycie panią domu nie jest dla niej.
„W latach 50-tych po ślubie stawałaś się tym, czym był twój mąż, więc wydawało się to moim ostatnim wyborem w życiu. Nawet w filmach nigdy nie widziałam żony, która miałaby własne cele i marzenia. Małżeństwo było zawsze szczęśliwym zakończeniem, nie szczęśliwym początkiem” – mówiła dziennikarzom.
Rolki
Przebić się przez szklany sufit
Swoją karierę zawodową Steinem zaczynała w latach 60. po przeprowadzce do Nowego Jorku, gdzie stawiała pierwsze kroki jako dziennikarka. Trudno było jej przebić się jednak w zdominowanym przez mężczyzn środowisku, gdzie kobiety nie liczyły na więcej niż rola sekretarki albo pomocnicy.
„Potrzebujemy reporterki, a nie ładnej dziewczyny” – usłyszała od redaktora w magazynie „Life”.
Ona jednak była nieugięta i cały czas szukała poważniejszych tematów, o których mogłaby napisać. W 1963 roku szerokim echem odbił się jej reportaż wcieleniowy o Klubie Playboya w Nowym Jorku, a w pod koniec lat 60-tych w końcu spełniła swoje marzenie, żeby zostać dziennikarką polityczną. Była jedną z założycielek magazynu „New York”, w którym w końcu nikt nie dyktował jej, o czym i jak ma pisać. To właśnie w tamtym czasie Gloria Steinem zaczęła angażować się w walkę o prawa kobiet, pisząc serię artykułów na temat nadchodzącego „wyzwolenia”.
Ważnym kamieniem milowym w jej drodze jako feministki był moment, kiedy w 1969 r. po raz pierwszy zabrała publicznie głos na temat legalizacji aborcji. Początek lat 70. upłynął jej pod znakiem pierwszych marszy protestacyjnych oraz wspólnych działań Glorii Steinem z innymi feministkami, takimi jak Bella Abzug, Schirley Chisholm i Betty Friedan. W 1971 razem założyły National Women’s Political Caucus, wielopartyjną organizację o charakterze lokalnym i krajowym, której celem było zwiększenie liczby kobiet w polityce oraz na stanowiskach urzędowych.
„Kobiety mają tylko dwie rzeczy do wyboru: albo są feministkami albo masochistkami”
Początek lat 70. był kolejnym ważnym okresem w rozwoju działalności społecznej Steinem. Była wtedy mocno zaangażowana w wydawanie założonego przez siebie feministycznego magazynu „Ms.”. W tamtych czasach było to przełomowe czasopismo, na którego łamach poruszane były takie tematy, jak przemoc domowa, aborcja czy równość płac.
RozwińOkładka pierwszego wydania magazynu z 1972 r. stała się dla wielu osób symbolem „uwiązania” kobiet w domu. Umieszczono na niej ilustrację kobiety w roli gospodyni domowej, która została przedstawiona jako ciężarna bogini z ośmioma ramionami. W ręce trzymała sprzęty domowe, a twarz miała zalaną łzami. „Kobiety mają tylko dwie rzeczy do wyboru: albo są feministkami albo masochistkami” – komentowała Steinem.
W 1979 roku napisała artykuł o klitoridektomii, czyli tzw. „obrzezaniu kobiet”, po raz pierwszy wprowadzając ten temat do społecznej dyskusji. W tym samym roku razem z Patricią Carbine, Letty Cottin Pogrebin oraz Marlo Thomas, założyła Ms. Foundation for Women. Była to pierwsza ogólnokrajowa fundacja w Stanach Zjednoczonych zarządzana przez kobiety, mająca na celu finansowanie lokalnych projektów wspierających emancypację oraz bezpieczeństwo kobiet i dziewcząt.
Diagnoza raka i ślub
W 1986 roku Steinem otrzymała diagnozę raka piersi i przeszła udaną terapię lekową. W tym samym czasie pracowała nad książką o ikonie kina Marilyn Monroe zatytułowaną „Marylin: Norma Jean”, a kilka lat później, w 1994 r., powstała jej własna autobiografia napisana przez inną uznaną feministkę, Carolyn G. Heilburn.
Choć Steinem latami wzbraniała się przed instytucją małżeństwa i krytykowała ją, w 2000 roku, w wieku 66 lat, wyszła za mąż. Poślubiła Davidem Bale’a – angielskiego przedsiębiorcę, działacza społecznego oraz aktywistę na rzecz praw zwierząt i ochrony środowiska. Niestety Bale zmarł na raka mózgu zaledwie 3 lata po ślubie.
W 2005 wspólnie z Jane Fondą i Robin Morgan Gloria Steinem założyła Women’s Media Center (WMC), którego misją jest zwiększanie obecności i decyzyjności kobiet mediach, a także zadbanie o to, żeby ich historie były rzetelnie opowiadane.
W 2013 r. Steinem otrzymała od prezydenta Baracka Obamy najwyższe cywilne oznaczenie w USA, Prezydencki Medal Wolności.
W 2017 r., kiedy na całym świecie zrobiło się głośno o ruchu #MeToo, aktywistka wyraziła zdecydowane poparcie dla niego.
„Kiedy się zaczął, pomyślałam: 'W końcu!’. Byłam szczęśliwa. W magazynie 'Ms.’ piętnowaliśmy molestowanie już w latach 70., bezskutecznie” – wspominała w wywiadzie opublikowanym w hiszpańskim dzienniku „El Pais”.
Sama dzieliła się też swoją historią. Opowiadała, jak na początku swojej kariery zawodowej jeden z jej współpracowników wymusił na niej pocałunek, po czym ona… ugryzła go do krwi w policzek.
RozwińDo końca życia pozostała aktywna zawodowo i społecznie. Żartowała, że idea emerytury jest dla niej „tak odległa jak myślistwo”. Idąc z duchem czasu, pod koniec swojego życia, feministyczne treści zamieszczała na instagramowym profilu, który śledzi niemal 700 tys. osób. Choć była ikoną walki o prawa kobiet, to pytana o rady dla młodych feministek, odpowiadała, że nie ma dla nich żadnych wskazówek.
„Zapytałabym tylko, co chcą zrobić, i poprosiłabym, aby pozwoliły mi sobie pomóc” – stwierdziła w wywiadzie dla „El Pais”.
Źródła:
- https://zycie.hellozdrowie.pl/kobiecy-swiat-glorii-steinem/
- https://edition.cnn.com/2026/09/03/us/gloria-steinem-dead-obit
- https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art45092331-byla-twarza-walki-o-rownosc-kobiet-nie-zyje-aktywistka-feministyczna-gloria-steinem
- https://wyborcza.pl/7,179012,27865297,gloria-steinem-dostosowuj-normy-do-siebie-nigdy-na-odwrot.html