Ślad węglowy – co powinnaś o nim wiedzieć?
Ślad węglowy to ostatnio gorący temat. Mówi się o nim dużo, szczególnie w kontekście produkcji mięsa. Ale czy tak naprawdę wiemy, czym on jest? Wyjaśnia to w swoim ostatnim wpisie na Instagramie Paulina Górska.
„To suma emisji gazów cieplarnianych emitowanych bezpośrednio lub pośrednio przez daną osobę, ale też firmę. Zwykle jest liczona w ciągu roku. Ale liczymy też ślad węglowy produktu. Wtedy brane jest pod uwagę również wydobycie lub wyhodowanie surowców, dystrybucja utylizacja” – pisze ekoaktywistka.
Po co w ogóle liczyć ślad węglowy i starać się go zmniejszyć? Jak podkreśla Górska, nadmiar gazów cieplarnianych powoduje globalne ocieplenie i kryzys klimatyczny. I dodaje, że to dużo szerszy temat niż tylko produkcja mięsa.
„Wszystko, co robimy, generuje ślad węglowy. Niestety. Polak średnio emituje ponad 8 ton CO2 (rocznie – przyp. red.) i na tę emisję wpływ ma to, co je, czym się przemieszcza do pracy czy na wakacje, czy dba o wykorzystanie energii w domu i oszczędzanie jej (plus innych zasobów, jak chociażby woda), ile kupuje i co kupuje, ale też, jak z tego później korzysta (czy dba o swoje rzeczy, naprawia je, wprowadza w drugi obieg). No i na jakie firmy stawia, wybierając poszczególne usługi” – wylicza Paulina Górska.
Jak wynika z danych Komisji Europejskiej dotyczących poziomów emisji dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych w poszczególnych państwach świata w 2018 roku, statystyczny Polak każdego dnia przyczynia się do emisji ok. 24 kg CO2. W ciągu zaledwie tygodnia jeden obywatel Polski generuje 168 kg CO2 – to podobna wartość emisji tego gazu, jaka przypada na przeciętnego obywatela Etiopii (160 kg), Erytrei (170 kg) czy Madagaskaru (170 kg)!
Rolki
Co generuje najwięcej CO2 w Polsce?
Niestety z danych, które podaje na swoim profilu na Instagramie Paulina Górska wynika, że na tle innych państw Polska wypada bardzo słabo pod względem emitowanego dwutlenku węgla. Zajmuje 39. miejsce w zestawieniu krajów UE, które porównuje ilość emitowanego CO2 na jednego mieszkańca. Podczas gdy u nas jest to niemal 9 ton (8,76), to na przykład w Kostaryce to 2-3 tony.
Jakie sektory w Polsce generują najwięcej dwutlenku węgla? Podaje je w swoim wpisie aktywistka. Są to:
- Energetyka i przemysł (41 proc.)
- Inne wykorzystanie energii (28 proc.)
- Transport (16 proc.)
- Rolnictwo (8 proc.)
- Procesy przemysłowe (7 proc.)
Co możemy zrobić, żeby zmniejszyć ślad węglowy?
Żeby zmniejszyć ślad węglowy, możemy postawić zarówno na działania na mniejszą, jak i większą skalę. Jak zaznacza Paulina Górska, te drugie, takie jak fleksitarianizm, częstsze zastąpienie samochodu transportem publicznym czy rowerem, rezygnacja z lotu na rzecz jazdy pociągiem – wymagają zwykle czasu, ale robią ogromną różnicę.
Warto zacząć od małych kroków, które też, wbrew pozorom, mogą przynieść duży skutek. Ekoaktywistka mówi, że mogą to być nawet takie drobiazgi jak:
- pakowanie żywności do woreczków,
- zakręcania kranu podczas mycia zębów (-3 kg CO2),
- kupowania sezonowej żywności,
- zastąpienie zwykłych żarówek energooszczędnymi (-250 kg CO2!),
- zainstalowanie drobnostrumieniowej słuchawki prysznicowej (-230 kg CO2),
- wyłączenie urządzeń z trybu standby (- 140 kg CO2).
Paulina Górska
Paulina Górska to ekoaktywistka, edukatorka, autorka bloga o ekologii. Jej profil na Instagramie obserwuje obecnie niemal 65 tys. osób. Stara się na nim zachęcać innych do bycia less waste. Pisze o segregowaniu śmieci, oddawaniu niepotrzebnych ubrań potrzebującym czy o wprowadzaniu ekologicznych tricków do codziennego życia.
Więcej informacji na paulinagorska.com.
Rozwiń