Przejdź do treści

Bez środków do życia w czasach pandemii. Co z zatrudnionymi na „śmieciówkach” i właścicielkami jednoosobowych firm?

Bez środków do życia w czasach pandemii. Co z zatrudnionymi na „śmieciówkach” i właścicielkami jednoosobowych firm?
Bez środków do życia w czasach pandemii. Co z zatrudnionymi na „śmieciówkach” i właścicielkami jednoosobowych firm? Pexels.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
„Panuje ogólna panika”. W Hiszpanii coraz więcej kobiet doświadcza tajemniczych ukłuć w klubach
W Iranie zakazano kobietom udziału w reklamach. Powodem oburzenie mężczyzn promocją lodów na patyku
Paulina Młynarska wprost o słowach Bogusława Lindy: „Rzygnąłeś pan gadką z lat 90.”
„Ściska mnie w gardle”, „Boję się powiedzieć, że mnie boli”. O prawo głosu w sprawach własnego ciała wciąż toczy się walka
„Para jednopłciowa w polskim 'Tańcu z gwiazdami’? I spoko”. Martyna F. Zachorska o tym, że żadna to rewolucja

O tym, co im przysługuje, co deklaruje rząd i jak same mogą sobie radzić w czasach kryzysu, mówi radca prawny Katarzyna Klemba, prowadzącą kancelarię specjalizującą się m.in. w prawie pracy i ubezpieczeń społecznych. Jest także autorką eksperckiego bloga e-prawopracy.pl 

Agnieszka Pruszkowska-Jarosz: Koronawirus obnażył polski rynek pracy. Pokazał, jaki jest nieidealny i nie chroni tych, którzy są zatrudniani na umowy cywilnoprawne. Kobiety, które pracują na „śmieciówkach” i często samotnie wychowują dzieci są w najgorszej sytuacji. Co prawda rząd ogłosił „pakiet pomocowy”, ale czy osoby zatrudnione na umowę o dzieło czy zlecenia mogą już spać spokojnie?

Katarzyna Klemba (e-prawopracy.pl): Na ten moment premier, jak i minister rozwoju przedstawili jedynie założenia „pakietu pomocowego”. Jednym z filarów przygotowywanego pakietu jest ochrona miejsc pracy/bezpieczeństwo pracowników. Według zapowiedzi, osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych mają otrzymać jednorazową wypłatę w wysokości do 80 proc. minimalnego wynagrodzenia brutto (ok. 2 tys. zł brutto). Taką wypłatę będą mogli otrzymać także jednoosobowi przedsiębiorcy.

Planuje się także wydłużenie dodatkowego zasiłku opiekuńczego na dziecko w razie dalszego zamknięcia placówek oświatowych i szkół, z czego będą mogły skorzystać osoby zatrudnione na umowach zlecenie, o ile podlegają one dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu.

Wkrótce ma zostać udostępniony tekst projektu ustawy. Niestety nie sądzę, żeby były to wystarczające środki, mogące rozwiązać problemy osób pracujących na tzw. „umowy śmieciowe”.

Na jakie świadczenia mogą liczyć osoby pracujące na umowach cywilnoprawnych, o ile, jak pani wspomniała, płaciły wcześniej dobrowolne ubezpieczenie chorobowe?

Mają prawo do wszelkich świadczeń z ubezpieczenia społecznego, do których mają prawo pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę. Mogą też skorzystać ze wspomnianego wcześniej dodatkowego zasiłku opiekuńczego wprowadzonego ustawą z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Jeśli jednak nie zgłosili się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, to niestety nie jest im zapewnione żadne realne wsparcie na ten moment.

Paweł Grzesiowski o przeszczepie flory bakteryjnej jelita

No właśnie. Co natomiast z tymi, którzy składek chorobowych nie płacili? Czy coś im się należy, oprócz deklarowanej przez rząd jednorazowej zapomogi?  

Państwo nie przewiduje świadczeń przeznaczonych tylko dla osób, które znalazły się w tego rodzaju sytuacji. Można rozważyć udanie się do gminnych ośrodków pomocy społecznej w celu zweryfikowania czy spełnione są przesłanki do skorzystania ze świadczeń z pomocy społecznej (np. do dodatku mieszkaniowego).

Przykładowo – studiująca zaocznie 24-latka pracuje na umowę zlecenie w restauracji. Od kilku dni nie otrzymuje wynagrodzenia, bo lokal zamknięto. Okazuje się także, że jest zarażona koronawirusem, ale nie jest ubezpieczona. Czy w tej sytuacji może liczyć na bezpłatną służbę zdrowia? 

Zleceniobiorca, który podlega dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, może pobierać zasiłek chorobowy, niezależnie od tego, czy będzie dysponował decyzją inspektora sanitarnego o kwarantannie lub izolacji, czy też zaświadczeniem lekarskim o niezdolności do pracy. Oczywiście, każdy student do 26. roku życia podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu czy to jako członek rodziny, czy jako osoba zgłoszona przez uczelnię.

Ponadto, zgodnie z przepisami specustawy koronowirusowej, jak i przepisami ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi – nawet osoba nieposiadająca ubezpieczenia zdrowotnego ma prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej w związku z leczeniem zakażenia koronawirusem (koszty opieki medycznej finansowane są wówczas z budżetu państwa).

A jeśli chodzi o obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne. Co wtedy, gdy osoba będąca na umowie cywilnoprawnej lub o dzieło nie podlega takiemu?

Osoba nieposiadająca ubezpieczenia zdrowotnego, aby je uzyskać, ma kilka możliwości.

Po pierwsze, może zarejestrować się jako osoba bezrobotna w PUP. Należy jednak mieć na uwadze ograniczenia w funkcjonowaniu urzędów, które przekładają się na sposób rejestrowania osób bezrobotnych. Każda zainteresowana osoba powinna zweryfikować we właściwym miejscowo PUP, jakie sposoby kontaktu są aktualnie dostępne.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Joanna Zawanowska, psycholożka i psychoterapeutka/archiwum prywatne

Po drugie, jako członka rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego można zgłosić dziecko własne, małżonka czy rodziców pozostających z osobą zgłaszającą we wspólnym gospodarstwie domowym. Zatem, pracujący małżonek może zgłosić do ubezpieczenia zdrowotnego niepracującego małżonka. Podobnie, pracująca córka może zgłosić do ubezpieczenia zdrowotnego niepracującego rodzica (niepobierającego emerytury i nieposiadającego statusu bezrobotnego).

Po trzecie, osoba niepodlegająca obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu może dobrowolnie zgłosić się do ubezpieczenia zdrowotnego – na swój wniosek. Przykładowo, osoba nigdzie niezatrudniona czy zatrudniona na podstawie umowy o dzieło może na swój wniosek, od daty wskazanej w umowie, zgłosić się do dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego, co wiąże się oczywiście z opłacaniem składek. Osoba ubezpieczona dobrowolnie może zgłosić również członków rodziny.

A jeśli chodzi o samych pracodawców – czy w świetle prawa – mogą udzielić jakiejkolwiek pomocy osobom na tzw. umowach śmieciowych? Na przykład wypłacić środki zleceniobiorcom na „przetrwanie”, nawet wtedy, gdy ci nie świadczą im żadnej usługi?   

Przepisy nie przewidują wypłat gwarancyjnych dla zleceniobiorców. Od dobrej woli zleceniodawcy, ewentualnie od postanowień konkretnej umowy zlecenia, zależy, czy zleceniobiorca otrzyma wypłatę środków pieniężnych za okres nieświadczenia pracy. Niestety, w większości umowy zlecenia, co wynika z ich przeznaczenia, skonstruowane są tak, że wynagrodzenie wypłacane jest za przepracowany czas. Dodatkowo, w umowach wprowadza się okresy płatnych przerw w określonej ilości dni w roku kalendarzowym, które to przerwy mogą zostać wykorzystane w okresie zagrożenia epidemicznego. Odgórnie, z żadnego przepisu niestety nie wynika, aby zleceniobiorcy należało się wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy.

Kolejna kwestia – mikorofirmy. Na jaką pomoc może liczyć młoda biznesmama, gdy koronawirus doprowadzi do utraty dochodów? Lepszym rozwiązaniem jest zawieszenie działalności czy wstrzymanie płatności składek w ZUS?

Przedsiębiorca jak najbardziej może zawiesić działalność gospodarczą na okres nie krótszy niż 30 dni – należy pamiętać, że w okresie zawieszenia działalności gospodarczej, od dnia wskazanego we wniosku jako zawieszenie do dnia wznowienia wykonywania działalności, przedsiębiorca nie podlega ubezpieczeniom społecznym. Po 30 dniach od zawieszenia działalności gasną także uprawnienia do bezpłatnej opieki zdrowotnej. Zawieszenie działalności gospodarczej jest dobrym rozwiązaniem dla osób, które nie planują w niedługim czasie korzystać z zasiłku chorobowego (np. planowana operacja) czy zasiłku macierzyńskiego (np. przedsiębiorcza mama jest w ciąży), chyba że przyszła mama zadowoli się 1 tys. zł „kosiniakowego”.

Jeśli przedsiębiorca zatrudnia pracowników i zależy mu na posiadaniu ubezpieczenia chorobowego lepiej złożyć wniosek do ZUS o odroczenie terminu płatności składek lub ich zawieszenie.

kobieta w ciąży

Weźmy na przykład taką sytuację – młoda bizneswoman, mimo kryzysu nie zamyka firmy, ale nie opłacała wcześniej dobrowolnych składek chorobowych.  Co wtedy?

Jeśli przedsiębiorczyni nie będzie opłacała składek na ubezpieczenie chorobowe, utraci prawo do ubezpieczenia chorobowego. Wówczas, przedsiębiorczyni nie będzie miała prawa do zasiłków. Praktyka ZUS jest nieubłagana – świadome pozostawanie w ubezpieczeniu chorobowym i nieopłacanie składki chorobowej powoduje ustanie dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego (do momentu uregulowania zaległości). Powoduje to także trudności w przywróceniu tego ubezpieczenia w razie opłacenia składek w późniejszym terminie, bowiem samo opłacenie zaległych składek nie jest równoznaczne z „reaktywacją” tego ubezpieczenia wstecz.

Czy w momencie, gdy prowadząca jednoosobową firmę zawiesi działalność może zarejestrować się w UP?

W okresie zawieszenia działalności gospodarczej jak najbardziej można zgłosić się do PUP jako osoba bezrobotna. Wszyscy bezrobotni objęci są ubezpieczeniem zdrowotnym, a bezrobotni pobierający zasiłek dla bezrobotnych dodatkowo objęci są ubezpieczeniami emerytalno-rentowymi. Status bezrobotnego nie uprawnia jednak do zasiłku chorobowego, opiekuńczego czy macierzyńskiego.

Jakie warunki powinna spełnić osoba, która zawiesiła lub zamknęła firmę, aby otrzymać świadczenie z Urzędu Pracy?

Osoba, która zawiesiła działalność gospodarczą i zarejestrowała się jako osoba bezrobotna, może pobierać zasiłek dla bezrobotnych, jeśli:

– brak jest dla niej propozycji odpowiedniej pracy, stażu, przygotowania zawodowego dorosłych, szkolenia, prac interwencyjnych bądź robót publicznych i

– w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez co najmniej 365 dni, osoba taka opłacała składki na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności, a podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy stanowiła kwota wynosząca co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę.

Zasiłek dla bezrobotnych przysługuje jednak dopiero po upływie 90 dni od dnia rejestracji w PUP.

Inny z kolei przykład. Pracodawca zamyka firmę i mówi pracownikom pracującym na etatach, że przez następne miesiące nie będzie wypłacał pensji, bo jest kryzys spowodowany szczególną sytuacją w kraju i jego firma sama nie ma płynności. Czy może tak postąpić? Jakie prawa ma wówczas pracownik?

Pracodawca w pierwszej kolejności powinien rozważyć zawieszenie stosowania przepisów prawa pracy w swoim zakładzie pracy na podstawie art. 91 k.p. z powodu trudnej sytuacji finansowej. Chodzi tutaj o zawieszenie – niewypłacanie dodatkowych świadczeń związanych z pracą – wynikających z układów zbiorowych pracy czy regulaminów wynagradzania. Pracodawca w porozumieniu z przedstawicielstwem pracowników bądź zakładową organizacją związkową może postanowić o przejściowym niewypłacaniu premii czy innych dodatków.

Jeżeli jest to uzasadnione sytuacją finansową pracodawcy, nieobjętego układem zbiorowym pracy lub zatrudniającego mniej niż 20 pracowników, może zostać zawarte porozumienie o stosowaniu mniej korzystnych warunków zatrudnienia pracowników niż wynikające z umów o pracę – tym sposobem można obniżyć wynagrodzenie pracowników czy zmniejszyć czas pracy i automatycznie wynagrodzenie.

W każdym z ww. przypadków, nie można wypłacać pracownikom wynagrodzenia niższego niż minimalne wynagrodzenie za pracę.

Pracodawca może również w drodze porozumienia zmieniającego lub wypowiedzenia zmieniającego – obniżyć wymiar czasu pracy i kwotę wynagrodzenia. Wówczas w sposób jednostronny zmieni warunki pracy i płacy pracowników.

Być może powyższe sposoby pozwoliłyby na uratowanie stanowisk pracy.

Lek. Łukasz Durajski - Doktorek Radzi / fot. Łukasz Durajski

Gdyby jednak pracodawca zaniechał wypłaty wynagrodzeń, a pracownicy wykonywaliby nadal pracę, nie pozostaje nic innego jak żądać od pracodawcy wypłaty wynagrodzenia polubownie, bądź na drodze sądowej.

Pracodawca, w sytuacji „bez wyjścia”, powinien poważnie rozważyć ogłoszenie upadłości, bądź po prostu zamknięcie zakładu pracy (zaprzestanie prowadzenia działalności). Dopiero w razie m.in. ogłoszenia upadłości czy wykreślenia pracodawcy będącego osobą fizyczną z CEIDG, pracownicy będą mogli dochodzić wypłaty zaległych wynagrodzeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Czy według Pani „tarcza antykryzysowa”, którą przygotował rząd ochroni tych pracowników, którzy nie mają szczęścia pracować na dobrych posadach?

Co prawda, rząd zapowiada, że w ramach „pakietu pomocowego” przewidziane jest dofinansowanie przez państwo 40% płacy pracowników przy spadku obrotów firmy, niemniej, nie są znane warunki, jakie musi spełnić pracodawca, aby otrzymał tego rodzaju dofinansowanie. Dopiero po zapoznaniu się z treścią przepisów będzie można szerzej ocenić proponowane rozwiązania.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Szczepionka już we wrześniu, ale nie dla każdego. Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia

Ponad 90 proc. Polaków jest odpornych na koronawirusa? Niedzielski: Wynik daje nam pewien komfort bezpieczeństwa

Nowe zasady dotyczące odwiedzania pacjentów w szpitalu. Sprawdź, co się zmieniło

Nowe zasady dotyczące odwiedzania pacjentów w szpitalu. Sprawdź, co się zmieniło

Myszka Mickey

Uściski wracają do Disneylandu! Po dwóch latach pandemii COVID-19

Ponad 5 mln dzieci straciło opiekunów przez pandemię. "Pandemia ciągle zbiera swoje żniwo, więc te liczby będą rosły"

Ponad 5 mln dzieci straciło opiekunów przez COVID-19. „Pandemia ciągle zbiera swoje żniwo, więc te liczby będą rosły”

Ludzie w maseczkach ochronnych

Rząd znosi większość obostrzeń. Minister zdrowia: „Trend spadkowy jest bardzo silny”

Ludzie w pracy stoją i rozmawiają

15 tys. zł kary odszkodowania za zakażenie w pracy i testy raz w tygodniu. Nowy projekt covidowy

„Mordercy, zaraziliście moją córkę!”. Medycy z pierwszej linii frontu o zachowaniach antyszczepionkowców /fot. Getty Images

„Mordercy, zaraziliście moją córkę!”. Medycy z pierwszej linii frontu o zachowaniach antyszczepionkowców

Kobiety

Niewliczanie osób zaszczepionych na COVID-19 do limitu – jak teoria wygląda w praktyce? Wyjaśnia prawniczka Patrycja Pieszczek-Bober

Kobieta w odzieży ochronnej

3 grudnia dniem covidowej żałoby narodowej. Projekt obywatelski upamiętnia ofiary pandemii

Szczepionki

„Szkoda, gdy słyszysz, że człowiek się nie zaszczepił, bo brat-dekarz mu odradzał” – pisze Pan Pielęgniarka

Lekarze w uniformach

WHO: Europa ponownie staje się epicentrum pandemii COVID-19

Nastolatka po szczepieniu

Włochy. Nastolatka wygrała w sądzie ze swoim ojcem, który sprzeciwiał się szczepieniom na COVID-19

Kolejki do szczepień w Austrii

„Panika sznyclowa” i długie kolejki do szczepień. Powód? Nowe obostrzenia sanitarne w Austrii

Lukasz Sakowski, fot. archiwum prywatne

„W pseudonaukę częściej wierzą osoby wykształcone, z dużych miast. Gorzej wykształceni nie kontestują ugruntowanej wiedzy”. Z Łukaszem Sakowskim rozmawiamy o jego „Bioksiążce”

Lotnisko

Izrael. Pięcioletni zakaz wjazdu do kraju dla turystów z fałszywym paszportem szczepionkowym

Kobieta w sklepie

Sypią się mandaty za brak maseczek ochronnych! Ponad 2 tys. osób ukaranych w jeden dzień

Niemal pół tysiąca złotych za przyjęcie szczepionki przeciwko COVID-19. Tak postanowił parlament w Wilnie

Cmentarze 1 listopada - czy będą znów zamknięte?

Cmentarze 1 listopada znowu będą zamknięte? Jest komentarz ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Przez pandemię spadła oczekiwana długość życia, nawet o dwa lata. Tak źle nie było od II wojny światowej

Przez pandemię COVID-19 spadła średnia długość życia w USA i Europie. Jest najniższa od II wojny światowej

Kobieta siedzi na łóżku z laptopem

Uważaj na fałszywy SMS o nałożonej kwarantannie. Mazowiecki sanepid ostrzega: nie klikajcie w podany link!

Anglia rezygnuje z certyfikatów covidowych

Anglia rezygnuje z certyfikatów covidowych. „Nie będziemy kontynuować planu wprowadzenia paszportów szczepionkowych”

Joe Biden ogłasza obowiązek szczepień dla pracowników

Joe Biden ogłasza obowiązek szczepień dla pracowników. „To nie jest sprawa wolności czy osobistego wyboru”

Szczepionka

Jest plan na jesień. Rząd podał, od jakiej liczby chorych wróci podział na strefy

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Co twoje mieszkanie zdradza o tobie i o twoim zdrowiu?

Twój kręgosłup potrzebuje rozluźnienia? Oto kilka pomocnych ćwiczeń, skorzystaj

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

×