„Myślałam, że to nieszkodliwe i że nic mi nie będzie”
Wapowanie to wdychanie i wydychanie dymu pochodzącego z elektronicznego papierosa. Niestety coraz więcej nastolatków po niego sięga, mimo licznych ostrzeżeń lekarzy. Medycy biją na alarm: e- papierosy mogą powodować poważne dolegliwości, takie jak skrócenie oddechu, kaszel, bóle i zawroty głowy, gorączkę, biegunkę czy też ból w klatce piersiowej. Młodzi ludzie trafiają do szpitala z tymi właśnie objawami.
Do jeszcze gorszych powikłań doszło u 17- letniej Kyli. Dziewczyna dwa lata temu po raz pierwszy sięgnęła po e-papierosy. Słodki smak dymu elektronicznego papierosa przyciągnął ją na tyle, że szybko się uzależniła. W ciągu tygodnia zaciągała się aż 4 tys. razy: to tak, jakby wypalała 400 papierosów. Nie wiedziała, jak niebezpieczne i zgubne to jest dla jej zdrowia. Z kolei jej ojciec, Mark Blight, nie wiedział, że córka wapuje. I również nie miał pojęcia, jak bardzo to jest groźne.
Od listopada 2023 Kyla zaczęła podupadać na zdrowiu. Trafiła do szpitala z podejrzeniem zawału serca. Diagnostyka obrazowa wykazała, że dziewczyna ma dziurę w płucu, która rozwinęła się z pękniętego pęcherzyka płucnego. Po badaniach lekarze wypisali ją jednak do domu. Przeprowadzona trzy miesiące później kontrola wykazała, że dziura się zagoiła.
W maju 2024 roku nagle Kyla zasłabła i zaczęła sinieć. Natychmiast trafiła do szpitala i na stół operacyjny. Pękł jej najpierw pęcherzyk płucny, czego konsekwencją było zapadnięcie się płuca. Lekarze stwierdzili, że trzeba jej usunąć część organu. Podczas operacji życie nastolatki było zagrożone: doszło do zatrzymania akcji serca.
„To było dla mnie przerażające. Płakałem jak dziecko. To było okropne, co zobaczyłem. Byłem z nią przez cały czas” – wspomina traumatyczne chwile w rozmowie z oxfordmail.co.uk ojciec pacjentki.
Mężczyzna sam wapował, zupełnie nieświadomy tego, czym to może się skończyć. Kyla po operacji spędziła w szpitalu jeszcze dwa tygodnie. To, co przeszła, sprawiło, że po elektroniczne papierosy już nie sięgnie. Jak mówi, nie wiedziała, czym to grozi. Przyznała, że uległa modzie: w jej szkole koledzy i koleżanki również wapowali.
„Myślałam, że to nieszkodliwe i że nic mi nie będzie” – tłumaczyła w rozmowie z oxfordmail.co.uk
Rolki
„Naprawdę myślałem, że ją straciłem”
E-papierosy cieszą się bardzo dużą popularnością wśród młodzieży. Mark Blight postanowił za pośrednictwem mediów społecznościowych ostrzec innych rodziców, żeby uważali na swoje dzieci.
„Byłem w piekle wraz z moją 17-letnią piękną córką, ale na wróciliśmy. Naprawdę myślałem, że ją straciłem” – napisał.
W rozmowie z oxfordmail.co.uk przekazał rodzicom, że jeśli ich dzieci będą wapować, przejdą przez to, co on.
„Po prostu nie warto” – podkreślił z całą mocą.
Dodał, że apeluje do dorosłych, a nie do dzieci, bo one często nie rozumieją konsekwencji swoich działań.
Rozwińźródło: oxfordmail.co.uk