Kto może oddać krew?
Oddać krwi nie może oddać każdy. Jest całkiem sporo wymagań dla osób, które chcą to zrobić. Jak wyjaśnia Jak Świtała, są nimi:
- znajomość języka polskiego w stopniu umożliwiającym komunikację z lekarzem bez udziału osób trzecich,
- wiek powyżej 18 r.ż.,
- waga powyżej 50 kg,
- trzeźwość (nie można pić alkoholu 48 godzin przed oddaniem krwi).
Oprócz tego istnieje też szereg wymagań dotyczących naszego stanu zdrowia. Każda choroba przewlekła wymaga konsultacji z lekarzem kwalifikującym do donacji. Wstrzymać z nią muszą się też kobiety, które karmią piersią. Poza tym obowiązuje szereg innych ograniczeń czasowych. Można oddać krew nie wcześniej niż:
- 7 dni po małych zabiegach dentystycznych,
- od 3 do 6 miesięcy po wykonaniu tatuażu i innych zabiegach,
- 14 dni po szczepieniu,
- 3 dni po okresie,
- 7-14 dni po skończonej terapii lekami (poza witaminami i antykoncepcją),
- 19-14 dni po przejściu COVID-19
Pełną listę przeciwwskazań zdrowotnych znajdziesz na stronie swojego Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
Rolki
Jak się przygotować do oddania krwi?
Do punktu krwiodawstwo nie idzie się z marszu. Żeby oddać krew, trzeba się odpowiednio przygotować. Świtała radzi:
- Jeżeli masz jakiekolwiek obciążenia zdrowotne lub wątpliwości, zadzwoń do swojej RCKiK. Odpowiedzą na każde pytanie.
- Wyśpij się, zjedz porządne śniadanie (niskotłuszczowe), wypij litr wody, kawę.
- Weź ze sobą dokument tożsamości.
„W obecnej sytuacji warto zadzwonić do swojej RCKiK i dowiedzieć się, czy w wybranym przez ciebie dniu mają jeszcze wolne moce przerobowe” – podkreśla ratownik na swoim profilu na Instagramie. I dodaje: „Jeśli zostałaś/eś czasowo zdyskwalifikowany, nie przejmuj się – twoja krew będzie jeszcze długo potrzebna. Humanitarne skutki wojny będą wymagały jeszcze wielu miesięcy (jeśli nie lat) naszej wytężonej pracy i ofiarności”.
Kim jest Yanek43?
Jan Świtała to 26-letni ratownik medyczny, prowadzący na Instagramie profil o nazwie „Yanek43”, który obserwuje ponad 101 tys. osób. Mężczyzna przedstawia na nim rzeczywistość pracy w polskiej ochronie zdrowia. Ratownik obnaża niedostatki systemu i nierzadko komentuje je w mocnych słowach. Ostatnimi czasy najwięcej uwagi poświęca problematyce związanej z pandemią koronawirusa.
Rozwiń