Przejdź do treści

„Mądra feministka wie, że seks nie uprzedmiatawia”. Maja Staśko wspólnie z psychiatrką komentują wywiad Dody o seksworkingu

Seksworking a feminizm / pexels Maryia Plashchynskaya
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Motywacja – nie wzbudzisz jej żadnym trickiem ani sztuczką. Sprawdź, jak się skutecznie zmotywować
Jak się twórczo złościć? Wykorzystaj negatywne emocje, by wprowadzić zmiany w życiu!
Witaj Słońce! Poświęć 20 minut o poranku na te ćwiczenia, a poczujesz się jak nowo narodzona
Martwisz się? To dobrze! Dlaczego i w jakim stopniu warto się zamartwiać?
Czy niebieskie paragony możemy wyrzucać do pojemników na papier? Wyjaśnia Kasia Wągrowska

„Konsekwencje pracy w seksworkingu są czymś przerażającym. Większość z tych dziewczyn ma problemy z narkotykami, z tabletkami nasennymi. Mają myśli samobójcze, nie są w stanie założyć rodziny” – mówi Dorota Rabczewska w najnowszym wywiadzie dla kobieta.pl. W odpowiedzi na te słowa aktywistka Maja Staśko wraz z psychiatrką Mają Herman wyjaśniają, jak naprawdę wygląda kwestia zdrowia psychicznego pracownic seksualnych.

Zdrowie psychiczne pracownic seksualnych

Jak naprawdę wygląda kwestia zdrowia psychicznego pracownic seksualnych? – to pytanie Maja Staśko zadała Mai Herman, psychiatrce.

„Kobiety, które same decydują się na pracę seksualną, bardzo rzadko są moimi pacjentkami. W dzisiejszych czasach są bardziej świadome, jak taka praca wygląda, jakie są możliwości. Im bardziej są świadome, tym lepiej dla ich zdrowia, bo mogą podjąć zgodną ze sobą decyzję. Jeśli się pojawiają w moim gabinecie, to po latach, gdy wypływa informacja o ich pracy seksualnej. Ale kryzys psychiczny nie wynika z tego, że one źle się z tym czują, tylko z tego, że społeczeństwo na nie naciska i spotykają się z ostracyzmem. Kiedy kobiety spotykają się z ostracyzmem, trafiają do mnie. Kiedy nie ma ostracyzmu – nie ma ich u mnie” – odpowiada ekspertka.

Psychiatrka Maja Herman dodaje, że to ostracyzm wyniszcza ich zdrowie psychiczne, a nie praca seksualna.

„Za to kobiety, które były zmuszane do uprawiania seksworkingu, były moimi pacjentkami. Tych osób jest mnóstwo – i to jest przemoc” – tłumaczy Maja Herman.

„Każda praca, z której nie możemy się wyzwolić – bo boimy się finansowych konsekwencji, nie mamy innego zaplecza, wiele dla niej poświęciliśmy – zawsze będzie obciążeniem psychicznym. A seks jako czynność wyzwala wiele neurohormonalnych mechanizmów – wydzielają się, gdy jest fizyczny kontakt. Gdy mówimy o seksie, sporcie, jedzeniu, piciu, wydzielają się hormony, które neurobiologicznie nas zwiążą – głównie oksytocyna i dopamina. One nas pchają, dają powera – i to jest wiązaniem uzależniającym. Dotyczy to tak samo sportu, jak i seksu. Gdy to odetniesz, masz braki. Niełatwo zaspokoić ten brak” – wyjaśnia Maja Herman.

Maja Herman dodaje, że wypowiadania się bez wiedzy może tu być bardzo szkodliwe. Maja Staśko natomiast opisała sytuację, której była świadkiem.

„Niedawno napisałam reportaż o kobiecie, która popadła w biedę i podjęła pracę seksualną. Źle się z tym czuła, to nie była praca dla niej. Kto jej pomógł? Nie Doda ani inne osoby stygmatyzujące pracownice seksualne. Pomógł jej kolektyw Sex Work Polska – opłaca jej terapię, by wróciła do zdrowia” – pisze na swoim Instagramie.

I dodaje, że to jest właśnie prawdziwe wsparcie pracownic, także tych, które są ofiarami.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Maja Staśko (@majakstasko)

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

"Chowałam się. Wstydziłam się. Nigdy więcej". Martyna Kaczmarek o tym, jak ważne jest normalizowanie nadmiernej potliwości

Seksuolożka odpiera ataki

Po opublikowaniu przez Maję Staśko posta, na psychiatrkę spłynęło sporo hejtu. Maja Herman postanowiła więc jeszcze raz wypowiedzieć się na ten temat publicznie.

„Przypominam wam, że lata pracowałam w szpitalu psychiatrycznym, przyszpitalnej NFZ-owej poradni, a od 5 lat pracuję w Poradni Leczenia Odwykowego (NFZ) oraz prowadzę prywatną praktykę. To wszystko składa się na bardzo wiele (15 lat) praktyki i pracy z pacjentkami” – pisze Maja Herman.

Jak wyjaśnia psychiatrka, opierając się na opisach przypadków i metaanalizach, seksworking wymaga regulacji prawnych a pracownice seksualne opieki prawno-społecznej, ponieważ największy odsetek problemów psychicznych związany jest z przemocą, jakiej doświadczają. Nie bez znaczenia jest też dyskryminacja, zmuszanie do pracy seksualnej, ryzyko chorób przenoszonych droga płciową.

„Osoby pracujące w tego typu zawodach według metaanaliz narażone są na depresję w około 20 proc, co porównując do populacji ogólnej (ryzyko od 5 do 25 proc.) stanowi dość podobny wynik. Jeśli chodzi o PTSD, uzależnienia i inne zaburzenia, wyniki procentowe oscylują również w granicach populacji ogólnej. Z jednym rozróżnieniem, że osoby doświadczone przemocą fizyczną czy psychiczną były narażone na powikłania związane ze zdrowiem psychicznym w zdecydowanie większym procencie” – wyjaśnia psychiatrka.

I dodaje, że wybór linii życia u badanych często podyktowany był wydarzeniami z przeszłości, czyli sumą doświadczeń. W tym sektorze dominują w historiach doświadczenia przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej, niski status ekonomiczny, niskie wykształcenie.

„Co nie zwalnia nas z odpowiedzialności i zabezpieczenia osób, świadomie wykonujących zawód seksworkerki w opiekę – zarówno prawną, medyczną, ale też niestygmatyzowanie” – kończy ekspertka.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Wilhelmina Iwanowska

HELLO PIONIERKI: Jak Wilhelmina Iwanowska patrzyła w górę, by udowodnić, że wszechświat jest dwa razy większy, niż sądzono

„Dziewczyńskość to stan ducha, a nie metryka” – mówi Agata Teutsch, prezeska fundacji Autonomia

HELLO PIONIERKI: Jak lekarka i wyoutowana lesbijka Zofia Sadowska stała się bohaterką skandalu obyczajowego w międzywojennej Warszawie

HELLO PIONIERKI: Jak Zofia Steinberg udowodniła swoim życiem i działalnością, że medycyna była dla niej „za ciasna”

„Mówi się, że akademia to big boys’ club, tymczasem kobiet-doktorantek jest coraz więcej i chcą zostać usłyszane” – mówią twórcy projektu Science Zen

HELLO PIONIERKI: Jak walka Marii Kujawskiej o równy dostęp do leczenia na Śląsku doprowadziła do rękoczynów w sejmie

HELLO PIONIERKI: Jak Cezaria Jędrzejewiczowa została pierwszą profesorką nadzwyczajną, a potem rektorką uczelni

Aga Szuścik: „Żadna choroba nie jest 'kobieca’. To nie jest słowo, którym powinno się określać to, co złe, trudne, okropne”

HELLO PIONIERKI: Jak Helena Willman-Grabowska odmówiła francuskiego obywatelstwa i naukowych zaszczytów, by uczyć Polaków sanskrytu

HELLO PIONIERKI: Jak Antonina Leśniewska została pierwszą farmaceutką w Rosji i otworzyła kobietom drogę do pracy w aptece

Do 1979 r. huragany nazywano imionami żeńskimi. „Było to związane ze stereotypowym postrzeganiem kobiet jako rozchwianych emocjonalnie i humorzastych”

Martyna F. Zachorska /fot. archiwum prywatne

“Feminatywy obecne są w języku polskim od zawsze” – Martyna F. Zachorska zbija wszystkie argumenty przeciwników “żeńskich końcówek”

Alicja Zioło /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Alicja Zioło zawalczyła o pamięć o krakowskich pionierkach

Festiwal poświęcony twórczości filmowej kobiet już niedługo. Zapraszamy na HER Docs Film Festival!

Dziś jest najlepszy ostatni dzień, żebyś zaczęła zajmować się swoimi pieniędzmi

„Pieniądze można porównać do zakładania maseczki tlenowej w samolocie. Najpierw zakładasz ją sobie, potem dzieciom. Z finansami jest tak samo” – mówi Dominika Nawrocka, edukatorka finansowa

Tomasz Sobierajski: „Nieświadomie godząc się na nierówności, podtrzymujemy życie patriarchatu pod respiratorem”

Kobieta

Po raz pierwszy w historii łódzkiej Filmówki na reżyserię dostały się same kobiety

Audrey Diwan

Wielki triumf kobiet na Festiwalu Filmowym w Wenecji! Najważniejsze statuetki w kobiecych rękach

Dziewczynka

„Minęły lata, lubią mnie wszyscy, a ja mam lęki, wrzody i cysty” – pisze Lidia Szpulka w odpowiedzi na kontrowersyjny wiersz w podręcznikach dla pierwszoklasistów

Angelina Jolie

Angelina Jolie założyła konto na Instagramie, by wspierać prawa człowieka. Udostępniła poruszający list młodej Afganki

HELLO PIONIERKI: Jak Jadwiga Sikorska „po trupie profesora” pokazała, gdzie jest „miejsce dla pań” na uniwersytecie, a potem w aptekarstwie

Ludwika Włodek w Afganistanie/

Ludwika Włodek: Cykl kroków w tył i w przód starszym Afgankom jest znany, ale dziewczynom, które urodziły się w innych realiach, może być bardzo ciężko

Jak nie mówić o uchodźcach i uchodźczyniach? Wyjaśnia Mateusz Adamczyk, wykładowca z UW

Sytuacja kobiet w Kabulu

Dramatyczna sytuacja kobiet w Afganistanie. „Muszę spalić wszystko, co udało mi się osiągnąć przez 24 lata mojego życia”

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne. Dla wielu to zwykły przymus

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta z lampą w ręce

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Kobieta leży w łóżku

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Starsze kobiety ćwiczą

Z każdym rokiem starsi. Jak pokonać lęk przed upływem czasu?

Kobieta biegnie na środku ulicy

Jesteś aktywna fizycznie? Twoje jelita też na tym korzystają

Zapominasz? To znak, że z twoim mózgiem wszystko jest w porządku

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

×