– Wiele osób myśli, że jestem jakimś guru i wszystko już przeszłam. Tak nie jest – podkreśla Kaya Szulczewska.
Choć wielu podziwia ją za akceptację swojego ciała i normalizację tego, co nie mieści się w kanonie, to ona też ma jeszcze coś, czego się wstydzi. Co to jest? Dowiedz się z rozmowy! Zobacz też poprzednie części wywiadu na naszym kanale na YouTubie, a w nich m.in. o tabu wokół okresu i o różnicach w traktowaniu męskiego i kobiecego ciała.