Ekologiczne opakowanie na frytki ze skórek ziemniaka
Grupa włoskich designerów – Simone Caronni, Paolo Stefano Gentile i Pietro Gaeli – stworzyła opakowanie na frytki ze skórek ziemniaka. Jest to alternatywa dla opakowania papierowego.
„Tradycyjne uliczne opakowanie do żywności ma bardzo krótki czas użytkowania i nie nadaje się do recyklingu. Peel Saver to zrównoważony środek, którego celem jest zastąpienie uplastycznionego opakowania papierowego ” – mówi Simone Caronni dla serwisu „Dezeen”.
Włosi zaobserwowali, w restauracjach obierki po ziemniakach są wyrzucane do śmieci. Postanowili stworzyć opakowanie bardziej trwałe niż papierowe, wykorzystując do tego recykling odpadków.

Źródło: Instagram @simonecaronni_id
Opakowanie ze skórek ziemniaków, nazwane Peel Saver, składa się ze skrobi i składników wodnistych, które w trakcie mięknięcia wiążą się ze sobą i twardnieją.
Początkowo skórkę ziemniaka podaje się procesom moczenia i suszenia, następnie przekłada się je do okrągłej formy. Pierwotnym pomysłem było zastosowanie żelatyny lub naturalnego kleju, jednak okazało się, że wystarczy substancja, która wydobywa się ze skórek podczas ich obróbki.

Źródło: Instagram @simonecaronni_id
Opakowanie jest biodegradalne, zatem po zużyciu może służyć jako nawóz do roślin lub karma dla zwierząt.
”Dziś jest koniecznością, aby produkty i opakowania były trwałe i nadające się do recyklingu. Ten projekt jest dowodem na to, jak wiele można jeszcze zrobić w tym kierunku”
Obecnie projektanci nie mają funduszy na rozszerzenie swojego projektu na większą skalę. Liczą jednak, że znajdą sponsora a ich projekt zastąpi papierowe opakowania.
Najnowsze w naszym serwisie
Maria Peszek: „Z najczarniejszego momentu można wyjść”
Martha Stewart: królowa świąt doskonałych, która nauczyła Amerykanów przyrządzać gołąbki
Jak zostać rodziną zastępczą? „Nie trzeba być bohaterem. Wystarczy serce”
Myślisz, że kiedyś osób LGBT nie było? To posłuchaj
Podoba Ci się ten artykuł?
Polecamy
Roksana Góral: „Mój mąż mówi, że to dobrze, że zajęłam się starszymi osobami, bo nie mamy tak dużego domu, żeby stworzyć rodzinny dom dziecka”
„Samotność to problem, który dopiero się zaczyna”. Rozmawiamy z Zośką Papużanką, autorką książki „Solo”
Katarzyna Tubylewicz: „Świat bardzo by zyskał, gdyby dzieci rodziły się tylko tym, którzy naprawdę ich pragną”
Dorota Bugajska: „W Wolontariacie odzyskałam poczucie wpływu, że to, co robię, naprawdę ma znaczenie”
się ten artykuł?