Przejdź do treści

Jak prawidłowo zrobić kupę w lesie? Internauci pokochali tę instrukcję

W lesie spędzamy dużo czasu. Niestety nie ma tam toalet... \źródło: IStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Byle gdzie i byle jak? Nic bardziej mylnego. Potrzeby fizjologiczne podczas spaceru w lesie trzeba załatwiać należycie. Z szacunkiem do przyrody i do samego siebie. Dlatego Nadleśnictwo Łupawa instruuje, jak właściwie zrobić kupę w lesie. W tym celu pojawiły się tablice edukacyjne. I bardzo spodobały się internautom. 

Po pierwsze: iść w głąb lasu!

Las jest dla wielu ulubionym miejscem wypoczynku. Podczas długich leśnych wędrówek zdarza się, że potrzebujemy skorzystać z toalety. Problem w tym, że toalet w lasach brak. Nie pozostaje nam nic innego, jak załatwić potrzebę fizjologiczną na łonie natury. Tylko jak to zrobić, żeby było higienicznie i w zgodzie z naturą? Wszak nie chcemy, żeby ktoś się natknął na nasze zanieczyszczenia.

Instrukcję robienia kupy w lesie stworzyło Nadleśnictwo Łupawa leżące w zachodniej części województwa pomorskiego. W tym celu postawiło tablice edukacyjne, na których znajdziemy konkretne wskazówki.

„Po pierwsze, trzeba iść w głąb lasu. Po drugie, oderwać kawałek mchu i rozgarnąć liście. Po trzecie, zrobić kupę, papier zostawić razem z kupą. Po czwarte, przykryć wszystko mchem” – czytamy.

Z punktu piątego dowiadujemy się, że poprawnie (zgodnie z instrukcją) zrobiona kupa to powód do radości dla wielu osób i nie tylko. Największą radość czuje oczywiście robiący kupę, bo jest mu po prostu lżej. Cieszy się także las, bo wygląda jak dawniej. Żuk gnojarz, bo zje kupę. I ci, którzy przyjdą w to miejsce, bo nie będą musieli oglądać „papierzaków” (żartobliwe określenie kupy przykrytej papierem – red.).

„Z odrobiną humoru możemy sprawić, że lasy będą czystsze”

Zdjęcia tablicy z instrukcją obiegły media społecznościowe. Przedstawiciele nadleśnictwa tłumaczą, że pełnią one rolę edukacyjną.

„Ze względów logistycznych nie możemy postawić toalet w różnych miejscach lasu, dlatego próbujemy edukować społeczeństwo. Każdy lubi narzekać, że jest bałagan. Z odrobiną humoru możemy sprawić, że lasy będą czystsze” — mówi nadleśniczy Mieczysław Miloch w rozmowie z portalem ibytow.pl

Internautom bardzo spodobała się bezpośredniość Nadleśnictwa Łupawa.

„Taka instrukcja powinna wisieć przed każdym wejściem do lasu”,

„Wesoło, przyjemnie i pożytecznie. Można? No można”

„To nie jest śmieszne. To jest smutne, ze ludzi trzeba uczyć podstawowych rzeczy. A trzeba uczyć i wie to każdy, kto chodzi po lasach”.

Jak to zwykle bywa, nie zabrakło także pojedynczych głosów malkontentów, z których wynika, że nadleśnictwo „marnotrawi pieniądze na tablice” albo że „taką wiedzę powinno się zdobywać w dzieciństwie”. Nam się podoba 🙂

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Źródło: Facebook, ibytow.pl

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: