Przejdź do treści

K jak Kuchnia, Kolacja i Klub

K jak Kuchnia, Kolacja i Klub
Zdjęcie: Saltoun Supper Club
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Albo czołganie się, albo pielucha. Pasażerka opublikowała uwłaczające nagranie z samolotu
„Jaki ten strój jest wyzywający! Chodzisz do pracy, a nie na randkę”. Pielęgniarka, wyśmiewana za wygląd swojego uniformu, odpowiada
45 mln euro na zdrowie seksualne i reprodukcyjne kobiet z całego świata. „Jest to zasadnicza część naszej globalnej polityki zdrowotnej”
„Śmierdzisz”, „masz coś między nogami”, „okres jest obrzydliwy”. Okresowa Koalicja podkreśla: „Miesiączka jest wyśmiewana, a my obrażane”
Znana sieć sklepów wycofuje rodzynki. Mogą być zanieczyszczone groźną dla zdrowia toksyną

Znawcy przedmiotu dopatrują się początków tzw. supper clubs we Włoszech. Na przełomie XIX i XX wieku drastycznie rosnące ceny zmusiły przyzwyczajonych do stołowania się w restauracjach Włochów do rozwiązań alternatywnych – urządzania minirestauracji we własnych domach. Inni jako kraj pochodzenia tej smacznej idei wskazują Stany Zjednoczone czy Wielką Brytanię, gdzie takie zjawisko nazywa się undergroundowymi restauracjami.

Gdy recenzenci The Times czy The Guardian zaczęli na ich łamach zachwalać potrawy serwowane w klubach kolacyjnych, rozpoczęła się dla nich prawdziwie złota epoka. Dzisiaj pomysłodawcy najpopularniejszych często prowadzą już swoje restauracje, a cała idea wydaje się ewoluować w przeróżnych kierunkach. W Londynie powstał pierwszy klub, z którego dochody przeznaczane są wyłącznie na cele charytatywne, w Warszawie prężnie działa Kulturalny Klub Kolacyjny „Przystawka z kultury”, w którym główną rolę poza jedzeniem odgrywa również dyskusja o nowych trendach w malarstwie, balecie, designie. Ale zacznijmy od początku.

Mikroświat klubów kolacyjnych

Zdjęcie: Saltoun Supper Club

Ideą klasycznego klubu kolacyjnego jest zebranie przy domowym stole grupy nieznajomych, których łączy zamiłowanie do kuchni i dla których czas spędzony na rozmowach nigdy nie jest zmarnowany. Gospodarz na ten jeden wieczór staje się szefem kuchni, swoje własne mieszkanie przekształcając w tajemną restaurację. Aby z własnego domu wyczarować antyrestaurację (kolejne z określeń klubu kolacyjnego), nie potrzeba wiele. Ze względu na kameralność spotkań wystarczy duży stół, na ok. 8-12 krzeseł i pomysł na hasło przewodnie wieczoru (najczęściej to motyw sezonowych owoców i warzyw albo podróż po kuchniach świata). Do gotowania we własnym domu nie będzie nam niezbędny dyplom kucharza. Zdecydowana większość osób decydujących się na organizację otwartych kolacji gotuje tylko i wyłącznie według własnej szkoły. W potrawach pojawiają się inspiracje ze starych książek kucharskich, odnalezionych przepisów prababci czy nietypowe połączenia smaków z różnych stron świata. Przeszkodą może być jedynie utrudniony dostęp do tych najbardziej egzotycznych produktów. Niewiele jest jednak w stanie powstrzymać domowych mistrzów kuchni. Własnymi sposobami docierają do hurtowni, nawiązują kontakty z drobnymi wytwórcami żywności, winnicami, skoro świt ruszają w miejski labirynt po najświeższe produkty – bynajmniej nie pochodzenia miejskiego. W ten sposób powstają m.in. bliny z kawiorem i śmietaną czy zupa rybna z borowikami (menu warszawskiego klubu Latający Talerz).

Czas i miejsce

K jak Kuchnia, Kolacja i Klub

Zdjęcie: Saltoun Supper Club

W zasadzie każde duże miasto może pochwalić się kilkoma klubami kolacyjnymi. O tym, co i kiedy jest w nich serwowane, najlepiej i najłatwiej dowiadywać się z sieci. Gospodarze prowadzący kluby bardzo często prowadzą blogi lub profile na portalach społecznościowych. Atmosferę tajemnicy podsyca ujawnianie daty i menu na kilka dni przed spotkaniem. Aby zapisać się na taką ekskluzywną przyjemność, wystarczy wysłać maila – jeśli jesteśmy alergikami lub wegetarianami, warto uprzedzić organizatorów o tym fakcie – wówczas przygotują dla nas odpowiedni zamiennik. Na kolację najczęściej można zabrać własną butelkę wina. Kluby opierają się na zasadzie kolacji składkowej, za czterodaniowy posiłek zapłacimy od 80 do 160 zł (cena waha się w zależności od miasta, bogactwa menu i miejsca – czasem pomysłodawcy kolacji wynajmują na ten cel niedostępne dla ogółu przestrzenie, takie jak dachy czy postindustrialne wnętrza).

Siadamy do stołu

K jak Kuchnia, Kolacja i Klub

Zdjęcie: Saltoun Supper Club

Bywa, że na spotkanie można przyjść tylko z jedną osobą towarzyszącą – poza ucztą dla podniebienia takie wieczory to również uczty towarzyskie. Ich ideą jest zebranie ludzi gotowych na delektowanie się nowymi potrawami oraz zawarcie nowych znajomości (chociaż bywa, że niespodziewanie przy jednym stole siadają starzy znajomi). W otoczeniu urzekających zapachów i smaków łatwiej przełamywać pierwsze lody. Twórcy jednodniowych restauracji zapewniają, że nie spotkali się jeszcze z niezadowolonymi gośćmi, a znajomości zawarte podczas wieczornej uczty potrafią przetrwać o wiele dłużej niż jedno popołudnie.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kooperatywa spożywcza – jak to działa?

Kooperatywa spożywcza – co to jest, jak działa spółdzielnia?

Airwheel, czyli cyrkowiec w drodze do pracy

Airwheel, czyli cyrkowiec w drodze do pracy

Hulajnoga bagażowa: Nimble

Hulajnoga bagażowa: Nimble

Facebook ‒ zupka chińska dla mózgu

Facebook ‒ zupka chińska dla mózgu

Stair Rover: longboard do jazdy po schodach

Stair Rover: longboard do jazdy po schodach

Gradobicie – czy może zabić?

Gradobicie – czy może zabić?

Kask XXI wieku

Kask XXI wieku

Ale plama! Będzie ciekawie

Ale plama! Będzie ciekawie

Zapiąć pasy, będzie trzęsło

Zapiąć pasy, będzie trzęsło

Zostań ogrodnikiem partyzantem!

Zostań ogrodnikiem partyzantem!

Piorunowy rekord świata

Piorunowy rekord świata

Nasza burzliwa stolica

Nasza burzliwa stolica

Siedząc na krawędzi

Siedząc na krawędzi

Zajawka dnia: TEDMED inspiruje

Zajawka dnia: TEDMED inspiruje

Pług na but

Pług na but

Hotel w walizce

Hotel w walizce

Rowerzysta jak pilot

Rowerzysta jak pilot

Północnowschodniak daje popalić

Północnowschodniak daje popalić

Psychologiczne kity

Psychologiczne kity

Kwiatki i Kwiatuchi

Kwiatki i Kwiatuchi

Make Life Harder: Zdrowie po polsku

Make Life Harder: Zdrowie po polsku

Czy widziałeś PiroCb?

Czy widziałeś PiroCb?

Pogoda migdałowa

Pogoda migdałowa

Digital detox

Digital detoks

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki/Pexels

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

×