Przejdź do treści

„W pseudonaukę częściej wierzą osoby wykształcone, z dużych miast. Gorzej wykształceni nie kontestują ugruntowanej wiedzy”. Z Łukaszem Sakowskim rozmawiamy o jego „Bioksiążce”

Lukasz Sakowski, fot. archiwum prywatne
Lukasz Sakowski, fot. archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Francja wprowadziła zakaz „terapii konwersyjnej” wobec osób LGBTQIA+. „Bycie sobą nie jest przestępstwem” – skomentował prezydent Emmanuel Macron
Jednorazowość na poziomie plastikowej słomki? Jagna Niedzielska o… rajstopach
Lustrzany mózg, czyli zachowania zaraźliwe
W ciąży mózg kobiety się… kurczy. Poznaj 5 zaskakujących faktów dotyczących kobiecego ciała
Trening – 12 sygnałów, że przesadzasz!

Łukasz Sakowski, biolog z Poznania, autor popularnego istniejącego od 2014 roku bloga „To tylko teoria” i pomysłodawca plebiscytu na Biologiczną Bzdurę Roku, który w tym roku będzie miał szóstą edycję. Na rynku ukazuje się właśnie jego pierwsza publikacja książkowa. To „Bioksiążka. Biologia dla niewtajemniczonych”.

 

Dorota Zabrodzka: „Mam nadzieję, że osoby, które nie lubiły biologii w szkole, po przeczytaniu tej książki zmienią swoje nastawienie do tego przedmiotu” – pisze pan we wstępie do „Bioksiążki”. Czy był to główny cel, który panu przyświecał?

Łukasz Sakowski: Chciałem napisać książkę, która nie byłaby podręcznikiem, ale źródłem pogłębionej wiedzy na temat biologii. Starałem się zrobić to w sposób jak najbardziej przystępny.

Pisze pan o tak trudnych dla laika zagadnieniach jak genetyka, immunologia, onkologia, ale także o tym, co porusza pan na blogu i czemu poświęcony jest wspomniany plebiscyt – o pseudonauce i rozmaitych teoriach, które ona głosi.

Uważam za bardzo ważne dostarczenie czytelnikom wiedzy, która pozwoli im samodzielnie wychwycić biologiczne czy okołobiologiczne nieprawdy, półprawdy, kłamstwa, dostrzec manipulacje np. w reklamach czy wypowiedziach osób publicznych albo w nadawaniu faktom biologicznym fałszywych kontekstów. Zdaję sobie sprawę, że ten, kto przeczyta książkę, nie stanie się zawodowym weryfikatorem treści, ale na pewno dostanie dodatkowe narzędzia. Starałem się też, aby była to książka popularnonaukowa, a nie zbiór śmiesznych anegdot, nawiązujących do biologicznych bzdur z mediów.

Czy odpowiedzialność za szerzenie pseudonaukowych teorii nie ponoszą czasem media społecznościowe? Co musiałoby się stać, by zatrzymać to zjawisko?

Rzeczywiście, z moich obserwacji wynika, że to one są w największym stopniu odpowiedzialne za dezinformację i manipulowanie kontekstami. Bardzo duże nadzieje pokładam w przygotowywanym przez Unię Europejską Akcie o usługach cyfrowych (Digital Services Act) oraz Akcie o rynkach cyfrowych (Digital Markets Act). Mają one m.in. regulować kwestie związane z działaniem dużych korporacji technologicznych, tworzących portale społecznościowe. Od kilkunastu lat funkcjonują one bez prawie żadnych regulacji, często na granicy prawa albo na bazie przestarzałego i nieadekwatnego prawa z początków Internetu, z lat 90. Facebook tylko rzekomo zwalcza fake newsy, choćby na temat COVID-19 – to działania pozorowane. Dlaczego tak uważam? Algorytmy ustawione są tak, by promować sensacyjne treści, generujące polaryzację społeczną, awantury, hejt, szerzenie dezinformacji, bo to zwiększa klikalność.

Miłosz Brzeiński

Dlaczego pana zdaniem powstaje tak wiele bzdurnych, niedorzecznych teorii?

W większości stoi za tym oczywiście chęć wzbogacenia się. Znakomitym przykładem jest tu homeopatia. „Leki” homeopatyczne w samej Europie produkują m.in. dwie wielkie firmy farmaceutyczne. Zarabiają krocie mimo minimalnego wkładu finansowego – substancja czynna jest tak rozcieńczona, że praktycznie nie ma jej w produkcie. Inna rzecz, że często brakuje dowodów, żeby ten i tak w zasadzie nieobecny związek działał, gdyby go jednak uczciwie skoncentrować.

Wśród pseudonaukowych metod, które pan opisuje, są bardzo niebezpieczne, wręcz grożące śmiercią terapie, jak picie i wstrzykiwanie wody utlenionej czy przyjmowanie amigdaliny, związku chemicznego nazywanego dla niepoznaki witaminą B17, która w organizmie rozkłada się do cyjanowodoru, jednej z najsilniejszych trucizn. Jak to możliwe, że w skuteczność takich metod wierzą nierzadko ludzie wykształceni?

Znam siedem czy osiem badań naukowych, które pokazują, że ludzie lepiej wykształceni, z większych miast, częściej wierzą w te czy inne rodzaje pseudonauki. Dają wiarę temu, co uznają za atrakcyjną naukową nowinkę, nie przemawiają do nich racjonalne argumenty. Osoby z niższym wykształceniem nie mają tak kontestującego podejścia do ugruntowanej wiedzy na dany temat. Rzadziej podchwytują głupawe nowinki. Tradycjonalizm i konserwatyzm mają wady, ale także zalety. Utrudniają rozpowszechnianie nowych, dobrych rzeczy, ale też tych negatywnych i szkodliwych.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

BESTSELLER
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
90,00 zł
Koronawirus, Madonna, fake newsy

Ale wystarczyłaby przecież wiedza na poziomie szkoły podstawowej, żeby uznać za totalną głupotę badanie „żywej kropli krwi”?

No tak… Jak czyta się „wyniki” takiego badania, można się uśmiać na głos, bo we krwi widać ponoć grzyby, metale ciężkie, bakterie, pasożyty… Związki metali ciężkich to wielkości atomowe, nie można ich zobaczyć pod zwykłym mikroskopem. Pasożyty nie pływają sobie we krwi.  Jednak opisy takiego badania żywej kropli krwi wprost manipulują i kłamią, co do jego zasadności. Niestety, jak ktoś chce w coś wierzyć, będzie wierzył i nic go nie przekona. Dlatego też kiedy proponuje się systemowe regulacje w tym zakresie a ich przeciwnicy podnoszą argument o wolności wyboru, ja odpowiadam, że co to za wolny wybór, jeżeli bazuje na manipulacji, kłamstwie czy niewiedzy?

W gabinecie odczulania biorezonansem, o którym pisałam 30 lat temu, gdy metoda ta „wchodziła na rynek” spotkałam młodego lekarza, absolwenta uczelni medycznej, który przekonywał mnie, że medycyna powinna zaufać przede wszystkim fizyce, a nie chemii, czyli farmakoterapii. Czy rzeczywiście powinniśmy zmierzać z tym kierunku?

Biorezonans jest oczywiście nieskuteczny, aczkolwiek co do tej opinii, uważam, że niefarmakologiczne metody leczenia, wspomagania leczenia bądź zapobiegania chorobom są dziś faktycznie zaniedbane. Na przykład fizjoterapia, psychoterapia, metody relaksacji, aktywność fizyczna, dbanie o sen, higiena cyfrowa czy dieta, której zresztą – i związanym z nią pseudonaukowym teoriom – poświęcam cały rozdział książki.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta stoi na drodze

Brak ci pewności siebie? Popracuj z ciałem!

Motywacja – nie wzbudzisz jej żadnym trickiem ani sztuczką. Sprawdź, jak się skutecznie zmotywować

Kobieta

Jak się twórczo złościć? Wykorzystaj negatywne emocje, by wprowadzić zmiany w życiu!

„To nie jest prawda, że wszystkie drzwi zostały już otwarte i że nie warto otwierać nowych. Każdy człowiek, który się rodzi, ma szansę zrobić coś po swojemu” – mówi dziennikarka Katarzyna Stoparczyk

Marta Daraszkiewicz-Kalupa, psychoedukatorka /fot. archiwum prywatne

„Trauma pokoleniowa to dług, który zaciągnęli nasi przodkowie. Jeśli go nie spłacimy, przekażemy go kolejnym pokoleniom” – mówi Marta Daraszkiewicz-Kalupa

Stres to mocny przeciwnik – jak się z nim mierzyć?

„Mordercy, zaraziliście moją córkę!”. Medycy z pierwszej linii frontu o zachowaniach antyszczepionkowców /fot. Getty Images

„Mordercy, zaraziliście moją córkę!”. Medycy z pierwszej linii frontu o zachowaniach antyszczepionkowców

Starsze kobiety ćwiczą

Z każdym rokiem starsi. Jak pokonać lęk przed upływem czasu?

Kobieta trzyma lustro

Toksyczne bujanie w obłokach. Kiedy marzenia stają się ucieczką od realnego życia, mówi dr Monika Kornacka

„Masaż tajski wymaga zaangażowania. Mamy w nim świadomość, że jesteśmy własnymi uzdrowicielami” – mówi Katarzyna Pająk

„Przesyt obciąża nasz układ nerwowy. Za dużo bodźców zabiera nam spokój”. O równowadze w minimalizmie mówi Natalia Ziopaja

Kobiety

Niewliczanie osób zaszczepionych na COVID-19 do limitu – jak teoria wygląda w praktyce? Wyjaśnia prawniczka Patrycja Pieszczek-Bober

Zazdrość nie musi być niczym złym, przekuj ją we własne powodzenie

rozmyślająca kobieta

Jak przygotować się do zmiany? Poznaj 5 najważniejszych kroków

Kobieta stoi na ulicy

Ty czy twój mózg. Kto podejmie decyzje o tym, co dziś obejrzysz na Netfliksie?

Adriana Klos /fot. archiwum prywatne

Jak być szczerą ze sobą? „Uznanie prawdy bywa bolesne, ale pozwala na rozwój” – mówi psychoterapeutka Adriana Klos

Kobieta

Nie planuj wszystkiego. „Patrzymy często tam, gdzie chcemy się znaleźć, i przez to zdarza nam się przeoczyć to, co dzieje się tu i teraz”

Kobieta w odzieży ochronnej

3 grudnia dniem covidowej żałoby narodowej. Projekt obywatelski upamiętnia ofiary pandemii

„Depresja to prawdziwe cholerstwo. Gdy uderza, życie potrafi być naprawdę strasznie trudne”- mówi psycholożka Monika Kotlarek. Jak pomóc samemu sobie w depresji?

Czy można być szczęśliwym dorosłym bez szczęśliwego dzieciństwa? „Wiedza to za mało, potrzebny jest wgląd emocjonalny”

4 pytania, na które lepiej nie odpowiadać szczerze

5 porad, dzięki którym będziesz zarządzać swoim czasem jak mistrz

Szczepionki

„Szkoda, gdy słyszysz, że człowiek się nie zaszczepił, bo brat-dekarz mu odradzał” – pisze Pan Pielęgniarka

Lekarze w uniformach

WHO: Europa ponownie staje się epicentrum pandemii COVID-19

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta z lampą w ręce

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Kobieta leży w łóżku

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Kobieta biegnie na środku ulicy

Jesteś aktywna fizycznie? Twoje jelita też na tym korzystają

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Zapominasz? To znak, że z twoim mózgiem wszystko jest w porządku

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta ćwiczy

Klatka piersiowa – ćwiczenia rozciągające i wzmacniające

Czujesz pustkę i masz wrażenie, że czegoś ci brakuje? Przestań szukać na siłę

×