Przejdź do treści

„To, że sami spędzamy święta, nie oznacza, że musimy spędzić je samotnie”. Psycholożka o Wielkanocy w lockdownie

Wielkanoc w czasie kwarantanny / istock
Wielkanoc w czasie kwarantanny / istock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Podpaska
Ile pieniędzy wydajesz w swoim życiu na środki higieniczne w czasie menstruacji? Sprawdź Kalkulator Kosztów Miesiączki
Billie Eilish
Billie Eilish: Nagle jesteś hipokrytką, gdy chcesz pokazać swoje ciało i swoją skórę. Jesteś łatwa i jesteś dziwką
Koncentracja w pracy – 10 rzeczy, które nas skutecznie rozpraszają
Kobieta
Endorfiny – co to za hormony i co je wytwarza?
Książę Harry na koncercie Vax Live/ fot. GettyImages
„Szczepionkę należy rozdać każdemu i wszędzie” – apelował książę Harry na wielkim koncercie promującym szczepienia na COVID-19

To kolejna Wielkanoc, która nie należy do najłatwiejszych. Z powodu pandemii koronawirusa wiele z nas  spędza je w izolacji, bez możliwości przytulenia się czy złożenia życzeń osobiście tym, których kochamy. Co jest teraz ważne? – Nie pozwalajmy nakręcać w nas poczucia samotności tylko dlatego, że innym znaczącym dla nas osobom często wydaje się, że jeżeli spędzimy je sami, to z pewnością będzie nam z tym źle, coś nas ominie, coś stracimy – mówi Urszula Struzikowska-Marynicz, psycholożka.

 

Magdalena Bury: Samotność podczas świąt wielkanocnych brzmi przytłaczająco…

Urszula Struzikowska-Marynicz: Samotność dla każdego oznacza coś innego, dla każdego niesie ze sobą inny bagaż obaw, treść strat czy głębokość i również przez każdego z nas jest ona inaczej przeżywana.

To nasz sposób myślenia, a więc interpretowanie, ocenianie, wnioskowanie, sposób prowadzenia narracji o danej perspektywie, nadaje jej realne znaczenie i pozwala się nam adaptować do zmiany z większym lub mniejszym powodzeniem.

To kolejne już święta, które większość z nas spędza w izolacji.

Święta spędzane „samotnie” w kwarantannie można zinterpretować, skupiając się na braku, poczuciu izolacji, zamknięcia, ograniczeń. Możemy też podejść do perspektywy przeżycia ich w pojedynkę, koncertując się na przestrzeni dla siebie, spędzeniu ich na własnych warunkach, perspektywie odpoczynku, bez dylematu typu: „ u czyich rodziców w tym roku jemy śniadanie wielkanocne?”.

W tych nietypowych okolicznościach działamy trochę jak podczas sprawdzianu z wiedzy o własnych potrzebach, z radzenia sobie z tym, co nowe, tylko częściowo poza naszą kontrolą. Posiadamy wpływ na sposób przeżywania. To, czy święta w pojedynkę z uwagi na kwarantannę są dla nas przestrzenią dla siebie, czy przestrzenią pustą, zależy właśnie od nas,  od naszej umiejętności bycia „tu i teraz” z sobą samym.

A jeśli nie potrafimy? Uciekamy przed sobą?

Trudno uciekać przed sobą, może jest to – chociaż wymuszona okolicznościami – okazja do przeżycia własnych potrzeb, fantazji, nadrobienia tych spraw, które w codziennym biegu zwykliśmy odkładać na później. To np. lista filmów zaległych do obejrzenia, książek do przeczytania, może posłuchanie muzyki, która zwykła przeszkadzać domownikom albo spróbowanie sił  w nowych działaniach związanych z wyrażaniem siebie jak uprawianie sztuki?

Lockdown może być czasem odpoczynku, wyciszenia się, niekoniecznie tęsknoty i cierpienia, zwłaszcza, że kontakt ze światem umożliwiają nam mimo wszystko współczesne technologie.

Praca zdalna / unsplash

Tegoroczne święta spędzam sama. Co mogę dla siebie zrobić? 

Na początku zadaj sobie kilka pytań. Z jakiego powodu perspektywa spędzenia w domowej kwarantannie świąt wielkanocnych działa na mnie negatywnie? Czym dla mnie było spotkanie podczas wielkanocnego śniadania? Jakie wartości i moje potrzeby były wówczas zaspokajane? Czy jeśli mówimy o wartościach, ma się to wszystko zmienić, ponieważ w tym roku wyjątkowo nie usiądziemy wspólnie do stołu?

To, co dotychczas cementowało, odżywiało nasze relacje, nadal jest. Niezależnie od świąt lub innych okazji. Pamiętajmy, że ta sytuacja jest nowa dla nas wszystkich i nadchodzący świąteczny czas będzie zmianą i nowym doświadczeniem dla większości z nas, podyktowaną okolicznościami, na które nie mamy wpływu. Jako odpowiedzialni za siebie i swoje relacje powinniśmy jednak zadbać o możliwie jak najmniej stresującą perspektywę, czas na odpoczynek, przestrzeń dla naszego zdrowia.

To taka lekcja dla nas od nas samych…

Zdecydowanie tak. Okoliczności wymagają od nas naszych umiejętności adaptacyjnych. Może warto więc im się przyjrzeć. Zadajmy sobie kolejne pytania. Dlaczego postrzegam sytuację jedynie w kontekście straty, pustki, odległości, zagrożenia? Dlaczego jest mi ze sobą źle, dlaczego sytuacja określona okresem od i do, chwilowa, przejściowa, budzi tyle smutku, lęku, poczucia rezygnacji, stresu, złości i czarnych scenariuszy?

Trud przeżycia świąt w odosobnieniu mówi wiele o naszym radzeniu sobie ze stresem, naszych zasobach. Każdy takie ma, warto ich poszukać lub (co najmniej!) o nich sobie przypomnieć.

Stół wielkanocny

Jak możemy spędzić czas w izolacji?

Twórczo, relaksacyjnie, kompensując sobie brak poszukiwaniem, nadrabianiem spraw odstawianych na bok, podróżą w przeszłość (wspomnienia, zdjęcia, w tym te wesołe) lub przyszłość (stworzenie listy realnych celów do osiągnięcia oraz planów ich zrealizowania na okres poświąteczny, a także ich wizualizowanie).

Do świąt mamy jeszcze kilka dni. Jeżeli obawiamy się, że tęsknota i poczucie izolacji jest dla nas nie do zniesienia, warto zaplanować, umówić się z otoczeniem, w jaki sposób zminimalizować poczucie osamotnienia. Do wyboru mamy wideorozmowę, zadzwonienie do krewnych, przyjaciół, znajomych sprzed lat, umówienie się z sąsiadami na wspólne wielkanocne śniadanie na balkonie (zachowując w ten sposób odległość fizyczną, ale nie emocjonalną).

Pamiętajmy także, że aktualne okoliczności mają charakter przejściowy – skupmy się na ich przemijającym, tymczasowym charakterze, one nie zdeterminują naszego życia na zawsze.

Ja jakoś dam sobie radę. A co z osobami starszymi, dla których to właśnie Wielkanoc była tym oczekiwanym czasem, gdy w końcu zobaczą rodzinę?

Możemy im wysłać życzenia z filmem lub zdjęciami z dobrego czasu razem oraz z jednoczesnym zapewnieniem, że osoba ta jest dla nas ważna, że o niej pamiętamy, myślimy. Miłym gestem jest podrzucenie słodkiego mazurka czy bukietu bazi, napisanie o planach, jakie mamy w związku z tą osobą.

Obietnica, że zadzwonimy z życzeniami, że odwiedzimy ją jak tylko zostanie zniesiony lockdown, że po świętach proponujemy zorganizowanie rodzinnego spotkania. Pomysłów jest tyle, ilu nas samych.

Starszej sąsiadce można zaproponować złożenie sobie życzeń w drzwiach każdego z mieszkań, zachowując niezbędną odległość. Można podrzucić kartkę z życzeniami oraz swoim numerem telefonu i zachęcić do zadzwonienia, jeśli będzie miała taką ochotę. I tu proszę zwrócić uwagę, na język, którego używam: ochotę, a nie potrzebę.

Na czym polega różnica? Bo „potrzeba” w tym kontekście wskazuje na konieczność, a „ochota” prowokuje do decydowania, zachęca, oddaje kontrolę i rozbudza szansę na poczucie wpływu u drugiej osoby.

Choroby serca a koronawirus / freepik

Lockdown w święta może nas czegoś nauczyć?

Samotność jest stanem wywoływanym przez posiadaną przez nas perspektywę, a nie zjawiskiem realnym, niezmiennym, nie wyrokiem. Dowód? Każdy z nas inaczej zareaguje na okoliczności kwarantanny. Niektórzy odetchną od świątecznych maratonów goszczenia lub bycia goszczonym, dylematów.

Inni odetchną finansowo w związku z zaistniałą sytuacją, jeszcze inni wykorzystają tę przestrzeń do odpoczynku, podjęcia nowej, własnej aktywności w domu. Inni zaś z uwagi na różne cechy, trudności i deficyty zamkną się w sobie i własnymi demonami, tyle że ta wersja adaptacji nie dotyczy jedynie okresu świątecznego i zapewne działa podobnie w wielu innych sytuacjach. Samotność poniekąd jest wyborem.

Aby jednak przejść ten czas, oddalając się od widma samotności, warto zadbać o swoją relaksację, odpoczynek. W okresie kwarantanny (także w święta) działa wiele telefonów, gdzie można uzyskać wsparcie psychologiczne.

Jak „nie łapać” stanów depresyjnych od innych? 

Przestrzegam przed zjawiskiem tzw. indukcji stanów emocjonalnych. Samotność indukowana ma miejsce wówczas, gdy przyjmujemy cudze perspektywy i emocje jako własne, bo pochodzą od osób dla nas znaczących, od bliskich, autorytetów lub gdy wydaje nam się, że większość ludzi na naszym miejscu czułaby, myślałaby lub reagowałaby w określony sposób.

Pamiętając o tym zjawisku, nie pozwalajmy zatem nakręcać w nas poczucia samotności, ponieważ innym znaczącym dla nas osobom, być może nawet naszym autorytetom, wydaje się, że jeżeli spędzimy je sami, to z pewnością będzie nam z tym źle, coś nas ominie, coś stracimy.

Oddzielajmy cudzy lęk od własnego, spróbujmy nie dać się porwać emocjom innych ludzi, tym, że oni przeżyliby ten czas  o wiele lepiej albo właśnie nie wyobrażają sobie, jak my możemy go przeżyć, bo „na naszym miejscu…” I tutaj startuje maraton rozmaitych teorii świata, treści lęków i bukiet mechanizmów, które do nas nie należą i nie nas reprezentują ale innych, radzących sobie inaczej.

Jeżeli nie sposób wyjść na zewnątrz, przyjrzyjmy się z troską, miłością, akceptacją i pokojem wewnątrz nas. „Jeśli nie możemy wyjść do ludzi, poszukajmy tych ludzi w nas samych”.

Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami

Urszula Struzikowska-Marynicz
psycholog

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Co zamiast kwarantanny? Anglicy wpadli na pewien pomysł i będą go testować/fot. iStock

Co zamiast kwarantanny? Anglicy wpadli na pewien pomysł i będą go testować

podróże w pandemii

Parlament Europejski poparł paszporty szczepionkowe. Będą zależne od rodzaju szczepionki na COVID-19

Lekarz w stroju ochronnym

Wstrząsająca relacja pielęgniarki ze szpitala, w którym zabrakło tlenu dla chorych. „To było piekło”

Kobieta na plaży

W maju zostaną otwarte siłownie, baseny, muzea, galerie handlowe, hotele i restauracje. Premier ogłosił plan odmrażania gospodarki

Koronawirus w supermarketach

Koronawirus w supermarketach. Gdzie najłatwiej się nim zarazić podczas zakupów?

New Delhi, pandemia

Ekstremalnie trudna sytuacja epidemiczna w Indiach. „Ludzie umierają w męczarniach”

pandemia koronawirusa

Podczas pandemii zmarło najwięcej Polaków od wojny. To efekt COVID-19, ale prawdopodobnie nie tylko

Lieg

„Cud w Lieg”. COVID-19 omija tę miejscowość – ani jeden z mieszkańców nie zaraził się koronawirusem

Kobieta pisze na laptopie. Obok siedzi pies

Szczepienie na COVID-19 a dzień wolny od pracy. To „koszt, który może zostać przez firmy poniesiony”?

Lekarka

Czy respiratory zabijają a szczepionki to eksperyment „godny Hitlera”? Doktor Michał rozprawia się z teoriami koronasceptyków

szczepienia przeciw COVID-19

„Chcemy, aby od 10 maja każdy dorosły mógł zapisywać się na szczepienie” – zapowiada premier

ratownik medyczny, pandemia

„Wasza ‘wolność’ i ‘spisek’ się kończy, kiedy nie możecie złapać tchu”. Ratownik o nagonce na medyków „zaangażowanych w pandemiczny spisek”

Tel Awiw

Sukces szczepień w Izraelu. Koniec z noszeniem masek na zewnątrz, szkoły ponownie otwarte

wakacje, pandemia

„W wakacje będziemy wracali do normalnego funkcjonowania” – twierdzi Adam Niedzielski

Julian Sobiech

Julian Sobiech: gdy ekran laptopa jest zbyt nisko, mięśnie dosłownie ciągną za mózg

Polscy uczniowie znaleźli się w europejskim „top 5” dzieci, które najdłużej uczą się w domach

szczepienia przeciw COVID w Rzeszowie

Rzeszów szczepi najszybciej w kraju. Szczepionki na COVID-19 otrzymali nawet 20- i 30-latkowie

Co zrobić ze skorupkami jajek po Wielkanocy? Podpowiadamy, jak je możesz wykorzystać

Co zrobić ze skorupkami jajek po Wielkanocy? Podpowiadamy, jak je możesz wykorzystać

Minister zdrowia: nigdy już nie wrócimy do świata sprzed pandemii / Unsplash

Nigdy już nie wrócimy do świata sprzed pandemii – uważa minister zdrowia

Kobieta na siłowni

Nowe ograniczenia związane z COVID-19. Rząd m.in. ograniczył dostęp do basenów i siłowni

ciężarna, pandemia covid

Pandemia COVID-19 ma tragiczny wpływ na kobiety w ciąży – wskazują badania

Pisanki

Nie farbuj jajek w chemicznych barwnikach. Czym naturalnie zabarwić pisanki?

Szczepienia na COVID-19 dostępne już dla 40-latków

Szczepienia na COVID-19 dostępne już dla 40-latków! Pełnomocnik rządu ds. szczepień potwierdza

Wypalenie rodzicielskie w czasie pandemii. Psycholożka radzi, jak sobie z nim poradzić / iStock

Wypalenie rodzicielskie w czasie pandemii. Psycholożka podpowiada, jak sobie z nim poradzić

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Leki plus alkohol to zawsze niebezpieczne związki? Sprawdź, które lekarstwa nie lubią się z wyskokowymi trunkami

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Chcesz przyspieszyć trawienie? Oto najlepsze ćwiczenia na poprawę metabolizmu

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem