Przejdź do treści

Koronawirus w Polsce. Dlaczego ludzie kupują papier toaletowy? Psycholożka wyjaśnia zachowania, jakie rodzą się w trakcie paniki

Papier toaletowy owiniety drutem kolczastym
Dlaczego ludzie kupują papier toaletowy? Psycholożka wyjaśnia zachowania, jakie rodzą się w trakcie paniki/ iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

W dniach, kiedy epidemia koronawirusa SARS CoV-2 zaczęła nabierać tempa, ludzie zaczęli wykupywać ze sklepów wszelkie potrzebne rzeczy, aby móc spędzić dłuższy czas bez wychodzenia z domu. W ten sposób towarem deficytowym stały się nie tylko maseczki chirurgiczne, żel antybakteryjny czy makaron, ale też papier toaletowy. Dlaczego ludzie w panice pobiegli do sklepów, choć byli zapewniani, że niczego nie zabraknie? Wyjaśnia psycholożka znana w sieci jako „Mama na kozetce”.

Przez ostatnie dni sklepowe półki świeciły pustkami. W szczególności towarem deficytowym i pożądanym stał się papier toaletowy. Widząc coraz dłuższe kolejki w sklepach, jedni postanowili postąpić w myśl zasady „jak zabraknie to sprzedam i zarobię”. Inni jednak do sklepu szli spanikowani, w głowie mając myśl, że właśnie tego towaru im zabraknie i co zrobią, mając na utrzymaniu kilkuosobową rodzinę.

Dzieci śpiewają

Dlaczego Polacy ruszyli po papier toaletowy?

Skąd bierze się takie postępowanie i panika? Wytłumaczyła to na swoim profilu na Instagramie psycholożka Izabela Markiewicz, znana w mediach społecznościowych jako „Mama na kozetce”.

Koronawirus jest niewidzialnym wrogiem. To coś, czego nie możemy zobaczyć. A kiedy nie widzimy wroga, tracimy poczucie kontroli. A kiedy tracimy poczucie kontroli, próbujemy zrobić coś, aby ponownie odzyskać kontrolę. Kupowanie niektórych rzeczy to jeden ze sposobów, aby to zrobić. Ludzie tracąc poczucie kontroli, zaczynają kupować rzeczy, które pomagają im rozwiązać problemy. Tzn. jeśli odczuwamy niepokój, boimy się wirusa, zaczynamy kupować rzeczy, które potencjalnie mogą uniemożliwić zarażenie się wirusem lub znaleźć sposoby, dzięki którym miejsce, w którym przebywamy, stanie się czystsze. W końcu ludzie kupują maski, odkażają ręce, kupują detergenty do oczyszczania domów i biur itd. Psychologicznie można więc powiedzieć, że dla człowieka nie ma znaczenia, czy te środki są skuteczne. Jeśli coś kupię, po prostu czuję się lepiej, czuję się bezpieczniej.

Ludzie gromadzą więc papier toaletowy, ponieważ daje im poczucie komfortu i kontroli. Widok tych białych rolek informuje ich, że nie będą musieli wychodzić na ulicę i ryzykować złapaniem wirusa. Ostatnio przeczytałam wiele pytań odnośnie tego, dlaczego ludzie zaczęli wykupywać papier toaletowy. Przytaczane są argumenty, że przecież w razie nawet gdy papieru zabraknie, łatwo go zastąpić chociażby wodą. Ale o to chodzi w kupowaniu papieru toaletowego, że mimo obostrzeń, zaleceń my nie chcemy zrezygnować z komfortu. Chcemy, żeby nasze życie przypominało jak najbardziej to sprzed pandemii

– tłumaczy psycholożka.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł
Jedzenie na wynos / istock

Ekspertka przytacza także badania, wyjaśniając efekty paniki.

Przeprowadzono badania, co się dzieje, gdy ludzie doświadczają stresu i niepokoju. I zauważono np., że kiedy ludzie tracą kontrolę, kupują bardziej funkcjonalne produkty. Produkty, które pomagają im rozwiązywać problemy. Zwłaszcza produkty, które pomagają im przywrócić kontrolę. Jednym z powodów, dlaczego ludzie w panice kupują zbyt dużo i dlaczego ich zakupy czasami są zupełnie nieracjonalne, jest śledzenie mediów społecznościowych, gdzie widzimy, jak wszyscy nasi znajomi robią zakupy. Widzimy zdjęcia pustych półek sklepowych. Co mam na myśli przez nieracjonalne, nieprzemyślane zakupy? Są to sytuacje, kiedy ludzie kupują pod wpływem emocji np. zdecydowanie zbyt dużo żywności świeżej, takiej która ma krótki termin ważności i której np. nie jesteśmy w stanie zamrozić, ponieważ zwyczajnie nie mamy już na to miejsca. Nie mam tu na myśli zrobienia adekwatnych zapasów, które mają np. na celu ograniczyć nasze wychodzenie z domu i kontaktowanie się z innymi osobami

– pisze Markiewicz.

Cynk pomaga w walce z koronawirusem? Eksperci ostrzegają!

Psycholożka tłumaczy także, jak działa na nas lęk o własne życie.

Niepewność co do charakteru zagrożenia zaostrza poczucie braku kontroli. To nowy wirus, o którym niewiele jeszcze wiemy. Ludzie dostają zalecenia np. częstego mycia rąk, ale to nas nie uspokaja. Zadajemy sobie pytanie „A skąd będę wiedzieć czy zrobiłam/zrobiłem to wystarczająco dobrze?”. To dlatego wiele osób rzuca się, by kupić papier toaletowy. Ludzie czują, że przynajmniej coś robią. Podobna sytuacja jest z maseczkami. Słyszymy, że nie musimy kupować maseczek, a żeby zmniejszyć ryzyko infekcji powinniśmy w miarę możliwości zostać w domu i przestrzegać zasad higieny. W umysłach wielu ludzi to nie wystarczy. Czują, że tak naprawdę muszą coś zrobić. Cokolwiek, aby poczuć się lepiej przygotowanymi. .

Wszystkie te zdjęcia pustych półek mogą prowadzić ludzi do przekonania, że muszę się spieszyć i wziąć papier toaletowy póki jeszcze mogę. To, co zaczęło się jako postrzegany niedobrom staje się faktycznym niedoborem. Poza tym towar deficytowy, trudno dostępny, staje się dla nas towarem bardzo pożądanym. Kiedy ludzie uważają, że zasoby są ograniczone, chcemy więcej tego, co może być postrzegane jako potencjalnie ograniczone. Nawet, jeśli nie jest to potrzebne. Postrzeganie niedoborów często prowadzi do emocjonalnego wezwania do działania mającego na celu zabezpieczenie malejących zasobów i wyeliminowanie palącej psychologicznej potrzeby utraty kontroli. Mamy dwa poziomy myślenia. Mamy racjonalny umysł, który mówi nam: „Niepotrzebne mi kolejne opakowanie papieru toaletowego”. Ale z drugiej strony myślimy też tak: „Lepiej się zabezpieczyć niż później żałować”. Jeśli więc wszyscy inni kupują, ludzie podążają za stadem.

Markiewicz zaznacza także, że reakcje te są naturalne, dyktowane psychologią przetrwania. I właśnie one obejmują także zakup papieru toaletowego.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Izabela Markiewicz?‍?Psycholog (@mamanakozetce)

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kraken dotarł do Polski. Czy czeka nas fala zakażeń nowym subwariantem Omikrona?

Dr Zbigniew Martyka skazany za krytykowanie działań rządu w walce z COVID-19. Nie może wykonywać swojego zawodu

Prof. Dominika Dudek i prof Bogdan de Barbaro

„Polityka jest częstym tematem w naszych gabinetach”. O rzeczywistości po pandemii mówią Bogdan de Barbaro i Dominika Dudek

Szczepionka już we wrześniu, ale nie dla każdego. Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia

Choroba X zbliża się wielkimi krokami. Czeka nas kolejna pandemia?

Atak paniki, bezsenność, płacz? Sprawdź, czy nie masz zaburzeń adaptacyjnych

Ponad 90 proc. Polaków jest odpornych na koronawirusa? Niedzielski: Wynik daje nam pewien komfort bezpieczeństwa

Nowe zasady dotyczące odwiedzania pacjentów w szpitalu. Sprawdź, co się zmieniło

Nowe zasady dotyczące odwiedzania pacjentów w szpitalu. Sprawdź, co się zmieniło

Myszka Mickey

Uściski wracają do Disneylandu! Po dwóch latach pandemii COVID-19

Ponad 5 mln dzieci straciło opiekunów przez pandemię. "Pandemia ciągle zbiera swoje żniwo, więc te liczby będą rosły"

Ponad 5 mln dzieci straciło opiekunów przez COVID-19. „Pandemia ciągle zbiera swoje żniwo, więc te liczby będą rosły”

Ludzie w maseczkach ochronnych

Rząd znosi większość obostrzeń. Minister zdrowia: „Trend spadkowy jest bardzo silny”

Ludzie w pracy stoją i rozmawiają

15 tys. zł kary odszkodowania za zakażenie w pracy i testy raz w tygodniu. Nowy projekt covidowy

„Mordercy, zaraziliście moją córkę!”. Medycy z pierwszej linii frontu o zachowaniach antyszczepionkowców /fot. Getty Images

„Mordercy, zaraziliście moją córkę!”. Medycy z pierwszej linii frontu o zachowaniach antyszczepionkowców

„Co piąta kobieta wciąż doświadcza przemocy położniczej. Czasami słowa lekarzy aż wstyd przytoczyć” – mówi prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku

Ewa Bytniewska

„Pusty talerz przestał być tylko symbolem. Stał się realnością, która boleśnie konfrontuje” – o świętach w czasach pandemii rozmawiają psychoterapeutki

Kobiety

Niewliczanie osób zaszczepionych na COVID-19 do limitu – jak teoria wygląda w praktyce? Wyjaśnia prawniczka Patrycja Pieszczek-Bober

Kobieta w odzieży ochronnej

3 grudnia dniem covidowej żałoby narodowej. Projekt obywatelski upamiętnia ofiary pandemii

Szczepionki

„Szkoda, gdy słyszysz, że człowiek się nie zaszczepił, bo brat-dekarz mu odradzał” – pisze Pan Pielęgniarka

Lekarze w uniformach

WHO: Europa ponownie staje się epicentrum pandemii COVID-19

Nastolatka po szczepieniu

Włochy. Nastolatka wygrała w sądzie ze swoim ojcem, który sprzeciwiał się szczepieniom na COVID-19

Kolejki do szczepień w Austrii

„Panika sznyclowa” i długie kolejki do szczepień. Powód? Nowe obostrzenia sanitarne w Austrii

Lukasz Sakowski, fot. archiwum prywatne

„W pseudonaukę częściej wierzą osoby wykształcone, z dużych miast. Gorzej wykształceni nie kontestują ugruntowanej wiedzy”. Z Łukaszem Sakowskim rozmawiamy o jego „Bioksiążce”

Lotnisko

Izrael. Pięcioletni zakaz wjazdu do kraju dla turystów z fałszywym paszportem szczepionkowym

Kobieta w sklepie

Sypią się mandaty za brak maseczek ochronnych! Ponad 2 tys. osób ukaranych w jeden dzień

×