Przejdź do treści

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta w maseczce ochronnej
Francja i Austria zakazują noszenia maseczek materiałowych w miejscach publicznych!
Nastolatka siedzi na rampie
„Jedna placówka na ponad 27 tys. pacjentek”. Martyna Jałoszyńska o dostępie nastolatek do ginekologa
Ludzie na koncercie
Lek. Bartosz Fiałek wzburzony weekendowymi imprezami: ludzie, których ignorancja przekracza „dach świata”
Genogram – do czego służy, jak zrobić, symbole genogramu
Dagmara Seliga
Dagmara Seliga: w Polsce jest coraz więcej coachów, a brakuje przepisów regulujących ten zawód [WIDEO]

Depresja przestała być chorobą dorosłych – drastyczne obniżenie nastroju i wycofywanie się z codzienności coraz częściej obserwuje się u dzieci, nawet kilkuletnich. Powód? Szybkie tempo życia, presja nieustannie wywierana na dzieciach, bolesne przeżycia. – Rodzicom może się wydawać, że ich dziecko stało się leniwe, że nic mu się nie chce, do tego jest nieposłuszne, zbuntowane, a tak naprawdę ono może chorować na depresję – mówi psycholog dziecięcy Ewa Sękowska-Molga w rozmowie z Hello Zdrowie. 

Ewa Podsiadły-Natorska: Małe dziecko może wpaść w depresję?

Ewa Sękowska-Molga: Oczywiście, że tak. To niepokojące zjawisko, ale niestety zaburzenia depresyjne coraz częściej obserwowane są właśnie u dzieci – obecnie już nawet kilkuletnich.

 Co powoduje obniżenie nastroju u kilkulatków?

Nie istnieje jedna konkretna przyczyna. Zwykle jest to skutek współdziałania czynników psychologicznych, środowiskowych oraz biologicznych. Trzeba podkreślić, że każde dziecko ma indywidualną konstrukcję psychiczną, na którą różne czynniki wpływają w różnym natężeniu. Szczególną uwagę należy zwrócić na czynniki środowiskowe – czyli na sytuację rodzinną dziecka, czy w jego rodzinie występują jakieś trudności, przemoc psychiczna lub fizyczna itp. Często przyczyną depresji u dzieci są silne, traumatyczne wydarzenia takie jak rozwód rodziców czy śmierć kogoś bliskiego. Jeśli natomiast mowa o czynnikach biologicznych, to ogromną rolę pełnią geny – jeśli ktoś w rodzinie dziecka choruje lub chorował na depresję, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ono też zachoruje.

Czy nie przesadzamy z tym diagnozowaniem chorób na potęgę? Teraz każde, nawet najmniejsze odstępstwo od normy ma swoją nazwę. Dlaczego kiedyś o depresji wśród dzieci nie było mowy?

Bo kiedyś nie pytano dzieci o ich emocje, bagatelizowano wiele trudności i sytuacji. Obecnie mamy większą świadomość występowania tej choroby wśród ludzi. Na depresję zapada coraz więcej dzieci, ponieważ zwiększyła się presja na bycie najlepszym we wszystkim. To zaczyna się już we wczesnym dzieciństwie. Nieustannie ze sobą rywalizujemy. Na dzieciach negatywnie odbija się szybkie tempo życia, brak czasu ze strony zapracowanych rodziców.

Już kilkulatek narażony jest na ogromny stres. Oczekiwania rodziców są bardzo duże, dziecko odczuwa olbrzymią presję. Do tego dochodzą coraz częstsze rozwody. Wiele dzieci żyje w tzw. patchworkowych rodzinach. Niektóre dzieci trudno przystosowują się do zmian.

Co w takim razie powinno zaniepokoić dorosłych?

Przede wszystkim duża i nagła zmiana w zachowaniu i funkcjonowaniu dziecka. Przykładowo: jeśli dotychczas było bardzo towarzyskie, aktywne, a teraz nie chce nawet wyjść z domu czy z pokoju, to z pewnością jest to sygnał alarmowy. Dziecko z zaburzeniami depresyjnymi może zacząć unikać przedszkola, szkoły, otrzymywać gorsze oceny. Bywa zmęczone, może mieć wyraźnie mniej energii. Jednocześnie u dziecka z depresją może pojawić się wzmożona drażliwość, agresja, wybuchy gniewu i płaczu. Dorośli powinni zwrócić również uwagę na takie sygnały jak nagłe zmniejszenie lub zwiększenie apetytu czy niewłaściwe przybieranie na wadze. Mogą pojawiać się zaburzenia snu, moczenie nocne. Dziecko miewa trudności w podejmowaniu decyzji – będzie długo zastanawiało się nad wyborem np. smaku soku. Do tego u dzieci dotkniętych depresją mogą wystąpić objawy somatyczne – bóle głowy, brzucha, mięśni, zmęczenie, nudności, wymioty.

Ewa Sękowska-Molga. Zdj: archiwum prywatne

Wyobrażam sobie, że takie dziecko traci ochotę na zabawę.

Tak. Dziecko z zaburzeniami depresyjnymi zwykle porzuca swoje zainteresowania, hobby. Ale jednocześnie, co charakterystyczne, nagle bardzo dużo czasu może zacząć spędzać przy komputerze czy telefonie – to typowa ucieczka od świata rzeczywistego. Warto pamiętać, że do trzeciego roku życia dzieci w ogóle nie powinny korzystać z komputera.

 

Zdesperowana kobieta patrzy przez okno

Co jeszcze powinno wzbudzić czujność dorosłych?

Dziecko z depresją może zacząć używać specyficznych słów i zdań. Na przykład: „Lepiej, jakby mnie nie było”, „Życie nie ma sensu” czy „Po co się urodziłem?”. Niekiedy zaczyna mówić o śmierci, o chęci odebrania sobie życia.

Ale cztero- czy pięciolatek raczej nie powie czegoś takiego…

To prawda, nie każdy kilkulatek jest w stanie wysłać dorosłemu takie konkretne komunikaty. Wtedy trzeba koniecznie zwrócić uwagę na to, co opisałam wcześniej. A także na długotrwały smutek dziecka, apatię.

Rodzicom może się wydawać, że ich dziecko stało się leniwe, że nic mu się nie chce, do tego jest nieposłuszne, zbuntowane, a tak naprawdę ono może chorować na depresję. Każdy nietypowy, niepokojący, dziwny, zaskakujący objaw, który nagle pojawił się u dziecka, warto omówić z psychologiem bądź psychiatrą.

Czy z kilkulatkiem można iść na terapię?

Tak! W przypadku zaburzeń depresyjnych wręcz jest to konieczne.

Podstawowe leczenie depresji u małego dziecka ma formę terapii rodzinnej, co znaczy, że rodzice uczestniczą w spotkaniach ze specjalistą, aby poprawić relacje z dzieckiem, nauczyć się, jak z nim postępować. Chodzi w końcu o uzdrowienie całej rodziny.

Tutaj ważne jest to, że gdy terapia indywidualna odbywa się równolegle z terapią rodzinną, to muszą być one prowadzone przez dwóch różnych psychoterapeutów. Małe dziecko może też uczęszczać na terapię grupową (w formie zabawy). Starsze dziecko może natomiast skorzystać z terapii indywidualnej, w której dużą rolę odgrywa psychoedukacja. Najczęściej stosowana terapia indywidualna w leczeniu depresji to psychoterapia poznawczo-behawioralna.

 

W terapii rodzinnej bierze udział zdrowe rodzeństwo?

To zależy przede wszystkim od wieku takiego dziecka. Na pewno jest ważne, żeby podczas terapii grupowej przeprowadzić psychoedukację rodziny i wtedy zdrowe rodzeństwo też powinno ją odbyć – pomoże mu to zapoznać się z chorobą i lepiej ją zrozumieć. Psychoedukacja pokazuje, w jaki sposób rodzina może nauczyć się radzić sobie z kryzysem. Usprawnia komunikację między domownikami, wskazuje, jak rozmawiać o chorobie. Pomaga zmienić do niej nastawienie. To forma umacniającego treningu, która stawia na aktywną postawę pacjentów, poczucie odpowiedzialności i świadomości. Dzięki psychoedukacji wzrasta poczucie własnej wartości pacjentów i zwiększa się ich odporność na stres.

A co z lekami?

U dziecka chorującego na depresję czasem trzeba zastosować farmakoterapię, ale tylko jako dodatek do terapii głównej. Jak wspomniałam, podstawową metodą leczenia jest psychoterapia. Niekiedy stosuje się leki przeciwdepresyjne z grupy inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny, ewentualnie leki uspokajające lub nasenne.

Jak powinny wyglądać relacje rodziców/dziadków/opiekunów w dzieckiem, które ma depresję?

Zawsze to powtarzam: najważniejszy jest kontakt z dzieckiem. Rodzice, dziadkowie czy opiekunowie muszą takiemu dziecku poświęcać więcej uwagi, spędzać z nim jak najwięcej czasu. Rozmawiać, słuchać – co ważne – bez oceniania, nie ponaglać, nie krytykować i nie pouczać. Dziecku chorującemu na depresję musimy pokazać, że jesteśmy obok. Wspierać je, zapewniać o swojej obecności i miłości bez względu na chorobę. Poza tym najważniejsza jest akceptacja – rodzice, dziadkowie czy opiekunowie muszą zaakceptować fakt, że ich dziecko ma depresję i nie zaprzeczać jego uczuciom.

Czym grozi nieleczona depresja u małego dziecka?

Zbagatelizowane zaburzenia depresyjne u kilkulatka  czy dziecka w wieku szkolnym drastycznie obniżają jakość jego życia i całej rodziny. Depresja utrudnia dziecku codziennie funkcjonowanie, ogranicza je w każdej sferze, może źle wpływać na naukę czy relacje z rówieśnikami. Przede wszystkim jednak nieleczona depresja u kilkulatka może nasilać się w wieku dojrzewania – a wtedy też jest ona trudniejsza do wyleczenia. Może ponadto wrócić w życiu dorosłym z podwójną siłą. W najgorszym przypadku nieleczona depresja u dziecka może prowadzić do prób samobójczych.

Wspomniałaś o tym, że kiedyś nie pytano dzieci o emocje. Rozmowa z dzieckiem o tym, co czuje w różnych sytuacjach, uchroni je przed zaburzeniami depresyjnymi?

Na wystąpienie zaburzeń depresyjnych ma często wpływ wiele czynników – nie tylko trudności w wyrażaniu emocji przez dziecko. Z pewnością jednak taka rozmowa bardzo dziecku pomoże. Należy rozmawiać z nim o jego uczuciach, czytać książeczki na ten temat – mnóstwo jest takich dla kilkulatków – ale również dbać o to, żeby pozwolić dziecku odczuwać różne emocje, nie blokować ich. Rodzic powinien pomóc swojemu dziecku te emocje nazwać. Powinien pozwolić mu płakać, kiedy ma na to ochotę,  pozwolić się smucić, kiedy ma taką potrzebę, nie zaprzeczać temu, nie starać się na siłę zmienić „negatywne” uczucia na pozytywne.

 

Patrycja Juszkat

Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Edukacji Narodowej od września 2019 roku w każdej szkole ma być psycholog lub pedagog. Co o tym sądzisz?

Samo założenie jest dobre, należy jednak pamiętać, że psycholog w szkole NIE PROWADZI TERAPII PSYCHOLOGICZNEJ! Jego zadanie polega na doraźnej pomocy dzieciom/młodzieży, a nie na regularnej terapii, więc jeśli pojawia jakaś większa trudność u dziecka, to z pewnością należy szukać dodatkowej pomocy u psychologa z zewnątrz. Poza tym z doświadczenia wiem, że dzieci często wstydzą się chodzić do psychologa w szkole. Chociażby dlatego, że nie chcą, aby ktoś zobaczył, że wchodzą do jego gabinetu. Dlatego tak ważne jest to, co dzieje się w każdym domu.

Od czego więc my, rodzice powinniśmy zacząć?

Jest bardzo ważne, żebyśmy jako rodzice mówili przy dziecku o swoich uczuciach, okazywali je. Jak jestem zła, to mówię o tym, nazywam to, co czuję – w ten sposób pokazuję dziecku, że złość jest normalna i każdy ją odczuwa. Rodzice są lustrem dla swoich dzieci, modelują im różne zachowania, które później dziecko kopiuje. Dlatego nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku i pokażmy również, w jaki sposób próbujemy sobie z nimi poradzić.

Ewa Sękowska-Molga – psycholog dzieci i młodzieży. Ukończyła studia magisterskie na kierunku Psychologia Zdrowia i Psychoterapia, studia podyplomowe w Ośrodku Pomocy i Edukacji Psychologicznej INTRA w Warszawie oraz studia podyplomowe z zakresu Oligofrenopedagogiki. Współpracuje m.in. z „Pytaniem na śniadanie” w TVP2. Na Instagramie prowadzi profil: mama_psycholog_dzieciecy.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Hello My Hero. Jesika Misztal – bije w niej męskie serce, a ciało pokryte jest bliznami

zima

Zatroszcz się o siebie zimą. Podpowiadamy, jak to zrobić

„W oceanach ląduje ok. 50 tysięcy ton plastikowych strzępów po naszych siatkach”. Sylwia Majcher przekonuje, że to najwyższy czas, żeby zrezygnować z foliówek

„W oceanach ląduje 50 tysięcy ton plastikowych strzępów po siatkach”. Sylwia Majcher przekonuje, że czas zrezygnować z foliówek

Syndrom MCS. Alergia na nowoczesność

Kobieta ćwiczy na dworze

Oto ćwiczenia, dzięki którym bieganie będzie przyjemniejsze i bardziej efektywne

Nudesy to nie wstyd

„Sama sobie winna”, bo wysyłała nagie zdjęcia? Sara Tylka: Wciąż żyjemy w kulturze gwałtu. Odpowiedzialność składa się na barki poszkodowanej

Joanna Osyda

Joanna Osyda: sztukę pogrubiania siebie opanowałam do perfekcji

Izabela Pajor

„My, dojrzałe kobiety, zaczynamy budzić się do życia. Nasza siwa rewolucja dopiero nadchodzi!” – mówi Izabela Pajor

Restauracja ONA

Pierwszy raz w historii wegańska restauracja otrzymała gwiazdkę Michelin!

Kobiety z deskami surfingowymi na plaży

Pierwsze biuro turystyczne, które podjęło taką decyzję. Obsłuży tylko zaszczepionych na COVID-19

Joanna Cesarz

Joanna Cesarz: Dlaczego mam się porównywać do Anji Rubik, jeśli nigdy nie będę wyglądać jak ona?

Dominika Cibulkova

Tenisistka zaszczepiła się poza kolejnością. By „odpracować” swój błąd, zgłosiła się do pomocy jako wolontariuszka

aborcja w Polsce, wyrok TK

Natalia Broniarczyk: Najczęstsze pytanie, jakie się pojawia, to: ‚czy jesteś pewna, że nie będziesz później żałować?’. Nie zadawajmy go

Dlaczego lepiej używać szklanej butelki dla dzieci zamiast plastikowej? Wyjaśnia chemiczka Sylwia Panek

Dlaczego lepiej używać szklanej butelki dla dzieci zamiast plastikowej? Wyjaśnia chemiczka Sylwia Panek

Elektrolity – sprawdź, czego jeszcze o nich nie wiesz

Kim Cattrall: Bezsenność? To jakby trzytonowy goryl siedział mi na piersi

Julia Kramek

Minął 13. miesiąc, od kiedy Julia nie opuściła domu. „Nie chcę ryzykować życiem”

Matka z córką rzucają confetti

Nie namawiaj córki do bycia bardziej śmiałą. „Próba zmieniania temperamentu na siłę może być szkodliwa”

męska grypa

„Męska grypa” to nie wymysł. Winny jest prawdopodobnie testosteron

szczepienie przeciw koronawirusowi

Coraz więcej Polaków chce się zaszczepić przeciwko COVID-19 – wskazuje najnowszy sondaż

Mikołaj Foks

Jak wychować pewne siebie dziewczynki? Radzi Mikołaj Foks [WIDEO]

8 mitów na temat medytacji według Kasi Bem. Sprawdź, czy któryś z nich cię zaskoczy

8 mitów na temat medytacji według Kasi Bem. Sprawdź, czy któryś z nich cię zaskoczy

„Nie ma czegoś takiego jak orientacja (seksualna)”. Wypowiedź Kai Godek Biologiczną Bzdurą 2020 roku

kobieta w świecie ortodoksyjnych Żydów

Hanka Grupińska: wydaje się, że świat ultraortodoksji żydowskiej jest bardziej otwarty i respektujący prawa kobiet niż polski kościół katolicki

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Zimno jest zdrowe! Nie wierzysz? Oto 5 pożytków z niskich temperatur

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

poranne wstawanie

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Jak poprawić krążenie w nogach? Ćwiczenia, które warto wykonywać

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona