Przejdź do treści

„W związku można przyjrzeć się, co nas w ogóle łączy ze sobą, czy my się lubimy, czy mamy jeszcze o czym rozmawiać”. Jak sobie radzić z emocjami w czasie kwarantanny?

Zdj: pexels.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Paulina Młynarska
Paulina Młynarska: gdy tylko przejdę rekonwalescencję, kupię sobie jakiś piękny nowy biustonosz, sukienkę, rzucę grzywą i będę dumnie paradować z moimi implantami po ulicach
„Krew nas zalewa!”. Największe organizacje walczące z wykluczeniem menstruacyjnym jednoczą siły
Zmiana definicji gwałtu. „Kobiety potrzebują tej ustawy bardziej niż kwiatka na Dzień Kobiet”
Meghan Markle w wywiadzie z Oprah: „Nie chciałam już dłużej żyć”
Kane Tanaka / gerontology.wikia.org
118-letnia Kane Tanaka jest nastarszą mieszkanką globu. Chce wziąć udział w sztafecie z ogniem olimpijskim

To naprawdę niełatwy czas, generujący dużo napięcia. Nagle, w tej izolacji, przestajemy uciekać od siebie, bo już nie ma w co i dokąd, i zaczynamy kontaktować się z własnymi uczuciami. O tym, jak radzić sobie z życiem emocjonalnym w czasie kwarantanny rozmawiają Nina Harbuz – dziennikarka i psychoterapeutka i Katarzyna Szostak – psycholog i psychoterapeutka z Centrum Psychoterapii HELP.

Nina Harbuz: Temat koronawirusa i kwarantanny zdominował inne tematy poruszane przez twoich pacjentów w gabinecie?

Katarzyna Szostak: Przyznam, że byłam nawet zaskoczona, że tak mało klientów wnosi temat koronawirusa na sesje. Spodziewałam się, że osoby lękowe będą więcej o tym mówić, że ta sytuacja spowoduje u nich regres, że będą załamane. Tymczasem, to właśnie one reagowały największym spokojem na to, co się dzieje.

To naprawdę niełatwy czas, generujący dużo napięcia. Można w nim jak w soczewce zobaczyć, czy to, jak ustawialiśmy dotąd priorytety, faktycznie jest tym, czego najbardziej potrzebujemy w życiu.

U mnie było nieco inaczej. Pierwszy tydzień kwarantanny był w miarę spokojny, natomiast w drugim zarówno moi pacjenci, jak i znajomi, zaczęli doświadczać dyskomfortu związanego z zamknięciem. W kolejnych tygodniach, jak mówili, ta społeczna izolacja zaczęła konfrontować ich z własnymi uczuciami. Z lękiem o przyszłość, frustracją, bezsilnością, ale i z samotnością, zarówno w pojedynkę, jak i w parze.

Po mobilizacji do działania i organizacji codzienności na nowo, przychodzi druga faza stresu – przystosowania. To prawda, wiele osób może konfrontować się teraz z samotnością. Z tym, jak w ogóle, wyglądają ich relacje z bliskimi, czy to przyjaciółmi, czy rodziną. Zamknięcie 24 godziny na dobę z partnerami, którzy nie wychodzą z domu do pracy i z dziećmi, które przestały chodzić do szkoły, pozwala nam zobaczyć siebie w tych najtrudniejszych momentach.

To naprawdę niełatwy czas, generujący dużo napięcia. Można w nim jak w soczewce zobaczyć, czy to, jak ustawialiśmy dotąd priorytety, faktycznie jest tym, czego najbardziej potrzebujemy w życiu. W tej chwili nie mamy już tylu dystraktorów i możliwości ucieczki od samego, samej siebie czy od bliskich – stajemy przed wyzwaniem bycia w kontakcie z samym, samą sobą lub z rodziną. Dla wielu moich klientów jest to czas refleksji i decyzji, jakiego życia dla siebie pragną.

Michał Lew-Starowicz/Agencja Forum

Czyli mówisz o tym, że w tej całej obecnej sytuacji, kiedy doświadczamy tak wielu ograniczeń, możemy mieć wpływ na jakiś fragment rzeczywistości. Może nim być choćby przyjrzenie się sobie, zobaczenie, czego teraz doświadczamy w sensie emocjonalnym. Ten wgląd w siebie może dać nam poczucie, że jednak są obszary, w których możemy coś zrobić.

Nagle, w tej izolacji, możemy złapać kontakt ze sobą. Przestajemy uciekać od siebie, bo już nie ma w co i dokąd, i zaczynamy kontaktować się z własnymi uczuciami. Niektórzy mogą czuć się postawieni pod murem doświadczając tego swojego świata wewnętrznego, w którym różne rzeczy można odkryć, nie zawsze przyjemne.

W parze z kolei można przyjrzeć się, co nas w ogóle łączy ze sobą, czy my się lubimy, czy mamy jeszcze o czym rozmawiać, czy spędzanie razem czasu sprawia nam przyjemność. Bo, nie oszukujmy się, jest wiele par, które żyją razem, żyją tak naprawdę osobno. Mieszkają pod jednym dachem, ale na tym emocjonalnym poziomie nic ich nie łączy. W codziennym zabieganiu łatwo tego nie widzieć.

Jak nam wychodzi praca zdalna? Zarówno introwertycy, jak i ekstrawertycy odczuwają społeczną izolację na swój sposób

Wczoraj znajoma powiedziała mi, że kwarantanna poniekąd zmusiła ją i męża do konfrontacji z tym, jak bardzo się od siebie oddalili, że niemal całkowicie przestali rozmawiać o swoich potrzebach. Siedząc non stop razem w domu wreszcie mieli okazję, żeby to zauważyć i zastanowić się, jak wrócić do początków, do tego, co ich łączyło. Więc z jednej strony jest to bardzo trudny moment, a z drugiej rodzi się okazja do weryfikacji i próby spojrzenia na siebie nawzajem z zastanowieniem i zaciekawieniem.

Drugi raz nawiązujesz do tego, żeby traktować ten czas kwarantanny jako szansę. Żeby przyglądać się nie temu, co tracę, tylko co zyskuję. Zmiana perspektywy może być dobrym sposobem na radzenie sobie z kwarantanną. Choćby zobaczenie, że można na nowo spotkać się, w tym emocjonalnym znaczeniu, z partnerem. Wreszcie mamy czas, żeby posłuchać o jego, czy jej pasji, poznać się na nowo, zainteresować się, co słychać u tego człowieka, z którym dzielę życie. Zresztą, to samo tyczy innych relacji, czy to z naszymi rodzicami, czy przyjaciółmi. To jest moment, kiedy możemy podejść do innych z uważnością.

Kiedy mówisz o uważności, która mam wrażenie, stała się dość modnym określeniem i czasem można zastanawiać się, co to właściwie znaczy, podchodzić do drugiego człowieka z uważnością, to pomyślałam o sytuacji, kiedy teraz dwoje ludzi, zamkniętych razem w mieszkaniu, zupełnie inaczej radzi sobie np. z poczuciem lęku w tej sytuacji. Jedna osoba ma dużo spokoju w sobie, a druga jest wręcz sparaliżowana. Uważność w tej sytuacji mogłaby oznaczać, że zamiast mówić, żeby ta druga strona się „ogarnęła” i uspokoiła, można spróbować uznać, że komuś jest trudno, trudniej niż nam, że przeżywa ten moment inaczej niż my. I można zapytać, czy jest coś takiego, co przyniosłoby ulgę, czy jakoś możemy pobyć w tym razem.

Taka komunikacja, pełna akceptacji i zrozumienia, byłaby dobra dla wszystkich relacji na co dzień. Wtedy świat stałby się piękniejszym miejscem. Od klientów w gabinecie słyszę, że nie rozmawiają w taki sposób z partnerami czy partnerkami, bo z różnych powodów zapominają, żeby pomyśleć o tym, co może przeżywać partner. Czasem okopują się w przekonaniach na jego temat, np. „ty zawsze dobrze radzisz sobie ze stresem” i trudno im wyjść poza ten sposób myślenia o nim, popatrzeć z szerszej perspektywy na sytuację czy drugiego człowieka albo też są tak skupieni na realizowaniu celów indywidualnych, że partner, który radzi sobie z czymś gorzej przez dłuższy czas, wręcz zaczyna im ciążyć, spowalniać.

8 sposobów, jak wytrzymać z partnerem w czasie kwarantanny

To może być bardzo dobry czas na to, aby choćby przez chwilę zatrzymać się. Wykorzystać to, że jesteśmy razem w domu i już nie uciekać od siebie samego, siebie nawzajem i od niewygodnych tematów, które wcześniej omijało się i zostawiało na później. Choćby to, jak funkcjonujemy w parze, czy nadal mamy podobne priorytety i wartości, czy idziemy w tym samym kierunku, czy chcemy podobnych rzeczy w życiu, a jeśli nie, to czy możemy zaakceptować wybory i potrzeby naszej drugiej połówki, czy jest nam po drodze ze sobą. Dotknąć tych drażliwych tematów, na których baliśmy się zatrzymać z obawy, że coś się między nami popsuje.

Drażliwe tematy, które nie są nazwane i tak psują, tylko że w cichości. Ostatnio przeczytałam post znajomej, która najbardziej tęskni za samotnością i izolacją – nie w sensie społecznym, ale od własnej rodziny, najbliższych, z którymi mieszka. Kocha ich bardzo, ale ma przesyt. Nie mają kiedy od siebie odpocząć.

Nie mają. I twojej znajomej może to przeszkadzać. Co może z tym zrobić? Niestety, tak się w życiu zdarza, że niektóre nasze potrzeby są narażone na frustrację, że nie mogą zostać zrealizowane. Rozumiem, że jej to nie pasuje. Kto z nas lubi, kiedy nie może mieć tego, czego dla siebie pragnie? Wydaje się, że przed nią wyzwanie zaakceptowania, że jej potrzeba samotności przez jakiś czas nie może być realizowana. Niemniej, można próbować z partnerem czy rodziną na pewne rzeczy się umawiać. Rzeczywiście zaciskanie zębów i poświęcanie się w milczeniu jest prostą drogą do frustracji.

Nie oszukujmy się, jest wiele par, które żyją razem, żyją tak naprawdę osobno. Mieszkają pod jednym dachem, ale na tym emocjonalnym poziomie nic ich nie łączy. W codziennym zabieganiu łatwo tego nie widzieć.

To może być moment, w którym przestaniemy udawać, że mi wcale nie przeszkadza, że potrzebuję np. mniej bliskości niż ty. Nie znajdę też już wymówki, że muszę gdzieś iść, coś załatwić, zamiast wprost powiedzieć, że mam inne potrzeby niż ty. Wreszcie można przestać zamiatać pod dywan i szczerze powiedzieć, czego ja potrzebuję. I możemy się wspólnie zastanowić, co z tym zrobić, razem to omówić. Pewne rzeczy uda nam się wynegocjować, innych nie.

Przy czym może się okazać, że te rozmowy doprowadzą nas do wniosku, że żyjemy całkowicie osobno i straciliśmy wspólny mianownik i nie da się go zbudować na nowo. Że tworzyliśmy fikcję, której nie chcieliśmy widzieć.

Tak, może się okazać, że mamy tak różne potrzeby, priorytety i pomysły na życie, że nie jest nam po drodze, że nasz partner nie jest w stanie nam dawać tego, co jest dla nas absolutnie niezbędne i z czego nie jesteśmy w stanie zrezygnować. Terapia par nie zawsze kończy się tym, że para żyje razem długo, w zdrowiu i szczęściu. Czasami terapia par kończy się tym, że dwoje ludzi dochodzi do wniosku, że lepiej się rozstać, bo nie są w stanie razem tworzyć udanej relacji. Mogą za to zbudować szczęśliwy związek z kimś innym. I czuję, że ten czas domowej kwarantanny to czas dużego sprawdzianu dla relacji, ale i dla nas samych. Na ile szczerze jesteśmy w stanie spojrzeć na siebie i przyjrzeć się temu, co mojej stronie sprawia, że te relacje wyglądają tak, a nie inaczej.

https://www.cphelp.pl/harbuz
https://www.cphelp.pl/szostak

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Martyna Wojciechowska: zamknięcie placówek ze względu na pandemię COVID-19 spowodowało, że miliony dzieci nie chodzą do szkoły, a hasło „online” jest dla nich abstrakcją

Martyna Wojciechowska: zamknięcie placówek ze względu na pandemię COVID-19 spowodowało, że miliony dzieci nie chodzą do szkoły

ratownik medyczny w trakcie pandemii koronawirusa

Karol Bączkowski, ratownik medyczny: Zdarza się, że nie ma zmiennika i zostajesz na kolejne 12 godzin dyżuru. Bo przecież „karetka musi jeździć”

Jak się zakochują mężczyźni, a jak kobiety? O tym, jak działa i na czym polega chemia miłości, opowiada prof. dr n. med. Robert Jach

Kobiety zakochują się inaczej niż mężczyźni. Odpowiada za to chemia miłości – wyjaśnia prof. dr n. med. Robert Jach

Mężczyzna siedzi przy komputerze z dziećmi

WHO: liczenie na to, że pandemia skończy się w 2021 roku jest nierealistyczne

Benjamin Netanjahu

Premier Izraela Benjamin Netanjahu w zabawnym spocie walczy z fake newsami na temat szczepionek przeciw COVID-19

Aranda de Duero

Hiszpańskie miasto obwieszcza, że jest pierwszym, które pokonało pandemię COVID-19

szcześliwa dziewczyna w pandemii

Ludzie szczęśliwi chętniej stosują się do obostrzeń – wynika z analizy zachowań społecznych w pandemii

zakopane

Tłumy w Zakopanem po poluzowaniu obostrzeń. „Trzeba będzie zrobić krok do tyłu” – ostrzega wiceminister zdrowia

Elton John promuje szczepienia przeciw COVID

Elton John i Michael Caine zachęcają do szczepień przeciwko koronawirusowi. Nagrali zabawny spot dla brytyjskiej służby zdrowia

Zakonnica Lucille Randon

Najstarsza zakonnica w Europie przeszła COVID-19. Ma prawie 117 lat

7 komplementów, które warto mówić sobie w łóżku

Dlaczego związki, które miały trwać całe życie, tak często się rozpadają?

Co czwarte dziecko w Polsce rodzi się w związku pozamałżeńskim – wynika z danych GUS

„Mamy kruchą stabilizację”. Tylko część obostrzeń została poluzowana. Co się zmieni i od kiedy?

„Mamy kruchą stabilizację”. Jedynie część obostrzeń została warunkowo poluzowana. Co się zmieni i od kiedy?

Co czwarty Polak przytył w czasie pandemii. Jakie grupy najczęściej? Pokazują to wyniki najnowszego badania

Co czwarty Polak przytył w czasie pandemii. Jakie grupy najczęściej? Sprawdzamy w wynikach najnowszego badania

"Wakacje ze szczepionkami". Ruszyła turystyka szczepionkowa

Ruszyła turystyka szczepionkowa. Luksusowy hotel, słońce i dwie dawki szczepionki w pakiecie

UHCW University Hospitals Coventry and Warwickshire

Niezwykły ślub na szpitalnym oddziale covidowym. Młoda para ma łącznie 166 lat!

„Centra handlowe to nie to samo, co branża fitness”. Rzecznik MZ o otwarciu restauracji, siłowni i klubów fitness

podróże, pandemia koronawirusa

Paszporty dla zaszczepionych na COVID-19 ułatwią podróżowanie? Są wspólne wytyczne dla krajów UE

Spadek liczby ludności w Polsce. W 2020 roku mieliśmy najwięcej zgonów od 1946 roku

Kate Middleton

Kate Middleton: rodzicielstwo podczas lockdownu jest wyczerpujące

Kobieta w maseczce ochronnej

Francja i Austria zakazują noszenia maseczek materiałowych w miejscach publicznych!

Wojciech Kulesza/ SWPS

Wojciech Kulesza: „efekt Jandy” brzmi chwytliwie, ale żadne badania tego nie wychwycą

Ludzie na koncercie

Lek. Bartosz Fiałek wzburzony weekendowymi imprezami: ludzie, których ignorancja przekracza „dach świata”

Najpopularniejsze

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Joga hormonalna – sposób na równowagę

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Kobieta

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

kobieta w pracy

Czujesz, że tracisz moc? Oto 10 sposobów na zapewnienie sobie energii w ciągu dnia

Kobieta ćwiczy

Chcesz dobrze zacząć dzień? Oto propozycje ćwiczeń na poranny rozruch

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność