Przejdź do treści

„Czekanie na wynik jest trudne, w tej atmosferze naprawdę wolałabym mieć Covid-19 i przynajmniej wiedzieć, co będzie działo się dalej”

Czekanie na wynik jest trudne, w tej atmosferze naprawdę wolałabym mieć Covid-19 i przynajmniej wiedzieć, co będzie działo się dalej Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Rzeczy, na których jest najwięcej brudu
6 najbrudniejszych rzeczy w twoim domu
W minionym roku wykorzystano blisko 33 tys. zarodków. MZ podało dane odnośnie in vitro w Polsce
Jak się zakochują mężczyźni, a jak kobiety? O tym, jak działa i na czym polega chemia miłości, opowiada prof. dr n. med. Robert Jach
Kobiety zakochują się inaczej niż mężczyźni. Odpowiada za to chemia miłości – wyjaśnia prof. dr n. med. Robert Jach
Maja Staśko: żyjemy w świecie, w którym „nie zgwałciłbym cię” ma być obelgą, a nie podstawową zasadą każdego człowieka, który nie jest gwałcicielem
Zabawki
„Stereotypowe oczekiwania dotyczące płci ograniczają potencjał dzieci” – alarmuje Magda Korczyńska, autorka bloga „Jak wychowywać dziewczynki”

O przymusowym pobycie w sanatorium w Ciechocinku, gdzie z powodu zarażenia kuracjuszki kwarantannę przechodzi właśnie około 300 osób, opowiada jedna z mieszkanek pani Zofia. – Od początku pandemii piszę dziennik o Covidzie, to sobie wykrakałam. Wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, jak traumatyczne to będzie doświadczenie – mówi.

To miało być weekendowe spotkanie ze znajomymi. Zofia wraz z mężem Kazimierzem od lat spotykali się z nimi w różnych miejscach Polski. Tym razem wspólnie wybrali Ciechocinek. Rezerwację zrobili kilkanaście tygodni temu. Przed wyjazdem dowiadywali się o warunki sanitarne i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w sanatorium. Otrzymali zapewnienie, że wszystkie zalecenia są dopełniane.  „Przyjechaliśmy w czwartek przed południem. Od razu po wejściu skierowano nas na test na COVID-19 z krwi pobieranej z palca. Wyniki wyszły ujemne. Wtedy dostaliśmy klucze na recepcji i zanieśliśmy do pokoju część bagaży. Obok walizki i kosmetyków złapałam swój laptop, mój mąż Kazimierz też zabrał swój. Uznaliśmy, że resztę ubrań, a także książki i gazety przeniesiemy następnego dnia. Znajomi, do których przyjechaliśmy, przyszli się przywitać i poszli na swoje zabiegi.  Na 20.00 umówiliśmy się na piwo. Kiedy ogarnęliśmy się po podróży, poszliśmy napić się kawy i zobaczyć dywany kwiatowe” – opowiada pani Zofia.

Ciechocinek tętni życiem – pełne place, deptaki,  wielu spacerowiczów i tańczących: „Przechodziliśmy obok słynnej restauracji  „Zdrojowa”, gdzie na tarasie trwała popołudniowa potańcówka. Stanęliśmy popatrzeć. I posłuchać – królowało disco polo, puszczano „Ale, ale,  Aleksandra…” a tłum, w większości samotnych pań, kręcił się i śpiewał w rytm melodii. Nie przypominam sobie czy tańczący mieli maseczki. Kobiety wyglądały na rozbawione i szczęśliwe. Wróciliśmy powoli do Domu Zdrojowego, a wieczorem spotkaliśmy się na umówionym piwie. Ogródek piwny wybrali znajomi. Mieliśmy maseczki, ale zdjęliśmy je do picia. W Ciechocinku jest sporo komarów, więc jak już nas dobrze zgryzły i wymieniliśmy pierwsze wrażenia, wróciliśmy do naszego domu z ustalonymi planami na następny dzień” – relacjonuje pani Zofia.

Niedługo po powrocie do pokoju na korytarzu zrobiło się zamieszanie, słychać było walenie w drzwi i polecenia. Była 22.30. „Założyć maski i wyjść – usłyszeliśmy. Na korytarzu stał lekarz i pielęgniarki. Oznajmił, że mamy koronawirusa w naszym sanatorium. Od tej chwili wszyscy przebywają w swoich pokojach. Nie wolno wychodzić na korytarz, a posiłki będą stawiane na wystawionych przed każdy pokój krzesłach. Powiedziano też, że rano będą robione wymazy, każdy ma wypełnić arkusz osobowy i położyć go na krześle. Przed wymazem nie wolno pić, jeść, palić i myć zębów” – takie były pierwsze polecenia.

Zofia i Kazimierz wrócili do pokoju i przeanalizowali, jaki bagaż został jeszcze w samochodzie. Pakowali się na cztery dni, nie mieli więc za dużo ubrań, na dodatek, zgodnie z prognozą pogody, zabrali tylko lekką odzież. W aucie zostały książki, gazety, część ubrań. Nie było już mowy, żeby je zabrać. Przed budynkiem sanatorium, na dwóch widocznych rogach, stały wozy policyjne, „niczym w stanie wojennym” – skojarzyła nasza rozmówczyni. „Pomyślałam, że jestem w paszczy lwa. Od początku pandemii piszę dziennik o Covidzie, to sobie wykrakałam. Wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, jak traumatyczne to będzie doświadczenie”.

Następnego dnia do południa pobierano wymazy wszystkim kuracjuszom i członkom personelu. Zaraz później wszyscy dostali obfite, smaczne i urozmaicone śniadanie. „W pierwszy dzień była jeszcze obiadokolacja, ale już  od następnego dnia trzy posiłki. Z każdym dniem poprawiała się szybkość, punktualność  i jakość. Zawsze jest woda, dostajemy owoce,  jogurty,  co drugi dzień ciasto. Widzimy, że starają się spełniać nasze prośby co do jedzenia, ktoś prosi o kawę, cukier. Uzupełniane są brakujące leki. Co drugi dzień szparą pod drzwiami wsuwana jest kartka z wiadomościami, gdyż nie działają telefony wewnętrzne. Oferowane jest wsparcie psychologa,  można zamawiać książki i gazety” – wylicza kuracjuszka.

Wynik tekstu jako pierwszy otrzymał Kazimierz. Był ujemny. Była niedziela przed południem. Zofia i ich znajomi, Gabrysia i Ryszard, nadal czekali. Wyniki spływały powoli. „W nocy z niedzieli na poniedziałek położyłam się, ale sen nie przychodził. Po północy usłyszałam trzaskanie drzwiami za oknem. Wyszłam na balkon.  Na dole stały otwarte dwie karetki, a personel przebierał się w covidowe ubrania. Potem wyprowadzali ludzi z walizkami, pakunkami, wózkami inwalidzkimi. Ludzie w kombinezonach, jak ufoludki, pomagali prowadzić zarażonych kuracjuszy do karetek. To był przygnębiający widok. Tak po nocy, jak za komuny, kiedy było coś do ukrycia. Karetki kursowały tak do trzeciej nad ranem. Rano sąsiad na balkonie powiedział, że chorych wywieziono do izolatorium w Grudziądzu.  Po popołudniu zadzwoniła Gabrysia, że Ryszard jest dodatni.  A ja nadal nie miałam wyniku… Zaczęłam się  denerwować, przecież byliśmy razem na piwie,  jego dodatni wynik był później, niż ujemny Kazimierza. Zaczęłam myśleć, że pewnie później przychodzą wyniki zarażonych” – kontynuuje opowieść Zofia.  

Koronawirus na weselu / pexels

Było bardzo nerwowo. Znajoma Zofii zaczęła pakować męża na wyjazd. Ponieważ ma 79 lat i jest po operacji serca, zdecydowała się jechać na kwarantannę razem z nim. Rozpoczęła walkę, by pozwolono im odbyć kwarantannę w swoim domu. „Kiedy wieczorem nie było jeszcze mojego wyniku, stwierdziłam, że trzeba się spakować, bo jak dostanę wynik dodatni, ze strachu nie zabiorę potrzebnych rzeczy. Wyłożyłam na półki w szafie i na wieszak rzeczy Kazimierza. Pokazałam, gdzie co ma. Spakowana usiadałam przed komputerem do pisania, ale nie mogłam sklecić zdania. O 21.00 znów ruch na korytarzu i polecenie, by wyjść w maskach. Przebrane pielęgniarki  pukały do drzwi i trzymały w rękach wyniki. Był także i mój. Ujemny.”

„Czekanie na wynik jest trudne, w tej atmosferze naprawdę wolałabym mieć Covid-19 i przynajmniej wiedzieć, co będzie działo się dalej” – mówi pani Zofia. Kilka dni trwała walka z sanepidem o wyjazd do domu, by tam odbywać  kwarantannę, a nie w hotelowym pokoju. Zofia i Kazimierz mają do tego warunki, bo mają własny dom. Nie było o tym jednak mowy. Ostatecznie czekają na drugie badanie. Na środowych kartkach z informacjami dostali wytyczne, jak przygotować się do wymazu. Dostali zapewnienie, że wyniki otrzymają następnego dnia i jeśli będą ujemne, pojadą zdrowi do domu. Jeśli dodatnie, czeka ich izolacja, niewykluczone, że daleko od domu.”Szykują się kolejne nerwowe dni” – kończy rozmowę pani Zofia.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Mężczyzna siedzi przy komputerze z dziećmi

WHO: liczenie na to, że pandemia skończy się w 2021 roku jest nierealistyczne

Benjamin Netanjahu

Premier Izraela Benjamin Netanjahu w zabawnym spocie walczy z fake newsami na temat szczepionek przeciw COVID-19

Aranda de Duero

Hiszpańskie miasto obwieszcza, że jest pierwszym, które pokonało pandemię COVID-19

szcześliwa dziewczyna w pandemii

Ludzie szczęśliwi chętniej stosują się do obostrzeń – wynika z analizy zachowań społecznych w pandemii

zakopane

Tłumy w Zakopanem po poluzowaniu obostrzeń. „Trzeba będzie zrobić krok do tyłu” – ostrzega wiceminister zdrowia

Elton John promuje szczepienia przeciw COVID

Elton John i Michael Caine zachęcają do szczepień przeciwko koronawirusowi. Nagrali zabawny spot dla brytyjskiej służby zdrowia

Zakonnica Lucille Randon

Najstarsza zakonnica w Europie przeszła COVID-19. Ma prawie 117 lat

„Mamy kruchą stabilizację”. Tylko część obostrzeń została poluzowana. Co się zmieni i od kiedy?

„Mamy kruchą stabilizację”. Jedynie część obostrzeń została warunkowo poluzowana. Co się zmieni i od kiedy?

Co czwarty Polak przytył w czasie pandemii. Jakie grupy najczęściej? Pokazują to wyniki najnowszego badania

Co czwarty Polak przytył w czasie pandemii. Jakie grupy najczęściej? Sprawdzamy w wynikach najnowszego badania

"Wakacje ze szczepionkami". Ruszyła turystyka szczepionkowa

Ruszyła turystyka szczepionkowa. Luksusowy hotel, słońce i dwie dawki szczepionki w pakiecie

UHCW University Hospitals Coventry and Warwickshire

Niezwykły ślub na szpitalnym oddziale covidowym. Młoda para ma łącznie 166 lat!

„Centra handlowe to nie to samo, co branża fitness”. Rzecznik MZ o otwarciu restauracji, siłowni i klubów fitness

podróże, pandemia koronawirusa

Paszporty dla zaszczepionych na COVID-19 ułatwią podróżowanie? Są wspólne wytyczne dla krajów UE

Spadek liczby ludności w Polsce. W 2020 roku mieliśmy najwięcej zgonów od 1946 roku

Kate Middleton

Kate Middleton: rodzicielstwo podczas lockdownu jest wyczerpujące

Kobieta w maseczce ochronnej

Francja i Austria zakazują noszenia maseczek materiałowych w miejscach publicznych!

Wojciech Kulesza/ SWPS

Wojciech Kulesza: „efekt Jandy” brzmi chwytliwie, ale żadne badania tego nie wychwycą

Ludzie na koncercie

Lek. Bartosz Fiałek wzburzony weekendowymi imprezami: ludzie, których ignorancja przekracza „dach świata”

Kobiety z deskami surfingowymi na plaży

Pierwsze biuro turystyczne, które podjęło taką decyzję. Obsłuży tylko zaszczepionych na COVID-19

Dominika Cibulkova

Tenisistka zaszczepiła się poza kolejnością. By „odpracować” swój błąd, zgłosiła się do pomocy jako wolontariuszka

szczepienie przeciw koronawirusowi

Coraz więcej Polaków chce się zaszczepić przeciwko COVID-19 – wskazuje najnowszy sondaż

Kobieta ze szczepionką

Szczepienia dla wybranych. Co wiemy o sprawie zaszczepionych poza kolejnością ludzi kultury?

Kolejny przełom w walce z koronawirusem. Już ponad milion osób wyzdrowiało z COVID-19!

Kolejny przełom w walce z koronawirusem w Polsce. Już ponad milion osób wyzdrowiało z COVID-19!

W niedzielę ruszą szczepienia przeciw COVID-19. Jako pierwsza zaszczepiona zostanie Alicja Jakubowska – Naczelna Pielęgniarka CSK MSWiA

Najpopularniejsze

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Dlaczego związki, które miały trwać całe życie, tak często się rozpadają?

Joga hormonalna – sposób na równowagę

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

kobieta w pracy

Czujesz, że tracisz moc? Oto 10 sposobów na zapewnienie sobie energii w ciągu dnia

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność