Przejdź do treści

Twój mózg kocha zieleń

Twój mózg kocha zieleń
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Większość hoteli i pensjonatów każe sobie płacić więcej za pokój z widokiem na zieleń. I wielu gości to robi. Jasne, że wolimy patrzeć na zielone wzgórza niż na przykład na tył supermarketu. Ale dlaczego? By odpowiedzieć na to pytanie, naukowcy podejrzeli pracę mózgu…

Najprostsza odpowiedź na pytanie, dlaczego pokój z widokiem na zalesione wzgórza lub łąkę jest lepszy niż ten, z którego widać szkło, beton i asfalt, brzmi banalnie: ponieważ w pierwszym przypadku czujemy się znacznie lepiej niż w drugim. Spróbujcie spędzić urlop, mając za oknem wybetonowany plac. Skąd jednak bierze się to dobre samopoczucie towarzyszące podziwianiu pięknego widoku natury? Tym razem odpowiedź jest bardziej złożona. Aby ją poznać, badacze sięgnęli aż po elektroencefalograf mierzący aktywność elektryczną mózgu.

Na pomysł przeprowadzenia eksperymentu wpadła Jenny Roe z Stockholm Environment Institute – placówki naukowej cieszącej się olbrzymim prestiżem, założonej ćwierć wieku temu przez rząd szwedzki, a obecnie prowadzącej badania na całym świecie. Badaczka i jej współpracownicy najpierw odbyli przejażdżkę po kilkunastu hotelach w Szwecji i Wielkiej Brytanii. Fotografowali widoki z hotelowych okien. Na jednych zdjęciach widać było tylko beton, szkło i asfalt, na innych szarość mieszała się z zielenią, a na kolejnych było już tylko zielono i czasami niebiesko (od jezior, rzek i morza).

Następnie fotografie zostały pokazane grupie 20 ochotników zaproszonych do badań. Wcześniej na głowy założono im przenośny elektroencefalograf EPOC opracowany przez firmę Emotiv. Urządzenie robi karierę na świecie, głównie wśród badaczy mózgu, ale nie tylko, bo pojawiają się także propozycje jego komercyjnych zastosowań. EPOC składa się z 14 sensorów przyczepianych do głowy oraz słuchawek, za pośrednictwem których pomiary aktywności mózgu przesyłane są drogą radiową do komputerów. W ten sposób można monitorować emocje ludzi, co uczyniła Roe.

I cóż takiego powiedział jej EPOC? Ano to, że zielony krajobraz wywoływał u wszystkich ochotników takie emocje jak przyjemność, skupienie i kontemplacja. Natomiast podczas oglądania zdjęć z krajobrazem miejskim pojawiała się irytacja, rozkojarzenie, napięcie, a nawet złość. – Zmiana emocji z pozytywnych na negatywne była u wszystkich bardzo wyraźna – podkreśla badaczka. Wyniki jej badań opublikowało czasopismo „Environmental Sciences”.

Rok wcześniej Roe przeprowadziła podobny eksperyment, tyle że tym razem posłała ludzi na spacery po lesie, po głównej ulicy Edynburga oraz po dzielnicy biurowej tego miasta. Jak w najnowszym badaniu aktywność mózgu spacerujących mierzyła za pomocą przenośnego elektroencefalografu. Efekt był zbliżony, tyle że jeszcze silniejszy – bezpośredni kontakt z zielenią jeszcze wyraźniej uspokajał, a spacer wśród szkła i betonu jeszcze mocniej pobudzał psychikę. – Celem obu badań było zweryfikowanie hipotezy zwanej Attention Restoration Theory, według której nawet krótkotrwały kontakt z naturą przywraca człowiekowi zaburzoną lub utraconą koncentrację. Wygląda na to, że nasz mózg rzeczywiście uspokaja się w otoczeniu zieleni – podsumowuje badaczka.

 

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Jakie zmiany zachodzą w mózgu podczas ćwiczeń? Na to pytanie odpowiada lek. Joanna Adamiak, psychiatra / istock

Jakie zmiany zachodzą w mózgu podczas ćwiczeń? Na to pytanie odpowiada lek. Joanna Adamiak, psychiatra

Czy „depresja klimatyczna” istnieje? „Katastrofy pogodowe mogą poskutkować dużym kryzysem zdrowia psychicznego”

„Wierzono, że trzeba schować nożyk, bo grzyby się przed nim chowają”. O historii, tajemnicy i konsekwencjach narodowego grzybobrania

Julie Chin

Dostała udaru podczas programu na żywo. „Przepraszam, coś się ze mną dziś dzieje”

„Weekend w lesie wzmacnia układ odpornościowy na cały miesiąc. Przychodzisz i jesteś, a las cię wspiera” – mówi Maria Hawranek

„Takie historie dzieją się cały czas, tylko Odra jest na tyle dużą rzeką, że udało jej się przedrzeć do opinii publicznej” – mówi hydrolog i przyrodnik Piotr Bednarek

Sławomir Prusakowski

„Sny mogą zwiększyć naszą samoświadomość i uważność na to, kim jesteśmy, czego doświadczamy, co jest dla nas ważne”. O znaczeniach snów mówi psycholog Sławomir Prusakowski

Kobiecy mózg – jaki jest naprawdę?

Anne Heche

Anne Heche nie żyje. Aktorka została odłączona od aparatury podtrzymującej życie

„Kiedyś lekarze mówili, że parkinson lubi spokój. Teraz zmieniają zdanie. Po diagnozie trzeba się szybko otrząsnąć”

Pierwsza gra komputerowa na receptę. Ma pomóc dzieciom z ADHD / istock

Pierwsza gra komputerowa na receptę. Ma pomóc dzieciom z ADHD

„Wyglądanie przez okno nie jest metodą badawczą”. O tym, dlaczego powodzie nie wykluczają suszy, mówi dr Sebastian Szklarek

Kobieta stoi na pustyni

Czy na Ziemi zabraknie piasku? „Piasek jest drugim najbardziej eksploatowanym zasobem na świecie” – ostrzega ekoaktywistka Paulina Górska

„Nie idziemy do lasu zwiedzać, tylko wziąć w nim udział”. O wielkiej mocy lasoterapii mówi psychiatra i ekoterapeutka Katarzyna Simonienko

Kobieta

Szybkie marsze na poprawę humoru i lepszą kondycję

Bruce Willis

Bruce Willis kończy karierę. Zdiagnozowano u niego ciężką chorobę

Hałas da się oswoić

Hałas męczy i niszczy mózg. Jest sposób, by sobie z tym poradzić. I wcale nie chodzi o zatykanie uszu!

lustrzane neurony

Lustrzany mózg, czyli zachowania zaraźliwe

W ciąży mózg kobiety się… kurczy. Poznaj 5 zaskakujących faktów dotyczących kobiecego ciała

Zapominasz? To znak, że z twoim mózgiem wszystko jest w porządku

ASMR – orgazm dla mózgu. Jak to działa i na co może pomóc?

Kobieta stoi na ulicy

Ty czy twój mózg. Kto podejmie decyzje o tym, co dziś obejrzysz na Netfliksie?

Co święta robią z naszym mózgiem? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak

Co święta robią z naszym mózgiem? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak

Natalia Budnik /fot. Karolina Zajączkowska

Natalia Budnik: Godzenie w mieście interesów ludzi, zwierząt i roślin jest bardzo trudne, ale za każdym razem trzeba negocjować ze sobą, z własnymi potrzebami, wygodą

×