Przejdź do treści

I nad czym tak medytujesz?

I nad czym tak medytujesz?
Zdjęcie: Julia Szostak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kane Tanaka / gerontology.wikia.org
118-letnia Kane Tanaka jest nastarszą mieszkanką globu. Chce wziąć udział w sztafecie z ogniem olimpijskim
Anita Włodarczyk - polska "Barbie Shero 2021"
Anita Włodarczyk ma własną Barbie. Pierwsza na świecie lalka młociarka
Kobieta z aparatem
Drobiazgi uszczęśliwiają. Mają większy wpływ na jakość życia, niż nam się wydaje
Sukces wpędza cię w zakłopotanie? Nie umiesz się nim chwalić? Skorzystaj z rad psychologa
Minimalizm a dzieci. Czy da się kupować mniej?

Kiedy zaczynasz medytować, budzi się w tobie nieustraszoność. Nie taka, że nie masz lęków, ale że nie boisz się ich mieć. Pojawia się ufność do świata, że cokolwiek się wydarzy, będziesz w stanie stawić temu czoła. Jako ludzie jesteśmy wyposażeni w aparaturę pozwalającą rozwiązać każdy problem. Z czasem zacząłem zauważać, że w większości życiowych sytuacji mam wybór.

Odpowiedź brzmi: Szambala

Pierwszą instrukcję medytacji dostałem tuż przed maturą. Jako dziecko bardzo interesowałem się religią. Odebrałem dojrzałą edukację religijną, ale około bierzmowania doszedłem do wniosku, że katolicyzm to nie jest ścieżka dla mnie. Zacząłem czytać o różnych religiach. Buddyzm wydał mi się ciekawy. Prosiłem moją mamę, która interesowała się buddyzmem, o radę, jak zacząć praktykę. Ona zwróciła się do swojego przyjaciela Tomasza Szczygielskiego – jednej z najbardziej zasłużonych dla buddyzmu osób w Polsce – a on zapytał swojego mistrza Khenpo Tsultrima Gjamtso Rinpocze, co by polecił młodym. Jego odpowiedź brzmiała: Szambala.

Fajny ten buddyzm

I nad czym tak medytujesz?

Zdjęcie: Julia Szostak

Szambala to ścieżka duchowa umożliwiająca praktykę świecką. Założył ją jeden z największych mistrzów buddyzmu tybetańskiego Czogjam Trungpa Rinpocze. Powstała na Zachodzie, dla ludzi żyjących w tutejszej kulturze. Szambala jest odpowiedzią na świat materializmu. Zbiorem zręcznych środków do tego, by naszą codzienność zamieniać na środowisko praktyki uważności i troski. To nie tylko praca nad sobą, ale też wizja społeczna oparta na ufności, że na bardzo podstawowym poziomie my, jako ludzie, jesteśmy dobrzy.

Przeżyłem ostatnio niesamowitą historię, która jest tego idealnym potwierdzeniem. Stałem w IKEA w kolejce, żeby załatwić transport, kiedy podszedł do mnie facet – wysoki, łysy, przypakowany – i zapytał, czy nie potrzebuję transportu. Odruchowo powiedziałem, że nie. Czułem, że moja reakcja jest podyktowana lękiem wynikającym z mojej interpretacji, kim on może być. Stałem dalej w kolejce, aż w końcu pomyślałem „OK, dobra” i podszedłem do niego. Okazało się, że nie dość, że za tę samą cenę, to jeszcze może przewieźć mnie i rzeczy od ręki, teraz-zaraz. Kiedy wsiadaliśmy do samochodu, zadzwonił mój telefon i komuś tłumaczyłem w skrócie, czym jest Szambala. Ruszyliśmy, a on mówi, że słyszał moją rozmowę i tylko chciał powiedzieć, że generalnie to jest niewierzący, nie wierzy w instytucje i Kościoły, ale wierzy, że jest jakaś dobroć, i że ten buddyzm to musi być fajna sprawa, tylko szkoda, że trzeba by zostać mnichem i jechać gdzieś do Indii. Zaczęliśmy rozmawiać. Okazało się, że on po swojemu doświadczył tego, co ja studiuję i co zgłębiają buddyści: że każde nasze działanie ma konsekwencje – jak się do kogoś uśmiechamy, to ktoś się uśmiecha do nas, a jak komuś dajemy w nos, to także do nas później wraca. Opowiedział mi, że jak był dzieciakiem, to strasznie bił kolegów, aż w pewnym momencie zrozumiał, że ludzie przez niego cierpią. Wcześniej nie zdawał sobie z tego sprawy. Powiedział, że największą karą był ogromny wstyd za siebie.

Tak naprawdę wszyscy czujemy podskórnie obecność dobra. Przecież na pytanie, jak chcemy żyć, każdy odpowie, że chce żyć dobrze i być szczęśliwy. Nie chodzi o to, abyśmy wszyscy byli buddystami albo szambalistami. Chodzi o stworzenie bardziej zrelaksowanej atmosfery, w której ludzie mogliby to dobro odkrywać.

Kokon z koncepcji

I nad czym tak medytujesz?

Zdjęcie: Julia Szostak

Wiele osób dziwi się, że praktykuję buddyzm, medytuję i jem mięso. Sam się dziwię. Byłem wegetarianinem przez parę lat, w okresie buntu, aż pewnego dnia babcia wzięła mnie na bok i powiedziała, że z moją grupą krwi mięso trzeba jeść. Miałem 23 lata, ważyłem pięćdziesiąt parę kilo i bardzo źle się czułem. Nie chciałem przyczyniać się do czyjegoś cierpienia, ale z drugiej strony szkodziłem sobie. I kiedy poważnie się nad tym zastanowiłem, doszedłem do wniosku, że mój wegetarianizm jest maską. W Szambali nazywamy to kokonem. Kokon to coś, co odgradza nas od bezpośredniego doświadczania świata. Sprawia, że żyjemy we własnych interpretacjach otaczającej nas rzeczywistości. Kokon utkany jest z koncepcji, w które wierzymy. Problemem nie jest sam fakt, że są, ale to, że tworzymy z nich ideologię, oceniamy przez nie świat, co odseparowuje nas od innych i pozbawia świeżości spojrzenia.

Praktyka duchowa nie polega na tym, żeby w brutalny sposób odciąć kokon i zniszczyć go, ale by poluzować jego nitki, uchylić szparkę i zaczerpnąć powietrza. Z czasem nie chcemy już do niego wracać i uczymy się funkcjonować tak, żeby nie prowadził nas na smyczy. Niech sobie będzie, ale niech nami nie steruje. Najprościej mówiąc, nauki Szambali mówią nam, jak żyć poza koncepcjami.

Dyscyplina to wolność

I nad czym tak medytujesz?

Zdjęcie: Julia Szostak

Medytacja jest dla umysłu tym, czym siłownia dla ciała. Tak jak dla ciała dobry jest ruch, tak dla umysłu dobre jest pozostawanie w bezruchu i przyglądanie się temu, co się dzieje w danej chwili. Medytacja uczy bycia uważnym w życiu. Uważnym, czyli obecnym. Z uważności płynie wiele korzyści. Im bardziej jesteśmy uważni, tym bardziej troskliwi stajemy się wobec siebie i otaczającego świata. Dzień po mojej pierwszej zbiorowej medytacji w ośrodku znajomi w szkole zauważyli, że inaczej się zachowuję. Pytali, co mi się stało, dlaczego im nie przerywam jak zwykle. Miałem dowód na to, że medytacja działa (i to fajnie działa), i wiedziałem już, że nie mam od niej odwrotu. Praktykuję od 2003 roku, od dwóch lat sam jestem instruktorem medytacji, a obecnie stawiam pierwsze kroki jako początkujący nauczyciel w tradycji Szambali.

Praktyka pomaga mi w utrzymaniu dyscypliny. To dla mnie największe wyzwanie. Przez wiele lat brałem każde zlecenie, pracując po nocach. Zaowocowało to tym, że szybko się wypalałem i byłem sfrustrowany. Teraz czuję, że chcę żyć życiem, w którym jest rytm i przestrzeń na relaks. Dlatego staram się mieć grafik dnia. Rano biegam albo idę na spacer z psami, później medytuję, siadam do pracy, jem lunch, potem znów pracuję. Dobrze mieć w strukturze dnia również czas niezaplanowany. W moim przypadku jest to zazwyczaj wieczór, kiedy spotykam się ze znajomymi.

Dyscyplina często kojarzy nam się z autoagresją, ale tak naprawdę daje wolność. Jeśli wiem, co mam robić w danym momencie, to mogę się kompletnie rozluźnić i nie przejmować tym, co będzie za chwilę, bo tym zajmę się w odpowiednim momencie. Ważne, żeby nie robić kilku rzeczy naraz. To już wystarczy, żeby żyć w świeży i otwarty sposób.

Bartłomiej Kociemba ma 28 lat, jest rysownikiem i ilustratorem, autorem m.in. plakatów do spektakli Teatru Dramatycznego w Warszawie, okładek do książek Krystiana Lupy i Marcina Szczygielskiego, a także albumów „Heavi Metal” Fisza i Emade i „Granda” Moniki Brodki. Jest artystą samoukiem. Początkowo rysunek był jego odskocznią od studiów politologicznych, z czasem stał się pasją ważniejszą od studiów, które w końcu porzucił. Prowadzi bloga blebazgroly.blog.pl. Często występuje pod pseudonimem „Arobal”. Jest instruktorem medytacji w warszawskim ośrodku Szambali.

Jak zacząć?

I nad czym tak medytujesz?

Zdjęcie: Julia Szostak

Trening Szambali to cykle weekendowych warsztatów, które zawsze mają taki sam układ. W piątek wieczorem wykład, w sobotę i niedzielę warsztaty z medytacji plus wykłady i grupy dyskusyjne. Jest pięć poziomów treningu. We wrześniu akurat rozpoczyna się pierwszy poziom.

Można też zacząć od instrukcji medytacji. W tym celu należy skontaktować się z wybranym ośrodkiem Szambali i umówić z instruktorem, który odbędzie z nami pierwszą medytację, tłumacząc, krok po kroku, na czym ona polega. Instrukcja medytacji jest bezpłatna, ale przyjmuje się zasadę dobrowolnego datku na działalność ośrodka. Może to być 10–20 zł, mniej lub więcej w zależności od możliwości uczestnika.

Treningi Szambali są płatne.

Ośrodki Szambali znajdują się w Warszawie, Krakowie, Szczecinie i Katowicach. Informacje znajdziesz na www.szambala.pl

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta

Kiedy czekamy na miłość, awans i lepszą wersję nas samych, wiele tracimy. Kasia Bem radzi, jak żyć tu i teraz

Kobieta trenuje jogę

„Odpuść sobie”. Ale jak to zrobić? Kasia Bem zapewnia, że joga może w tym pomóc

Kobieta śmieje się

Kilka prostych rad, które sprawią, że moc pozostanie z wami przez cały dzień

„Gdybym bardziej w siebie wierzyła to…”. Jak wytrenować pewność siebie?

Kobieta za szybą

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować urazę, wybacz. Dla siebie!

5 mitów na temat pozytywnego myślenia

Dlaczego związki, które miały trwać całe życie, tak często się rozpadają?

Piramida potrzeb Maslowa – hierarchia ludzkich potrzeb

dwie kobiety na plaży

Emocje – czym są, funkcje emocji, jak sobie z nimi radzić

Kobieta siedzi do góry nogami w fotelu

Pozbądź się lęku! Żyj tu i teraz, nie na wszystko masz wpływ

Kobieta stoi na ulicy

Ty czy twój mózg. Kto podejmie decyzje o tym, co dziś obejrzysz na Netfliksie?

Kobieta i mężczyzna leżą w łózku. Widać jedynie ich stopy

Konstruktywna awantura to nie oksymoron, czyli dlaczego czasem warto się porządnie pokłócić z partnerem

Dziewczynka ogląda pająka

Eksperci przyznają: ilu ludzi, tyle fobii. Skąd się biorą i jak się ich pozbyć?

Z każdym rokiem starsi. Jak pokonać lęk przed upływem czasu?

Życz mi szczęścia. Czyli czego?

zastanawiająca się kobieta

Stosownie czy konsekwentnie ‒ jak się zachować?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta stoi z psem na molo

Czasem lepiej jest odpuścić, niż żyć w ciągłym stresie i poczuciu winy. Psychoterapeutka podpowiada, jak się tego nauczyć

Davina Reeves-Ciara

Davina Reeves-Ciara: miałam trudne dzieciństwo, ale dzięki temu jest mi łatwiej [WIDEO]

Jak się twórczo złościć? Wykorzystaj negatywne emocje, by wprowadzić zmiany w życiu!

8 sposobów, by czuć się lepiej psychicznie każdego dnia

Davina Reeves-Ciara

Davina Reeves-Ciara o wychowaniu w naturze i sile intuicji. „Jak zaczynasz jej słuchać, to trudno przestać” [WIDEO]

Nie oceniaj wszystkiego. „Na przykładzie pogody zauważyć można, że często oceniamy to, na co nie mamy żadnego wpływu”

Kobieta przy liściach

Jak nie być zazdrosnym? Chorobliwa zazdrość a zdrada

Najpopularniejsze

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Joga hormonalna – sposób na równowagę

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Kobieta

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

kobieta w pracy

Czujesz, że tracisz moc? Oto 10 sposobów na zapewnienie sobie energii w ciągu dnia

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem