Przejdź do treści

Drzewa cenne jak zarobki

Drzewa cenne jak zarobki
Źródło: www.stocksnap.io | Harry Tang
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Kamila Kalińczak: „Stygmatyzowanie, poniżanie i obrażanie bezdzietnych kobiet musi się skończyć”
Dziesięć lat – tyle czekała pacjentka z Wielkiej Brytanii na diagnozę. Zaczęło się od nocnych potów
„Ludzie cały czas wywierali na mnie nacisk, ciągle pytali: 'a kiedy dziecko?'” – Lenka Klimentova szczerze o problemach z zajściem w ciążę i społecznej presji
Kontrowersyjne treści w podręczniku do nowego przedmiotu HiT. „Mamy do czynienia z seksualizacją zamiast edukacji seksualnej”
Rusza pierwszy proces o gwałt dokonany przez rosyjskiego żołnierza w Ukrainie

Kto mieszka w zadrzewionym kawałku miasta, czuje się, jakby był zdrowszy, młodszy, a nawet… bogatszy, niż w rzeczywistości jest. Naukowcy to policzyli.

Badania na temat związków między naturą a zdrowiem człowieka rzadko trafiają do najważniejszych czasopism naukowych świata. Te publikują bowiem prace z zakresu biologii, astronomii, fizyki czy neurobiologii, a więc hojnie finansowanych i szybko pędzących do przodu nauk, w których liczą się eksperymenty i obserwacje prowadzone przy pomocy precyzyjnej aparatury. Dlatego za nobilitację trzeba uznać opublikowanie przez „Scientific Reports” – miesięcznik blisko związany z niezwykle prestiżowym tygodnikiem „Nature” – wyników badań przeprowadzonych w kanadyjskim Toronto przez grupę psychologów z Uniwersytetu Chicagowskiego. Zajęli się oni drzewami, dowodząc na liczbach, że tam, gdzie one rosną, ludzie mają poczucie, jakby byli zdrowsi i młodsi.

Wybrano Toronto, ponieważ miasto to posiada szczegółowy wykaz wszystkich drzew rosnących na terenach publicznych – wzdłuż ulic, chodników i w parkach. Katalog składa się z około 530  tys. okazów. Każdy z nich został opisany pod względem gatunku, lokalizacji i średnicy. Zupełnie niezwykły to zbiór danych. Ponadto miasto od ponad dwóch dekad realizuje bardzo ambitny program monitoringu zdrowia swoich mieszkańców. Uczestniczy w nim 30 tys. osób  różniących się wiekiem, płcią, wykształceniem, sytuacją rodzinną oraz statusem społecznym i materialnym. Wszyscy raz do roku wypełniają ankiety, w których przedstawiają subiektywną ocenę swojego stanu zdrowia. Są też z podobną częstotliwością badani przez lekarzy, dzięki czemu wiadomo, ile wśród nich jest osób cierpiących na choroby układu krążenia, cukrzycę, nowotwory złośliwe, choroby psychiczne i umysłowe.

Badacze z Chicago porównali oba zestawy danych. Do tego pierwszego, obejmującego drzewa, dodali jeszcze zebrane przez siebie informacje na temat lokalizacji drzew rosnących na prywatnych posesjach. Zdobyli je, analizując zdjęcia satelitarne. Porównanie wykazało, że tam, gdzie drzew było więcej, ludzie czują się zdrowsi i rzeczywiście są zdrowsi, niezależnie od tego, w jakim są wieku i jakie mają dochody. Naukowcy odważyli się na ujęcie tego zjawiska w liczbach (zapewne dlatego zostali docenieni przez „Scientific Reports”). Ustalili, że „dziesięć drzew więcej w kwartale ulic poprawia subiektywną percepcję własnego zdrowia w taki sposób, jakby dana osoba zarabiała rocznie o 10 tys. dolarów więcej lub też była młodsza o siedem lat”.

Subiektywna percepcja to oczywiście nie to samo co obiektywne wskaźniki stanu zdrowia, ale – jak podkreśla główny autor badań Omid Kardan – większość badań na świecie potwierdziła ścisły związek między jednym a drugim. – Zazwyczaj jest tak, że czujemy się zdrowi, ponieważ jesteśmy zdrowi – mówi naukowiec. Jego grupa nie poprzestała zresztą na analizie subiektywnych ocen, ale wczytała się też w rejestry medyczne. I znów się okazało, że im więcej drzew, tym zdrowie lepsze. – Ludzie, którzy mieszkali w zadrzewionych kwartałach miasta, mieli taki stan zdrowia, jakby zarabiali o 20 tys. dolarów więcej, albo byli o trzy lata młodsi, niż ci z niezadrzewionych kwartałów – mówi  Kardan.

Nadal do wyjaśnienia pozostaje, w jaki to mianowicie tajemniczy sposób drzewa tak korzystnie wpływają na stan zdrowia mieszkańców miast. Hipotez na ten temat jest wiele, a jedna nie wyklucza drugiej. Pisaliśmy już o nich kilka razy. W grę mogą wchodzić takie czynniki jak poprawa jakości powietrza (drzewa pochłaniają ozon i inne trucizny, redukując smog), zwiększenie aktywności fizycznej (sąsiedztwo drzew zachęca do ruchu) oraz pozytywny wpływ na psychikę. Więc jeśli mieszkać w mieście, to najlepiej z widokiem na park!

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta stoi na pustyni

Czy na Ziemi zabraknie piasku? „Piasek jest drugim najbardziej eksploatowanym zasobem na świecie” – ostrzega ekoaktywistka Paulina Górska

„Nie idziemy do lasu zwiedzać, tylko wziąć w nim udział”. O wielkiej mocy lasoterapii mówi psychiatra i ekoterapeutka Katarzyna Simonienko

Kobieta

Szybkie marsze na poprawę humoru i lepszą kondycję

Natalia Budnik /fot. Karolina Zajączkowska

Natalia Budnik: Godzenie w mieście interesów ludzi, zwierząt i roślin jest bardzo trudne, ale za każdym razem trzeba negocjować ze sobą, z własnymi potrzebami, wygodą

Deficyt przyrody – choroba cywilizacyjna naszych dzieci

Marta Jermaczek-Sitak: Żyjemy w coraz większym stresie, chaosie, lęku i próbujemy sobie z nim poradzić, „porządkując” przyrodę

Las w 3D łagodzi stres? Dobra alternatywa na trudny czas kwarantanny?

Las w 3D łagodzi stres? Dobra alternatywa na trudny czas kwarantanny?

kobieta na siedząca na pniu drzewa

Zespół deficytu natury. O tym, jak nasze ciało i dusza chorują z powodu odcięcia od przyrody

Biegówki na Młocinach.

Biegówki na Młocinach. Jak dobrze wykorzystać sezon na biegówki?

Natura antydepresyjna

Natura antydepresyjna

Przyroda na depresję

Przyroda na depresję

Wszystkie kroki policzone

Wszystkie kroki policzone

Seksizm w ogrodzie

Seksizm w ogrodzie

Głusi na przyrodę

Głusi na przyrodę

Woda stworzyła Homo sapiens

Woda stworzyła Homo sapiens

Miasto zmienia twój mózg

Jak miasto zmienia twój mózg?

Rewolucja słoneczników

Rewolucja słoneczników

Obóz sportowy – aktywny reset

Obóz sportowy – aktywny reset

Kiedy zaczyna się wiosna?

Kiedy zaczyna się wiosna?

Zieleń - dobro luksusowe

Zieleń – dobro luksusowe

Smartfonowi podglądacze natury

Smartfonowi podglądacze natury

Najbezpieczniej wśród drzew!

Najbezpieczniej wśród drzew!

Shinrin-yoku - leśna kąpiel na zdrowie

Shinrin-yoku – leśna kąpiel na zdrowie

Wojna drzew z ozonem

Wojna drzew z ozonem

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

para na kanapie

Czy można być niewiernym… genetycznie? Rozwiewamy wątpliwości

Jak dbać o nogi w podróży?

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

×