Przejdź do treści

Agnieszka Kowalska: na pewno nie chcę się poddać i pójść znów do pracy w korporacji, tylko dlatego, że będę tam więcej zarabiać

Agnieszka Kowalska. Zdjęcie: Aga Bilska/Warszawawarsaw.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta pisze na laptopie. Obok siedzi pies
Szczepienie na COVID-19 a dzień wolny od pracy. To „koszt, który może zostać przez firmy poniesiony”?
Lekarka
Czy respiratory zabijają a szczepionki to eksperyment „godny Hitlera”? Doktor Michał rozprawia się z teoriami koronasceptyków
szczepienia przeciw COVID-19
„Chcemy, aby od 10 maja każdy dorosły mógł zapisywać się na szczepienie” – zapowiada premier
„Karmazynowy przypływ i krwawa Mary”. Jak mówimy o okresie?
ratownik medyczny, pandemia
„Wasza ‘wolność’ i ‘spisek’ się kończy, kiedy nie możecie złapać tchu”. Ratownik o nagonce na medyków „zaangażowanych w pandemiczny spisek”

Od trzech lat nie pracuje już na etat, ale jest dobrze zorganizowana. Krok po kroku robi to, co sobie zaplanuje. Agnieszka Kowalska, dziennikarka i aktywistka miejska, kocha stolicę tak bardzo, że pokazuje jej oblicze inaczej, ciekawiej i bardziej kolorowo. Wytłumaczyć sobie, że praca na etat to nie wszystko było jej trudno, ale udało się. I nie żałuje.

Julia Wiśniewska: Ponad 15 lat byłaś dziennikarką w „Gazecie Wyborczej” i „Gazecie Co Jest Grane”. Co cię skłoniło do zmiany?

Agnieszka Kowalska: Zdecydowanie za długo się tam zasiedziałam. Nie polecam. Zwłaszcza w takich korporacjach, w których codziennie musisz być na najwyższych obrotach, masz nienormowany czas pracy i mnóstwo stresu. 7, 10 lat – tyle maksimum powinno się moim zdaniem pracować w takim miejscu. Ale „Wyborcza” była moim spełnieniem marzeń, od razu po studiach udało mi się dostać etat, dlatego straciłam czujność i się zasiedziałam.

Kiedy poczułaś, że masz już dość?

Odczuwałam objawy wypalenia, praca przestawała mi sprawiać przyjemność, ilość obowiązków przytłaczała. Nie chodziłam do pracy z radością. Zrozumiałam też, że pewnych projektów nie dam rady zrealizować w takim molochu, że muszę spróbować sama. Robiłam tam z przyjacielem Łukaszem Kamińskim alternatywne przewodniki „Zrób to w Warszawie!” i miałam marzenie, żeby obudować je aplikacjami, specjalnym serwisem, wydawnictwami, nowoczesnymi gadżetami miejskimi. W korporacji jednak stajesz w kolejce i czekasz. Poczułam, że nie mam już na to czasu i ochoty.

To ile już lat jesteś na „frilansie”? Z perspektywy czasu uważasz, że to była dobra decyzja?

Doskonała! Nie mam pojęcia, dlaczego nie zdecydowałam się na to wcześniej. Może dlatego, że jestem pragmatycznym Koziorożcem i obawiałam się zmiany. Miałam etat, obserwowałam przyjaciół miotających się na frilansie. Okazało się, że doskonale potrafię zarządzać czasem. A móc ułożyć sobie po swojemu dzień, to jest najlepsza rzecz na świecie. Przez rok po zwolnieniu się z Agory nie pracowałam. Byłam wypalona, zbierałam siły na nowe wyzwania. Trochę się też przez to zadłużyłam, ale nie żałuję. Warto się tak zatrzymać i zastanowić, co tak naprawdę chcemy robić w życiu. Od zwolnienia minęły już trzy lata.

 

I co wymyśliłaś przez ten rok przerwy?

Że nie zarzucam pomysłu swojego „warszawskiego Time Out’a” – nowoczesnego miejskiego kulturalnego medium – zwłaszcza że wciąż na rynku nie było takiego serwisu, który na bieżąco, po polsku i angielsku opowiadałby o naszym mieście – nowych miejscach, wydarzeniach, o ludziach, którzy je tworzą. Miałam mnóstwo kontaktów, w końcu przez 15 lat towarzyszyłam powstawaniu wielu z tych inicjatyw. Wymyśliłam, że połączę siły z przyjaciółmi z Mamastudio (którzy zresztą projektowali przewodniki „Zrób to w Warszawie!”) i zrobimy to razem. Mamy podobny gust, świetnie nam się razem pracuje.
Zastanawiam się też cały czas nad przyszłością swojego zawodu, przyszłością mediów…

Jaka będzie?

Tego nie wiem, na pewno musimy uczyć się robić media w sieci. Podoba mi się model wydawnictwa Gestalten – mają agencję reklamową, czyli zaplecze finansowe, ale otwierają też księgarnie, wydają papierowe wydawnictwa, produkują własny dizajn, wystawy. Ten model jest nam z Mamastudio bliski – mamy studio projektowe, autorskie apartamenty Autor Rooms na Lwowskiej, produkujemy własne przedmioty i papierowe wydawnictwa, uruchomiliśmy serwis Warszawawarsaw.com. Chcemy to wszystko rozwinąć na większą skalę.

Warszawawarsaw.com to kulturalny przewodnik o tym, co dzieje się w stolicy. Cieszy się powodzeniem wśród warszawiaków i przejezdnych?

Tak, bo wciąż nie mamy konkurencji. Nasi odbiorcy czują, że za tym projektem stoją żywi, konkretni ludzie, którzy trzymają rękę na pulsie tego co dzieje się w mieście. W naszym cotygodniowym newsletterze polecamy też, co robić w weekend.

 

Spotykasz się z ciekawymi ludźmi, którzy działają w Warszawie – na różnych poziomach – kulturalnym, kulinarnym, są to też aktywiści społeczni. Czy sama masz poczucie misji?

Trochę tak. Nieskromnie powiem, że wielu tym inicjatywom dzięki swoim publikacjom pomogłam rosnąć. Jestem dumna z ludzi, którym wciąż chce się działać. Razem kreujemy to miasto, które bardzo ciekawie się rozwija. Zmęczeni jesteśmy coraz częściej Polską, tym co dzieje się w polityce, smogiem. Ale Warszawę kochamy, jesteśmy lokalnymi patriotami i coś nas tu wciąż trzyma.

Po dwóch latach od wydania pierwszego albumu „Warszawa Warsaw” właśnie ukazuje się kolejna edycja „Warszawa Warsaw 2”. Czym się różni od poprzedniej?

Różni się znacznie. Nie chcieliśmy powielać pierwszego albumu. Tym razem format będzie mniejszy, bardziej poręczny, przewodnikowy. Doszły oczywiście nowe miejsca, nowi bohaterowie. Naszym atutem są piękne zdjęcia, które Aga Bilska i Filip Klimaszewski na co dzień robią do naszego serwisu. Nowy przewodnik zaprojektowała Magdalena Ponagajbo wraz z Jakubem Piontym, który jest również autorem świetnych ilustracji 3D w książce. Idea pozostaje ta sama – chcemy robić wydawnictwa, które służyć będą przyjezdnym, ale też każdy warszawiak będzie chciał je mieć na swojej półce.

Książka „Warszawa Warsaw 2”
Zdj: materiały prasowe

Oprócz pracy zawodowej jesteś zapaloną działkowiczką w jednym z Rodzinnych Ogródków Działkowych. Młodzi ludzie czują ducha działkowania?

Coraz więcej mam tam młodych sąsiadów. Tu nawiązujemy do tego, o czym rozmawiałyśmy na początku. To jest nam po prostu niezbędne do życia, do złapania równowagi. Mi najpierw pomogła w tym adopcja psa. Zaczęłam więcej czasu spędzać na powietrzu, wcześniej wychodzić z pracy, spotykać się z sąsiadami. Potem doszła do tego działka, grzebanie w ziemi, aktywność fizyczna. W sezonie przenoszę tam też pracę biurową. Trochę kopię, trochę piszę. Mam własne warzywa, kwiaty i ogromną satysfakcję. Jak to mówią: tak trzeba żyć!

 

Czy to również jest pole do popisu dla aktywistów?

Młodzi ogrodnicy bardzo zmieniają Warszawę. Widać to chociażby na osiedlu fińskich domków na Jazdowie, gdzie dzięki organizacjom kulturalnym i społecznym, które tam działają możemy w samym centrum miasta uczyć się ogrodnictwa, pszczelarstwa, ekologicznego życia. Wpływa to nawet na działania Zarządu Zieleni miasta. Na klombach pojawia się coraz więcej bylin, a nawet warzywa! To jest prawdziwa zielona rewolucja.

Co dalej? Co ciekawego masz w planach?

Na pewno nie chcę się poddać i pójść znów do pracy w korporacji, tylko dlatego, że będę tam więcej zarabiać. Chcę wraz z Mamastudio rozwijać projekt Warszawawarsaw.com. Marzy mi się też działkowa „telewizja” – Gleba TV – transmisje prosto z naszych działek do Waszego domu lub biura. To też zrobimy w ramach Warszawawarsaw.com. Żeby lepiej się żyło w Warszawie.

Agnieszka Kowalska – redaktorka naczelna serwisu Warszawawarsaw.com, autorka książek „Zrób to w Warszawie”, „Warszawa. Architekci, projektanci, aktywiści o swoim mieście”, „Hej, Szprotka!”, „Warszawa Warsaw”.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Synthol – co to za substancja, efekty, skutki uboczne

Tel Awiw

Sukces szczepień w Izraelu. Koniec z noszeniem masek na zewnątrz, szkoły ponownie otwarte

Ćwicząc więcej, możemy zyskać mniej – to udowodnione naukowo

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Szczęście rodzi się w… jelitach! Naukowcy wyjaśnili, dlaczego tak jest

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”

Bulletproof coffee – kawa idealna przed treningiem i dla osób z nadwagą

Dziewczyna przed komputerem

Myślami ciągle w pracy? O tym jak nie popaść w uzależnienie, porozmawialiśmy z psychologiem Pawłem Dukaczewskim

poranek po

„Gdybym tak mogła cofnąć czas…” Co zrobić, jeśli zaliczyłaś seks z niewłaściwych powodów albo z niewłaściwym facetem?

Nordic walking – to nie jest sport (tylko) dla osób starszych!

miesiączka

„Wiem o dziewczynkach, które próbowały przyklejać podpaskę do ciała, nie majtek” – mówi Katarzyna Banasiak, edukatorka seksualna

Reborn / Karolina Jonderko / World Press Photo

„Przynajmniej nigdy wam nie umrze”. Karolina Jonderko i Basia Smolińska wyjaśniają, co dają kobietom lalki reborn

dziewczyna z psem

„Żeby pieniądze nie służyły kupowaniu spokoju sumienia”. Bartek Gardoliński o tym, czy można źle pomagać

„Wiem, że moi podopieczni na mnie czekają i to daje mi siłę do pokonania wszelkich barier” – mówi pracownica socjalna Renata Orłowska, która jeździ na wózku inwalidzkim

Zdrada emocjonalna – definicja, jak sobie z nią poradzić?

Marta Frej/ Archiwum prywatne

Marta Frej: Żyjemy w kraju, który oficjalnie nienawidzi kobiet. I nie jest to sytuacja, gdy chce mi się rozśmieszać ludzi

Ubóstwo menstruacyjne w Polsce. „Nasi politycy nie podejmują w tym kierunku żadnych działań”

Współzależność w związku. Jak ją rozpoznać u partnera?

Endomorfik – kto to, dieta, trening. Jak schudnąć, będąc endomorfikiem?

Alicja Sekret

Alicja Sekret: Chodzi o to, by chorzy „uczyli” siebie nawzajem, że mimo danej przypadłości mogą i mają pełne prawo żyć tak, jak tego pragną

Dr Ewa Kuchowicz: W starym budownictwie paprocie o wiele lepiej rosną niż w nowych blokach. Coś im niespecjalnie służy, a rośliny potrafią być wrażliwe, dużo bardziej wrażliwe niż my

wakacje, pandemia

„W wakacje będziemy wracali do normalnego funkcjonowania” – twierdzi Adam Niedzielski

Barbara Jurkowska: Niepełnosprawne dziewczynki są nauczone, że wokół ich ciała różni ludzie robią różne rzeczy. Nie zawsze te rzeczy są zgodne z tym, co one chcą

Platforma wibracyjna – efekty, przeciwwskazania i skutki uboczne

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Leki plus alkohol to zawsze niebezpieczne związki? Sprawdź, które lekarstwa nie lubią się z wyskokowymi trunkami

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Chcesz przyspieszyć trawienie? Oto najlepsze ćwiczenia na poprawę metabolizmu

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Kobieta ćwiczy

Chcesz dobrze zacząć dzień? Oto propozycje ćwiczeń na poranny rozruch

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm